Dodaj do ulubionych

mleko - dwa pytania :)

17.06.09, 18:47
Dziewczynki,
zgrzeszyłam smile przewalałam się po centrum handlowym ze starszakiem i
zaliczyliśmy McDonalda. Mnie już ściskało z głodu (i tęsknoty za
fast-foodami wink tak, że zżarłam loda (zwykłego) i wykradłam
starszakowi z 7-8 frytek. A skoro już i tak zgrzeszyłam, to w domu
poprawiłam obiadem, który by się chyba Filipowi nie spodobał. I teraz
pytanie - jak długo, Waszym zdaniem, normalny człowiek trawi? Jak
długo wylewałybyście mleko (i tak trochę wylewam, bo nie mam już
gdzie mrozić), by oczyścić się z grzeszków?
A drugie pytanie - nasz Filip (28/29tc; 950g; w 3 dobie operacja
sperforowanego jelita) zaczął 12 dobę, ale opornie idzie mu jedzenie
maminego mleka. Zdarzały się dni, że jako tako przyjmował 1-3ml, ale
dziś znowu mu odstawili, bo zalegało/wymiotował. Jak długo u Was
trwało zanim dzieciaki zaczęły przyjmować/trawić Wasze mleko? Czy 12
dób to pora do niepokoju?
Dzięki za odpowiedź smile
Gosia
Obserwuj wątek
    • karro80 Re: mleko - dwa pytania :) 17.06.09, 18:59
      Ja lody jadłam w mc donaldsie i shaki piłam - miałam wrażenie,że im
      więcej produktów mlecznych jem tym więcej mleka - jak mi w szpitalu
      kazali wycofać, bo ewentualnie mogła by być alergia to zbiegło się z
      urtatą pokarmu.(trzy-cztery frytki czasem teżwink)
      Jadłam też śmietankowe Smakije, bo mleka w stanie czystym to nie
      lubię.

      Ale jak chciałam "konkrtów" - hamburgera,smażonego, frytki, kawy czy
      z 2 kilo truskawek - to wylewałam mleko z tego dnia i następnego -
      bo się bałam jednak. W tym wypadku człowiek 100 razy bardziej
      ostrożny jest.

      Nigdy mleczko nie zaszkodziło - wręcz przeciwniesmile

      Normalny człowiek trawi ok 4-5 godz pod warunkiem, że nic nie
      przegryzie do następnego posiłku - jak przegryzie choć kapkę to może
      i 12 godz w żołądku zalegać cosikwink
      No i trawić trawi, ale ja nic nie wiem jak to mleko się produkuje i
      z ktorych rezerw posiłkowych...
    • karro80 Re: mleko - dwa pytania :) 17.06.09, 19:01
      A co do mleka to mała zaczęła trawić ze trzy tyg po porodzie -
      wcześniej miała wielki fioletowy brzuszek i zalegała jej nawet sól
      fizjologiczna(ale neca nie było)
    • bartosztomasz Re: mleko - dwa pytania :) 17.06.09, 20:41
      Nasz maliszek zaczął powolutku przyjmować jedzonko w 4 dobie 8*0,5ml i tak w 5
      dobie 1ml i co dzień więcej. Nie przejmuj się tym pokarmem z 1 dnia. Ja
      odciągałam tyle że mam cały zamrażalnik pełny a maluch wogóle tego mrożonego nie
      chce pić no i powolutku minęło 3 miesiące i teraz trzeba wyrzucić. Ważne żebyś
      odciągała i utrzymała laktację do czasu aż będziesz mogła karmić.
      Pozdrawiam Basia
    • kubus08 Re: mleko - dwa pytania :) 18.06.09, 09:58
      Mój Kubuś z 34 tyg. 1800g zaczął trawić porządnie dopiero po ok. 1
      miesiącu, miał podejrzenie NEC. Próbował wiele razy i jak juz
      myslelismy że będzie dobrze to on albo łapał infekcję albo
      posocznicę albo było więcej zalegań niż dostawałna raz.Albo wszystko
      poszło dobrze, dziś jest zdrowym chłopczykiem, który chodzi coraz
      szybciej smilepo burzy zawsze kiedyś wyjdzie słońce, trzeba tylko
      trochęcierpliwośći (znienawidziłamw szpitalu to powiedzenie)
    • mama-cudownego-misia Re: mleko - dwa pytania :) 18.06.09, 12:40
      Jak nie masz zaparć to po 1-2 dobach już wykupkasz to, co zjadłaś i
      alergenu w Twoim mleku być już nie powinno.
      Jeśli chodzi o drugie pytanie - każde dziecko jest inne, niektóre
      trawą od razu, innym zalega przez ponad miesiąc. Mimo wszystko jednak
      Twoje mleko jest lepsze od sztucznego i łatwiej strawne, więc nie
      rezygnuj.
      • gojapio Re: mleko - dwa pytania :) 18.06.09, 12:58
        na razie nie ma mowy ani o moim, ani sztucznym - wszystko wylazi
        niestrawione wszystkimi mozliwymi otworami...

        a Ty, karro kochana, bedziesz miala mnie na sumieniu smile wizja 2kg
        truskawek rozpalilas moja wyobraznie tak, ze chyba okres wylewania
        mleka przedluze o jeszcze jeden dzien - a to juz niebezpieczna
        furtka, dac mi palec, to bede coraz czesciej wylewac wink

        a jak to jest, dziewczyny, z biala smiercia? bo ze starego zycia
        najbardziej mi brakuje herbaty z cukrem.... choc jednej dziennie smile
        • mama-cudownego-misia Re: mleko - dwa pytania :) 18.06.09, 13:48
          Cukier tak, herbata nie bardzo, chyba, że taka a la "siki" smile

          Jak nie ma mowy o mleku, a Ty masz mały zapasik, to myślę, że na te
          truskawki sobie możesz raz pozwolić - widać masz jakieś niedobory i
          stąd ta ochota. Witaminki bierzesz? Poza tym będziesz musiała jeszcze
          trochę wytrzymać, ale wcale nie do końca karmienia piersią - po
          pierwsze od kilku truskawek poziom alergenów nie wzrośnie jakoś
          drastycznie, a po drugie sama będziesz widziała, na co Twój maluch
          źle reaguje - ja mogłam jeść czekoladę, nabiał, pomidory, truskawki,
          musztardę, hamburgery... wszystko poza rybami i curry.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka