Dodaj do ulubionych

szkolne WF

15.05.09, 14:32
Tak sobie ostatnio z kolezanka wspominamy i wcale nie byly te WF zle - dwie
godziny w tygodiu, fajne ciwczenia - tylke te stroje jednoczesciowe takie
osobliwe byly! Ja pamietam bez problemow na tych WF robilam swiece, szpagat
(prawie), w siatkowke sie dobrze nauczylam grac. U nas w Krakowie byl calkiem
niezly dostep do sportow, w sumie chyba za grosze lub wrecz bezplatnie. Ja
gralam w klubie w tenisa. chodzilam na plywalnie.
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: szkolne WF 15.05.09, 17:43
      U nas w pipidówku była sala gimnastyczna (nikt nie słyszał o
      lekcjach WF na korytarzu!), i szkolne boiska: do nogi, do siatki i
      lekkoatletyczne. A stroje nie jednoczęściowe, tylko białe
      podkoszulki i takie krótkie granatowe bufiaste gacie z satyny, z
      gumkami w pasie i na końcu nogaweczki.
      • horpyna4 Re: szkolne WF 15.05.09, 18:03
        Te gumki w nogawkach to były tylko majtkach dla dziewczyn. Chłopięce
        miały gumkę wyłącznie w pasie, bardziej przypominały szorty.
        Natomiast te dziewczęce wyglądały nieco bufiasto przez gumki, bo
        satyny musiało być z naddatkiem, przecież się nie rozciagała.
      • tamsin Re: szkolne WF 15.05.09, 18:07
        ja pamietam te jednoczesciowe stoje gimnastyczne, byly czarne z
        czerwona obwodka. Nie wiem w ktorej klasie przechodzilo sie na
        spodenki i bialy podkoszulek, ale bylo to w pewnym sensie
        wyzwoleniem, bo wiele dziewczynek przychodzilo do szkoly juz w tym
        stroju i nie daj boze siku im sie zachcialo przed WFem.

        • robin153 Re: szkolne WF 15.05.09, 22:54
          wlasnie te stroje czarne z czerwona lamowka. Przy czym nie bylo lazienek aby sie
          po tym WF umyc, wiec taki przepocony czlowiek ubieral szkolne ubrania i na
          lekcje szedl. Nie pamietam abym w szkole podstawowej miala dezodorant.
          • horpyna4 Re: szkolne WF 16.05.09, 10:15
            W szkołach wybudowanych już po wojnie z reguły były natryski w
            pobliżu sal gimnastycznych. Tylko że nigdy nie były czynne i można
            było nawet nie wiedzieć o ich istnieniu. Sama się mocno zdziwiłam,
            jak odkryłam je zupełnie przypadkowo.
            • tamsin Re: szkolne WF 19.05.09, 20:00
              moja podstawowka byla poniemiecka i musieli dobudowac sale
              gimnastyczna. Natryski byly a jakze, w tym pomieszczeniu
              przebieralismy sie dopoki mialysmy wspolny WF z chlopcami. Nigdy tam
              nie spadla kropla wody bo kurki byly zakrecone na stale przez
              hydrulika aby nam do glowy nie przyszlo wlaczyc prysznic.
              • sarah_black38 Re: szkolne WF 20.05.09, 20:03
                Byłam w podstawówce w klasie sportowej - 6 godzin WF w tygodniu.
                Było dużo sprzętu do lekkiej atletyki, narty,łyżwy, sanki itp.
                Godzina basenu tygodniowo za darmo.Zajęcia pozalekcyjne, SKS-y......

                Może i higiena nie ta co dziś, ale jak popatrzę na mizerię finansową
                dzisiejszych szkół ,że na kredę nie ma to aż żal.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka