gironde
23.12.05, 07:55
Od 10 stycznia nowy egzamin będzie trwał ok. 40 minut, a jazda po pustym
placu manewrowym będzie ograniczona do minimum. Obejmie tylko przygotowanie
samochodu do ruchu i jazdę po łuku. Resztę manewrów egzaminatorzy sprawdzą w
czasie jazdy po mieście. Dyrektorzy wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, w
których odbywają się egzaminy, byli temu przeciwni. Przygotowali tajną
instrukcję, która obligowała wszystkich szefów ośrodków egzaminacyjnych do
pisania protestów do Ministerstwa Transportu. Dyrektorom udało się odsunąć w
czasie tylko jedną zmianę - kamery, które mają rejestrować przebieg egzaminu,
mają pojawić się w samochodach egzaminacyjnych dopiero od 10 kwietnia 2006 r.
Od 10 stycznia egzaminy będę droższe. Zamiast 74 zł będą kosztować 112 zł.