stardusts 18.06.09, 19:17 Jak ja naturalnie wzmocnić? I psychikę też. Bardzo proszę o radę bo już nie daję rady.. Proszę o pomoc.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
are.1 Re: Tarczyca 18.06.09, 20:55 Psychike sie wzmacnia przez rozwoj duchowy / osobisty. Za tym pojdzie tarczyca jakby z automatu. Sama musisz zdecydowac, jaka metoda jest dla Ciebie dobra. Mozna nawet poczytac np ksiazki o asertywnosci i starac sie praktykowac to w zyciu coedziennym - to tez bedzie dzialac, a z tym pojdzie puszczanie blokad i zdrowienie. Cudow nie ma tylko o tyle, ze troche to moze potrwac. Albo nie. Zalezy od Twoich predyspozycji. Odpowiedz Link
stardusts Re: Tarczyca 18.06.09, 21:05 Asertywność zgadzam się, ale chyba dla mnie jeszcze za wcześnie. Teraz mam o wiele poważniejszy problem, a mianowicie smutek,samotność i lęk i do tego jeszcze bardzo duże zmęczenie, że na nic nie mam siły, ciągle mnie telepie... Nie wiem czy to przetrwam, za każdym razem jest coraz trudniej, choć dawno tak mocno nie miałam. Mówią reakcja na stres...Zgadza się... W końcu ciało nie może być w ciągłej gotowości... Może na początek melisa pomoże piję ją już 3 dzień- wyciszy i będę mogła spróbować się skoncentrować, bo z tym też ciężko... Pogadać ze sobą, tak bardzo brakuje mi wyciszonego oddechu i pięknych kolorów przed snem i dobrych ciepłych snów. Bardzo dziękuję Ci za odpowiedź, wbrew pozorom bardzo mi pomogła. Pozdrawiam. Agnieszka. Odpowiedz Link
are.1 Re: Tarczyca 18.06.09, 21:23 Moze zle sie wyrazilem. Nie tyle szlo mi o asertywnosc, co o samoocene w zasadzie, a to znacznie szersze pojecie. Przeczytaj "6 filarów poczucia własnej wartości" / Nathaniel Branden. Na to napewno nie jest za wczesnie. Tez mozesz przeczytac "Rozmowy z Bogiem" N. D. Wlascha, zeby przypomniec sobie "of what all this is about" ;) A stress... Jak masz wysoka samoocene, to nic nie jest w stanie Cie zestresowac czy nawet przygnebic. Te ziola to jak najbardziej. Dobre sa tez olejki eteryczne. Zestaw na całą psychike (od 1. czakry do 7-mej): olejek goździkowy sandałowy lawendowy różany eukaliptus (dziala na poziomie gardła / tarczycy) miętowy lotosowy (trudno kupic, ale jak poszukasz to są nawet po 7zł/but.) Odpowiedz Link
are.1 Re: Tarczyca 18.06.09, 21:27 Wlasnei wyszukalem Twoje posty na tym forum. Mysle ze samoocena jest kluczem. Poziom gardla jest zasilany z poziomu - ogolnie - brzucha, a tam wlasnie sie miesci samoocena, mowiac opisowo (olejek lawendowy) I nie pisz wiecej przepraszam, masz prawo byc na tym swiecie tak samo, jak my wszyscy. A jak sie to komus nie podoba, to powinnas czuc sie na silach bez wyrzutow powiedziem takiemu: "wypie...!!" ;). Jak mialabys problemy z powiedzeniem tak, to to jest za niska samoocena. Odpowiedz Link
stardusts Re: Tarczyca 18.06.09, 21:55 A te olejki to jak stosować? Może to głupie pytanie, ale w podgrzewaczu po kolei np. w pokoju gdzie przebywam? Bo z tą lawendą i eukaliptusem to trafiłeś w sedno. Babcia zawsze mi lawendą poduszkę przed snem kropiła :) Eukaliptus lubię sama z siebie, a goździki to nawet w perfumach w małej ilości. W ogóle zapachy są dla mnie bardzo ważne, więc olejki na pewno się sprawdzą. Za książkami się rozejrzę jak tylko finanse pozwolą na zakupy :) Mam jeszcze w domku przed sobą czekające na lepsze czasy Brennan i dodatkowo 'Biegnącą z wilkami' do przerobienia, jak tylko będę mogła dłużej czytać, bo obecnie po stronie- dwóch odpływam i jest to bardzo irytujące. Wstyd się przyznać po studiach nie mogę przeczytać krótkiej malej książeczki. Po roku pracy boję się odebrać/wykonać telefon. Oby to już minęło. :) Chyba też w weekend do lasu pojadę,może drzewka coś pomogą i pogadanie z nimi. Pozdrawiam i dziękuję Ci :). Odpowiedz Link
are.1 Re: Tarczyca 18.06.09, 22:22 To dobry pomysl, drzewa moga pomoc. Popodziwiaj troche piekno natury itp, powinny wychodzic stlumione emocje gniewu, co zawsze bardzo oczyszcza. Te ksiazki masz w kazdej bibliotece uniwersyteckiej do wypozyczenia (nie trzeba studiowac zeby wypozyczac, chociaz moga chciec kaucje). Olejki sie roznie stosuje. Ja wole nakladac bez rozcienczania olejem roslinnym na posczegolne czakry - wystarczy kilka kropel i juz czujesz rozluznienie w danym rejonie ciala. Mozna tez troche wdychac, ale nie przewlekle, bo to podraznia pluca itd. Poza tym sa inne sposoby, ktorych nigdy nie probowalem. Znajdziesz je jak wpiszesz "aromaterapia" w Googlu. Umiejscowienie czakr / gruczolow dokrewnych: zenforest.files.wordpress.com/2007/11/czakramy.jpg Korzen jest na koncu kregoslupa ("podwozie"), "Trzecie oko" troche jednak nizej niz na rysunku, pomiedzy brwiami. Splot sloneczny - jak masz tzw. 6-ciopak jak u kultorystow, to zwykle ten punkt znajduje sie tu gdzie gwiazdka: góra (klatka itp) _ _ _*_ _ _ (podbrzusze) U roznych ludzi umiejscowienie moze sie nieznacznie roznic, ale jak bedziesz nakladac na te miejsca co na rysunku z moimi poprawkami, to na pewno bedzie dobrze. Odpowiedz Link
stardusts Re: Tarczyca 18.06.09, 23:01 Dziękuję za informacje, napisałam też na priv. Jutro idę szukać olejków. Odpowiedz Link
stardusts Re: Tarczyca 19.06.09, 21:39 Dzisiaj u lekarza zle się poczułam, posłał mnie do internisty, zrobili EKG nie wyszlo wcale tak super, mam jeszcze zbadać potas, morfologię, sód, TSH. Nie jest mi za wesoło. Chyba emocje: gardło i serducho slabną. Do tego bóle głowy. Starsznie się chyba poblokowałam, poplątałam. Odpocząć... Nie wiem, ale czuję, że to ma związek z psyche i moim smutkiem.... Odpowiedz Link
stardusts Re: Tarczyca 19.06.09, 22:46 No właśnie ta depresja nie powinna mieć miejsca bo biorę leki, jestem grzeczna, chodzę do lekarza, nawet na terapię wróciłam, a dawno mnie nie było tam.... Bardziej boję się, że do depresji doszła nerwica i osłabienie i, że coś poza brakiem serotoniny zaczęło się dziać w organizmie i z moją psyche. Może melisa mnie wyciszy, a olejki pomogą choćby spać. I żeby tak emocje nie rzucały bo cała rozedrgana jestem. Jedyne pocieszenie to to, że lekarz mówi,że po prostu trzeba czasu żebym wróciła do normy. :) Odpowiedz Link
jeff01 Re: Tarczyca 20.06.09, 14:55 nie ma czegoś takiego jak "wzmacnianie tarczycy". Jeśli narząd niedomaga, trzeba ustalić przyczynę niedomagania. Może być schorzenie autoimmunologiczne, mogą być błędy dietetyczne (braki jodu, selenu, GLA, obecność produktów odzwierzęcych w diecie), mogą być problemy z np pracą przysadki albo chociażby wątroby. Usuwasz przyczynę i jesteś zdrowa/y, ale najpierw znajdź tą przyczynę. Oczywiście można, jak kolega are1 radzi, zacząć się modlić. godless.biz/wp-content/uploads/2008/12/2008-12-01-prayer-vs-hard-work.png Odpowiedz Link
are.1 Re: Tarczyca 20.06.09, 15:50 Wg Ciebie tez dobrze jest "modlic sie". Silne placebo ma ~50% skuteczności. Slabe zdajsie 15%. Bardzo czesto zdajsze sie zapominac o tym, ze wg Ciebie warto sie "modlić". Odpowiedz Link
stardusts Re: Tarczyca 20.06.09, 16:53 Jeff leki i badania jak najbardziej w poniedziałek robię morfologię, OB, TSH, FT3, FT4, potas sód, badanie ogólne moczu, EKG itp i wcale nie zamierzam unikać lekarza. Jeżeli jednak olejki mają dodatkowo wspomóc farmakoterapię i spowodują, że psychicznie poczuję się lepiej ( co lawendzie i eukaliptusowi już się udało na zasadzie miłego doznania zmysłowego zapach itp.) to będę je stosować i jestem gotowa pokusić się o stwierdzenie, że niebezpośrednio wpłynęły na poprawę mojego stanu zdrowia. Jakoś traktuję człowieka holistycznie i uważam, że zdrowy duch pociąga za sobą zdrowe ciało i na odwrót. Pozdrawiam. Agnieszka. Odpowiedz Link
agnieszka_s1 Re: Tarczyca 20.06.09, 21:08 Niestety holistyczne podejscie jest potrzebne bo poruszanie się tylko wokol prostych przyczyn to za mało moze być i nie zawsze ta teoria się sprawdza ;) prosto to tylko w teorii wyglada, czlowiek nie jest prostą maszynką ;) Odpowiedz Link
jeff01 Re: Tarczyca 20.06.09, 22:30 Poczujesz się lepiej - i bardzo dobrze, że się poczujesz, ale nie pomogą na tarczycę. A o problemy z tarczycą pytałaś. Wklej potem wyniki tych badań i z nich będzie można pomyśleć o tym, co medycyna naturalna potrafi pokazać. Odpowiedz Link
jeff01 Re: Tarczyca 20.06.09, 22:27 No to się zdecyduj, czy forum nazywa się "medycyna naturalna", czy "czary i magia". To, że placebo czasem pomaga nie znaczy jeszcze, że mamy wmawiać ludziom iż czarymary zastąpią faktyczną pomoc medyczną. Odpowiedz Link
arkadiusznl Re: Tarczyca 21.06.09, 00:31 Pewnie ze medycyna konwencjonalna nie wie zbyt duzo , bo zajmuje sie tylko leczeniem skutków a nie przyczyn choroby .(lekarze napewno wiedzą jak brac pieniądze i łapówki).Natomiast sma sytuacje ze na jakiekolwiek leczenie energiami czy jak ty to mówisz magia jest juz zapóżno i wtedy trzeba operować itp. Zawsze przyczyny chorób biorą sie ze świata duchowego i to jest jedyna przyczyna wszystkiego. |Zawsze potrzebne jest uzdrawianie duchowe (moze byc równocześnie z leczeniem przez lekarzy)Jeżeli lekarz trafi w leki i wyleczy ,bądź z operuje i usunie chrobe przyczyny zostają i tylko czekać na kolejna chorobe przeważnie inną, bo to jest nie uniknione. Odpowiedz Link
jeff01 Re: Tarczyca 21.06.09, 01:33 spoko, wylecz kogoś duchowo przed kamerami i odbierz milion dolarów nagrody. Odpowiedz Link
arkadiusznl Re: Tarczyca 21.06.09, 00:36 Jak jest problem z tarczyca ,to problem jest z całym układem dokrewnym i trzeba sie szybko zabierać za to by inne części tego układu nie zaczęły chorować . Pierwszą rzeczą jest uzdrawianie duchowe, równolgle z leczeniem konwencjonalnym.Zajmuje sie uzdrawianiem na odległość jak chcesz spróbować to zapraszam . kontakt na skayp: ArkadiuszNL Odpowiedz Link
stardusts Re: Tarczyca 21.06.09, 12:55 Jeff nie mogę do końca się z Tobą zgodzić, że sfera psyche, czy duchowa i olejki nie mogą pomóc niebezpośrednio na problemy z tarczycą. Dlaczego? Już uzasadniam. Na pracę układu hormonalnego, a tym samym i tarczycy ma znaczący wpływ stres. Po śmierci Bliskich miałam podobne problemy wpadałam z niedoczynności w nadczynność plus jeszcze gwałtownie spadła mi ilość białych ciałek. Pierwszą rzeczą jaką zrobili lekarze to wysłali mnie na terapię, kazali pić melisę, chodzić do lasu, na basen, relaksować się i zredukować poziom stresu. Lekarz rodzinny i endokrynolog kazali mi się wyciszyć i czekali aby sprawdzić czy praca tarczycy może się trochę sama się ustabilizuje i rzeczywiście po około 1,5 miesiąca wyniki były lepsze. Nie zaprzeczę brałam potem letrox, ale jedynie minimalną dawkę 25 mg. Jak się dowiedziałam po fakcie, lekarze czekali, aby dać szansę organizmowi na samodzielne ustabilizowanie się, podobnie jak w sytuacji przeziębienia, gdy nie zawsze od razu daje się antybiotyk. Podsumowując to właśnie redukcja stresu, czyli działanie na poziomie psyche- terapia, basen, melisa, spowodowały, że na poziomie fizycznym zaszła zmiana, dlatego właśnie uważam, że olejki niebezpośrednio, bo wpływając na psyche mogą pomóc. Może tak zwane myślenie życzeniowe, ale sami lekarze postępują podobnie mówiąc,że nastawienie pacjenta jest najważniejsze i proszę być dobrej myśli. Pozdrawiam. Agnieszka. Odpowiedz Link
stardusts Re: Tarczyca 29.06.09, 20:08 Witajcie ja po badaniach na tarczyce i ferrytynę. TSH znów skoczyło, ale miałam ostatnio sporo stresów. Eutyrox 12.5- połowa minimalnej dawki na początek za 6 tygodni badania i ewentualnie 25 mg jeśli się nic nie poprawi. Hormon i terapia antystresowa podobno mają wyrównać tarczycę. Czyli mam chodzić na terapię dalej plus olejki i melisa jak najbardziej powiedział Pan doktor, żeby wyciszyć organizm. :). Pewnie też jakieś spacery i jak najmniej stresu, bo w stresie cytuję " ciężko będzie coś ustawić" i bądź tu człowieku luzakiem.... Może coś jeszcze przychodzi Wam do głowy? Obecnie dość mocno się męczę, a przecież pracować też trzeba, bo w moim przypadku mogę liczyć tylko na siebie..... Pozdrawiam Agnieszka. Odpowiedz Link
jeff01 Re: Tarczyca 30.06.09, 06:02 I dalej nie wiadomo, co powoduje niedoczynność? To co to za lekarz? Hashimoto? Niedobór jodu? Guz tarczycy? Niedobory pokarmowe typu selen czy GLA? Gdzieś musi być przyczyna, bez jej poznania nie ma co kombinować. Próba leczenia "odstresowaniem" przy np postępującym Hashimoto to takie tylko odwlekanie wyroku, na chwilę się wyrówna, ale za parę lat w ogóle będziesz bez tarczycy chodzić. Odpowiedz Link
stardusts Re: Tarczyca 03.07.09, 12:39 USG tarczycy w porządku za wyjątkiem, że jest trochę za mała, ale podobno tak czasem bywa i jest minimalny stan zapalny. Guza brak. Niby Hashi, ale nie do końca typowe bo przeciwciał jednak za mało, aby stwierdzić, że na pewno bo mieszczą się niby w granicach normy, TSH podwyższone, FT3 trochę za mało. Selenu i GLA mi nie badali Jodu też?.... Ferrytyna poniżej normy. W ogóle te moje wyniki badań bardzo niejednoznaczne. Mam brać eutyrox połowę najmniejszej dawki przez 6 tygodni- 12 mg i się uspokoić i po 6 tygodniach znów powtórzyć badania. Sęk nie w tym, że mnie nie badają, ale w tym, że badania wychodzą niejednoznacznie, że niby coś jest, ale nie do końca....Szczerze płakać mi się chce, że wcale nie czuję się lepiej, a lekarze nie potrafią mi nic jednoznacznie powiedzieć mimo że to LUX MED i powinni być tam przynajmniej w teorii lepsi specjaliści... Odpowiedz Link