coleen
20.12.04, 16:06
wierzycie w przepowienie wielozrodlowe, ze nastapi to ok 2012(m.in Klimuszko,
astrologowie, numerolodzy), czy tez uwazacie , ze nie mozna przyjac zadnej
konkretnej daty ?
Ja wprawdzie polegam na slowach 'Nie znacie dnia a ni godzony", niemniej mam
swoiste "przeczucie', nie wiem do konca jak je okreslic, ale jest to jakas
swiadomosc, ze zlo przybralo juz tak niepojete rozmary, iz koniec rychly jest
nieuchronny.