kotka nam sie okociła urodziła 4 sliczne kocięta, na początku maja. Dwa kotki
przekazane w dobre rece dwa nam zostały, jednak czarnobiały najsilniejszy z
gromadki nie robi do kufety. Robi roznie ale upodobał sobie miejsca kolo
łózka, za komodą w rogu drzwi, sika do prysznica, branie w trakcie, po
opróżnieniu się lub przed i dawanie go do kufety nie skutkuje on załatwia się
gdzie indziej. Na podwórku robi też w swoje ulubione miejsc jednak nie do
kufety, macie jakieś rady? Bo jak on nam zostanie, to ja zwariuję? kota nie
karce, 3-4 razy zaleziona kupa była mu pokazywana dawana d kufety zeby miał
swój zapach i dawałam kocura do kufety, nic oporny, kurcze może macie jakieś
pomysły? a reszta kociąt nie miała z tym problemu, tylko ten uparciuch. ma
najglosniejszy traktorek hehe cos za cos