mamalgosia
06.07.09, 12:44
O zmęczeniu wątek był. Nie wiem, czy był o odpoczynku. A że lato,
wakacje, czas urlopów...
"Wypoczynek oznacza odejście od zajęć powszednich, oderwanie się od
zwyczajnych trudów dnia, tygodnia i roku. Odejście i oderwanie się
od tego wszystkiego, co można wyrazić symbolem "Marta". Chodzi o to,
ażeby wypoczynek nie był odejściem w próżnię, aby nie był tylko
pustką. Wtedy nie będzie naprawdę wypoczynkiem.
Chodzi o to, ażeby był wypełniony spotkaniem. Mam na myśli - i
owszem - spotkanie z przyrodą, z górami, z morzem, lasem. Człowiek w
umiejętnym obcowaniu z przyrodą odzyskuje spokój, ucisza się
wewnętrznie, ale to jeszcze nie wszystko co można powiedzieć o
odpoczynku. Trzeba żeby został on wypełniony nową treścią - ową
treścią, jaką się wyraża w symbolu "Maria". "Maria" oznacza
spotkanie z Chrystusem, spotkanie z Bogiem. Oznacza otwarcie
wewnętrznego wzroku duszy na Jego obecność w świecie, otwarcie
wewnętrznego słuchu na Słowo Jego Prawdy"
Tak mówił o odpoczynku Jan Paweł II.
Czy umiecie dobrze opoczywać?
Jak odpoczywacie? Leżąc w ogródku z książką i kawą? Patrząc na
morze? jeżdżąc na rolkach, rowerze, konno? Spacerując, maszerując,
biegając? Plewiąc grządki, kosząc trawę? Siedząc na Rynku z
papierosem i piwem?
Opowiedzcie