Dodaj do ulubionych

Modlitwa przed posilkiem..

27.05.05, 05:57
No wlasnie kochani..Czy macie jakies swoje ulubione modlitwy przed posilkiem?
My czesto modlilismy sie (bo ostatno troche to zaniedbalismysad taka krotka
modlitwa:"Panie Boze nasze slonko- poblogoslaw to jedzonkosmile"
Ale bardzo bym chciala poznac jakas modlitwe..w ktorej sie dziekuje za to co
mamy..Wiem, ze zawsze mozna wlasnymi slowami..ale moze ktos ma cos krotkiego,
fajnego..takiego dla dwoch lobuziakow 5 i 2-letnich? Bede wdzieczna za kazdy
pomysl..
Obserwuj wątek
    • netus Re: Modlitwa przed posilkiem.. 27.05.05, 12:26
      My klasycznie: Pobłogosław Panie Boże nas i ten posiłek i naucz się dzielić
      chlebem i radością ze wszystkimi. Dzieci dodaja (za Dziadkami podłapały)
      jeszcze: Chryste zasiądź pośród nas i bądz naszym gościem
      • lucasa Re: Modlitwa przed posilkiem.. 27.05.05, 14:44
        netus, my tez "klasycznie" smile))

        poza tym b.lubie wersje spiewana (goralska)
        poblogoslaw Panie z wysokiego nieba, hej, co by na tym stole nie zabraklo
        chleba. nie zabraklo chleba, nie zabraklo gruli (chyba tak sie pisze) ani tej
        milosci do naszej Matuli. (tyle, ze trzeba znac melodie smile)

        poza tym w zaleznosci od skladu przy stole mamy tez modlitwe po ang i franc.
        (dla zainteresowanych moge napisac)

        i jeszcze slyszalam od Salezjanow (czy raczej jednego) wersje dziecieca
        (goralska znowu?):
        boglogoslaw Jezusku co bedziemy miec w bzusku.

        A
        • glupiakazia Re: Modlitwa przed posilkiem.. 27.05.05, 17:26
          to ja poprosze po angielsku smile

          p.s.
          A, odpisze Ci na priva najpozniej w przyszlym tygodniu - dzieci chore, siedze w
          domu, nie mam sieci. mam nadzieje, ze jeszcze bedziesz w zasiegu?
          • lucasa Re: Modlitwa przed posilkiem.. 27.05.05, 21:48
            nasza najbardziej ulubiona (latwa do zapamietania, bo sie rymuje) to:
            Lord Jesus be our Holy Guest. our morning prayer, our evening rest. and with
            this daily food impart Thy love and grace to every heart.

            Marysiu, ja tez jeszcze chcialam skrobnac ale juz nie mam sil na komputer.
            za to we wtorek ostatni dzien w pracy - wiec w czerwcu bede leniuchowac.
            A
        • pawlinka Re: Modlitwa przed posilkiem.. 27.05.05, 21:40
          lucasa, też ta wersja jest mi bliska i często dodaję z uśmiechem i nie za
          głośno ciąg dalszy -życzenia: zeżryjta ze smakiem! smile
          • pawlinka Re: Modlitwa przed posilkiem.. 27.05.05, 21:46
            zapomniałam dodać, że z odpowiednim akcentem, góralskim, mniej więcej: (bo ze
            mnie taka góralka, jak nie wiem właściwie co ) "ZEzryjta ZE smakiem".
            Hej!
            • lucasa Re: Modlitwa przed posilkiem.. 27.05.05, 21:48
              pawlinka napisała:

              > zapomniałam dodać, że z odpowiednim akcentem, góralskim, mniej więcej: (bo ze
              > mnie taka góralka, jak nie wiem właściwie co ) "ZEzryjta ZE smakiem".
              > Hej!


              smile)))
              A
    • praktycznyprzewodnik Re: Modlitwa przed posilkiem.. 27.05.05, 18:44
      Wiem, że wszystkie sprawy; chleb, sen i zabawy, mam Boże od ciebie, mego Ojca w
      niebie.


      Boże dzieki Ci składamy, za to, co spożywać mamy.
    • mader1 Re: Modlitwa przed posilkiem.. 30.05.05, 13:41
      my tradycyjnie, ale nie zawsze sad się modlimy.
      Dziewczyny lubią " Panie Jezu, moje słonko, pobłogosław to jedzonko"
      Natomiast po komunii modlitwę przy stole poprowadziła moja komunistka - zrobiła
      to pięknie. Sama się przygotowała - i choć lekko się zaczerwieniła, zrobiła to
      wspaniale.
      • barbie-torun przed posilkiem i po 02.06.05, 13:08
        przed: Panie Jezu nasze słonko pobłogosław to jedzonko
        po: Dziękujemy Panie Jezusku, za to że mamy pełno w brzuszku

        wieczorem: Dobranoc, dobranoc, wszystkie aniołki na noc
        Matka Boża przy łóżku a Jezus w serduszku.
        • lucasa Re: przed posilkiem i po 02.06.05, 16:51
          barbie-torun napisała:

          > wieczorem: Dobranoc, dobranoc, wszystkie aniołki na noc
          > Matka Boża przy łóżku a Jezus w serduszku.

          a ja mam straaaaszny sentyment do tej modlitwy - bo mowila mi ja babcia przed
          zasnieciem...
          A
    • aga19772 Re: Modlitwa przed posilkiem.. 03.06.05, 09:17
      a ja mam taką
      "Pobłogosław Panie nasz to co nam spożywać dasz"
      • patka.f Re: Modlitwa przed posilkiem.. 06.06.05, 15:19
        Dzieki za podzielenie sie..jakby ktos mial cos jeszcze innego- to dopisujcie...smile
        Pozdrawiam..
    • minerwamcg Re: Modlitwa przed posilkiem.. 07.06.05, 11:47
      A gdyby tak własnymi słowami? Mój najmilszy w jednym ze swoich opowiadań opisał
      Wigilię u czarodziejów - i tam modlitwa wyglądała tak:
      "Lupin rozejrzał się po współbiesiadnikach. Bez trudu wyczytał w ich oczach
      pytanie, czy długo jeszcze będą musieli czekać z rozpoczęciem posiłku.
      - Wstańmy – powiedział. – Panie – podjął po chwili. – Sam widzisz, co tu się
      dzieje. Barszcz gorący, my głodni. Dziękujemy Ci za wszystko. Amen."

      Ja na oazie spotkałam się z taką piosenką:
      "Chodźcie jeść, Zbawca woła, chodźcie jeść,
      Możesz wziąć z Jego stołu ile chcesz,
      On tysiące nakarmił, wino z wody uczynił,
      Teraz woła wszystkich głodnych - chodźcie jeść!"
      • mama_kasia Re: Modlitwa przed posilkiem.. 07.06.05, 11:58
        Własnymi słowami jak najbardziej.
        "Sam widzisz, co tu się
        dzieje. Barszcz gorący, my głodni. Dziękujemy Ci za wszystko.
        Amen." A to trafione w sedno.
        Z reguły nie mogę się doczekać,
        aż wszyscy się zbiorą i potem ich poganiam z modlitwą smile)
        Jeszcze pamiętam, jak syn rozgadywał się i dziękował za
        wszystko, co zobaczył na stole: i za ziemniaki, i za mięso,
        z mamefkę itd., a mnie skręcało z głodu wink)) A ja jak głodna, to
        zła jestem.
        • minerwamcg No właśnie! 07.06.05, 12:12
          Otóż to! Modlitwa przed posiłkiem musi być krótka. Na rekolekcjach Młodzieży
          Franciszkańskiej dyżurni prześcigali się między sobą kto wygłosi bardziej
          ozdobną modlitwę (nazywaliśmy to "homilią posiłkową"), aż pewnego razu pewien
          Jacek przekłuł ten balon mówiąc po prostu: "Boże Ojcze, patrzysz na nas z nieba
          i mówisz nam: jedzcie, dzieci, na zdrowie!"
          • wiga1968 Re: No właśnie! 14.06.05, 10:45
            "Chodźcie jeść Zbawca woła..." śpiewaliśmy na Oazie przed każdym prawie
            posiłkiem dla spóźnialskich. W domu praktykujemy modlitwę przed
            posiłkiem: "Pobłogosław Panie Boże nas, pobłogosław ten posiłek, tych, którzy
            go przygotowali i naucz nas dzielić się chlebem i radością ze wsystkimi. Przez
            Chrystusa Pana naszego. Amen "
            Niestety po posiłku zazwyczaj każdy odchodzi w innym czasie, więc nie mówimy
            żadnej modlitwy, ale znam taką: "Za ten posiłek i wszystkie dary Twej dobroci,
            chwalimy Ciebie Boże. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen"
            Jest jeszcze wersja śpiewana - kanon : "Za zdrowie, siły, dzienny chleb
            chwalimy Panie Cię".
            Melodie wersji śpiewanych zam dosyć dobrze, także tych góralskich. Jeśli ktoś
            chciałby, mogę napisać nuty w wersji np. literowej, ale chyba lepiej na privie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka