Dodaj do ulubionych

socjalistyczna nowo-mowa

09.04.08, 18:55
wciąż jeszcze pokutuje. Na przykład: w krakowskiem, warszawskiem.. nie mogę
tego słuchać.
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: socjalistyczna nowo-mowa 09.04.08, 19:00
      To nie jest żadna nowomowa. Owszem, w województwie krakowskim, ale w
      Krakowskiem - jako regionie. Zajrzyj do słownika.
      Nowomowa to zupełnie inna para kaloszy.
      • woman-in-love Re: socjalistyczna nowo-mowa 09.04.08, 19:06
        dla mnie to żargon. Z którego roku ten słownik???
        • ewa9717 Re: socjalistyczna nowo-mowa 09.04.08, 19:10
          Kierując się własnym tylko zdaniem, mozesz mówić: żem szłem albo
          szedłam i żem zetła. Możesz też - jak posłanka Kempa -
          mylić "przynajmniej" z "bynajmniej", le to nie znaczy, że taki język
          ma być wzorem dla wszystkich. A słownik, choćby najnowszy poprawnej
          polszczyzny. Ale i w starszych tak samo.
        • hajota Re: socjalistyczna nowo-mowa 09.04.08, 20:13
          Proszę bardzo. Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN z 1999 r.
          Krakowskie - Krakowskiem (nie: Krakowskim) - region.

          A to przeklejam z elektronicznego wydania Nowego słownika ortograficznego PWN,
          Warszawa 2003:
          Krakowskie -kiego, -kiem
          Nowy słownik ortograficzny PWN c Wydawnictwo Naukowe PWN SA

          Jakby co, to mogę jeszcze zajrzeć do Słownika Warszawskiego z początków XX
          wieku, ale odnośny tom stoi niestety w drugim rzędzie i nie chce mi się do niego
          dokopywać.
        • horpyna4 Re: socjalistyczna nowo-mowa 09.04.08, 20:30
          To nie jest socjalistyczna nowomowa, tylko relikt dużo dawniejszych
          czasów. Teraz nie ma różnicy w końcówkach: wielki (on) - w wielkim,
          wielkie (ono) - w wielkim. Dawniej było: wielkie - w wielkiem.
          Wystarczy poczytać trochę książek wydanych sto lat temu.
          Aha, mam przedwojenny "PRZEWODNIK PO WOJEWÓDZTWIE POMORSKIEM". Czyli
          nawet nie "po Pomorskiem", tylko normalny przymiotnik z taką
          końcówką.
        • the_dzidka Re: socjalistyczna nowo-mowa 10.04.08, 19:49
          To nie jest żaden żargon! Mówi się w województwie opolskim, ale
          można powiedzieć ona mieszka w opolskiem. To bardzo stara, ale ładna
          polszczyzna. Oczywiście nie wolno mówić w województwie opolskiem
          albo ona mieszka w opolskim :)
    • tamsin Re: socjalistyczna nowo-mowa 09.04.08, 19:24
      dla mnie socjalistyczna nowo-moda to:
      spekulant
      prywaciarz
      reglamentacja
      Pewex
      Bon Towarowy PeKaO
      cinkciarz
    • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 09.04.08, 20:11
      ADM/PGM/MZBM/DZBM.
    • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 09.04.08, 20:15
      Dalszy dynamiczny rozwój.
      Dalsze doskonalenie.

    • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 09.04.08, 20:16
      Podnoszenie na coraz to wyższy poziom

      (= stale rosnącym nakładem sił i środków utrzymywanie poziomu uzyskanego niegdyś;
      potem, dalej rosnącym nakładem sił i środków, próba stabilizowania sytuacji na
      kilku poziomach, z których każdy kolejny jest niższy od poprzedniego, i za
      każdym razem uzyskana stabilizacja trwa krócej;
      w końcu - spadek na łeb na szyję, czyli totalna katastrofa).
      • ewa9717 Re: socjalistyczna nowo-mowa 09.04.08, 20:19
        Czyli po prostu mowa trawa. Mnóstwo kłapania dziobem, mnóstwo tzw.
        pism, protokołów i innych zaświadczeń różnej maści, a zero działania.
        No i ten specyficzny język, ci towarzysze, zwracanie się per wy,
        jakieś kalki rosyjskie i inne cuda na patyku.
        • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 09.04.08, 20:23
          Na odcinku.
          W temacie.
          Front robót.

          Kampania żniwna (po rosyjsku: "boj za urożaj" = bitwa o chleb.
          NB: pierwszym, który nazwał żniwa bitwą o chleb, był Mussolini - wprowadził
          termin: "la battaglia di grano").
        • hajota Re: socjalistyczna nowo-mowa 09.04.08, 20:23
          A propos kalk z rosyjskiego, nie pojmuję, dlaczego tak się w naszych środkach
          przekazu rozpleniły w ostatnich latach złożenia typu "speckomisja",
          "specsłużby". Przecież to język bolszewicki sprzed kilkudziesięciu lat.
        • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 09.04.08, 20:25
          Papierosy SPORT.
          (Hitler nazwał papierosy: "die Wehrsport" = "sport obronny". Na pudełku [z
          twardego kartonu] był przedstawiony dyskobol - blondyn o niebieskich oczach,
          całkiem jak antyczny Grek...).
          • woman-in-love Re: socjalistyczna nowo-mowa 09.04.08, 22:09
            osobogodziny, kursokonferencje, czasokres
            • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 10.04.08, 23:34
              woman-in-love napisała:
              > osobogodziny, kursokonferencje, czasokres

              To było już wcześniej - zob.:

              Tadeusz Polaczek-Kornecki: "Zarys monografii komunikacji wewnętrznej miasta
              Krakowa", Kraków 1930, s. 15:

              "...wybitnie lepsze wyniki sprawozdawcze za rok 1925. Frekwencja wzrasta o
              4.500.000 pasażerów, ilość przebytych wozokilometrów
              o 500.000, co w porównaniu z rokiem 1924 daje wzrost
              o przeszło 30 %".
    • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 09.04.08, 22:30
      Godzina (dzień, tydzień, miesiąc, rok) c z a s u ...
    • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 09.04.08, 22:33
      Kierunek aktualnej pracy ideowo-wychowawczej szedł w aspekcie wyjaśniania masom
      polityki Partii na aktualnym etapie.
      • sarah_black38 Re: socjalistyczna nowo-mowa 10.04.08, 16:31
        Wydaje mi sie ,ze słuchając braci Kaczyńskich mam jakieś deja vie z
        poprzedniej epoki.Też taka nowo-mowa.
        • ewa9717 Re: socjalistyczna nowo-mowa 10.04.08, 16:42
          I masz rację! Właśnie ten styl prezentują bracia mniejsi. O innych
          grzechach na języku popełnionych przez synków mamy polonistki nie
          wspomnę.
          • the_dzidka Re: Czyli mowa rydzykowa 10.04.08, 19:51
            Jak czasami podsłuchuję Maryjko, to jakbym Gomułkę słyszała...
      • horpyna4 Re: socjalistyczna nowo-mowa 10.04.08, 18:39
        "Kto za tym stoi i komu to służy?"
        Oczywiście za wszystkim stały "elementy antysocjalistyczne".
    • hajota Re: socjalistyczna nowo-mowa 10.04.08, 23:05
      - Woda na młyn odwetowców zachodnioniemieckich spod znaku Hupki i Czai
      [przekręcało się na: ch..ja i czapki]
      Szczególny był żargon niektórych publicystów "Żołnierza Wolności", zwłaszcza po
      marcu 68:
      - frymarczyć interesem narodowym
      - polakożercze elementy.
      Jak dziś znowu słyszę i czytam o polakożerczych elementach, to jakbym drugą
      młodość przeżywała :-)

      Kiedyś sobie nawet zapisywałam: "W słodkim dymku wojny arabsko-izraelskiej
      chcieli wędzić polityczne półgęski".
      A ktoś pamięta Władysława Machejka i jego barwne metafory?
      Cytuję z pamięci: "Małpa z wąsami [chodziło o Wałęsę] pięła się coraz wyżej po
      drzewie posierpniowej rzeczywistości".
      • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 10.04.08, 23:11
        "Upiec swoją brudną pieczeń" (w ogniu czegoś tam...).
        • the_dzidka Re: socjalistyczna nowo-mowa 11.04.08, 09:02
          > "Upiec swoją brudną pieczeń" (w ogniu czegoś tam...).

          Parsknęłam jogurtem!
    • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 10.04.08, 23:39
      Tow. Mao Tse-tung jest największym marksistą-leninowcem naszych czasów.
      Tow. Mao Tse-tung odziedziczył, obronił i rozwinął marksizm-leninizm i podniósł
      go na zupełnie nowe stadium w czasie, kiedy imperializmowi sądzony jest
      całkowity upadek, socjalizmowi - wszechświatowe zwycięstwo.
      To jest podstawa całej pracy naszej Partii, naszej Armii, całego naszego kraju w
      dziele budowy nowoczesnego przemysłu, nowoczesnego rolnictwa, nowoczesnej obrony
      narodowej.

      (Tekst znajdował się przejściowo w statucie KPCh - jako preambuła).
      • woman-in-love Re: socjalistyczna nowo-mowa 11.04.08, 10:15
        w miesiącu styczniu itd
        • an20 Re: socjalistyczna nowo-mowa 11.04.08, 11:56
          W tym roku kanikuły......-jakby nie można użyć polskiego słowa wakacje
          byłem/am (gdzieś tam ) naładować swoje akumulatory - to stwierdzenie mnie dobija
          • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 11.04.08, 12:30
            A to kiedyś tam Wałęsa powiedział, że "naładował sobie akumulatory"
            będąc u Ojca Świętego...
    • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 11.04.08, 12:43
      Trudności wzrostu.
      Manewr gospodarczy (albo: strategia Manewru Gospodarczego).
      Pierwszy (drugi - więcej nie było) etap Reformy...
      Bodźce materialnego zainteresowania.

      Socjalistyczna gospodarka rynkowa
      (sprzeczność wewnątrz samego pojęcia - to samo, co gdyby chcieć
      powiedzieć: zimny mokry ogień).

      Okres przezwyciężania kryzysu
      (stan po formalnym zawieszeniu i zniesieniu stanu wojennego).
    • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 11.04.08, 12:46
      Polityczni bankruci
      (albo: zgraja zbankrutowanych politykierów).

      Wiecznie wczorajsi.
      • hajota Re: socjalistyczna nowo-mowa 11.04.08, 16:36
        michniki, kuronie
        Koniecznie w liczbie mnogiej i koniecznie małą literą. Też wróciło.
    • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 11.04.08, 12:50
      Określone siły (antysocjalistyczne, wrogie...).
      Określone środowiska (albo: pewne środowiska).

      Ośrodki dywersyjne.

      Elementy chuligańskie
      (albo w ogóle: element).
    • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 11.04.08, 12:52
      Walka o Pokój
      (po której nie zostanie kamień na kamieniu).
    • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 11.04.08, 13:08
      Była praca Piotra Wierzbickiego, wydana jeszcze w drugim obiegu,
      analizująca dwie warstwy treściowe nowomowy -
      zwłaszcza jej warstwę głęboką, kierowaną z rozmysłem do
      podświadomości odbiorcy.
      • ewa9717 Re: socjalistyczna nowo-mowa 11.04.08, 15:31
        Zaplute karły reakcji były?
        No ale o obiektywnych trudnościach tłumaczących kazdą niekompetencję
        chyba pierwsza mówię?
        • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 12.04.08, 13:02
          "Pododdział - Twoją Rodziną;
          trudności [= ich pokonywanie] - Twoją chlubą!"
    • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 11.04.08, 16:56
      Był też wariant:
      krwawy zapluty karzeł reakcji.
    • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 11.04.08, 17:29
      "Tak zwane" (= fałszywe, udające coś innego).

      Np. "tak zwane spółdzielnie produkcyjne, będące w istocie gospodarstwami
      kułackimi"-

      w titowskiej Jugosławii.
    • mister1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 11.04.08, 17:46
      Syjonisci do Syjamu !
    • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 12.04.08, 00:26
      Pisarze do piór.

      Studenci do nauki.
      • ewa9717 Re: socjalistyczna nowo-mowa 12.04.08, 08:09
        A kobiety na traktory!
        • woman-in-love Re: socjalistyczna nowo-mowa 12.04.08, 14:01
          "towarzyszki i towarzysze" (tak splugawili niewinne słowo)
          • ewa9717 Re: socjalistyczna nowo-mowa 12.04.08, 14:18
            ...i wy, ludzie zza Buga! Jakoś to w mojej pamięci w komplecie
            funkcjonuje, choć chyba raczej rodem z kabaretu niż autentyk :-)))
            • woman-in-love "warchoły" po 1976 12.04.08, 14:20
              owszem, warcholstwo istniało wcześniej, ale w tym kontekście słowo zostało
              zawłaszczone i stało się nowomową.
              • horpyna4 Re: "warchoły" po 1976 12.04.08, 15:11
                Bywały też słowa wcześniej nie istniejące.
                Słowo "ekstrema" to liczba mnoga od "ekstremum". Ale w partyjniackich
                ujadaniach pojawiło się jako rzeczownik rodzaju żeńskiego, liczba
                pojedyncza. Ta "ekstrema". Solidarnościowa oczywiście.
                • luccio1 Re: "warchoły" po 1976 12.04.08, 19:46
                  Nienawiść.
                  Wychodziła tylko od wrogów - i kierowała się wyłącznie przeciw jedynie słusznemu
                  systemowi.
                  (Wg Urbana: ksiądz Jerzy "głosił nienawiść", albo: "uprawiał seanse nienawiści w
                  żoliborskim kościele").
                  • luccio1 Re: "warchoły" po 1976 12.04.08, 19:49
                    "Czarne Msze" -
                    - czyli Msze Święte w intencji Ojczyzny, odprawiane w święta narodowe

                    (zwłaszcza, jeśli celebransem był ks. Jerzy Popiełuszko w kościele św.
                    Stanisława Kostki na Żoliborzu,

                    albo ks. Kazimierz Jancarz na Mistrzejowicach,

                    albo ks. Adolf Chojnacki w Bieżanowie...).
                  • luccio1 Re: "warchoły" po 1976 12.04.08, 20:12
                    Dziś - żądanie, aby byli tajni współpracownicy SB przyznali się do tego, co
                    robili w przeszłości -
                    - też nazywa się "nienawiścią".
            • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 13.04.08, 10:43
              To już specyfika Górnego Śląska:
              "Hadziaje" wzgl. "Chadziaje" = ludzie zza Buga i Sanu (w pozostałych częściach
              obecnej Polski zwani - błędnie! - "repatriantami");
              "Gorole" = przybysze ze wszystkich innych stron Polski niż Wschód, który nagle
              znalazł się za granicą...
    • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 12.04.08, 19:44
      "Plac Obrońców Pokoju"
      (po ludzku: Rynek Górny [w Wieliczce] - w r. 1990 wrócił do nazwy pierwotnej).
    • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 12.04.08, 20:04
      Liga Obrony Kraju:
      - broni
      - uczy
      - wychowuje.
      • woman-in-love Re: socjalistyczna nowo-mowa 13.04.08, 14:38
        myślę też, że słowo "Przyjażń" zostało mocno nadszarpnięte. Ta ichnia przyjażń
        bokiem już wychodziła.
    • lezbobimbo Re: socjalistyczna nowo-mowa 14.04.08, 05:00
      Lancuchowy pies imperializmu (to bylo o Tito w Jugoslawii)

      Bikiniarz

      Bumelant

      Przodownica pracy, przodownik pracy

      czyli tacy co wyrabiali 345% normy

      demoludy, Polska Ludowa

      bratni kraj

      moja babcia calkiem powaznie od czasu do czasu wyglaszala
      "przygotuj sobie front robót" czyli posprzataj w kuchni przed
      gotowaniem..aaachhh do dzisiaj sie we mnie wszystko wywraca na
      dzwiek tego zwrotu

      samokrytyka

      Wyscig Pokoju (trasa Warszawa-Berlin-Praga-Moskwa czy jakos tak - a
      co nam po jakims turdefransie!)

      oraz obsmiany postep chirurgii komunistycznej - czyli:
      "przesuniecie czlonka z ramienia na czolo partii"
      • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 14.04.08, 15:57
        lezbobimbo napisała:
        > moja babcia calkiem powaznie od czasu do czasu wyglaszala
        > "przygotuj sobie front robót" czyli posprzataj w kuchni przed
        > gotowaniem..aaachhh do dzisiaj sie we mnie wszystko wywraca na
        > dzwiek tego zwrotu

        Ten "front robót" zazwyczaj bywał "szeroki".

        "Szeroki front robót" = wiele rzeczy pozaczynanych - większość nigdy nie będzie
        doprowadzona do końca...
    • eboniet Re: socjalistyczna nowo-mowa 14.04.08, 15:28
      dziwi mnie, ze nikt jeszcze nie wspomnial o manipulacjach pod
      plaszczykiem:-)

      pamietam, ze moj Dziadek lubowal sie w wynajdywaniu co ciekawszych
      okreslen z nowomowy komunistycznej, niestety, zeszycik z cytatami
      gdzies zaginal...
      • woman-in-love Re: socjalistyczna nowo-mowa 14.04.08, 17:01
        "upiór nocny" , "upiór dzienny" - ilość wypranej bielizny w pralni
        (autentyczne!)tak, jak np. "udój" - co też chyba żargonem zajeżdża
        • ewa9717 Re: socjalistyczna nowo-mowa 14.04.08, 18:22
          Tylko słynny uiór dzienny, ale to nie nowomowa polityczno-idiotyczno-
          nibysocjalistyczna, ale kalectwo intelektualne konkretnego
          idioty " postawionegona odcinku walki o czystość narodu". Podobnie
          zresztą jak inwencja twórcza innych idiotów, nazywających towary
          produkowane przez ich zakłady pracy:
          zwis męski (krawat), zwis nocny (kinkiet, lampka nocna), podgardle
          niemowlęce (śliniaczek), błotochron (zwykły błotnik), mrożnik
          (lodówka).
          Podobnie jak radosna twórczość idiotów opracowujących wykazy zawodów
          i dbających, by nazwą nie urazić godności "człowieka pracy", stąd
          konserwator powierzchni płaskich zamiast sprzątaczy płci dowolnej.
          • horpyna4 Re: socjalistyczna nowo-mowa 14.04.08, 19:26
            Jeszcze "trójkąt męski" (slipy).
            A "konserwatora powierzchni płaskich" zdecydowanie przebił "klepacz
            damskich tyłków" (w fabryce obuwia).
            • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 14.04.08, 19:46
              "Przymiar liniowy prosty" (= linijka).
              • ewa9717 Re: socjalistyczna nowo-mowa 14.04.08, 19:56
                Pamiętam też akcję, prowadzoną chyba przez "Przekrój" na polskie
                odpowiedniki obcych z pochodzenia nazw, np. niemieckiego szlafroka.
                To wtedy pojawiła się między innymi podomka, na którą bardzo
                kręcili nosem językoznawcy.
    • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 14.04.08, 19:59
      W muzeach podległych Ministerstwu Kultury i Sztuki Panie sprzątające nazywają
      się "opiekunkami ekspozycji muzealnej").
      • ewa9717 Re: socjalistyczna nowo-mowa 14.04.08, 20:06
        No i nawet, z czego obśmiewano się w gazetach, jakiś kretyn
        poczciwych listonoszy dostarczycielami, a w wersji hard
        donosicielami chyba mianował :-)))
        • luccio1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 14.04.08, 20:25
          Dziś nazywają się: "doręczyciele".
          • horpyna4 Re: socjalistyczna nowo-mowa 14.04.08, 20:48
            A dozorca został "gospodarzem domu"...
            • woman-in-love Re: socjalistyczna nowo-mowa 14.04.08, 21:56
              "Niemanie" prawa jazdy na przykład
              • ewa9717 Re: socjalistyczna nowo-mowa 14.04.08, 22:16
                To z kawałów obsmiewających intelekt milicjantów. W tym wypadku
                uzasadnienie mandatu.
                -Za co?
                -Za niemanie swiateł.
                potem słówko weszło do ironiczno-żartobliwego języka.
                • woman-in-love po linii i na bazie n/t 15.04.08, 17:12

                  • ewa9717 i jedynie słuszna droga... 15.04.08, 18:44
    • cromwell1 Re: socjalistyczna nowo-mowa 15.04.08, 19:13
      haniebna prowokacja zwierajaca /jeszcze bardziej/ nasze szeregi;)

      pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka