Dodaj do ulubionych

coś na czasie - MUNDIAL

15.06.10, 22:21
Kazimierz Górski i jego chłopaki, niezapomniane emocje, płacz ze szczęścia,
wtedy to były Mundiale! I transmisje w czarno-białych tv, gdzie komentatorzy
opisywali kolory strojów poszczególnych drużyn. Albo transmisje w PR: "szkoda,
że Państwo tego nie widzicie"!!! Polska grała.
No, i jak tu nie żałować? Co?

Przed chwilą Brazylia z mozołem włupała Korei Płn. 3;1! Ani chybi koniec świata:)
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: coś na czasie - MUNDIAL 15.06.10, 22:46
      Za tamtych Mundialów to mi się najpierw Brazylijczyk Rivelino
      podobał, a potem argentyński trener Cesar Luis Menotti ;) Ach, ta
      jego kamienna twarz...
      • oryginal23 Re: coś na czasie - MUNDIAL 16.06.10, 00:29
        Brazylia wkopała 2:1 wnukom Kima.
        Zupełnie inaczej teraz się gra niż przed laty.
        23.
        • kusama Re: coś na czasie - MUNDIAL 16.06.10, 02:00
          whoops! 2:1! pomyłka maszynowa.
          s o r r y
    • fettinia Re: coś na czasie - MUNDIAL 16.06.10, 10:38
      tja..
      www.youtube.com/watch?v=uMELz61Klqo
      • ewa9717 Re: coś na czasie - MUNDIAL 16.06.10, 18:56
        I rozentuzjazmowany kibic dzwoniący do Trójki. Powiedział, że
        odwiózł własnie zonę na porodówkę, jak będzie chłopak - to Robert, a
        jeśli dziewczynka - Gadocha! ;)
        • tjbazuka Re: coś na czasie - MUNDIAL 17.06.10, 12:33
          Robert Gadocha - zostal uznany za najlepszego lewoskrzydlowego
          podczas MS w 74 i znalazl sie w jedenastce gwiazd tego turnieju.
          ps: pieknie przywalil z wolnego w meczu z Haiti ale gol zostal nie
          uznany (Lato stal na spalonym) i oficjalnie Gadocha nie zdobył
          zadnej bramki podczas Mundialu w Niemczech.
          :)
          • asdaa Re: coś na czasie - MUNDIAL 17.06.10, 15:01
            Graegorz Lato - król strzelców w tym samym roku, no i 4:3 z Argentyną :) to były
            czasy!
            • oryginal23 Re: coś na czasie - MUNDIAL 17.06.10, 19:53
              Nie mamy dzisiaj Gorgoni, Szarmachów, Deynów, zgranej kupy kopaczy,
              trener też jakiś dziwaczny.
              23.
              • tjbazuka Re: coś na czasie - MUNDIAL 18.06.10, 13:50
                >Graegorz Lato - król strzelców w tym samym roku, no i 4:3 z
                >Argentyną

                Bylo 3:2 z Argetyna nie 4:3.
                Dobry mecz. Argetyna cisnela ale nie dalismy sie.
                :)
                • dorrit Re: coś na czasie - MUNDIAL 18.06.10, 14:43
                  "Mój" Mundial, który bardzo przeżywałam jako prawie dziecko (14 lat)
                  to Hiszpania 1982... wschodząca gwiazda Bońka (zwłaszcza w meczu z
                  Belgią, 3:0), jak zwykle Lato, Smolarek, Młynarczyk... tv polska
                  pokazująca stadiony zamiast akcji pod bramką, za którą widniał
                  transparent Solidarności... remis (a można było wygrać, tylko
                  wygrana wiała grozą) z ZSRR... sromotna porażka z Włochami w
                  półfinale i wreszcie trzecie miejsce i triumfalny powrót do Polski.
                  I piosenka dziecięcego zespołu z małej miejscowości o krowie, mająca
                  przynosić szczęście piłkarzom.
                  • ewa9717 Re: coś na czasie - MUNDIAL 18.06.10, 16:50
                    dorrit napisała:

                    > "Mój" Mundial, który bardzo przeżywałam jako prawie dziecko (14
                    lat)
                    ... remis (a można było wygrać, tylko
                    > wygrana wiała grozą) z ZSRR...

                    Jaką grozą? No nie w 1982 roku!

                    I żeby nie było: miałam dwa razy wiecej lat, więc nieźle pamiętam ;)
                • asdaa Re: coś na czasie - MUNDIAL 18.06.10, 18:51
                  Masz rację: 3:2, no ale stara już jestem :(. Pomimo to pamiętam czasy Orłów
                  Górskiego. Zdarzyło mi się nawet piwko popijać z niejakim Kasperczakiem na
                  patelni w Polańczyku :)
    • kusama Re: coś na czasie - MUNDIAL 19.06.10, 00:57
      I Janek Tomaszewski. Wtedy jedyny, niepowtarzalny. Co to się porobiło......
      • m_finka Re: coś na czasie - MUNDIAL 23.06.10, 19:58
        Ech, Kazio Deyna... Moja pierwsza miłość :D Pewnie dlatego potem mi się Figo
        podobał... ;)
        • kusama Re: coś na czasie - MUNDIAL 23.06.10, 23:45
          O, a ja myślałam (naiwna), że Louis Figo tylko mnie się podobał :) Szkoda, że
          już nie gra, miło było popatrzeć na tego Portugalczyka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka