Gość: Anka IP: *.eu.org 30.05.08, 21:47 Mam takie śmieszne pytanie. Po ile dniach/tygodniach zaczęliście jeździć samemu? Ale tak bez nikogo w samochodzie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: m. Re: Jazda sam na sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 21:51 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=77031092 tu masz sporo informacji Odpowiedz Link Zgłoś
fifilinda Re: Jazda sam na sam 30.05.08, 21:53 Dzień po odebraniu prawka już zaczęłam jeździć sama. W dniu gdy odebrałam dokument juz z wydziału komunikacju ja kierowałam, tyle że obok siedział mój narzeczony. Ale tego dnia też jeździłam już ja. Odpowiedz Link Zgłoś
hugo43 Re: Jazda sam na sam 30.05.08, 21:54 pierwszego dnia,tj najpierw odebralam prawo jazdy z tata,pozniej odwiozlam go do domu,pozniej zrobilam zakupy w makro(parkujac pod samym plotem,jakies 50m od najblizszych aut),no i powiozlam te zakupy na nowy swiat.akcja miala miejsce w warszawie w godz.15- 19.pietra mialam strasznego.wracalam z centrum juz z mezem w asyscie.oczy mialam dookola glowy.ale tak naprawde to najlepiej sie jezdzi bez pasazerow,nie wiem czemu,ale baaardzo rzadko robie bledy jak jestem sama,a jak kogos wioze to zonki sie zdarzaja straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamila Re: Jazda sam na sam IP: 212.182.107.* 31.05.08, 17:45 Gdy tylko kupiłam auto, pierwszy raz jechałam z pilotem. I potem jeszcze raz objechałam z nim trasę z domu do pracy i do marketu, po drodze tankując. A potem już jeździłam tylko sama, czasem wożąc pasażerów, ale oni o jeździe nie mieli zbytniego pojęcia;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris_podkarp. Re: Jazda sam na sam IP: *.debica198.tnp.pl 31.05.08, 19:52 ja po IV miesiacach okolo. jakos tak. A dzis wkurza mnie jak ktos mi mowi co mam robic za kierownica - normalnie mnie rozwala to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: margarita86 Re: Jazda sam na sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.08, 22:36 >A dzis wkurza mnie jak ktos mi > mowi co mam robic za kierownica - normalnie mnie rozwala to. Hehe dokładnie, mnie też ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamila Re: Jazda sam na sam IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 01.06.08, 09:49 A ja przyznam, że zachowuję się tak jak sama nie lubię:-). Gdy jadę z kimś, kto kieruje autem, JA mu podpowiadam!!!!!! Właśnie tak, jak sama nie znoszę! Czy to nie śmieszne??? Ale staram się powstrzymywać. Odpowiedz Link Zgłoś
pasadenkaa Re: Jazda sam na sam 01.06.08, 11:21 ja własnie czekam na dokument, samochód juz kupiony i czeka na parkingu (miejsce parkingowe tez juz wykupiłam - niezła jestem, wiem :P). W 1sza jazdę (w godzinach porannych 5-6) wybieram sie z mamą (by poćwiczyć droge do pracy, hehhh), bo brat-kierowca zle sie czuje w roli pasażera, hehhh Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Zel postawione pytanie 01.06.08, 11:51 Gość portalu: Anka napisał(a): > Mam takie śmieszne pytanie. Po ile dniach/tygodniach zaczęliście jeździć samemu? Ale tak bez nikogo w samochodzie? po pierwsze kazdy ma inaczej, po drugiej wazniejsza powinna byc ilosc km a nie ilosc dni.... Odpowiedz Link Zgłoś