Dodaj do ulubionych

26 tydzien, 900 gram

03.05.09, 08:58
24 kwietnia urodzilam Franka, 900 gram, 39 cm... urodzil sie w 26
tygodniu, lezy w Toruniu w szpitalu dzieciecym... dziewczyny
doradzajcie co i jak zeby niczego nie przegapic i zeby nic nie umlnelo
mojej uwadze... saturacja sie u niego poprawia, jelitka pracuja ale
jeszcze nic nie przyswaja... Najgorsze ze mial wylew do prawej komory
mozgu IV stopnia...
Obserwuj wątek
    • traganek Re: 26 tydzien, 900 gram 03.05.09, 13:01
      Moje bliżniaki tez z 26 tc. Zosia 770 g i 35 cm, Antek 950 g i 40
      cm.
      Teraz odciagaj mleko bo to w tym momencie najwazniejsze. pilnuj tez
      kontroli oczu- dopytuj sie kiedy maja byc.
      i moze zapytaj o kangurowanie maluszka. jeszcze troche przed Wami
      zanim wyjdziecie do domku. a tam to juz bedzie inna historia.
      poszukaj na forum historii dzieci z 26 tc zobaczysz jak maluchy sie
      rozwijaly miesiac po miesiacu. mi najwiecej daly historie Igora i
      Emmy. trzymamy kciukismile
      • kasia284 Re: 26 tydzien, 900 gram 03.05.09, 13:18
        Ja jestem rodowitą Torunianką, trzymam kciuki za Maluszka. Długa
        droga przed Wami, ale najważniejsze są pierwsze dni. Najbardziej
        potrzebne Mu teraz Twoje mleko, zapytaj też o kangurowanie. Zresztą
        wszystko już Traganek napisała. Wylewami narazie nie przejmuj się,
        to wszystko u wcześniaczków zmienia się, mogą się wchłonąć. Głaszcz
        GO, mów do Niego, śpiewaj. O ile Ci pozwolą, czasem dotyk sprawia
        ból dziecku, bo jego układ nerwowy jest niedojrzały, myślę
        jednak ,że będziesz wiedziała czy sprawiasz mu przyjemnośc czy ból.
        Kubuś pamietam na początku krzywił się gdy Go dotykałam, więc
        ograniczałam się tylko do paluszków, rozmowy i śpiewu. Trzymam
        kciuki za Was, koniecznie pisz co u Was.
    • ag0000 Re: 26 tydzien, 900 gram 03.05.09, 14:04
      Witaj mam córcię która urodziła się w 25tyg. z wagą 800g. wiele przeszła jak
      większość wcześniaków,moja miała wylew 2 i 3 st.z tym że lekarz twierdzili że
      ten 3 był na pograniczu 4 było to dla mnie straszne ale nasze modlitwy zostały
      wysłuchane i wylewy ładnie się wchłonęły bez uszkodzeń ale pamiętaj mózg takiego
      malucha jest plastyczny i wszystko może być a raczej będzie dobrze, córa
      przeszła jeszcze posocznice,trzy razy miała podawaną krew długo nie dawała się
      odłączyć od respiratora i po podaniu sterydów po dwóch msc przeszła na cepap i
      później powolutku zaczęła sama oddychać, miała też dysplazję
      płucno-oskrzelową.Teraz musisz skupić się na odciąganiu pokarmu i gromadzeniu
      jego bo synek będzie tego potrzebowała przebywaj przy nim jak najwięcej,dotykaj
      go mów do niego,śpiewaj czytaj bajki i miej moc wiary że będzie dobrze bo
      pozytywne nastawienie i myślenie jest bardzo potrzebne ja trzymam kciuki za was
      i informuj nas jak wam idzie pozdrawiam
      • moniek7935 Re: 26 tydzien, 900 gram 03.05.09, 14:46
        A urodziłam swoją córeczkę Marysię w styczniu. Był to 27 t.c., waga
        1100, 41 dł. Pisząc w skrócie, mieliśmy ZZO IIIst (był respirator,
        potem CPAP, potem tlenozależność), wylwey dokomorowe IIst,
        retinopatię IIst w oku lewym i II/III w oku prawym, dysplazję
        oskrzelowo - płucną, niedokrwistość wcześniaczą (kilka razy
        przetaczaną krew), długo cierpiała z powodu bezdechów. Do domu
        wróciłyśmy po dwóch miesiącach. Wylewy się wchłonęły, retinopatia
        wycofała, słuch ok, serduszko oksmile Na chwilę obecną wszystko jest
        super i modlimy się tylko o to aby dalej tak się wszystko układało.
        Bądźcie dobrej myśli, będzie dobrze. Pilnujcie badania oczek!!!
        Pozdrawiamysmile Czekamy na informacje o postępachsmile
        • tolka11 Re: 26 tydzien, 900 gram 03.05.09, 17:27
          Witajsmile
          spokojnie i powoli wszystko bedzie się wyjasniało. trzeba miec
          nadzieje.
          W tej chwili mozesz tylko czekac i pytac nas, pomozemy ci w miare
          mozliwosci.
          I przesyłam ciepłe w mysli w tym trudnym dla ciebie czasie.
    • jolantusia1 Re: 26 tydzien, 900 gram 03.05.09, 18:00
      teraz najważniejsze, to jeśli ci się uda to ściągaj mleko, bądź przy nim ile
      będziesz mogła. Pytaj lekarzy co i jak, jakie badania przed nim, kontrola oczek
      ale to jeszcze trochę. Ja też z Torunia, ale Alex urodził się w Bydgoszczy (28tc
      800g). Jakby co to możemy się spotkać mieszkam blisko szpitala dziecięcego, moje
      gg8373106 (tylko powołaj się na forum). Jeśli chodzi o przyswajanie to mały jest
      malutki, u nas bardzo długo to trwało zanim zaczął przyswajać. Trzymam kciuki za
      Frania. Pisz jak najczęściej
    • nowa23 Re: 26 tydzien, 900 gram 04.05.09, 01:37
      jelitka sie ruszyly, od jutra bedzie mial rozpisany worek
      zywieniowy... gazometria dobra... na razie dostawal 3 razy krew i 2
      razy osocze... mam nadzieje ze to starczy.
    • niuniadr Re: 26 tydzien, 900 gram 04.05.09, 13:48
      Trzymamy kciuki za Frania. Jeszcze długa droga przed Wami, maluszek
      jest jeszcze niedojrzały, ale z czasem wszystko się zmieni.Co do
      wylewów, to nie martwcie się teraz (one często się wchłaniają)wazne,
      ze jest pod stałą kontrolą lekarzy, którzy bedą wszystko
      kontrolować.Pilnujcie oczek, żeby mały miał zbadane(czasem trzeba
      troszkę "pogonić" z tym lekarzy) Zobaczycie, z kazdym dniem będzie
      lepiej. Jak tylko będziesz mogła, to pisz co u niunia.
      Pozdrawiamy
      • jolantusia1 mamo Frania 04.05.09, 17:36
        mam jakieś problemy z gg dostępna jestem głównie pomiędzy 19-20. Trzymam kciuki
    • last-monika31 Re: 26 tydzien, 900 gram 04.05.09, 16:53
      Witam! Mój synek też urodził sie w 26 tygodniu i również z wagą 900gr. Bardzo
      dużo przeszedł: 2x posocznica, martwicze zapalenie jelit, perforacja przewodu
      pokarmowego, krwawienie dokomorowe III stopnia, wodogłowie pokrwotoczne,
      retinopatia III stopnia i laseroterapia ,botal, pod respiratorem 132 dni,
      dysplazja oskrzelowo-płucna. Wiem, ze to strasznie dużo, ale napisałam to żeby
      pokazać że te maluszki są bardzo silne i mogą bardzo dużo przetrwac. A potem
      wyrastają na straszne urwisy.Mój ma teraz 2 lata i jest go wszędzie pełno. Co
      prawda jeszcze długa droga przed nami, ale najważniejsze to wiara i miłość
      rodziców. Trzymamy za Was kciuki!
    • last-monika31 Re: 26 tydzien, 900 gram 04.05.09, 17:16
      Zapomniałam napisać że krwawienie i wodogłowie całkowicie sie wchłoneło.
      Praktycznie nie ma po nich śladu. Bądzcie dobrej myśli. Jak już bedziecie
      wychodzili do domku, przypilnuj badania słuchu.
    • marek.k72 my też 26 tydz. 900 gram... 04.05.09, 17:47
      a teraz 2,5 roku i cudowny chłopczyk.
      Z tym, że wylew był tylko II stopnia...
    • nowa23 Re: 26 tydzien, 900 gram 04.05.09, 18:32
      wlasnie wrocilam ze szpitala od mojego Frania. na dzien dzisiejszy
      musieli mu zwiekszyc mieszanke tlenowa z 28% do 35%. nie ma juz
      cewnika, wyniku moczu dobre... ma rozpisany worek zywieniowy, niestety
      sa ruchy jelitek ale jeszcze nic nie przyswaja. do zoladka ma zalozona
      sonde bo caly czas sa jakies zielonkawe zalegania... dzieki za mile
      slowa... wiem ze daleja droga przed nami ale dam rade smile
      • adminka74 Re: 26 tydzien, 900 gram 04.05.09, 18:49
        witam, długa droga przed wami, jednak pamiętaj każde dziecko jest
        inne. Jestem mamusią bliźniaczek Julci i Aniołka Natalki(*)
        bliźniaki zawsze mają gorsze rokowania. Julcia przeszła wiele Rop V,
        wylewy IV , wodogłowie, perforacja jelit, i wiele wiele innych także
        jeżeli masz pytania jestem na gg6607633
    • nowa23 Re: 26 tydzien, 900 gram 24.08.09, 20:15
      czesc smile
      od narodzin Franka minelo rowno 4 miesiace... od 1,5 miesiaca
      jestesmy w domu. Waga z dzisiaj 3740 smile na razie wylew IV stopnia
      nie daje o sobie znac. Jestesmy po wizytach u neurologa, w poradnii
      patologii noworodka, okulisty, ortopedy, kardiologa.
      Franio przeszedl 2 zabiegi laseroterapii po mial retinipatie III
      stopnia. Od momentu wyjscia ze szpitala nie choruje. Duzo
      spacerujemy, sporo podrozujemy- uwielbia jezdzic samochodem smile Co do
      rehabilitacji to chodzimy do Pawla Zawitkowskiego i do IMiDZ zeby
      nie przegapic momentu gdy jednak wylew da o sobie znac. Jedyne z
      czym teraz walczymy to niedokrwistosc. Gdyby jakas mama potrzebowala
      czegos, jakis namiarow, porady itp. to sluze zawsze smile trzymajcie
      kciuki za Franka
      • ag0000 Re: 26 tydzien, 900 gram 24.08.09, 20:40
        Jakie dobre wiadomoścismile
        Na pewno będzie dobrze, a Franio niech rośnie dalej zdrowosmile
        • moniek7935 Re: 26 tydzien, 900 gram 24.08.09, 21:35
          Super wiadomoścismile Dużo zdrówka dla maluszkasmile
      • mamaigiiemilki Re: 26 tydzien, 900 gram 24.08.09, 21:52
        super wiadomości!oby tak dalej!życzę dużo zdrówka Frankowismile
      • niuniadr Re: 26 tydzien, 900 gram 24.08.09, 22:49
        Wspaniałe wiadomosci, zyczymy dużo zdróweczka Franiowismile
      • minkapinka Re: 26 tydzien, 900 gram 25.08.09, 23:51
        Moja córka była po wylewach III stopnia i tez chodziliśmy do Pawla
        Zawitkowskiego. Jak Zawitkowski ocenia Franka?
        • nowa23 Re: 26 tydzien, 900 gram 26.08.09, 08:45
          Powiedzial nam ze nie widac zadnych objawow wylewow. Zachowuje sie jak
          normalny noworodek i nie ma na razie zadnych zastrzezen do niego.
          • minkapinka Re: 26 tydzien, 900 gram 26.08.09, 09:08
            To super. Nam Zawitkowski powiedział juz w szpitalu, ze Zosia nie
            będzie jego pacjentką i rzeczywiście nie wymagała rehabilitacji.
            Zawitkowski ma świetne oko.
            • nowa23 Re: 26 tydzien, 900 gram 26.08.09, 10:21
              a byliscie u kogos po inna opinie? co wam powiedzial neurolog ?
              • minkapinka Re: 26 tydzien, 900 gram 26.08.09, 11:34
                bylismy pod opieką poradni w IMiD. Neurolog nie miała zadnych
                zastrzezen, ale później doszło do pewnego spiecia, bo neurolog
                stwierdziła, ze córka jest zdrowa i powinna juz chodzić, a
                Zawitkowski twierdził, ze córka jest zdrowa, ale nie jest jeszcze
                przygotowana do chodzenia i nie należy jej zmuszać.
                W koncu postawił ją na nogi po 2 zabiegach pionizacji. Miała wtedy
                21 miesięcy. Dodam, ze raczkowac zaczęła w wieku 10 miesięcy z
                kawałkiem, 7 korygowanych.
    • nowa23 Re: 26 tydzien, 900 gram 25.08.09, 22:14
      dzięki bardzo... oby wszystko było już ok i się unormowało

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka