Dodaj do ulubionych

10 zlotych

15.11.07, 20:38
co można było kupić <wtedy> za 10zŁ?
Na pewno 10 pączków w Krakowie i osiem kremówek w 70-tych.
Obserwuj wątek
    • zas_ale_pyra Re: 10 zlotych 16.11.07, 00:01
      A z dodatkiem 50 groszy - slawetne, niezmienne "
      kilo cukru" (10,50 zl).
      • sequndant Re: 10 zlotych 16.11.07, 11:59
        W 1972 roku kosztowało:
        chleb 1 kg - 4 zł
        bułka wrocławska - 4 zł
        herbatniki 100g - 2,10 zł
        makaron czterojajeczny 0,5 kg - 10 zł
        masło roślinne 250 g - 10 zł
        piwo jasne pełne 0,5 l - 3,60 zł ( wódka luksusowa-100zł)
        benzyna etylina 78 (tzw.niebieska)- 5 zł
        i wiele innych produktów można było nabyć poniżej 10 zł.
      • luccio1 Re: 10 zlotych 28.12.07, 20:47
        zas_ale_pyra napisał:

        > A z dodatkiem 50 groszy - slawetne, niezmienne "
        > kilo cukru" (10,50 zl).

        "Sławetne, niezmienne" - od grudnia 1970. Przedtem 1 kg cukru
        kosztował 12 zł. (Cukier wówczas staniał "w zamian" za podwyżki
        wielu innych artykułów spożywczych - gdy Gierek w styczniu 1971
        cofał podwyżki grudniowe, pozostawił bez zmiany te ceny, które
        wówczas obniżono).
    • zwiatrem Re: 10 zlotych 16.11.07, 13:46
      to zmierzamy do tej samej ceny benzyny od nowego roku :(
      • sequndant Re: 10 zlotych 16.11.07, 14:39
        Tak sobie myślę,że możemy być nawet lepsi.
        • horpyna4 Re: 10 zlotych 16.11.07, 15:57
          Masła nie dogonimy, nawet po ostatnich podwyżkach. Bo za PRLu za 10
          zł to można było kupić pół kostki.
    • tamsin Re: 10 zlotych 16.11.07, 15:59
      u mnie w podstawowce obiad za 7 zlotych, czyli 3 zlote na lody
      trzygalkowe zostalo :-)
    • minerwamcg Re: 10 zlotych 17.11.07, 19:30
      Gdzież było tak tanio? Ja doskonale pamiętam właśnie z lat 70., że
      ciastko w cukierni kosztowało 2 złote. A drożdżówka złoty
      pięćdziesiąt. w Karkowie.
    • mister1 Re: 10 zlotych 28.12.07, 09:38
      zwiatrem napisała:

      > co można było kupić <wtedy> za 10zŁ?
      > Na pewno 10 pączków w Krakowie i osiem kremówek w 70-tych.

      ciastka pamietam wylacznie po 2 zlote
      • ewa9717 Re: 10 zlotych 28.12.07, 09:58
        Też pamiętam ( a pamięć sięga w lata sześćdziesiąte), że ciastka
        były po 2 złote, wszystkie, jak leci.
        A za 10 złotych można było kupić 2 moje ulubione batony krymskie, 20
        gazet(dzienników), miesięcznik "Ameryka"...
        • yanga Re: 10 zlotych 28.12.07, 21:18
          Aaa, po 4,50 były wuzetki i takie duże szarlotki z bitą śmietaną. A
          w kawiarni: krem hiszpański - na dnie beza, na wierzchu bita
          śmietana i wisienka - 6,50, sułtański - już bez bezy, bita śmietana
          kakaowa z rodzynkami - 7,20.
          • fettinia Re: 10 zlotych 24.01.08, 12:28
            U nas po 2 zl byly paczki i drozdzowki.Po 4 wuzetki,napoleonki i takie potwornie
            tluste tortowe:)
            Smietana 6,20,chleb 4 zl,bulki 60gr,PoloCocta chyba 3,50,oranzada czerwona 1,80:)
            Jak sobie cos przypomne to dopisze:)
    • yanga Re: 10 zlotych 28.12.07, 21:15
      Masło było po 16 niebieskie, po 17 czerwone, a delikatesowe, z
      zielonymi napisami po 18,50. Cukier po 12.
      • luccio1 Re: 10 zlotych 28.12.07, 21:22
        Chleb "praski" 3,30; "zakopiański" 6,60.
        Bateria płaska 2,80.

        Bilet MPK: tramwaj 0,50; autobus 0,80; ulgowy i tu i tam 0,20
        (oczywiście 1 przejazd linią "miejską"; poza miastem było wiele
        stref, najdroższy bilet autobusowy do przystanku końcowego za
        miastem potrafił kosztować ponad 3 zł).
        W r. 1967 była podwyżka: tramwaj 1 zł, autobus 1,50 zł - ulgowy 0,50;
        autobus pospieszny: 3 zł - ulgowy 1,50.
    • jawarek52 Re: 10 zlotych 02.01.08, 10:06
      Dwie paczki poplularnych i jeszcze reszt zostało. A takze dwa duze
      kuflowe piwa po 5 zl
    • luccio1 Re: 10 zlotych 12.01.08, 17:07
      Co jeszcze pamiętam:
      jak daleko sięgam wstecz, tak abonament za samo tylko radio
      (ściślej: odbiornik lampowy) wynosił 15 zł miesięcznie. Tato był
      wstanie się sprężyć i płacił zazwyczaj (pozostał ślad tego w starych
      książeczkach) 45 zł raz na kwartał.
      A teraz, słyszę, ma już nie być książeczek...
      • luccio1 Re: 10 zlotych 12.01.08, 17:11
        I spieszę też dodać, co mi umknęło:
        istniała wówczas możliwość abonowania samego głośnika radiowęzłowego
        (transmitowano przez radiowęzeł program I; głośnik polskiego
        radiowęzła wisiał w mieszkaniu i można go było całkowicie wyłączyć -
        tym się różnił - na korzyść - np. od czechosłowackich szczekaczek
        porozwieszanych na ulicach).
    • minerwamcg Re: 10 zlotych 12.01.08, 20:35
      Dwa bilety do kina na niedzielny "poranek" dla dzieci.
      • ewa9717 Re: 10 zlotych 12.01.08, 23:05
        O, to u nas było (lata sześćdziesiąte) taniej: bilet na poranek
        kosztował 2,50!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka