Dodaj do ulubionych

Wczasy FWP

06.08.07, 01:42
Co prawda, w jednym z wątków już o FWP wspomniano, ale...
Pamiętacie ośrodki FWP? Ja byłem dwa razy nad morzem z siostrą i rodzicami:)
Dziś w sumie wspomina się to przyjemnie...Te klubokawiarnie, świetlice...
Wieczorki zapoznawcze, które dzięki swej niedostępności dla dzieci miały aurę
tajemniczości...
Obserwuj wątek
    • cereusfoto Re: Wczasy FWP 08.08.07, 10:27
      Dokładnie tak było. Jeździłam ciągle w to samo miejsce przez ok. 7
      lat ( teraz wspominam to z łezką w oku ). Fajnie było. I wszyscy się
      znali, bo jeżdzili jak my ciągle w to samo miejsce co roku i
      pracowali w tym samym zakładze pracy.
    • luccio1 Re: Wczasy FWP 12.08.07, 01:42
      Ja tylko pamiętam, że Rodzice woleli dopłacić i jechać dokądkolwiek -
      na własną rękę.
    • tamsin Re: Wczasy FWP 12.08.07, 22:18
      nie wiem co znaczy ten skrot "FWP" ale wczasy z zakladu pracy z
      rodzicami byly zawsze w Lebie.
      • luccio1 Re: Wczasy FWP 13.08.07, 01:23
        FWP = Fundusz Wczasów Pracowniczych.
        Podlegał CRZZ, czyli Centralnej Radzie Związków Zawodowych.
    • luccio1 Re: Wczasy FWP 25.08.07, 17:57
      "Uwagi dla Wczasowiczów" - na odwrocie skierowania na wczasy FWP
      z r. 1959:

      Wyjeżdżając na wczasy należy zabrać ze sobą dowód osobisty i
      legitymację związkową, gdyż bez tych dokumentów nie będziesz
      przyjęty do domu wypoczynkowego.

      Okres ważności skierowania rozpoczyna się o godz. 8 rano pierwszego
      dnia i trwa do godz. 20 ostatniego dnia oznaczonego na skierowaniu.

      Opóźniając swój przyjazd tracisz prawo do posiłków za dni opóźnienia.

      W wypadku niewykorzystania skierowania, opóźnienia przyjazdu
      względnie wcześniejszego wyjazdu - FWP nie zwraca równowartości za
      utracone świadczenia. Opóźnienie przyjazdu wczasowicza ponad 3 dni
      od daty rozpoczęcia turnusu spowoduje, że miejsce w Domu
      Wypoczynkowym z powodu skutków finansowych nie będzie rezerwowane.

      Wczasowicz zgłaszający się ze skierowaniem wystawionym na inne
      nazwisko oraz ze skierowaniem w którym dokonano samowolnych zmian -
      nie będzie przyjęty do Domu Wypoczynkowego.

      Pobyt w domy wypoczynkowym dzieci powyżej lat 7 - dozwolony jest
      tylko w wypadku wykupienia dla nich skierowania pełnopłatnego w
      biurze skierowań FWP.

      Fundusz Wczasów Pracowniczych jest ubezpieczony w Państwowym
      Zakładzie Ubezpieczeń z tytułu odpowiedzialności cywilnej, wobec
      czego wszelkie doznane a niezawinione przez wczasowicza szkody
      osobowe i rzeczowe powinni wczasowicze zgłaszać niezwłocznie
      administracjom domów wypoczynkowych, które z kolei kierują dokładnie
      udokumentowane roszczenia poszkodowanych do PZU w celu ich
      zaspokojenia. Ponieważ ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej
      nie obejmuje jednak szkód osobowych niezawinionych przez FWP,
      wczasowicze winni podczas załatwiania w DW formalności związanych z
      przyjazdem we włąsnym interesie ubezpieczyć się od następstw
      nieszczęśliwych wypadków. Skłądka za to ubezpieczenie obejmujące
      okres pobytu na wczasach łącznie z drogą powrotną wynosi zł. 3.-
      przy sumach ubezpieczenai zł. 6000 na wypadek śmierci i zł. 12.000
      na wypadek stałego kalectwa.

      FWP NIE GWARANTUJE POKOI JEDNO I DWUOSOBOWYCH.
      • minerwamcg Re: Wczasy FWP 31.08.07, 12:26
        > FWP NIE GWARANTUJE POKOI JEDNO I DWUOSOBOWYCH

        Prawda! Mama jeżdżąc z nami dwojgiem nie musiała się obawiać mieszkania z kimś
        obcym, pokoje trójki były powszechnie dostępne. Ale już jej koleżanka, tylko z
        jednym dzieckiem - miała dokwaterowaną samotną panią. Nie zazdroszczę tej
        samotnej pani...
        • luccio1 Re: Wczasy FWP 31.08.07, 19:01
          Jeszcze w r. 1978 Mama pojechała w ten sposób na wczasy zimowe
          (ostatnie w życiu - wczasów jako takich nie znosiła):
          Ona, moja Siostra - i zupełnie obca Pani - razem w pokoju trójkowym.
          • tamsin Re: Wczasy FWP 01.09.07, 02:39
            pamietam jak pojechalismy z mama na wczasy zimowe, byla nas trojka.
            obok byla para z dzieckiem i babcia, babcia zostala przydzielona do
            spania z obcymi osobami, wiec w desperacji ta rodzina przenosila po
            cichu prycze do swojego pokoju, zeby babcia z nimi byla.
    • czekolada72 Re: Wczasy FWP 04.03.08, 12:07
      FWP - Franiowi Weselny Prezent
      koniec lat 80-tych, powolny upadek FWP, Karpacz i cudowny ko-wiec,
      przewodnik gorski (w sumie młody chłopak, ale opowiiadac to
      potrafił!)
      i wlasnie opowiadal historie jak to jakis pracownik FWP powynosil z
      miejsca pracy ogromne ilosci sztuccow. Gdy go w koncu nakryła
      policja , sorry - milicja, tlumaczyl sie, ze to prezent slubny, na
      ktorym ofiarodawca wygrawerowal skrot FWP =jw

      A co do samych wczasow:
      firma mojej mamy miala swoje firmowe domy wczasowe, wiec jadac tam -
      wszyscy wczasowicze sie znali i w sumie dalej "kotłowano" sie we
      wlasnym sosie ;)
      Natomiast firma taty nie miala tylko wykupywala co roku iles
      skierowan do FWP, w roznych miejscach. W ten sposob bylismy latem
      nad morzem - w Niechorzu, w domkach-blaszakach oraz w Kolobrzegu,
      gdzie znowuz wczasowicze byli rozrzuceni po polowie Kolobrzega na
      rozmaitych kwaterach prywatnych. Wspolna byla stolowka, gdzie przez
      bite 2 tygodnie byla na obiadpodawana taka sama zupa, tyle, ze pod
      roznymi nazwami.
      Zima bywalismy w Brzegach - tez wczasowicze rozrzuceni po prywatnych
      chałupach (my spalismy np w pokoju, ktorynormalnie sluzyl
      gospodarzo, czyli np w szafach wisiały ich ubrania, a nasze - w
      walizkach. W nocy zas bylo tak zimno, ze schodzilismy sie - rodzice
      i 2 dzieci - najedno malzenskie łoze i spalismy pod wszystkimi
      koldrami i kocami, bo gospodarz palil tylko raz, o swicie...), zas
      schodzilismy sie wspolnie na stolowke ;
      lub w Szczawnicy - tam w klasycznym domu wczasowym, ale tez w trzech
      budynkach.
      to wszystko to lata 70-te.
      Koniec lat 80-tych to ww omowiony Karpacz - pokoje tylu osobowe ile
      osob na skierowaniu, kto pierwszy - mogl sobie wybrac np pietro.
      Mnostwo wycieczek, organizowanych rozrywek, dokladnie - łezka w oku
      sie kreci!
      I zawsze jak ogladam Dirty Dancing mam przed oczyma wakacje w
      Karpaczu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka