Dodaj do ulubionych

Leczenie kamieniami

07.06.06, 09:14
Tego jeszcze nie było, czy ktoś zechciałby się podzielić swoimi
doświadczeniami w leczeniu kamieniami pólszlachetnymi i szlachetnymi?Ja
osobiście leczę się tą metodą na dolegliwości układu pokarmowego, na tak zwaną
nerwicę wegetatywną.Jak na razie , odpukać, rezultaty są wiecej niż zadowalające.
Obserwuj wątek
    • lilith_6 Re: Leczenie kamieniami 07.06.06, 19:28
      W takim razie napisz coś więcej na ten temat. Jakich konkretnie kamieni używasz?
      • amargadeusz Re: Leczenie kamieniami 08.06.06, 11:19
        No różnymi, ogólnie rzec można półszlachetnymi,że wymienię kilka: kwarc,
        awenturyn, tygrysie oko, kryształ górski, karneol, ametyst, itd. Bardzo silna
        metoda i polecam wszystkim tym, którzy już nie wiedzą, gdzie mogą uzyskać pomoc.
        Pozdrowienia
        • marzma2 Re: Leczenie kamieniami 08.06.06, 12:29
          A w którym mieście się leczysz?
          • amargadeusz Re: Leczenie kamieniami 08.06.06, 19:12
            Co to ma za znaczenie? Metoda jest jak najbardziej naturalna, znana od setek a
            nawet tysięcy lat. Ogólnie wiadomo, że kamienie szlachetne i półszlachetne można
            zastosować do metod leczniczych, a nawet do magii, białej magii, ale nie miejsce
            tu na to i, szczerze mówiąc, nie znam się na magii. Kamienie zawsze działają
            swoimi wibracjami na właściciela, bardzo dobrze rozreklamowane jest szczególnie
            złe działanie na swych włascicieli kamieni szlachetnych, też tak bywa, znane są
            z tego diamenty, rubiny. Na szczęście większość kamieni półszlachetnych
            odpowiednio przygotowanych ma bardzo dobre działanie na człowieka(przez czakramy).
            • monisia73 Re: Leczenie kamieniami 08.06.06, 19:23
              amargadeusz napisał:

              > Ogólnie wiadomo, że kamienie szlachetne i półszlachetne można
              > zastosować do metod leczniczych, a nawet do magii, białej magii,

              Nie tylko do bialej. Kamienie sa niezastąpione przy rzucaniu urokow i klatw.
              • are.1 Re: Leczenie kamieniami 09.06.06, 11:21
                Natomiast bardzo polecam 2 krysztaly gorskie ze szpicami - jeden trzymamy w
                jednej rece szpicem do wewnatrz, drugi w grugiej szpicem na zewnatrz.

                /\
                ||
                ||
                ||

                Ja mam te krysztaly o takim ksztalcie jak wyzej. Trzymasz tak ile uznajesz za
                stosowne i czujesz jak energia wplywa przez jadna reke a wyplywa przez druga.
                Efekt jest niesamowity. Poza tym w ogole warto nosic zawsze w kieszeni mały
                krysztal gorski, ale trzeba go czesto oczyszczac. Polecam ksiazke Alicji
                Chrzanowskiej (~20 zl), tam jest WSZYSTKO opisane.


                --> A teraz pytanko:
                Jest taki kamien jak czarny turmalin, ktory dziala jak piorunochron na zle
                wibracje. Ale - czy on je sciaga na siebie, czy odbija -
                • monisia73 Re: Leczenie kamieniami 09.06.06, 16:27
                  are.1 napisał:

                  > Jest taki kamien jak czarny turmalin, ktory dziala jak piorunochron na zle
                  > wibracje. Ale - czy on je sciaga na siebie, czy odbija -
                • lilith_6 Re: Leczenie kamieniami 09.06.06, 21:15
                  Jeśli chodzi o kryształ górski w naturalnym kształcie, to osoby które nie mają
                  odpowiedniego doświadczenia powinny byc ostrożne w stosowaniu go. Takim osobom
                  zaleca się raczej uzywanie kryształu oszlifowanego w kształt kuli.
                  Naturalna forma tępym końcem chłonie energię, oddając ją końcem ostrym. Przy
                  przyłożeniu nieorobionego kryształu do ciała, w zależności od pozycji energia
                  może wnikać do organizmu lub z niego uchodzić. Laik może nie rozpoznać czy z
                  organizmu uchodzi energia pozytywna czy negatywna.

                  Jeśli chodzi o czarny turmalin, to nie spotkałam się nigdy z opisem negatywnego
                  działanie tegoż. Mozna wiedzieć gdzie spotkałeś się z negatywnymi opiniami na
                  jego temat?
                  • are.1 Re: Leczenie kamieniami 14.06.06, 22:58
                    > działanie tegoż. Mozna wiedzieć gdzie spotkałeś się z negatywnymi opiniami na
                    > jego temat?

                    Nigdzie sie nie spotkalem. Po prostu sam mialem troche klopotow, ale sam wiem
                    ze to na 99,9% bylo z mojej winy. To ze siaga na siebie zle wibracje (nie mam
                    pojecia gdzie to wyczytalem) wcale nie musialoby byc taie zle, bo pozniej
                    wystarczyloby go oczyscic i juz. Inne "sprzety" do oczyszczania ze zlych
                    wibracji to liscie tytoniu albo czosnek: wchlaniaja zle struktury energetyczne
                    i pozniej sie spala - i pomieszczonko czyste energetycznie.

                    Ale powtarzam: wiecej zrodel podaje ze odpedza zle wibracje. U mnie pewnie tez
                    tak robil, ale jak medytowalem z tych kamieniem to ostra koncowka byla
                    skierowana miedzy splotem slonecznym a II czarka (o czym wtedy nie myslalem),
                    wiec moze odbijal te zle struktury we mnie ;-)
                  • are.1 Re: Leczenie kamieniami 18.06.06, 11:23
                    lilith_6 napisała:

                    > Jeśli chodzi o kryształ górski w naturalnym kształcie, to osoby które nie mają
                    > odpowiedniego doświadczenia powinny byc ostrożne w stosowaniu go. Takim osobom
                    > zaleca się raczej uzywanie kryształu oszlifowanego w kształt kuli.

                    Jeszcze jedno: nie wiesz gdzie mozna kupic taki krysztal w ksztalcie kuli? Bo ja
                    jednak nie mam pojecia, a pomysl faktycznie jest dobry i taki krysztal by mi sie
                    przydal.
                    • lilith_6 Re: Leczenie kamieniami 19.06.06, 23:11
                      Kryształ do bezpiecznego używania niekoniecznie musi mieć kształt kuli.
                      Wystarczy, że będzie miał opływowy kształt bez wyraźnego szpica i podstawy - ja
                      taki mam. Kupiłam w zwkłym sklepie (w Niemczech). Jeśli więc będziesz miał
                      problemy z nabyciem kuli, kup sobie taki.
                      Poszukaj na Allegro - tam jest dużo ofert. Co prawda najczęściej są to kamienie
                      do tworzenia biżuterii (np. kulki do wisiorków), ale przecież można zmienić ich
                      przeznaczenie ;-)

                      A wracając do Twoich problemów z czarnym turmalnem: każdy kamień, nawet jeśli
                      przypisuje się mu same pozytywne cechy, może mieć niekorzystne działanie na
                      organizm. Wszystko zależy od konkretnego człowieka i konkretnego kamienia. Mnie
                      np. nie służył Onyks, mimo tego, że opis jego cech bardzo mi odpowiadał.
            • ila222 Re: Leczenie kamieniami 14.06.06, 00:22
              amargadeusz czy można rozumieć przez to co napisales że moszenia pierścionka z
              diamentami może komuś zaszkodzic?

              A tak ogołnie, czy leczenie kamieniami może pomóc w chorobie nowotworowej?

              pozdrawiam

              ila
              • amargadeusz Re: Leczenie kamieniami 14.06.06, 13:34
                > amargadeusz czy można rozumieć przez to co napisales że moszenia pierścionka z
                > diamentami może komuś zaszkodzic?
                >
                > A tak ogołnie, czy leczenie kamieniami może pomóc w chorobie nowotworowej?
                >


                No nie wiem, bo sam nie mam diamentów czy brylantów nawet promila karatu. Tak
                słyszałem, że mogą , ale nie muszą, zaszkodzić, pewnie chodzi o to , by się nimi
                umiejętnie posługiwać. Natomiast na sobie sprawdziwłem dobroczynne działanie
                kryształów górskich. Nie wiem, czy akurat działają na choroby
                nowotworowe.Natomiast mam takie dwie , trzy ksiązki o kamieniach i kryształach,
                i tam pisze, że właśnie diament, a także :ametyst, bursztyn, koral, kwarc i
                szmaragd mają pomagać na raka, ale nie traktuj to jako porady medycznej, boć
                przecież nie mam takich uprawnień, a nawet słyszałem, że jest to nielegalne. To
                taka moja sugestia do przemyslenia. Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka