Dodaj do ulubionych

Ja też zdałam dzisiaj:)))))

07.01.09, 22:08
Musze sie pochwalic, ZDAŁAM:)) pierwsze podejscie. Super uczucie;)) Nie było
tak zle, zima tez ma swoje plusy:)))Ps- fajnie, ze jest to forum, mozna tutaj
sporo sie dowiedziec, a potem wykorzystac na egzaminie:))))Powodzenia na
egzaminie, bo nie taki diabeł straszny:)))
Obserwuj wątek
    • santiam84 Re: Ja też zdałam dzisiaj:))))) 07.01.09, 22:10
      gratulacje!!!!!!!!!ja zdaje pierwszy raz za tydzien i bardzo sie boje!!!mozna
      wiedziec gdzie zdawalas?ile mialas parkowan?w tym jestem troche slaba,pozdrawiam
    • eliiii Re: Ja też zdałam dzisiaj:))))) 07.01.09, 22:12
      Gratuluję:))))
      • bernadetalos85 Re: Ja też zdałam dzisiaj:))))) 07.01.09, 22:18
        zdawałam we Wrocławiu. miałam dosc przyjemną trase, zadnych niespodziewanych
        sytuacji, parkowałam prostopadle(tylko to jedno i tyko raz) spokojnie jest , bo
        mało pieszych, a rowerzystów w ogole nie ma.
    • toyota08 Re: Ja też zdałam dzisiaj:))))) 07.01.09, 22:16
      Ale fajnie musi być zdać za pierwszym razem.Ogromne gratulacje.
      Mnie się niestety nie udało zdać tak szybko.
      Ale też dzisiaj zdałam,i mimo że za szóstym razem też jestem
      szczęśliwa.
      • bernadetalos85 Gratuluje Toyotko;) 07.01.09, 22:20
        nie wazne za którym,wazne ze zdane:) ale fakt, jestem bardzo zadowolona:)) i dumna:)
        • santiam84 Re: Gratuluje Toyotko;) 07.01.09, 22:24
          zdac za 1 razem to jest cos!ja wlasnie nie umiem za bradzo parkowania
          prostopadlego te inne sa proste dla mnie,bo wlasnie czytalam gdzies ze na
          egzaminie egzaminator wybiera tylko 1 parkowanie z sposrod 3,pytanie:ile trwala
          jazda po miescie?
          • bernadetalos85 Re: Gratuluje Toyotko;) 07.01.09, 22:38
            nie bój sie parkowan, a na pewno nie prostopadłego. mi egzaminator wybrał np.
            takie miejsce, ze zmieściłam sie bez problemów. Bedzie dobrze:)
        • toyota08 Re: Gratuluje Toyotko;) 07.01.09, 22:26
          Dziękuję.Tak. Zdać za pierwszym razem to rzeczywiście jest coś.
          Masz prawo chodzić dumna.Jeszcze raz gratuluję.Super dzień.
          • bernadetalos85 Re: Gratuluje Toyotko;) 07.01.09, 22:32
            Tak to jest super dzien, szczęśliwa siodemka:)))) ciesze sie jak nie wiem.
            wiecie co?? ja sie po prostu nie stresowałam, w ogole ani troche- i to jest
            przepis na sukces, byłam skupiona,patrzyłam na znaki, byłam bardzo czujna,
            słuchałam uwaznie polecen egzaminatora, uwaznie oberwowałam otoczenie. Mozna to
            zrobic, naprawde mozna, nie dac sie nerwom. Jezdziłam 45 min(dokładnie, z
            zegarkiem w ręku)
            • santiam84 Re: Gratuluje Toyotko;) 07.01.09, 22:37
              bernadetalos85 napisała:

              > Tak to jest super dzien, szczęśliwa siodemka:)))) ciesze sie jak nie wiem.
              > wiecie co?? ja sie po prostu nie stresowałam, w ogole ani troche- i to jest
              > przepis na sukces, byłam skupiona,patrzyłam na znaki, byłam bardzo czujna,
              > słuchałam uwaznie polecen egzaminatora, uwaznie oberwowałam otoczenie. Mozna to
              > zrobic, naprawde mozna, nie dac sie nerwom. Jezdziłam 45 min(dokładnie, z
              > zegarkiem w ręku)
              j tez na kursie bylam zawsze skupiona i sluchalam uwaznie
              instruktora.toyota,dokupowalas h przed egzaminem?ile?
              • toyota08 Re: Gratuluje Toyotko;) 07.01.09, 23:10
                Przed każdym egzaminem dokupywałam jazdy bo czułam, że kiepsko
                jeżdzę.Ale przed ostatnim tylko dwie godziny bo już czułam, że
                więcej mi nie potrzeba.W moim przypadku to było tak, że zdałam
                dopiero wtedy gdy poczułam, że umię jeżdzić.Oczywiście nie jak
                Kubica ale na egzamin wystarczyło.A jak będzie w samodzielnej
                jeżdzie to nie mam pojęcia:)
    • permanentne_7_niebo G r a t s y!!! 07.01.09, 23:54
      I do przodu!!! ;D Albo w lewo... albo przez rondo :D
      • Gość: santiam84 Re: G r a t s y!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 09:30
        a ja mam takie pytanie,jak to jest z tymi pieszymi?kiedy mam ich przepuscic jak
        przechodza i sa na pasach,czy jak stoja zeby przejsc ale nie maja sygnalizacji
        zielonej?
        • toyota08 Re: G r a t s y!!! 08.01.09, 09:49
          Jak stoją na pasach,a pasy są przecież na jezdni to przecież musisz
          ich przepuścić bo byś ich rozjechał.A jak nie mają sygnalizacji
          zielonej to ty masz zielone i możesz jechać.
          A nawet jak ty masz zielone a oni czerwone a jednak się pchają na
          pasy to chyba też zahamujesz mimo, że masz prawo jechać?
          • santiam84 Re: G r a t s y!!! 08.01.09, 10:00
            chodzilo mi o to ze jak jade a piesi czekaja na przejsciu zeby przejsc to czy
            musze sie zatrzymywac i ich przepuszczac?
            • Gość: g Re: G r a t s y!!! IP: *.centertel.pl 08.01.09, 10:05
              jak jedziesz (bezpieczna prędkość) a piesi czekają na przejściu to
              przede wszystkim obserwujesz. jak widzisz, że machają nóżką i chcą
              wejść - hamujesz i puszczasz pieszych. pamiętaj też, że jak
              zaczeniesz zwalniać przed przejściem dla pieszych to zachęcisz ich
              do wejścia.
              • santiam84 Re: G r a t s y!!! 08.01.09, 10:28
                Gość portalu: g napisał(a):

                > jak jedziesz (bezpieczna prędkość) a piesi czekają na przejściu to
                > przede wszystkim obserwujesz. jak widzisz, że machają nóżką i chcą
                > wejść - hamujesz i puszczasz pieszych. pamiętaj też, że jak
                > zaczeniesz zwalniać przed przejściem dla pieszych to zachęcisz ich
                > do wejścia.



                na egzaminie bede musiala ich przepuscic wlasnie jak stoja i czekaja?
                • bernadetalos85 dziekuje Wam;) 08.01.09, 14:54
                  Jesli chodzi o pieszych to gosc portalu-g ma racje. nie nalezy zachęcac ich do
                  wejscia na pasy, trzeba uwaznie obserwowac ich ruchy, ja np jak wczoraj
                  zdawałam, nie przepuszczałam ich jak stali przed pasami, dopiero jak jedna
                  babcia postawiła juz noge na pasach- to musiałam sie zatrzymac-Trzeba uwaznie
                  obserwowac nie tylko przejscia dla pieszych lecz tez nalezy byc czujnym w
                  strefie. Ludzie mają w nosie to, ze jedzie auto, przechodzą w miejscach
                  niedozwolnych, po prostu pchają sie na droge,tak miałam wczoraj. Facet
                  wyskoczył mi niespodziewanie, nie było go widac, bo stał za zaparkowanym autem
                  na poboczu, naszczęsie go zauważyłam i zahamowałam.
                  • santiam84 Re: dziekuje Wam;) 08.01.09, 15:32
                    dzieki,o to mi wlanie chodzilo:stanie na przejsciu przed pasami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka