Dodaj do ulubionych

jutro 9:00 drugie podejście - Lublin

22.01.07, 22:17
:[
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: jutro 9:00 drugie podejście - Lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 22:57
      powodzenia;)
    • Gość: miamore999 Re: jutro 9:00 drugie podejście - Lublin IP: *.lublin.mm.pl 22.01.07, 22:58
      będzie dobrze :)
      powodzenia!!! :)
      • imme1981 Re: jutro 9:00 drugie podejście - Lublin 22.01.07, 22:59
        nie dziękuję, tyle że czytając wątki tu na forum , okazuje się, że nie
        objechałam wszystkich tras... jest ktoś z Lublina jeszcze o tej godzinie?
        • Gość: lf Re: jutro 9:00 drugie podejście - Lublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 06:27
          dobrze będzie! zdaj relacjE, powodzenia :)
    • imme1981 dobra, zbieram się, jak nie wyjadę na miasto to... 23.01.07, 08:02
      porażka
    • imme1981 oblałam :] 23.01.07, 11:59
      wymusiłam pierwszeństwo, po prostu nie patrzyłam na znak, fakt, było to na małej
      uliczce, ale jechałam nią pierwszy raz więc mogła się zagapić
      natomiast egzaminatora miałam super. z przerażenie, po tym co tutaj czytałam
      szłam na ten egzamin, ale jestem bardzo mile zaskoczona, facet miał wiele
      zrozumienia i przymykał oko na jakieś drobiazgi, gdyby nie jego postawa nie wiem
      czy bym łuk zrobiła a tak? nie załamałam się i wiem, że następnym razem się uda,
      potrzebny jest tylko spokój a za to odpowiedzialny jest tylko egzaminator. Nic
      nie pomoże zapanować nad stresem, ani setka, ani melisa, a nie tabletki jeśli
      obok siedzi prostak i cham. Ja przez takiego oblałam za pierwszym razem.
      Powodzenia życzę wszystkim, którzy mają to przed sobą
      Dla osób z Lublina podaję trasę: z WORD w lewo i na skrzyżowaniu ze światłami w
      prawo, aż do ronda, tam zawrócenie i jazda na wprost przez światła w kierunku
      ronda koło makro, tam przez rondo jechałam prosto i wjechałam w osiedle,
      parkowanie prostopadłe i zawracanie z wykorzystaniem wjazdu między bloki, tam
      też poległam, bo wyjeżdżając nie spojrzałam, że jestem na drodze podporządkowanej.
      • kasiarzynka87 Re: oblałam :] 24.01.07, 10:36
        hej. wiesz, różnie to bywa jednak z tymi egzaminatorami.ja za pierwszym razem
        miałam bardzo miłego, jednak oblałam, a za drugim razem(i ostatnim) miałam
        takiego chama że głowa mała.jak wracałam już do ośrodka wiedziałam że już po
        mnie.on jednak powiedział że "egzamin zaliczony pozytywnie".ja w szoku:O i mówię
        zdziwiona "naprawdęęę??" a on: "Pani sobie ze mnie kpi??". no po prostu no
        comment... w trakcie jazdy też było kilka niemiłych sytuacji ale po prostu nie
        można się do nich odzywać tylko siedzieć cicho i słuchać tego co mówią.
        pozdrawiam i życzę powodzenia następnym razem:)
      • Gość: ja Re: oblałam :] IP: 80.51.196.* 24.01.07, 11:35
        to mialas chyba tego samego egzaminatora co ja... bo mialam ta sama trase:)
        faktycznie bardzo sympatyczny pan. nie martw sie ja tez nie zdalam. przez
        wlasna glupote:((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka