15.06.10, 12:35
Mam od około 2 miesiecy znikającą i powracajacą pokrzywkę...Leki
antyhistaminowe nie pomagają, nie wiem czy to alergia, czy jakaś inna
wredota... Co radzicie? Błagam jestem na skraju wytrzymałości psychicznej, a w
netie wachlarz chorób od HIV przez choroby skóry po nerwicę...
Obserwuj wątek
    • haszek3 Re: Pokrzywka 15.06.10, 19:19
      Twoj organizm ma czegos dosyc.Nie panikuj,znajdz bardzo dobrego homeopate
      klasycznego,powtarzam,bardzo dobrego homeopateKLASYCZNEGO.Potem uzbroj sie w
      cierpliwosc i tyle...Oczywiscie zmien nawyki zywieniowe,oczysc organizm,zrob
      lewatywy,pozazywaj ostropestu.Pozdrawiam...
      • stardusts Re: Pokrzywka 15.06.10, 22:23
        Dzięki za odpowiedź, gdzie można dostać ostopest? znacie może dobrego homeopatę
        w Warszawie?

        Na serio martwię się tą pokrzywką. Najgorsze jest to że za bardzo się nie znam
        na medycynie naturalnej...A leków już mam dość...
    • finkadk Re: Pokrzywka 16.06.10, 14:35
      Odstaw leki antyhistaminowe .U mojej corki tez powodowały
      wysypywanie sie ....,pokrzywke.Odtruj watrobe ;tabletkami wegla
      leczniczego ,ostropestem czyli silimarolem -do kupienia w aptece .
    • dany22 Re: Pokrzywka 28.08.10, 18:18
      Witam. Pokrzywka jest rzeczywiście bardzo uciążliwym schorzeniem.
      Trudno ją zlikwidować. Postaram się jakoś Pani pomóc.
      Polecam herbatkę z pokrzywy (Urtica dioica decoct). Oczyszcza ona
      organizm i pomaga pozbyć się pokrzywki.
      A oto mieszanka ziołowa dla Pani:

      Koszyczek rumianku (Anthodium Chamomillae) 20g
      Kwiat nagietka (Flos Calendulae) 20g
      Liść brzozy (Folium Betulae) 30g
      Liść pokrzywy (Folium Urticae) 30g
      Łopian (Arctium lappa) 30g

      Zioła zmieszać i przygotować napar - 2 łyżeczki mieszanki na
      szklankę wrzątku. Odstawić do naciągnięcia na 5min. Pić ciepłą
      herbatę rano i wieczorem.
      To tyle ode mnie. Pozdrawiam serdecznie

      dany
    • je-nua Re: Pokrzywka 15.10.10, 10:46
      mnie pokrzywka zaatakowała w lutym po remoncie pokoju, w czasie którego nawdychałem się jakichś starych farb. później, przy silnym bólu głowy, zażyłem ketonal i najpewniej trafiła mnie pokrzywka aspirynowa (sugestia ze szpitala na koszykowej w warszawie, w którym spędziłem 4 dni na zastrzykach dodupnych ;) ), ale ekspozycji się nie poddałem dla upewnienia się, bo w otoczeniu mojej siostry jest przypadek warzywa po takim zabiegu ;)

      trzymało mnie za długo, żeby nie zaczęło przeszkadzać, i bardzo dobrze pomogło mi picie wapna z kwercetyną rano i wieczorem. od tej pory mam kompletny spokój, nawet jak się mocno przeziębiłem czy po alkoholu (przed piciem wapna miałem mocne wysypy). do tego odkryłem, że reaguję alergicznie na substancje, w których składzie jest związek "benzyl salicylate", a więc większość perfum kobiecych czy też oliwki przeciwsłoneczne ;) no ale to indywidualna kwestia.

      spróbuj tego wapna i daj sobie kilka tygodni na sprawdzenie czy pomaga. ale nie zapominaj i też nie przekraczaj dziennych limitów :)

      powodzenia!!

      Maciek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka