jarkoni
16.04.11, 07:47
Pamiętam, że kiedy się golić zacząłem używałem po goleniu płynu WARS w płaskiej buteleczce.
Dostałem kiedyś w prezencie Brutala, ale nie zdzierżyłem intensywnego hmm.. zapachu.
Jak mały byłem to pasta do zębów Nivea, w metalowej tubce, miętowo-kredowy smak(Mama tym nawet okna czyściła, nie wiem czemu).
Perfumy Pani Walewska i Być może, nie wiem czemu, ale uwielbiało je ZSRR.
A proszek IXI jeszcze istnieje?