Dodaj do ulubionych

Moderacja pyta o sens forum

24.08.10, 17:11
Dawniej to było forum , które miało swój klimat , tworzyło wspólnotę
ludzi, dziś są podziały polityczne. Moderacja zauważyła , ze to forum
umiera, traci Chrystusowego ducha, a moderacji już brakuje pomysłów jak
ten stan rzeczy zmienić, nawet nie wiemy , czy w ogóle jest sens to
ratować. Zakładaliśmy wątki , które miały choć trochę odciągnąć uwagę
od tematów politycznych , ale bardzo mało osób się nimi
zainteresowało. Obserwujemy smutny koniec tego forum, brak nam pomysłów
na ratowanie , jeśli macie jakiś pomysł,żeby to ratować to dawajcie,
przekonajcie nas ,że warto uratować to forum ( proszę nie trącać o
politykę), bo chyba to forum jest tego warte . Prosimy się o
zaangażowanie wszystkich , podczytujących też.
Obserwuj wątek
    • pompi-dompi Re: Moderacja pyta o sens forum 24.08.10, 17:54
      Wielu ludzi potrzebuje od czasu do czasu porozmawiać na tematy religijne czy
      filozoficzne. Przeczytałam wiele z wątków na tym forum (i to nie tylko z
      pierwszej strony, z tych dalszych też) i naprawdę dały mi do myślenia, część z
      nich chętnie pociągnęłabym dalej albo podzieliła się swoimi uwagami.

      Tematy religijne mają jednak to do siebie, że wymagają zastanowienia. Bardzo
      chciałam odpowiedzeć w wątku Wiesi na temat księgi Jozuego (bardzo ciekawy
      artykuł, dziękuję za niego), ale nie umiem odpisać szybko i w pięć minut. Myślę,
      że to jest jeden z powodów, dla których wątki rzeczywiście związane z wiarą i
      wychowaniem w wierze "rosną" wolniej.

      Polityka zawsze i w każdym środowisku może doprowadzić do kłótni. Wiele mądrych
      rodzin ma zasadę, by nie podejmować tematów politycznych np. przy świątecznym
      obiedzie. Bo wiedzą, że to niebezpieczne, nawet w najbardziej zżytym gronie.

      Chciałam zwrócić też Waszą uwagę (pewnie i tak to widzicie, ale czasem z
      dystansu widać lepiej), że w "gorących" wątkach uczestniczy tylko kilka osób,
      bardzo zaangażowanych. Założę się jednak, że w sumie jest to bardzo niewielka
      część uczestników tego forum. Spora część jest pewnie na wakacjach, spora omija
      takie wątki i nawet nie wie, o co w nich chodzi, wielu też pewnie uważa za
      słuszne niewtrącanie się i niedolewanie oliwy do ognia. Myślę, że nie byłoby
      właściwym ocenianie sensu forum na podstawie zachowania niewielkiej grupy
      uczestników i to w stosunkowo krótkim czasie - nawet jeśli ilość wyproduowanych
      postów jest dość duża.

      Jak ratować? Ja się nie znam na moderacji forum, ale wydaje mi się, że teraz
      najważniejszy jest spokój. Nie gasić pożarów, tylko pozwolić im się wypalić.
      Odpocząć. Wbrew pozorom "z zewnątrz" (czyli z punktu widziania takiej osoby jak
      ja, dla Was całkiem obcej) bardzo wyraźnie widać, czy ktoś chce/potrafi
      dyskutować z szacunkiem dla rozmówcy, czy nie.

      p-d
    • wiesia140 Re: Moderacja pyta o sens forum 24.08.10, 18:41
      Wiecie , czego tu brakuje zwykłych dyskusji o Bogu, Chrystusie ,świadectw
      , straciliśmy gdzieś coś bardzo cennego , ale myślę ,że można to
      uratować. Straciliśmy ducha , czy jak?
    • magdalaena1977 Re: Moderacja pyta o sens forum 24.08.10, 23:41
      Ja mam wrażenie, że dawne forum Www padło, kiedy w niejasnych okolicznościach
      odeszła / została usunięta większość najbardziej aktywnych forumowiczów.
      W dodatku my "starzy" większość spraw (typu homeopatia czy ostatnio niewierzący
      w kościele) mamy przedyskutowanych i nie bardzo widzimy, żeby dało się napisać
      coś nowego.

      Przejrzałam pierwszą stronę forum i wyszło mi, że prawie nie ma już zwykłych
      wątków. Albo są prośby o modlitwę (kiedyś były w jednym osobnym wątku). Albo
      długie i niekontrowersyjne cytaty z jakichś czasopism czy ojców kościoła. Albo
      polityka.

      Ciągle rzucam okiem, bo liczę, że forum odrodzi się w nowym kształcie.
      • wiesia140 Re: Moderacja pyta o sens forum 24.08.10, 23:45
        Magdaleno my chcemy odrodzenia tego forum , tylko zaczyna zwyczajnie nam
        brakować pomysłów jak to zrobić , więc czekamy na sugestie
        • magdalaena1977 Re: Moderacja pyta o sens forum 25.08.10, 00:02
          wiesia140 napisała:

          > Magdaleno my chcemy odrodzenia tego forum , tylko zaczyna
          > zwyczajnie nam brakować pomysłów jak to zrobić , więc czekamy na
          > sugestie
          Myślę, że nic więcej nie możecie zrobić.
          Albo pojawią się nowi ludzie i nowe tematy albo nie.
          Trudno. W internecie codziennie tworzą się nowe fora (np. moje dla XXL-ek wink )
          czy grupy i codziennie jakieś obumierają.
          Może Www po prostu wypaliło się w dotychczasowym kształcie ?

          Na forum Twójnetu pisałam sześć lat temu po kilkanaście postów dziennie. A potem
          forum zdechło. I też zaczęło się od tego, że część uczestników odeszła (żeby
          stworzyć własne konkurencyjne forum).
      • wiesia140 Re: Moderacja pyta o sens forum 24.08.10, 23:45
        naprawdę będziemy radzi
    • ewa_anna2 Warto rozmawiać 25.08.10, 16:03
      Nie zaglądam często na forum, ale od czasu do czasu staram się to robić. Wiem,
      że zmieniła się moderacja, parę osób odeszło - nie do końca ogarniam dlaczego.

      Pojawiają się tu gorące tematy, jak choćby ten o krzyżu. Ale człowiek wierzący
      ma prawo mieć wątpliwości. Polityka jest częścią naszego życia. A gdzie indziej
      mogę o krzyżu pod Pałacem Prezydenckim porozmawiać? Raczej nie na forum Onetu.

      Kiedyś zastanawiałam się, czy założyć wątek o żałobie narodowej, trochę
      obawiałam się linczu. Niemniej postanowiłam założyć (nie mówię to o ostatniej
      żałobie, co do której nie mam wątpliwości, że była słuszna).

      Mnie np. boli to, jak słyszę wypowiedzi obrońców krzyża "Jakiś księżulo
      przyszedł". Boli mnie też, jak słyszę śpiewy "Szła dzieweczka do laseczka"
      śpiewane przez przeciwników krzyża.
      I wiele z nas zastanawiało się, kto ma rację w tym konflikcie.

      Nie wiem, może pojawiają się tutaj zgrzyty personalne. Nie ogarniam wszystkiego,
      co się tutaj dzieje.
    • zniemczyk Re: Moderacja pyta o sens forum 01.09.10, 21:08
      jestem tu od niedawna. mój ostatni post był o homeopatii. odpowiedzi w tym
      poście pomogły mi wybrać właściwą drogę/ zdanie na ten temat. Jednak wiedza
      "tutejszych" przerasta moją o stokroć i nie do końca potrafię się znaleźć na tym
      forum. Do tego dochodzą moje osobiste problemy w ostatnim czasie...
      Jeśli mam możliwość, to zaglądam tu, aby zapoznać się z nowymi wątkami, które
      staram się przemyśleć i odpowiedzieć na nie, ale niestety, nie znajduję słów...
      Szukam też wątków z prośbami o modlitwę, żeby chociaż pomóc w modlitwie.
      Nie likwidujcie tego forum, proszę...
    • 11.jula Re: Moderacja pyta o sens forum 02.09.10, 18:14
      Nie wiem, co mam wam odpowiedzieć, każdy, kto coś już w tym wątku napisał miał trochę racji. W
      konfliktowe wątki najlepiej nie wchodzić, nie czytać, nie pisać, ja nie mam zielonego pojęcia o co
      chodzi z tą polityką, bo nie czytałam... i dobrze mi z tym. W innych kwestiach, jeśli widzę, że
      dyskusja nie ma sensu, albo ociera sie o nieprzyjemne wypowiedzi, przestaję dyskutować - nie lubię
      kopać się z koniem.
      Na poważne dyskusje teologiczne brakuje mi wiedzy, ja do tych spraw podchodzę sercem i wiele
      rzeczy trudno mi objaśnić słowem, tym bardziej, że tu trzeba każdą wypowiedź rozkładać na
      czynniki pierwsze, a do tego od samego początku trudno mi przywyknąc. Jednak takie wątki są dla
      mnie bezcenne, bo w ten sposób pogłębiam wiedzę, umiem w dyskusji z innymi wyłożyć o co mi
      chodzi.
      Może trzeba dac sobie/nam troche czasu?
      • andrzej585858 Re: Moderacja pyta o sens forum 03.09.10, 15:59
        11.jula napisała:

        > Na poważne dyskusje teologiczne brakuje mi wiedzy, ja do tych spraw podchodzę s
        > ercem i wiele
        > rzeczy trudno mi objaśnić słowem, tym bardziej, że tu trzeba każdą wypowiedź ro
        > zkładać na
        > czynniki pierwsze, a do tego od samego początku trudno mi przywyknąc.

        Mogę podpisać się pod powyższymi stwierdzeniami. Nie posiadam wiedzy
        teologicznej, a pomimo tego zabieram głos, do wielu tematów podchodzę
        emocjonalnie i nie rozkładam wypowiedzi innych osób na czynniki pierwsze - a
        jednak uważam że takie forum jest jak najbardziej potrzebne, potrzebne dla
        wszystkich którzy są "cichego serca" że posłużę się takim stwierdzeniem.

        Także w internecie potrzebne jest takie miejsce, gdzie można po prostu poczuć
        sie jak u Mamy, a według mnie akurat tutaj jest szansa na stworzenie takiego
        miejsca i dlatego naprawdę warto chcieć aby ono istniało.
        Jednak ta
        > kie wątki są dla
        > mnie bezcenne, bo w ten sposób pogłębiam wiedzę, umiem w dyskusji z innymi wyło
        > żyć o co mi
        > chodzi.
        > Może trzeba dac sobie/nam troche czasu?
      • sylwia0405 Re: Moderacja pyta o sens forum 03.09.10, 19:39
        11.jula napisała:

        > Na poważne dyskusje teologiczne brakuje mi wiedzy, ja do tych spraw podchodzę s
        > ercem i wiele
        > rzeczy trudno mi objaśnić słowem, tym bardziej, że tu trzeba każdą wypowiedź ro
        > zkładać na
        > czynniki pierwsze, a do tego od samego początku trudno mi przywyknąc. Jednak ta
        > kie wątki są dla
        > mnie bezcenne, bo w ten sposób pogłębiam wiedzę, umiem w dyskusji z innymi wyło
        > żyć o co mi
        > chodzi.
        > Może trzeba dac sobie/nam troche czasu?

        Pisałam już w innym wątku, że wiele dobrego tutaj otrzymałam i wiele tematów zmusiło mnie do
        przemyśleń, albo rozbudziło chęć zgłębienia tematu.

        Myślę, że potrzebny jest czas, żeby emocje się wyciszyły - a wzburzenie przecież nie jest dobrym
        doradcą.

        Módlmy się, wyciszmy nasze serca - wtedy będzie mógł działać Boży Duch.
        Tak czuję.
    • zebra12 Re: Moderacja pyta o sens forum 03.09.10, 20:11
      Ja też tu często zagląda, choć mniej piszę. To forum to taka odskocznia. Jestem na rozdrożu od
      dłuższego czasu, ale bywam tutaj. Czemu ma nie być tego forum?
      • tolka11 Re: Moderacja pyta o sens forum 04.09.10, 15:23
        A ja czytajac jedynie ostatnio forum odnoszę takie wrażenie, że na siłe jest prowadzone w
        jedynym, słusznym kierunku. A przecież tylko On wie jaki nadać kierunek.
        Nie widzę tu "złego", że się posłużę cytatem. Jest inaczej niż było, ale czy zawsze musi być tak
        samo? Spokojniej. I co z tego?
        Chrześcijanin ma prawo nie wiedzieć, pytać, mieć wątpliwości, drążyć, rozmawiać o polityce, ot to
        zwyczajne rzeczy przecież. Ma prawo się mylić.
        I dlatego to forum powinno być.
        • wiesia140 Re: Moderacja pyta o sens forum 04.09.10, 19:32
          Chrześcijanin ma prawo nie wiedzieć, pytać, mieć wątpliwości, drążyć, rozmawiać
          o polityce, ot to
          zwyczajne rzeczy przecież. Ma prawo się mylić.

          owszem i ja się zgadzam, chodziło o nagromadzenie emocji, nie można
          wiecznie dokładać do kotła , bo kiedyś wybuchnie, chcieliśmy trochę
          wyciszyć emocje, myślę ,że to się udało ( mówię o wątkach politycznych).
        • sulla Re: Moderacja pyta o sens forum 04.09.10, 21:35
          A z ciekawości - jaki jedyny jest ten jedyny słuszny kierunek? Chciałabym
          wiedzieć, skoro podobno go wytyczam wink
          • wiesia140 Re: Moderacja pyta o sens forum 05.09.10, 09:57
            też bym chciała wiedzieć..
    • sadosia75 Re: Moderacja pyta o sens forum 09.10.10, 13:06
      Oczywiscie, ze warto ratowac forum.
      Wiele osob w tym ja znalazlo tu ukojenie, wiele madrych slow, wielu ludzi, ktorzy pomoga, popchna do przodu , beda rozjasniac droge.
      Nie widze powodu, dla ktorego bym musiala czy chciala rezygnowac z forum. Czytam, duzo czytam, pisze znacznie mniej albo i w ogole. Ale znajduje tu to czego nie znajduje w innych miejscach. Czasem cos mnie rozlosci, czasem rozbawi a czasem ukoi.
      To forum jest dla mnie miejscem, w ktorym moge byc po prostu i wiem, ze inni sa obok mnie tez po prostu z checi bycia nie z przymusu, nie z nakazu a po prostu sa i dziela sie sercem, dobra rada, wsparciem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka