Dodaj do ulubionych

Pierwszy raz za kierownicą

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.04, 17:10
W poniedziałek mam pierwszą jazde,musze przyznać , ze cholernie sie
boje,czytałam pare opinii i ludzie podobno wyjezdzają na miasto na pierwszej
lekcji,przeraża mnie to bo ja nie mam zielonego pojecia o aucie oprocz tego
ze rozpoznaje poszczegolne pedaly i wiem gdzie jest kierownica:),czy
rzeczywiscie jest tak strasznie? wiem ze kiedys bede musiała jechać w miasto
ale boje sie co spowoduje taki osobnik ktory nie ma pojecia o samochodzie nie
mowiąc juz o jeździe...
Obserwuj wątek
    • jol2 Re: Pierwszy raz za kierownicą 31.03.04, 18:05
      W poniedziałek miałam pierwszą jazdę i od razu w mieście. Trudne miasto, duże,
      na Śląsku.Miałam stres ale tylko do chwili , gdy wsiadłam za kierownicę.
      Instruktor chwilę pogadał i ruszyliśmy(ruszyłam).Było dobrze. Bądź dobrej
      myśli.Chciałam dodać, że miałam równie słabe pojecie o jeździe ale w końcu
      poszłaś na kurs aby sie tego nauczyć. Powodzenia.
    • Gość: Ania Re: Pierwszy raz za kierownicą IP: *.chello.pl 31.03.04, 21:10
      Agniecha, nic się nie martw !!!
      Każdy przez to musi przejść :)
      Ja też na pierwszą jazdę poszłam kompletnie zielona, instruktor po krótkim 10-
      minutowym wstępie od razu zabrał mnie na miasto.
      To tak jak z nauką pływania - najlepiej od razu wskoczyć na głęboką wodę :)
      Nie bój się o swoje bezpieczeństwo, instruktor wie (mam nadzieję ;)) co robi.
      Mój wiedział ;)
      Teraz czekam na egzamin :)
      Powodzenia !!!
    • jennifer1 Re: Pierwszy raz za kierownicą 01.04.04, 13:36
      Ja tez się bałam przed pierwszą jazdą. No i oczywiście po krótkim tłumaczeniu
      co i jak pojechalismy od razu do miasta. Ale na szczęście cały czas jechaliśmy
      drogą z pierwszeństwem i skręcalismy tylko w prawo, więc z jazdy wyszłam dumna,
      że tak mi dobrze poszło. Dopiero na kolejnych jazdach zaczęły sie trudniejsze
      rzeczy. Więc nie bój sie na pewno będzie dobrze, z tego co wiem to większość
      instruktorów tak robi.
    • Gość: sonix Re: Pierwszy raz za kierownicą IP: *.kuso.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 02.04.04, 16:07
      Agniecha, ja jestem w trakcie kursu - wiec pierwszy raz - mam swieżo w pamięci-
      stres minie gdy ruszysz, a instuktor - pomaga - przytrzyma sprzeglo, wcisnie
      hamulec, przekreci kierownice. Z moim czuje sie super bezpiecznie. na poczatku
      troche bylo mi wstyd ze tak zle jezdze - ale w koncu po to poszlam - aby sie
      nauczyc. Ale pierwszy raz - ogrrromnie mi sie podoblal mimo mojej fatalnej
      jazdy :). A teraz wciaz mi sie podoba - a jezdze o wiele lepiej. POWDZENIA !
    • Gość: sonix Re: Pierwszy raz za kierownicą IP: *.kuso.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 02.04.04, 16:07
      Agniecha, ja jestem w trakcie kursu - wiec pierwszy raz - mam swieżo w pamięci-
      stres minie gdy ruszysz, a instuktor - pomaga - przytrzyma sprzeglo, wcisnie
      hamulec, przekreci kierownice. Z moim czuje sie super bezpiecznie. na poczatku
      troche bylo mi wstyd ze tak zle jezdze - ale w koncu po to poszlam - aby sie
      nauczyc. Ale pierwszy raz - ogrrromnie mi sie podoblal mimo mojej fatalnej
      jazdy :). A teraz wciaz mi sie podoba - a jezdze o wiele lepiej. POWDZENIA !
    • Gość: sonix Re: Pierwszy raz za kierownicą IP: *.kuso.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 02.04.04, 16:07
      Agniecha, ja jestem w trakcie kursu - wiec pierwszy raz - mam swieżo w pamięci-
      stres minie gdy ruszysz, a instuktor - pomaga - przytrzyma sprzeglo, wcisnie
      hamulec, przekreci kierownice. Z moim czuje sie super bezpiecznie. na poczatku
      troche bylo mi wstyd ze tak zle jezdze - ale w koncu po to poszlam - aby sie
      nauczyc. Ale pierwszy raz - ogrrromnie mi sie podoblal mimo mojej fatalnej
      jazdy :). A teraz wciaz mi sie podoba - a jezdze o wiele lepiej. POWDZENIA !
      • Gość: Agniecha Re: Pierwszy raz za kierownicą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.04, 18:43
        Dzieki wszystkim za pokrzepienie:) mam nadzieje ze bedzie dobrze,ale i tak sie
        troszke obawiam, ale dziekuje ...:)
    • Gość: atraktywna Re: Pierwszy raz za kierownicą IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.04, 18:33
      Ja przed kursem próbowałam trochę jeździć po polnej drodze, ale wiadomo, jak to
      z ruszaniem na początku bywa - robiłam kangurka ;) Pierwsza jazda? Wrocław,
      godziny szczytu, straszny ruch na ulicach. Instruktor spytał, czy wiem, co do
      czego służy - wiedziałam. Kazał odpalić, ruszyć, zmienić bieg, cofnąć... Wtedy
      stwierdził że wszystko umiem i możemy jechać!!! Byłam przerażona, ale poszło mi
      świetnie :) Przynajmniej, jak na pierwszy raz :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka