IP: *.chello.pl 16.05.06, 17:01
Zauważyłem że duża ilość osób ma problem z łukiem, a według mnie to bardzo
prosty manewr. Mi instruktor powiedział jak go wykonywać na samym początku i
nie miałem żadnego z nim problemu na cały kurs to może mi z 2 razy nie
wyszedł, a powodem tego było najczęściej to że się zagadałem z instruktorem
:D. Metoda na łuk jest taka, jak już jedziecie do tyłu to patrzycie w szybę w
tylnych prawych drzwiach. Najpierw mijacie 1 pachołek potem 2 i jak już jest
ten drugi to wtedy skręcacie kierownice do ¾ obrotu ( z jednego pełnego) potem
jedziecie jak już samochód skręci prostujecie koła i powoli zmierzacie do
wyznaczonego miejsca. Nie wiem czy to komuś pomorze mi w każdym razie tak.
Życze powodzenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: adi Re: Dziwne IP: *.asta-net.com.pl 16.05.06, 17:10
      łuk na egzaminie nie wychodzi ludziom z nerwów! A co do Twojego sposobu -
      schematyczne uczenie się typu drugi pachołek to 3/4 obrotu kierownica itd -
      według mnie jest błędem. Na parkingu pod marketem też będziesz tak jeździł?
      Trzeba czuć samochód i wtedy jazda nie stanowi problemu.
      • Gość: Anonim Re: Dziwne IP: *.chello.pl 16.05.06, 17:22
        Nie porównuj jazdy normalnej do egzaminu. Na egzaminie dochodzi stres i czasem
        taki schemta wlasnie pomaga. Nikogo nie namawiam to kozystania z takiej metody,
        ale moze komus ona pomoze.
        • Gość: elf Re: Dziwne IP: *.chello.pl 16.05.06, 20:12
          A mnie schemat bardzo interesuje- powiedz mi dokładnie- gdzie musi pojawić się
          ten pachołek przy którym skręcasz- w tylnej szybie?
          i czy chodzi ci o 2 pachołek, czyli pierwszy nie z koperty?
          • Gość: ha ha ha Re: Dziwne IP: *.2-0.pl 16.05.06, 21:15
            ale mnie rozbawiliscie .to co wy o tym nie wiecie o tych sposobach ,ja tak
            wszystkie manewry robiłam tymi sprawdzonymi sposobam.
            A łuk faktycznie tak sie robi
            • pontus_euxinus Re: Dziwne 16.05.06, 22:31
              bo te schematy wynikaja z wyczucia i wielkosci auta:)
              Tym lepiej jak kursant sam na to wpadnie, wtedy nigdy łuk mu sie nie pomerda;)
          • Gość: Anonim Re: Dziwne IP: *.chello.pl 16.05.06, 22:49
            Co do pacholka to masz tak pierwszy to ten od koperty i zaraz za nim jest
            nastepny to ten, ale poprobuj sobie na placu, jesli nie robiles tak wczesniej to
            nie probuj bez przygotowania na egzaminie.
            • kora23 Re: Dziwne 17.05.06, 08:46
              ja też uczylam się wg takiego schematu i za każdym razem luk mi wychodzi, na
              lekcjach...,na egzaminie dochodzi stres i co? klapa, dwukrotnie na nim
              oblalam. Pozdrawiam wszystkich zdających dzisiaj, powodzenia
              • Gość: cyganka Re: Dziwne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 09:06
                no wlasnie, ja tez nie mam problemow z lukiem, zawsze dobrze mi wychodzi, ale
                boje sie ze na egzaminie stres mnie tak zje, ze obleje :( ehhh
            • Gość: M. Re: Dziwne IP: 193.59.91.* 17.05.06, 09:21
              Metoda w miare skuteczna, ale nie jest do końca wystarczająca, aby skutecznie
              wykonać manewr. W zależności od długości samochodu (np. punto 3 lub 5 drzwiowe,
              corsa itd.), oraz pozycji w jakiej zatrzymamy samochód na kopercie taki ruch
              kierownicy może nie wystarczyć. Po zrozumieniu tych zasad łuk wychodził mi już
              zawsze.
              1. Wrzucamy wsteczny bieg i powoli ruszamy.
              2. Po pojawieniu się z prawej strony drugiej tyczki w tylnej szybie samochodu
              (oznaczającej początek zakrętu) wykonujemy skręt kierownicy o te właśnie 3/4
              obrotu.
              3. W tym momencie wciskamy sprzęgło do samego końca tak, aby samochód się nam
              b. wolno toczył i obserwujemy w prawym lusterku lub w bocznej szybie odległość
              jaka nas dzieli od tyczek z prawej strony.
              4. Teraz mamy czas na tzw. "małe korekty”, gdy jesteśmy zbyt blisko tyczek
              minimalnie staramy się odkręcić kierownicę tak aby się od nich oddalić, jeśli
              czujemy, że się za bardzo oddalamy skręt pogłębiamy tak aby się przybliżyć.
              5. Po tym jak tył naszego samochodu mija ostatnią tyczkę po prawej stronie,
              która oznacza koniec zakrętu patrzymy w tylną szybę i wyprostowujemy kierownicę
              tak aby środkowa tyczka na końcu łuku była mniej więcej po środku naszej szyby.

              Czyli podsumowując po wykonaniu 3/4 obrotu należy lekkimi ruchami korygować tor
              jazdy. Nie należy się bać ruszać kierownicą ale pamiętać że ruchy te nie
              powinny być zbyt gwałtowne.
              Dodam, że mój drugi i ostatni egzamin zaliczyłam właśnie dzięki tym zasadom,
              ponieważ na owym łuku po wykonaniu 3/4 obrotu okazało się, że mało brakuje abym
              dotknęła tyczki lusterkiem.. na szczęście moje manewrowanie pozwoliło mi
              uniknąć problemów.

              Pozdrawiam i mam nadzieję, że komuś te rady pomogą.
              M.
        • ecikp Re: Dziwne 17.05.06, 12:37
          Oby pomogła, ale szczerze mówiąc w normalnych warunkach tymbardziej nie
          unikniesz stresu.
          • Gość: Yogi Re: Dziwne IP: *.icpnet.pl 18.05.06, 19:47
            Mnie tez sie wydaje,ze schematy moga byc zgubne,a ogromny stres spowoduje,ze
            zapomnisz przy ktorym pacholku masz wykonac te 3/4 obrotu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka