24.03.06, 20:05
Witam,
będę chrzcic moją coreczkę w Poniedziałek Wielkanocny. Chrzest, z racji tego
że jest pojedynczy w takiej sytuacji i przy okazji nie ma tatusia Hani na nim
niestety, jest zaplanowany pomiędzy Mszami, a ich rozkład mamy taki: 11.30,
12.30-chrzest, 13.00- następna Msza. Czy możecie mi poradzić, czy lepiej
uczestniczyć we Mszy przed czy po chrzcie? Tym bardziej że będzie sporo moich
przyjaciół i rodziny...

mam też drugie pytanie- co "serwowałyście" na obiedzie po takiej uroczystości
w domu? Wiem ze bez rosolu się nie obędzie, ale co podać na drugie danie i
jako deser nie mam pojęcia a chcę żeby to był obiad naprawdę uroczysty...
Obserwuj wątek
    • barbie-torun Re: chrzest 24.03.06, 20:58
      hej
      ja tez chrzczę swoją córkę w Poniedz. Wielkanocny smile
      myślę, że dobrze po chrzcie zostać na mszy św.

      na obiad proponuję do wyboru:
      1. zrazy zawijane z pieczarkami albo z ogóreczkiem i boczkiem w sosie, + kasza
      jęczmienna/ziemniaki gotowane w łupinie i pokrojone w plastry,
      2. de volay(zawijas z piersi kurczaka/indyka z masełkiem i natką w środku, +
      frytki
      3. fantazja- schab lub pierś drobiowa zawijana w środku plaster szynki i
      plaster sera topionego hochland. + ryż/ziemniaki

      zestaw surówek np. kapusta pekińska+marchewka+kukurydza
      jarzynka: marchewka z groszkiem albo buraczki zasmazane

      lody albo galaretka z bita śmietaną

      tort śmietankowy
      ciasto serenik z brzoskwinią lub napoleonka(kremówka)

      nie wiem jak w Waszej rodzinie czy bezalkoholowo
      ale u mnie za każdym razem (teraz będzie czwarty raz) białe wino po lampce dla
      gości
      pozdrawiam
      Basia i 4-miesięczna Natalka
      • martina.15 Re: chrzest 24.03.06, 21:05
        u nas bezalkoholowo
        • mader1 Re: chrzest 24.03.06, 23:00
          U nas jedyny chrzest" między mszami" był po mszy. Obawiałam się, że część
          gości uzna, że skoro chrzest się odbył, to już "po wszystkim".
          Natomiast są na tyle przez nas sterroryzowani, że stawili się na mszy bez
          protestu smile))) I nic nie stracili smile))
          Efektowne i smaczne są dzwonka z łososia - wcześniej namoczone w oliwie z
          koperkiem, upieczone w piekarniku.
          Są także mrożone kawałki ziemniaczków przygotowanych specjalnie do pieczenia -
          na blasze w piekarniku.
          Sernik na zimno z galaretką ( pascha) jest dużą atrakcją dla dzieci. Specjalnie
          dla nich można pomysleć też o alternatywie drugiego dania - naleśniczkach z
          nutellą polanych przed podaniem na stół jakimś gotowym sosem - owocowym bądź
          czekoladowym. Tak samo uwielbiają pierogi smile)))
          Wszystko jednak, niestety, zależy głownie od tego, czy ktoś ( i jak wprawny),
          bedzie Ci pomagał. Najważniejszy bowiem jest sam chrzest. Nie można więc
          pozwolić, by bieganie między garnkami i talerzami zdominowało ten dzień. Nie
          daj się zwariować !
          • martina.15 Re: chrzest 25.03.06, 16:59
            mieszkam z rodzicami, wiec pomoc bedzie duza, a na swieta przyjedzie jeszcze
            brat i siostra, na obiedzie po chrzcie poza Hania nie bedzie zadnego dziecka smile
            a nas będzie najwyzej pietnascioro... ale ta dzwonka mi sie podoba smile
            • skrzynka3 Re: chrzest 25.03.06, 19:22
              Najmlodsza tez chrzcilismy nie na Mszy. Uznalismy ze lepiej gdy odbedzie sie
              po Mszy a nie przed. Wszyscy razem z goscmi w niej uczestniczylismy a potem
              kiedy wszyscy nie zainteresowani wyszli z Kosciola, stanelismy przed oltarzem z
              malutka na rekach a cala rodzina i przyjaciele wyszli a lawek i nas otoczyli.
              Musze powiedziec ze bylo to dla mnie bardzo wzruszajace, taka bliska obecnosc
              zyczliwych i waznych dla mnie osob wspolnie cieszacych sie przybyl jeszcze
              jeden Chrzescijanin smile Skrzynka
    • przeciwcialo Re: chrzest 27.03.06, 16:46
      mysle ze lepiej uczestniczyc we mszy a potem ochrzcic.
    • keysy1 Re: chrzest 28.03.06, 14:15
      A ja uważam że nalezy ochrzcić przed Mszą . dziecko przychodzi jako poganin do
      kościoła i po chrzcie zostaje na swojej pierwszej Mszy jako chrześcijanin!!
      Przynajmniej ja tak będę chciała i wiem że w moim kościele jest to praktykowane
      • mama_kasia Re: chrzest 28.03.06, 14:24
        Nie poganin, a katechumen smile - oczekujący na chrzest
        • keysy1 Re: chrzest 28.03.06, 15:23
          katechumen człowiek dorosły przygotowujący się do przyjęcia chrztu.
          • mama_kasia Re: chrzest 28.03.06, 15:45
            A ja myślę, że również dziecko, którego rodzice przygotowują się
            do jego chrztu smile - tak nam w każdym razie tłumaczono, gdy
            czekaliśmy na chrzest naszego dziecka.
            • isma Re: chrzest 28.03.06, 15:49
              No, w kazdym razie raczej nie poganin, bo, jak by to powiedziec, poganin to
              chyba nie taki, co jeszcze osobiscie zadnej wiary nie wyznaje, tylko swiadomy
              politeista (animista?)
    • utka Re: chrzest 28.03.06, 15:37
      ja tez mysle, ze napierw masza a potem chrzest ...

      co do obiadku i Maderowych lososiowych dzwonek dorzuce drugi wyprobowany pomysl
      na ugotowanie tychze z wodzie z przyprawami i cebulka i podanie z sosem
      koperkowym badz chrzanowym. Losos to dosc specyficzna rybka i ne kazdy przepada
      za jego smakiem, do tego jest dosc tlusty, ugotowany juz tak nie pachnie no i
      jest zdecydowanie chudszy ... smile
      • pawlinka Re: chrzest 28.03.06, 15:46
        sos koniecznie, do łososia w każdej postaci. Polecam jogurtowy z czosnkiem i
        ogórkiem plus koperek...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka