voxave
05.08.12, 19:58
na malowanej scianie----takie było odnawianie pomieszczeń mieszkalnych---pamietam jak wrócilam ze szkoły a w moim pokoju na ścianach były girlandy róż wściekle różowych wykonanych za pomoca szablonu,a w dodatku niebieskie chmurki.
Zaplakałam krwawymi łzami ,albowiem kluła sie we mnie minimalistka.
Całą noc pudrowałam te róże aby chociaz były blade i nie skakały do oczu.Na świeżej farbie mocno puder przywarł.
Następnego dnia dostałm lanie za zniszczenie dzieła sztuki.