Dodaj do ulubionych

Triduum w Toruniu - gdzie?

17.03.08, 16:29
Nie dla mnie. Dla znajomego.
Znajomy w zasadzie niewierzący, ale coś mu z tą niewiarą niewygodnie: szuka. Widać, że szuka.
No i w ramach tego szukania czyta Ewangelie, rozmawia ze znajomymi katolikami, ale też chodzi (od paru lat już) na liturgię Triduum Paschalnego do wrocławskiego kościoła dominikanów. U dominikanów, wiadomo, liturgia jest dopieszczona: piękne śpiewy, procesje, wszystkie czytania Wigilii Paschalnej... Jakoś go to wzrusza; nie wiem, na ile duchowo, a na ile czysto estetycznie (bo to teatroman jest), ale kibicuję.
W tym roku się nagle okazało, że te dni będzie spędzał w Toruniu. No i się mnie zapytał, gdzie się tam najlepiej wybrać do kościoła. A ja oczywiście nie mam pojęcia. Niby "wszędzie ten sam Pan Bóg", ale skoro już chłopak taki wrażliwy na piękno liturgii, to może jest coś szczególnie godnego polecenia? Torunianie, pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • dominikjandomin Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 18.03.08, 17:55
      katriel napisała:

      > Nie dla mnie. Dla znajomego.
      > Znajomy w zasadzie niewierzący, ale coś mu z tą niewiarą niewygodnie: szuka. Wi
      > dać, że szuka.
      > No i w ramach tego szukania czyta Ewangelie, rozmawia ze znajomymi katolikami,
      > ale też chodzi (od paru lat już) na liturgię Triduum Paschalnego do wrocławskie
      > go kościoła dominikanów. U dominikanów, wiadomo, liturgia jest dopieszczona: pi
      > ękne śpiewy, procesje, wszystkie czytania Wigilii Paschalnej... Jakoś go to wzr
      > usza; nie wiem, na ile duchowo, a na ile czysto estetycznie (bo to teatroman je
      > st), ale kibicuję.
      > W tym roku się nagle okazało, że te dni będzie spędzał w Toruniu. No i się mnie
      > zapytał, gdzie się tam najlepiej wybrać do kościoła. A ja oczywiście nie mam p
      > ojęcia. Niby "wszędzie ten sam Pan Bóg", ale skoro już chłopak taki wrażliwy na
      > piękno liturgii, to może jest coś szczególnie godnego polecenia? Torunianie, p
      > omóżcie!

      Hm... Nibym Torunianin, ale na Triduum wyjeżdżam do Mamy.

      Ale:
      - Msza Krzyżma i Wielkoczwartkowa - Katedra św. św. Janów.
      - Liturgia Wielkiego Piątku - hm... ks. biskup ordynariusz Andrzej będzie u św.
      Antoniego.
      - Wielka Sobota - sugerowałbym katedrę. Albo św. Antoniego. Dziwactw nie ma, a
      chyba nawet będzie tradycyjnie chrzest.

      Choć jeśli chodzi o muzykę, to trudno mi powiedzieć. Czwartek zdecydowanie
      katedra, będzie chór Tibi Domine. W inne dni nie wiem, kto będzie grał i śpiewał.

      Niestety, parafii łacińskiej u nas nie ma. Ale chyba Msza łacińska będzie w
      Wielką Niedzielę o 9.30, tradycyjnie u św. Jakuba (proboszcz nic nie mówił, aby
      miało nie być).

      Tylko nie pokazujcie tego posta mojemu proboszczowi ani organistce !!
      • dziwna8 Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 18.03.08, 18:35
        Ja zdecydowanie polecam triduum na bielanach w kosciele św Józefa a
        już szczegolnie Wigilię Paschalną. Ja byłam po prostu zachwycona tą
        sobotnia mszą, całą oprawą muzyczną i nie tylko (chór+zespół z
        gitarami, radosny chrzest przez zanurzenie, nasza córcia miała tam
        taki 3 lata temu). To jest idealny wybór dla kogos szukającego...
        Wiem to po sobie bo sama kiedyś kulałam z wiarą i msze w tym
        kościele bardzo mnie poruszyły, wciągnęłam sie tam we wspolnoty,
        zaprzyjaźnilam z kapłanami... Polecam!!!
        • dominikjandomin Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 11:22
          Br... Dzięki za ostrzeżenie. Zespół z gitarami na Triduum, liturgia pada. Ale
          mnie to nie dziwi, tam (tak kiedyś tam służyłem do Mszy, tzw. młodzieżowe to
          była tragedia dla uszu).
    • dziwna8 Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 18.03.08, 18:42
      no i jest tam tak jak pisałeś - piękne śpiewy, procesje, wszystkie
      czytania Wigilii Paschalnej... Potem po procesji w wigilie Paschalną
      są radosne spiewy przy gitarach i ludzie trzymjac się za rece
      radosnie tańczą po całym kościele radując się ze zmartwychwstania
      Panasmile. Przepiekna jest tez procesja z darami gdzie dziewczyny
      ubrane w długie suknie niosa dary tańcząc.. Dla teatromana w sam
      raz le nie tylko oprawa oczywiscie jest poruszajaca...
      • isma Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 18.03.08, 21:27
        Aaaa! Radosne spiewy przy gitarrrrrach wink)). No, zalezy, co kto
        lubi ;-O.
        Podpisano: rekin z konserwy
        • leluchow1 Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 09:57
          A ja lubie Triuduum u Paulinów na Skarpie
          • dominikjandomin Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 11:23
            leluchow1 napisała:

            > A ja lubie Triuduum u Paulinów na Skarpie

            A co robią?
      • dominikjandomin Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 11:24
        dziwna8 napisała:

        >Potem po procesji w wigilie Paschalną
        > są radosne spiewy przy gitarach i ludzie trzymjac się za rece
        > radosnie tańczą po całym kościele radując się ze zmartwychwstania
        > Panasmile. Przepiekna jest tez procesja z darami gdzie dziewczyny
        > ubrane w długie suknie niosa dary tańcząc.. Dla teatromana w sam
        > raz le nie tylko oprawa oczywiscie jest poruszajaca...

        Tak, zgadzam się całkowicie. Teatr. I sala tańców, a nie kościół i Liturgia.
        • dziwna8 Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 12:20
          Zupełnie nie rozumiem tego co piszesz... co do gitar to są one w jak
          najbardziej wybranych, odpowiednich momentach - podniesienie
          ochrzczonego dziecka do góry jako podkreslenie radosci z nowego
          członka koscioła lub zakonczenie na radosć ze zmartwychwstania Pana.
          Co w tym złego? Oprócz tego jest oczywiście organista i chor którzy
          stanowia wiekszość muzycznej oprawy. Moje koleżnki które tam niosą
          te dary nie robia tego dla przedstawienia teatralnego - chcą wielbić
          Boga tańcem i śpiewem, bardzo się staraja aby zrobić to jak
          njlepiej... Ja gdy tam jestem absolutnie nie odbieram tego jako
          teatr- przeżywam liturgię całym sercem.. Chodzimy tam co roku całą
          rodzina i wspólnotą i dla nas to kościół wbrew temu co piszesz i nie
          uwazam że jakoś obrażam Boga bo tak sie ciesze ze Zmartwychwstana że
          tańczę... i może warto najpierw zobaczyć a nie od razu wydawac takie
          sądy..
          • isma Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 12:37
            Znaczy zasadniczo instrumenty solo (w tym gitarrry) sa zabronione od
            Gloria w Mszy Wieczerzy Panskiej do tegoz Gloria podczas liturgii
            Wigilii Paschalnej, to raz. Dwa, gitarrry elektryczne w ogole nie sa
            dopuszczone do uzytku liturgicznego.

            www.kkbids.episkopat.pl/dokumentydlep/muzyka.htm
            Co zas do tancow, to ja specjalnie biegla w liturgice nie jestem,
            ale wydaje mi sie, ze w ogole sa niezatwierdzone (no, moze w
            ktorychs kosciolach lokalnych, w Zairze np. wink)).
          • dominikjandomin Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 12:51
            dziwna8 napisała:


            > Moje koleżnki które tam niosą
            > te dary nie robia tego dla przedstawienia teatralnego - chcą wielbić
            > Boga tańcem i śpiewem, bardzo się staraja aby zrobić to jak
            > njlepiej...

            Nie twierdzę, ze robią to na odwal. Ale to nic nie zmienia

            >Ja gdy tam jestem absolutnie nie odbieram tego jako
            > teatr- przeżywam liturgię całym sercem..

            A ja odbieram to jako teatr. I dlatego te liturgie tam omijam.

            >Chodzimy tam co roku całą
            > rodzina i wspólnotą

            hm... neokatechumenat?


            > tańczę... i może warto najpierw zobaczyć a nie od razu wydawac takie
            > sądy..

            Właśnie o to chodzi, ze nie raz to widziałem. I tańca w kościele nie akceptuję.
            • dziwna8 Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 13:29
              Nie neokatechumenat choć jestem sympatykiem i znam wiele osób z tej
              wspólnoty. Ja jestem od 5 lat w Domowym Kościele ale udzielam sie i
              w innych wspolnotach działających własnie przy tej parafii i dlatego
              jest mi ona bardzo bliska.. Chciałam tylko pomóc komuś odpowiadajac
              na jego post dlatego nie rozumiem gdy ktoś pisze odpowiedź w
              tonie "dzieki za ostrzeżenie" iid, przecież nie pisałam do ciebie,
              myslałam że komus pomoge odpowiadając na pytanie a w rezultacie
              spotkałam sie z jakąs dziwna krytyka.. Ja rozumiem że każdy lubi co
              innego, każdy lubi inne msze i dlatego szuka odpowiedniego dla
              siebie kościoła. Yy nie akceptujesz tego - ok, może wiec uszanujesz
              że inni mają inne upodobania i wcale nie obrażają tym Boga ani nie
              sa z tego powodu gorszymi chrześcijanami. Ja dopiero zaczynam być na
              tym forum, wczesniej trochę podczytywałam, teraz pomyslałam że może
              cos napiszę skoro moge pomóc ale wiedzę że chyba lepiej jednak
              zostać przy czytaniu..
              • dziwna8 Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 13:46
                Co do neokatechumenatu to źle się wyraziłam - znam wiele osób z tej
                wspolnoty i to te osoby darze sympatią, symptykiem nie jestem bo
                prawdę mówiąc mam niewielka wiedze o neokatechumenacie...
              • dominikjandomin Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 13:50
                Podziękowałem ci za ostrzeżenie w całkiem normalnym tonie. I całkiem poważnie.
                Właśnie dlatego, ze jedni lubią powagę liturgii, a inni tańczyć. Dzięki Tobie
                wiem, jakie parafie mam omijać. Choć może nie do końca, właśnie u św. Józefa
                szykuje się mała rewolucja smile ale już po Wielkiej Nocy.

                Uważam, ze dobrze jest, gdy jest informacja, czego się można gdzie spodziewać.

                Inna kwestia, czy można mieć własne upodobania na liturgii, w tych konkretnych
                miejscach, gdy jest to dość szczegółowo określone przez Kościół. Ale to chyba
                temat na inną dyskusję.
              • dominikjandomin Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 13:51
                dziwna8 napisała:

                > Ja jestem od 5 lat w Domowym Kościele ale udzielam sie i
                > w innych wspolnotach działających własnie przy tej parafii i dlatego
                > jest mi ona bardzo bliska..

                PS. Być może mnie nawet kojarzysz, 5 lat temu to intensywnie działałem w DA przy
                tym właśnie kościele.
                • dziwna8 Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 17:13
                  Piszesz "Inna kwestia, czy można mieć własne upodobania na liturgii,
                  w tych konkretnych
                  miejscach, gdy jest to dość szczegółowo określone przez Kościół."

                  Ja znawcą przepisów w tej kwestii nie jestem ale nie zauważyłam aby
                  któreś mi znane przepisy odnośnie triduum były łamane w tym
                  kościele. Gitar elektrycznych nie ma, a na innych instrumentach nie
                  gra sie w tym zabronionym okresie o którym pisze isma, czyli do tego
                  gloria w wigilię paschalną. W Wielki Czwartek i Piatek powaga
                  liturgii jest zachowana jak najbardziej, jest chór i orgnista, ten
                  zespół jest dopiero w sobotę. I orgnizatorzy nie robią z tego zabawy
                  ale wszystko traktują bardzo powaznie. A co do tych dwóch tańców o
                  których pisałam to nie słyszałam o jakichs przepisach tego
                  zabraniających.

                  piszesz "Dzięki Tobie wiem, jakie parafie mam omijać."
                  Szkoda że tak od razu negatywnie sie nastawiasz do tej parafii tylko
                  ze względu na to. Nie na wszystkich maszach są gitary, bo wiadomo że
                  nie każdy to lubi. Są także tradycyjne msze z organistą a poza tym
                  jest tu wielu wspaniałych kapłanów którzy wkladaja m.in. całe serce
                  w swoje kazania i naprawdę potrafia pieknie dzielic sie swoją wiara.


                  a co do tego że może bym cie skojarzyła - mozliwe, bo 5 lat temu
                  udzielalam sie w DA, wtedy był już chyba Ojciec Dusza, to własnie on
                  bardzo mi pomógł zblizyc się do Boga - oby więcej było takich
                  kaplanów..
                  • isma Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 17:28
                    Jedna uwaga. Mysle, ze w liturgii nie dziala zasada, iz "co nie jest
                    zabronione, jest dozwolone", ale raczej wprost przeciwna. Klopot z
                    tancami jest wiec raczej taki, ze nic o tym nie wiemy, azeby
                    dozwolone byly.

                    Jestem dzisiaj w sporym niedoczasie, wiec sie w temat nie wglebie,
                    ale o ile pamietam, we Wprowadzeniu ogolnym do Mszalu rzymskiego sie
                    zastrzega, ze normy co do gestow (do ktorych zalicza sie tez
                    procesjonalne przejscia) i postawy ciala wiernych moga byc ustalane
                    na szczeblu konferencji episkopatu (a zatwierdzane przez Stolice
                    Apostolska). Nie jest wiec tak, ze np. celebrans moze sobie
                    okazjonalnie zazyczyc taniec z darami "zeby bylo ladnie", "zeby
                    lepiej wyrazic radosc" itp.
                    Owszem, wprowadzenie - w opisany wyzej sposob - tanca do liturgii
                    moze byc elementem inkulturacji. No ale to, jak napisalam, raczej w
                    Zairze wink)).
                    • dziwna8 Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 17:58
                      cóż, ja to jak pisałm na przepisach sie nie znam.. Ja tylko piszę
                      jako osob uczestnicząca w czymś takim i o moich wrażeniach i jesli
                      rzeczywiście tych dwóch tańców być nie powinno to szkoda... Szkoda
                      że nie możemy tak wielbic Pana a tylko sztywno stać, itp. Ja
                      absolutnie nie neguję powagi mszy ale czy zawsze musi byc tak... nie
                      wiem jak to nazwać.. sztywno? Nie wiem czy to właściwe słowo ale
                      moze wiecie o co mi chodzi. Gdy po pieszej pielgrzymce weszlismy na
                      Jasna górę wszyscy Ojcowie w któryms momencie mszy (nie pamiętam już
                      którym) radosnie tańczyli, klaskali (też źle robili?) a my wszyscy
                      wraz z nimi. Ja wielbiłam w ten sposób Pana, to była forma modlitwy,
                      radości, po tym jak po 10 dniach doszlismy na Jasna górę, nie
                      wiedziałam że wszyscy robilismy coś niewłaściwego. I mimo wszystko
                      nie uwazam że to było niewłaściwe, myslę nawet że dla Boga było to
                      miłe bo była to prawdziwa szczera radość. Ja wiem że wielu ludzi,
                      szczególnie tych starszych uznaje zespoł gitarowy zamiast organisty
                      za niestosowny ale ja tego nie rozumiem. Nierozumiem dlaczego nie
                      mozna zagrać pieśni kościelnej na gitarach zamiast na organach...
                  • dominikjandomin Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 26.03.08, 13:24
                    dziwna8 napisała:

                    >Gitar elektrycznych nie ma,

                    uff... na młodzieżowych bywają tam - a przynajmniej bywały.


                    > A co do tych dwóch tańców o
                    > których pisałam to nie słyszałam o jakichs przepisach tego
                    > zabraniających.

                    No właśnie, ja do tego podchodzę inaczej. Czy są jakieś przepisy ZEZWALAJĄCE na
                    taniec w liturgii?


                    > piszesz "Dzięki Tobie wiem, jakie parafie mam omijać."
                    > Szkoda że tak od razu negatywnie sie nastawiasz do tej parafii tylko
                    > ze względu na to. Nie na wszystkich maszach są gitary, bo wiadomo że
                    > nie każdy to lubi. Są także tradycyjne msze z organistą a poza tym
                    > jest tu wielu wspaniałych kapłanów którzy wkladaja m.in. całe serce
                    > w swoje kazania i naprawdę potrafia pieknie dzielic sie swoją wiara.

                    Przecież znam tę parafię. Kapłanów trochę mniej, bo wielu się pozmieniało
                    (odszedłem pół roku po odejściu o. Duszy).

                    > a co do tego że może bym cie skojarzyła - mozliwe, bo 5 lat temu
                    > udzielalam sie w DA, wtedy był już chyba Ojciec Dusza, to własnie on
                    > bardzo mi pomógł zblizyc się do Boga - oby więcej było takich
                    > kaplanów..

                    No to znasz mnie na pewno. Ja właśnie za o. Duszy przyszedłem do DA i byłem
                    jednym z pierwszych lektorów u niego. Pamiętam jego kazania (rzadko kiedy gdzie
                    są lepsze) i jego spowiedzi (tutaj z konieczności pomilczę).
              • mader1 Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 18:37
                teraz pomyslałam że może
                > cos napiszę skoro moge pomóc ale wiedzę że chyba lepiej jednak
                > zostać przy czytaniu..

                Zaraz, zaraz coś mi się wymyka między tym bieganiem od lekarza do
                lekarza... Dziwna ! to nie jest dobry pomysł, żebyś nie pisała.Pisz.
                Twój post przyda się komuś, kto lubi taką oprawę smile
      • katriel Bardzo dziękuję! 19.03.08, 21:34
        Serdecznie dziękuję za wszystkie informacje.
        Powtórzyłam znajomemu, co piszecie, i teraz niech sobie sam wybiera.

    • dziwna8 Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 18:25
      I tak sobie jeszcze myslę.. Przed parafią św Józefa jak byłam na
      tradycyjnych mszach w kilku innych kosciolach i było na koniec to
      alleluja spiewane na radosć ze Zmartwychwstania to przygrywal
      organista a ludzie (zawsze mnie to uderzało) spiewali cicho, bez
      życia, prawie w tonie Gorzkich żali i mialam wrażenie że bez
      zrozumienia sensu słów bo nie było w tym śpiewie żadnej radości, ot
      pieśń jak kazda... Na pewno nie wszędzie tak jest ale jednak często.
      A tu ludzie wyrazaja szczerą radość całym sercem, głosem i ciałem
      ale okazuje się że lepiej postępuja ci pierwsi... Dziwne to..
      • dziwna8 Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 18:47
        Jeszcze chcialam coś napisac, wybaczcie że tak się rozpisuje ale
        mnie to zastanawiasmile. No bo z tym tańcem spotkałam się już w kilku
        parafiach, był np. taniec z darami na rekolekcjach DK w
        Ciężkowicach, w górach. Dlaczego więc kaplani na to pozwalaja, czy
        nie znaja się na przepisach? Nawet Ci z Jasnej Góry? Bo ta msza po
        pielgrzymce była na błoniach dla wszystkich pielgrzymek. To jak to
        jest?
      • isma Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 20:36
        Po pierwsze, pisz. My sie tu czesto nie zgadzamy - i nawet jak sie
        nie przekonamy wzajemnie, to przynajmniej wiedza o motywacjach
        innych sie nam poszerza wink)).

        Po drugie, to nie o to chodzi, ze ktos jest gorszy, a ktos lepszy.
        Komunia na reke w niczym nie jest gorsza ani lepsza od Komunii do
        ust, ale zgadzamy sie, ze o jej wprowadzeniu powinni byli decydowac
        biskupi ("przyklepujac" to w Rzymie w dodatku), a nie biezace
        widzimisie szafarza lub wiernego, prawda?

        Po trzecie, na pozor obok tematu. Dzisiaj sie mnie zapytala na Mszy
        sw. moja latorosl, po co ksiadz ma ornat wink)). No i otoz ksiadz ma
        ornat, wbrew pozorom, nie po to, zeby uroczysciej wygladal, czy zeby
        sie wyroznic (!) z otoczenia. On ma ornat - danego dnia tej samej
        barwy, co w calym Kosciele (no, powiedzmy ze Kosciele lokalnym, zeby
        nie komplikowac) - po to, zeby zwracac uwage nie tyle na swoja osobe
        (!), co na jednosc Kosciola. Jednosc, ktora wyraza sie wlasnie m.in.
        w jednosci liturgii Mszy sw.
        Rozumiem i doceniam, co piszesz o szczerej radosci uczestnikow Mszy
        sw. Tyle, ze wedlug mnie Msza sw. nie jest suma pojedynczych
        prywatnych odczuc jej uczestnikow, chocby najwznioslejszych i
        najszczerszych. Wedlug mnie jest odwrotnie - to ta forma (ten
        rytualny jezyk - wolelibysmy przeciez mowic zrozumialej,
        normalniej?, te wspolne znaki - nie bedace przeciez odruchem
        emocji...) jest jednoczesnie zrodlem i wyrazem radosci wspolnoty.
        Czesto, zgoda, nie jest. Ale to nie znaczy, ze mamy z niej latwo
        rezygnowac na rzecz wprowadzania (i to czesto "na dziko") tego, co
        sie poszczegolnym osobom podoba.
        • dziwna8 Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 22:27
          Bardzo uważnie przeczytałam to co piszesz o tych wspolnych znakach
          jako źródle i wyrazie radości wspolnoty ale jednak patrzę na to
          nieco inaczej. Rozumiem ornat tej samej barwy we wszystkich
          kościolach, jednosc liturgii - tak, oczywiście. To nas łączy, naszą
          wspolnotę koscioła. Ale my nie mówimy o jakichś drastycznych
          zmianach całej liturgii, to sa tylko nieliczne elementy i ich sens
          nadal pozostaje ten sam, nadal jestesmy w tym jednością. Sens darów
          jest ten sam wszędzie, tu jest tylko inna forma ale to przecież nie
          ta forma jest nawazniejsza ale to, co się pod nia kryje. A to jest
          to samo. To tak jak ze znakiem pokoju. W jednych kosciołach podajemy
          sobie rękę, w innych kiwmy głowa. Inna forma ale sens jest ten sam,
          wciąż jestesmy tu jednoscia. W jednym kościele pieśń na gitarach, w
          innym na organach ale śpiewamy to samo, to ta sama modlitwa przez
          śpiew.. Cóż, mamy inne spojrzenie na tą sprawę ale rzeczywiście
          fajnie wymienić się spostrzeżeniami, itd.
          • isma Wielebny showman 25.03.08, 17:22
            O "tancu liturgicznym", na marginesie:

            "Kard. Arinze o nadużyciach liturgicznych w Afryce

            Przed pokusą postawy „wielebnego showmana” ostrzegł afrykańskich
            księży kard. Francis Arinze. Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i
            Dyscypliny Sakramentów podczas niedawnej wizyty w Kenii był gościem
            Katolickiego Uniwersytetu Wschodniej Afryki w Nairobi. Poruszył tam
            problem nadużyć liturgicznych zdarzających się na Czarnym Lądzie.

            Zdaniem nigeryjskiego purpurata błędy wynikają z jednej strony z
            pragnienia poklasku i popularności, a z drugiej strony z
            nieznajomości głębokiej i starożytnej symboliki zawartej w tekstach
            i gestach liturgicznych. Kard. Arinze podkreślił przy tym, że
            reformy soborowe nie oznaczały zerwania ciągłości tradycji Kościoła,
            także w sferze kultu. „Kościół nie żyje w jakimś «muzeum
            watykańskim», jednak inkulturacja powinna odbywać się w zgodzie z
            chrześcijańskim przesłaniem i jednością całego Ludu Bożego” –
            stwierdził. Napiętnował przy tym wprowadzanie do liturgii różnych
            elementów będących owocem duszpasterskiej inwencji, a stojących w
            sprzeczności z duchem chrześcijańskiej modlitwy. Na przykład
            popularne w Afryce taneczne procesje z darami mają „wyrażać przy
            pomocy ciała usposobienie ducha”, a nie mogą przeradzać się w
            rodzaj „tańca liturgicznego”. Zdaniem prefekta Kongregacji ds. Kultu
            Bożego i Dyscypliny Sakramentów wszelkie innowacje powinny być
            wprowadzane po starannym przemyśleniu w gronie biskupów i ekspertów
            oraz po zaaprobowaniu przez Stolicę Apostolską. Potrzebne jest także
            odpowiednie przygotowanie duchowieństwa i wiernych."

            www.vaticanradio.org/pol/Articolo.asp?c=195061
    • direta Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 21:33
      Ja jeśli jestem w Toruniu, to oczywiście u xx.Michalitów na Rybakach (kościół w
      parku). Lubię tamtejszą liturgię Triduum, natomiast nie wiem na ile mogę ją
      polecić Twojemu znajomemu, bo po pierwsze nie wiem jaka będzie w tym roku, po
      drugie już dawno nie spędzałam w Toruniu Świąt, więc nie wiem jak to wygląda
      teraz, kto jest odpowiedzialny itd. W końcu to, jaki kształt ma liturgia zależy
      w największym stopniu od ludzi, którzy ją przygotowują i od proboszcza, który
      pozwala i/lub sugeruje takie czy inne elementy.
      U xxMichalitów liturgia Triduum zawsze była dla mnie wielką niewiadomą. Czasami
      była porywająco piękna (zwłaszcza kiedy przyjechali klerycy, szczególnie ci
      obdarzeni talentem muzycznym i np odśpiewali mękę pańską w W.Piątek) a czasami
      zwyczajna. Czasem exultet był... taki jak powinien, a czasem była wersja
      krótsza, albo ksiądz fałszował wink
      Kilka razy zdarzyło się, ze ksiądz zaśpiewał to cudowne gregoriańskie "Alleluja"
      ale częściej je się pomija, bo mało kto potrafi je zaśpiewać.
      Od paru lat młodzież oazowa śpiewa kantyk Mojżesza z towarzyszeniem bębna
      ("Śpiewajcie Panu, bo wielka Jego moc i chwała...) uwielbiam to, i z radością
      przyjęłam, że ta wersja rozniosła się wśród rozmaitej "przykościółkowej"
      młodzieży i dotarła aż do parafijki, gdzie obecnie mieszkam. Będzie i w
      najbliższą sobotę. Już się na to cieszę. Czy jednak będzie w tym roku w Toruniu
      - nie umiem powiedzieć.
      Jeśli Twój znajomy szuka liturgii w stylu Dominikańskim, to raczej do Michalitów
      nie ma co iść. Ale jeśli ma być swojsko, zwyczajnie, a w tej prostocie pięknie -
      to może zaryzykować i kościół na Rybakach, jeśli akurat ma blisko. A kto wie? -
      może akurat w tym roku parafianie przejdą samych siebie?
      Czasem to się zdarzało smile
      Pozdrawiam wielkotygodniowo. Napisz gdzie w końcu poszliście i jak było.
      • dziwna8 Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 21:44
        O, ja jestem właśnie z parafii michalitów na Rybakach i też polecm
        tutejsze triduum - byłam raz i podobało nm sie. W tym roku też
        będziemy na triduum na Rybakach. Jest zwyczajnie ale naprawdę
        pieknie.

        • dziwna8 Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 22:44
          A co do przepisow... Znjomi mi kapłani mówili że liturgia wielkiej
          soboty powinna być tak organizowana aby kończyła się po północy i od
          razu powinna byc procesja rezurekcyjna. Że takie są zalecenia.
          Zastanawiam się gdzie tutaj jest jedność koscioła... W większosci
          kościolach jakich znam msza jest wcześnie, np. o 19, trwa 2 godziny
          a procesja rezurekcyjna jest rano. Na Józefa jest właśnie to
          polączone. Cała liturgia trwa 3 godziny, są wszystkie czytania,
          uroczyście spiewane psalmy przez członków chóru...
          • mama_kasia Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 19.03.08, 22:57
            No tak to już jest, że czasami przepisy liturgiczne sobie a księża
            sobie. U nas np. zaczynają w mieście wigilię paschalną o
            18-ej, przed zapadnięciem zmroku sad
            Znaku ciemności, ognia rozświetlajcego ciemność nijak nie da
            się pokazać sad
            Ale moją parafię chwalę smile Początek o 22-giej. Trwa jak długo
            trzeba, bez pośpiechu. Gdy kończy się "przepisowa" liturgia,
            jest uwielbienie z wystawionym Najświętszym Sakramentem aż
            do rana. O 5-ej jutrznia i procesja rezurekcyjna smile
          • isma Re: Triduum w Toruniu - gdzie? 25.03.08, 17:32
            Mysmy o tym kiedys pisali. W Polsce to jest niestety poklosie
            zaborow, tj. istniejacego w zaborze rosyjskim zakazu organizowania
            nocnych zgromadzen. Stad rezurekcja rano. Ale juz np. w
            archidiecezji wroclawskiej jest nowa regulacja (obowiazuja juz takie
            w Tarnowie i Siedlcach), ktora ma zapewnic wlasnie ciaglosc liturgii
            Wigilii Paschalnej i rezurekcji.
            miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,5047487.html
            No wiec widzisz - wlasnie o to chodzi: ze to nie ma byc tak, jak
            proboszczowi wygodniej, tylko tak, jak w calym Kosciele.

            W Krakowie jest tak, ze Wzgorze Wawelskie w zasadzie zamyka sie, ze
            wzgledow bezpieczenstwa, o 21 - i to jest kompetencja dyrekcji
            Zamku, a nie proboszcza katedry, wiec liturgia powinna sie zakonczyc
            przed ta godzina (i tak sie faktycznie konczy, choc maruderow sie
            jeszcze potem pojedynczo wypuszcza przez ucho igielne przy Bramie
            Herbowej). No i wtedy trudno, mus to mus. Ale tam, gdzie jest to
            kwestia swobodnej decyzji, to ja bym przedkladala jednosc nad
            osobista inwencje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka