stokrootka40
31.01.07, 14:25
Mój syn kategorycznie odmawia chodzenia do kościoła. Problem rozpoczął się
ponad rok temu, kiedy nie chciał przystąpić do bierzmowania. Zawarłam z nim
układ (wiem, że to nie było najlepsze posunięcie), że do bierzmowania
przystąpi, a ja później nie będę go zmuszać do chodzenia do kościoła. I
niestety jest konsekwenty, choć wcześniej sam pilnował sakramentów, był
ministrantem...
Poradźcie, co mam robić......