mister1 01.11.08, 11:36 Troche welny,kawalek ołowiu i zreczność... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luccio1 Re: Zośka 01.11.08, 15:38 Koledzy grali w to jeszcze w r. 1969/70, 1970/71 - na podwórku I LO im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie - na dużej przerwie. Później miejsce "Zośki" zajęła dziecinna piłeczka gumowa (nie wiem dlaczego mówiono na nią: "pietuch"; nawet był opis "anglojęzyczny", zrobiony na piłce długopisem: "PYETOOH"). Odpowiedz Link
luccio1 Re: Zośka 01.11.08, 15:55 Po prostu słowo wbiło się w pamięć - na rosyjskim... Odpowiedz Link