arniga
28.07.09, 15:31
Cześć, mamy duzy problem. Mały uporał sie z refluksem ale ma
jadłowstęt i wymoty nawykowe. Podbija go jak widzi że idę do niego z
jedzenim, po pierwszej łyżeczce w trakcie jedzenia lub od razu po....
najlepsze w tym wszystki jest to ze jak od razu po jedzeniu połoze
go na brzuch i dam mu spokój nie ywmiotuje...
Melismy przez 5 msc sonde i od 2 msc uczymy się zyć bez niej...i
jest cieżzko. jemy co 2 gogziny i udajew mi sie podac około 650-700
ml. mały nie przybierana wadze i jezeli cos mu nie
odpowiadawymiotuje... Jesteśmy u kresu sił... i myslimy o załozeniu
pega. maleństwo nie moze normalnie spać bo go budzimy a jedzenie a
samo karmienie to cyrk na kółkach.
macie podobny problem?????? jade juz na prochach- to mnie wykończy.
staczam codziennie walke o kazda łyzeczke i nie mam juz siły....