alistar1 02.12.10, 10:09 Nowe pismo literackie dla dzieci w wieku 6-10 lat. Pierwszy numer warto kupić już dla nazwiska Naczelnej:))) www.qlturka.pl/aktualnosci,brak,„bluszczyk”__nowy_magazyn_dla_dzieci,8036.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
irmeline Re: Bluszczyk 02.12.10, 11:10 Wspaniała wiadomość. Do "Bluszczyka" zaglądałam z przyjemnością i w pierwszej kolejności za każdym razem, gdy zdarzyło mi kupić "Bluszcz". Moja córka powoli dorasta do wiekowej grupy docelowej, jest więc szansa, że znajdziemy dla siebie na dłużej jakieś mądre pismo dla dzieci, obok "Świerszczyka" i amerykańskiego "Ladybug", które regularnie czytujemy. Marzą mi się w ogóle większe możliwości wyboru w tym segmencie, niemające nic wspólnego z błyszczącą i gadżeciarską tandetą, dominującą obecnie w kioskach. Może to początek zmian na lepsze? Odważny krok, brawo! Odpowiedz Link
ash3 Re: Bluszczyk 02.12.10, 14:04 Fantastycznie, że się udało! Gratuluję naczelnej i oczywiście popędzę do kiosku (Empiku?), jak tylko wyjdę z domu. Odpowiedz Link
gkacha Re: Bluszczyk 03.12.10, 11:02 Odkopałam dzisiaj rano drogę od garażu (wczoraj z powodu przeziębienia nie ruszałam się z domu i totalnie nas zasypało) i pognałam do osiedlowego sklepiku z gazetami. No i rozczarowanie :( Pani o Bluszczyku nie słyszała. W innym sklepie też nie było :(((( Odpowiedz Link
abepe Re: Bluszczyk 03.12.10, 18:20 Jeszcze garść informacji: www.rynek-ksiazki.pl/aktualnosci/-bluszczyk--dla-dzieci_24631.html Odpowiedz Link
alistar1 Re: Bluszczyk 06.12.10, 07:43 Kupiłam podczas ostatniej wizyty w empiku. Bardzo sympatyczne pisemko. Zagadki, rebusy, konkursy, opowiadanie w środku, dobre teksty i niebanalne ilustracje. Przyznam się, że do sekcji dziecięcej w dorosłym Bluszczu zaglądałam wieki temu, przy okazji jednego zaledwie numeru, więc nie miałam względem Bluszczyka konkretnych oczekiwań. A ten robi ciepłe i bardzo sympatyczne wrażenie. No i nie ma w nim zbyt wiele reklam, lub ja ich nie zauważyłam;) W numerze znajduje się oczywiście część świąteczna w oparciu o książkę pani Lipov (nie mamy, więc chętnie podpatrzymy). Mam nadzieję, że całość się jeszcze rozkręci. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link
wojciech.widlak Re: Bluszczyk 06.12.10, 10:20 Niech się Bluszczyk pnie i rozrasta. Niech niestraszne będą mu ni mrozy, ni upały, ni tzw. wymagania rynku! A dla Naczelnej Brombini (a teraz chyba Bluszczki?) - uściski serdeczne! Odpowiedz Link
nikkori Re: Bluszczyk 08.12.10, 17:40 Dystrybucja chyba tylko i wylącznie w empikach. Naklad 10 000 egz. Wojtku: dziekujemy, podlewamy, mimo śniegu i mrozu... Odpowiedz Link
fabryka.ntka Nabyłam, kupiłam, mam! 08.12.10, 13:11 Jeszcze nie zdążyłam się wczytać, jedynie omiotłam wzrokiem... Bluszczyk zabrał syn, więc ja wieczorem do niego się dorwę ;-) pozdrowienia Odpowiedz Link
nikkori Re: Nabyłam, kupiłam, mam! 08.12.10, 19:17 Maczam swoje paluchy w Bluszczyku, a i owszem. Jedno takie pnącze mi rośnie za oknem na tarasie, w mroźne zimy wymarza, ale na wiosne się odradza. Jestem wiec dobrej myśli. Napiszcie prosze, dziewczyny, co wam sie marzy, co wam sie podoba a co nie, może to znajdzie odzwierciedlenie w nowym pisemku :))) Jestem wyrobnikiem, wiec nic nie moge obiecac, ale pomarzyc mozna ;) Odpowiedz Link
mama_kasia Re: Nabyłam, kupiłam, mam! 08.12.10, 21:20 To może mi się jakieś marzenia przyśnią, bo mam zamiar zajrzeć do Bluszczyka przed snem :) Właśnie mąż przyniósł. ...Dzieci tylko spytały, po co mi to ;-) O sobie nie pomyślały, że dla nich ;-) Odpowiedz Link
fabryka.ntka Re: Nabyłam, kupiłam, mam! 09.12.10, 23:59 Napisałam się, napisałam o bluszczyku i mi wcięło... Odpowiedz Link
bogusia1231 Re: Nabyłam, kupiłam, mam! 17.12.10, 13:10 My też już mamy:) a ponieważ nie wiedziałam co wczoraj czytać (akurat przyszedł Świerszczyk) schowałam dwie gazetki tylko dla siebie:), a dzieciom pokażę później... I chyba rzeczywiście dostępny jest tylko w Empiku.... więc jakby była opcja prenumeraty to ja poproszę.... Odpowiedz Link
anna_mrozi a ja nie przekonałam sie 13.01.11, 16:47 Kolejny raz robiłam podejście do "Bluszczyka", tym razem do drugiego numeru i jakoś nie mogę... Może wyjdę na sknerę, ale jak dla mnie za mało treści za tą cenę i jakoś czegoś mi brak. Trudno mi zdefiniować czego, ale może różnorodności (?) w porównaniu ze "Świerszczykiem"? Odpowiedz Link
lilylemon Re: a ja nie przekonałam sie 14.01.11, 10:29 Ja też mam mieszane odczucia. Graficznie nie bardzo nam odpowiada i rzeczywiście brakuje różnorodności. Odpowiedz Link
tattarak Re: a ja nie przekonałam sie 14.01.11, 12:07 Ja bym dała jeszcze trochę czasu Bluszczykowi. Na pewno nie chciałabym, żeby to był drugi Świerszczyk, raczej liczę, że będzie "inny". Też myślę, że 20 stron to trochę mało, ledwie się rozpędzimy z czytaniem, numer się kończy. Tym bardziej, że Świerszczyk pęcznieje ostatnio i ma więcej stron. A co sądzicie o Filipku? Odpowiedz Link
anna_mrozi czego brak? 15.01.11, 09:00 Hmm.. nie odmawiam "Bluszczykowi" szansy ;) Czekam w co się rozwinie. A życzeniowo - chciałabym, przy takiej Redaktor Naczelnej, aby poszedł trochę w kierunku "literackim", przy zachowaniu idei różnorodności. Nie chodzi o kolejnego "Rymsa", bo on dla rodziców. Ale zabawy, gry rozwijające literacko i językowo dziecko. Do tego - np. propozycje lektur i pomysły dla rodziców na zabawy (chyba Media Rodzina zapowiadała scenariusze dla nauczycieli do swoich książek - taki pomysł adresowany do rodziców) . A co to "Filipek"? Odpowiedz Link
per-vers Re: czego brak? 15.01.11, 12:57 Mamy narazie 1. numer, drugi zamierzamy kupić (bo nigdy nie kupujemy na samym początku...) Opinia mojej córki: bardzo jej się podoba, jest zachwycona Niną Baleriną z tyłu, to kazała sobie czytać najczęściej, a teraz nawet duka sama. Podoba jej się poczucie humoru Bluszczyka, chichocze przy wszystkich śmiesznych obrazkach czy tekstach. Bardzo przypadły jej też do gustu pomysły na świąteczno-zimowe "robótki ręczne" Beaty Lipov ;) (zrobiłyśmy kilka choinek z piernika, a śnieżynki robi do tej pory). Z dumą odkryła też, że jest partnerem przy pracach domowych :) Opinia moja: za mało! Również nie chcę porównywać ze Świerszczykiem, ale tu faktycznie jeszcze było mało do czytania i "robienia". Bardzo podobał mi się zaskroniec, B.Lipov też lubię. Chciałabym, żeby w pisemku było bardziej zdecydowanie w kierunku lietartury dziecięcej i to tej dobrej. Ale nie wiem jeszcze, jak wygląda 2 numer, więc może niekoniecznie powinnam się tak szybko wypowiadać. Odpowiedz Link
abepe Re: czego brak? 15.01.11, 13:03 Jeżeli chodzi o stronę literacką pismo bazuje na razie na Małgorzacie Strękowskiej-Zarembie, to dobry prognostyk:)), chociaż faktycznie trzeba by więcej różnorodności. Odpowiedz Link
tattarak Re: czego brak? 19.01.11, 09:32 abepe napisała: > Jeżeli chodzi o stronę literacką pismo bazuje na razie na Małgorzacie Strękowsk > iej-Zarembie, to dobry prognostyk:)) A jak oceniacie Filipka - dla dzieci w jakim wieku? Odpowiedz Link
fabryka.ntka Re: czego brak? 19.01.11, 11:22 W odpowiedzi na pytanie czego brak - stron. :-) Gdyby Bluszczyk byl większy, zakladam, że bylby bardziej różnorodny. Nie pozwolilby się przeczytać tak szybko. ;) Więcej o książkach - takie mini zapowiedzi? Recenzje? Nie tylko super nowości ale i pozycji po które warto wybrać się do biblioteki. A może w tym stopka komiksowa? Filipek dla dzieci wczesnoszkolnych. Mój pierwszoklasista się rechocze. Odpowiedz Link