Gość: ewe
IP: 91.80.51.*
24.03.11, 20:47
Hej,
Mieszkam we Włoszech, kilka dni temu dostałam mandat-parkowanie w niedozwolonym miejscu, karteczkę znalazłam za wycieraczką samochodu. jako że mam autko jest na polskich tablicach korci mnie bardzo żeby sprawę zwyczajnie ''olac''...tylko jednak myslę sobie że, jak trafi się jakis służbista to w końcu dotrze to mojego nazwiska..po nitce do kłębka, a we Włoszech jestem zameldowana..jak myslicie, będzie im sie chciało szukac?