Dodaj do ulubionych

Gumy farbowane kredkami

03.11.04, 21:25
Pamiętacie, jak brało się rysiki z kredek i farbowało się nimi gumy balonowe?
Przed chwilą mi się to przypomniało, w momencie gdy moja córka zjadła kawałek
ołówwka i bała się, że jej się coś stanie :)
pozdr AnetkaTa
gg 5420700
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: Gumy farbowane kredkami 03.11.04, 21:27
      przypadkowo trafilam tutaj i od razu widze, ze pamietam doskonale gumy w
      kolorze czerwonym, niebieskim, no jakie tam kredki mialo sie pod reka :-)) A te
      kolorowe balony strzelane z takiej gumy, budzily zazdrosc wiekszosci podworka.
      • belfegorek Re: Gumy farbowane kredkami 04.11.04, 10:15
        Jeżeli chodzi o gumy to do dzisiaj z rozżewnieniem wspominam "donalda" to była
        guma!!!!!!!
        • bumbecki Re: Gumy farbowane kredkami 04.11.04, 18:45
          o tak, Donaldówy :)))
          u nas białe gumy farbowało się zgryzając kredkę w jamie ustnej ...;))
          • anetkarobert Re: Gumy farbowane kredkami 06.11.04, 11:09
            uwielbialam donaldy, czemu ich nie ma!!!
            Były tez inne gumy balonowe, takie kosti pamiętacie?
            • cereusfoto Re: Gumy farbowane kredkami 25.11.04, 14:30
              Mamba? Ale one były rozpuszczalne...
            • beata888 Re: Gumy farbowane kredkami 31.07.05, 20:22
              tak o smaku owocowym :)
              a ja jeszcze zawsze miałam ochotę zjeść gumkę chińka (taka do gumowania), tak
              ładnie pachniała ;-)
    • ceboolka Re: Gumy farbowane kredkami 12.12.04, 19:59
      O matko, a ja - do dzis - myslalam, ze pomysl z farbowaniem gum do zucia
      kredkami byl lokalnym wymyslem tylko w mojej szkole (a moze to jeszcze
      przedszkole bylo...). A jak sie okazuje - to byl powszechny trend w tamtych
      latach... Dobrze, ze dzieciaki dzisiaj nie musza sie juz uciekac do tych malo
      higienicznych sposobow.
      Pozdrawiam
      • jaketi Re: Gumy farbowane kredkami 30.07.05, 12:54
        Pmietam, jak gume wieczorem wyjmowałam z buzi, zawijałam w papierwm. A rano
        spowrotem do buzi. Poczatkowo była strasznie twarda, ale dziecko zawsze sobie
        poradzi.
        • bzdura24 Re: Gumy farbowane kredkami 30.07.05, 13:00
          ja nawet nie zawijalam w papierek... po prostu przylepialam do pierwszej z
          brzegu rzeczy... a gume uwielbialam farbowac na czarno!! czulam sie wtedy
          taka.. inna :P
    • heidiklum Re: Gumy farbowane kredkami 31.07.05, 18:01
      Ja kiedys zamiast kawalka kredki olowkowej, uzylam kredki woskowej - zrobila mi
      sie w buzi straszna mazia, a to bylo w przedszkolu, na lezakowaniu - strach byl
      sie ruszyc...
    • beata888 czytam o tych gumach i aż mnie ślinianki bolą :) 31.07.05, 20:23

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka