Adam Wajrak

20.05.13, 23:29
Wreszcie pojawiły się w naszym domu "Przewodniki prawdziwych tropicieli". Trzecioklasista od razu przerzucił się z "Animal Planet" na część wiosenną.
A na forum "Przewodniki" nie doczekały się własnego wątku, chociaż w wielu dobrze o nich pisano.

Pomyślałam więc o zbiorczym wątku Wajrakowym.

Wątku doczekała się Kuna za kaloryferem. Kupiłam kiedyś bratu, pewnie teraz będziemy chcieli pożyczyć;)

Mamy w domu "(Za)piski Wajraka" (podrzuciłam wczoraj synowi, ale trafił na fragment o lwie, który zabił dziecko w zoo i nie chce dalej czytać) oraz powycinane z "Komiksowa" (kto pamięta ten dodatek do GW?) fragmenty "Zwierzaków Wajraka" (na książkę polowałam bezskutecznie parę lat, może wznowią?)

Teraz wyszło To zwierzę mnie bierze.
Czytałam chyba część tych felietonów i chyba są dla nieco starszych czytelników niż "Przewodniki".
    • beataj02 Re: Adam Wajrak 21.05.13, 00:21
      Od niedzieli mamy To zwierzę, nabyliśmy w Badecie. Dodatkową atrakcją było spotkanie z autorem, że o autografie z rysunkiem wybranego zwierzaka (wilka oczywiście) nie wspomnę. Ponieważ p. Wajrak się spóźniał, już na miejscu zostało przeczytanych kilka fragmentów bardzo sympatycznych, krótkich opowiastek. Faktycznie może nie jest to typowa lektura dla dzieci, trochę poważniejszy ton wiadomości, ciut więcej informacji naukowych, ale 9latek jest zachwycony; gdybym nie ograniczała, to przeczytałby całość za jednym zamachem. Dla nas plusem jest również format - mały, gruby kwadracik - ale my lubimy takie inności. No i cudne zdjęcia, właściwie każdy zwierz jest pięknie przedstawiony.
      Już z niecierpliwością czekamy na zapowiedzianą na spotkaniu "nie-kunę", czyli historie zdrowych zwierzaków, z całą masą cudnych fotek oczywiście.
      • sylwina76 Re: Adam Wajrak 21.05.13, 08:46
        My To zwierzę mnie bierze mamy od wczoraj. Jeszcze nie zaczęliśmy czytać, bo kończymy z synem Przewodnik....Wiosna Wajraka. Po raz drugi, jak każdy zresztą z tych Przewodników.
        To zwierzę zaskoczyło mnie formatem - taka cegiełka. Co doi treści - często wycinałam z wyborczej artykuły Wajraka i czytałam synowi, wiemy zatem czego się spodziewać. W książce bardzo podoba mi się podział na miesiące, no i fotografie.
        Kunę za kaloryferem czytaliśmy "rodzinnie" - słuchała z wielkim zainteresowaniem nawet wówczas czterolatka. Bardzo się cieszę, że Kuna będzie miała kontynuację. Zapisków i Zwierzaków nie mam - szukałam bezskutecznie. Raz widziałam na allegro, ale zarówno stan książki jak i cena zniechęciły mnie.
        Swego czasu na TVP oglądaliśmy program Wajraka, niestety "załapaliśmy" się tylko na kilka odcinków. Szkoda, że nie ma powtórek :(
        • alistar1 Re: Adam Wajrak 24.05.13, 09:00
          Cegiełka, ale jaka ładna! Mam od wczoraj, oczywiście jeszcze nie przeczytałam, ale podoba mi się bardzo, atutem są zdjęcia i własnie to wydanie. Felietonów nie znam, więc poczytam z radością, bo klimaty wajrakowe i w ogóle białowieskie bardzo nam bliskie.
          • sylwina76 Re: Adam Wajrak 24.05.13, 14:43
            A my od dwóch dni w ogrodzie wypatrujemy bursztynek z "dziwnymi" czułkami - larwami. Na razie bezskutecznie, chociaż ślimaków w ogrodzie istne zatrzęsienie. W planach jeszcze "odkrycie" niesporaczków, tylko muszę wydrapać osad z rynny :).
    • mama_kasia Re: Adam Wajrak 25.10.13, 09:25
      Przewodniki są dzisiaj na publio.pl jako ebooki po 9,90. Zastanawiam się, czy kupić :)
      Bo w zasadzie dla kogo? ...Czytałam kunę i felietony (częściowo). Mamy Zwierzaki.
      A przewodniki to dla takich zupełnie młodszych?

      Czy jak sobie kupię "To zwierzę mnie bierze" (też ebook po 9,90) wystarczy mi
      Wajraka? ;-) ...Cel jest taki, żeby sobie poczytać i 10-latkę zainteresować.
      • sylwina76 Re: Adam Wajrak 25.10.13, 10:40
        Czy ja wiem... To zwierzę mnie bierze to artykuły publikowane w wyborczej, kilka nowych.
        Przewodniki prawdziwych tropicieli to zupełnie co innego. Są w nich wskazówki jak wytropić dane zwierzę, gdzie najłatwiej je spotkać, jak się zachować. Dużo informacji bardzo przystępnie opisanych np co to jest czynnik wiatru, czy skala Beauforta. Masa porad: np jak zmierzyć wysokość drzewa, jak zrobić szałas, co zrobić gdy zaatakuje niedźwiedź, czy gdy kogoś porwała lawina. Przewodniki mój syn porównywał do programów Beara Gryllsa - są takie trochę survivalowe :) Mój 10 latek bardzo je lubi, często wyciąga. Ja zresztą też :)
      • abepe Re: Adam Wajrak 25.10.13, 22:23
        "Przewodniki" nie są dla zupełnie młodszych. Mój 10latek je czyta.
        Ale jakoś trudno mi wyobrazić sobie czytanie ich z czytnika (chociaż ilustracje nie są najszczęśliwsze).
        • mama_kasia Re: Adam Wajrak 26.10.13, 09:44
          Właśnie pomyślałam, że chciałabym te przewodniki, ale jednak niekoniecznie na czytnik. Nie ten typ literatury.
          Dzięki Wam za podpowiedzi :)
    • kanga_and_roo Re: Adam Wajrak 28.10.13, 16:20
      Odcinki "Wajrak na tropie" dostępne bezpłatnie na stronie TVP:

      www.edu.tvp.pl/11974681/wajrak-na-tropie
      • abepe Nowe wydanie "Zwierzaków Wajraka" 22.05.14, 20:51
        Tytuł: Zwierzaki Wajraka
        Autorzy: Adam Wajrak,
        Wydawca: AGORA SA,
        Miejsce i rok wydania: Warszawa, maj 2014
        Format: 165x216 mm
        Liczba stron: 352 strony
        oprawa: złożona


        Dzięki tej książce już nigdy nie pomylicie gawrona z wroną, przestaniecie też bać się nietoperzy, które rzekomo wplątują się we włosy (tak, tak, to bujdy na resorach!), poznacie ryby, które budują gniazda, dowiecie się, że okonie polują w stadzie jak wilki, że w Polsce mieszkają nie tylko jadowite żmije i węże, ale również jadowity ssak, czym się różnią rogi od poroża, który ptak nie śpiewa tylko chrapie, poznacie prawdziwą kaczkę dziwaczkę oraz mistrzów maskowania. Gdy na mokradłach spotkacie zaś żółwia, nie będziecie chcieli odnieść go do zoo, myśląc, że stamtąd uciekł.

        A to tylko początek przygody. Bo Adam Wajrak opowiada również co jedzą, w jakim miejscu i środowisku żyją zwierzęta, o jakiej porze roku oraz dnia lub nocy należy wypatrywać określonych gatunków, gdzie należy się rozglądać, gdzie pochylić, a gdzie zadrzeć głowę.

        Realistyczne ilustracje Anny Klonowskiej sprawią zaś, że nie będziecie mieli wątpliwości jaki gatunek właśnie udało się Wam zaobserwować.

        Zwierzęta w książce Adama Wajraka podzielone zostały według środowisk, które zamieszkują. Mamy więc zwierzęta rzeczek i mórz, łąk i bagien, lasów mniej lub bardziej gęstych, oraz te, które mieszkają blisko człowieka w miastach i na wsiach. Autor dodał również swój subiektywny ranking: podzielił zwierzaki na te, które zobaczyć jest łatwo, nie tak łatwo, raczej trudno, i takie które ujrzycie mając na prawdę wyjątkowe szczęście.


        Moim zdaniem okładka okropna. Nawet w książce, w której z konieczności umieszcza się ilustracje całkowicie realistyczne (czyli nie artystycznej), można dopracować grafikę.
        Ale treść książki powinna być ciekawa, mam jej fragmenty z "Komiksowa" dodawanego kilkanaście lat temu do GW.

        • alistar1 Re: Nowe wydanie "Zwierzaków Wajraka" 23.05.14, 08:57
          Polowałam długo na stare wydanie i w końcu odpuściłam. Stara okładka była dużo ładniejsza! Ciekawe jak środek tej nowej książko, bo ilustrator inny. No zobaczymy. Ale i tak cieszę się ze wznowienia.


          • cipcipkurka Re: Nowe wydanie "Zwierzaków Wajraka" 23.05.14, 09:04
            Właśnie specjalnie weszłam, żeby uprzejmie donieść o wznowieniu, bo pamiętałam, że ktoś kiedyś szukał, ale przypuszczałam, że Wy i tak wiecie ;-)
          • abepe Re: Nowe wydanie "Zwierzaków Wajraka" 23.05.14, 09:14
            alistar1 napisała:

            > Polowałam długo na stare wydanie i w końcu odpuściłam. Stara okładka była dużo
            > ładniejsza!

            Stare wydanie było ilustrowane przez Kołyszkę. O ile jego późniejsze dokonania do mnie nie przemawiają - tamte realistyczne ilustracje mi się podobały. Widziałam oryginały na wystawie jakieś 10 lat temu.

            Stara okładka:

            https://www.znak.com.pl/files/covers/product/b3/w1258.jpg



            Ciekawe jak środek tej nowej książko, bo ilustrator inny. No zobacz
            > ymy. Ale i tak cieszę się ze wznowienia.

            Kto pierwszy sprawdzi - melduje!
            >
            • alistar1 Re: Nowe wydanie "Zwierzaków Wajraka" 23.05.14, 09:22
              Zamowiłam dla nas. Dam znać.
              • madagalia Re: Nowe wydanie "Zwierzaków Wajraka" 24.05.14, 21:29
                https://www.qlturka.pl/projects/qlturka/resources/cms/galleries/bb8f6b5116c302da9875a9828611374a.jpg

                https://www.qlturka.pl/projects/qlturka/resources/cms/galleries/a96fed9a2cb8fca16bcc0d57b394f6ba.jpg
                • alistar1 Re: Nowe wydanie "Zwierzaków Wajraka" 26.05.14, 17:11
                  Dzięki za podgląd!

                  Ja też mam już książkę, pierwsze wrażenie dobre, nie ma zdjęć, są rysunki, papier kremowy, matowy. Nie mam porównania z poprzednim wydaniem, ale jak dla mnie nie jest najgorzej. W treść wzgryźć się nie zdążyłam- zostawiam to sobie na potem.
                  • abepe Re: Nowe wydanie "Zwierzaków Wajraka" 26.05.14, 20:11
                    alistar1 napisała:

                    W treść wzgryźć się nie zdążyłam- zostawiam to sobie na pot
                    > em.

                    Treść jest na pewno dobra. Mam bardzo dużo fragmentów tej książki i moje dzieci je podczytują w tej formie;)
                    • alistar1 Re: Nowe wydanie "Zwierzaków Wajraka" 26.05.14, 22:24
                      abepe napisała:

                      > Treść jest na pewno dobra. Mam bardzo dużo fragmentów tej książki i moje dzieci
                      > je podczytują w tej formie;)

                      A to się wie:) Tak tylko napisałam, bo właśnie nie mam czasu się zapoznać (ale tak to jest jak przyjdzie paka).
                      • sylwina76 Re: Nowe wydanie "Zwierzaków Wajraka" 13.06.14, 22:22
                        A ja jestem trochę zawiedziona, myślałam, że Zwierzaki to będzie mix To zwierzę mnie bierze i Kuny... Szata graficzna też boli... Na plus: siedmiolatka często przegląda Zwierzaki Wajraka by wygrać z Magic Jinnem i o dziwo czasem jej się to udaje.
                        • abepe Re: Nowe wydanie "Zwierzaków Wajraka" 13.06.14, 22:59
                          No nie, to jest bardziej leksykon niż opowieści.
                          • sylwina76 Re: Nowe wydanie "Zwierzaków Wajraka" 13.06.14, 23:11
                            No właśnie, ja nie czytałam w GW Komiksowa, zaczęłam czytać jego rubrykę gdy nazywała się już To zwierzę.., może dlatego miałam inne oczekiwania.


                            abepe napisała:

                            > No nie, to jest bardziej leksykon niż opowieści.
                            I dlatego lepsze byłyby fotografie.
    • bocia-n Re: Adam Wajrak 26.01.15, 01:04
      PILNY TEMAT

      We wsi Biała gmina Dobrzany (zachodniopomorskie).
      Mamy u nas 18 gniazd bocianich,latem większość jest zajęta.
      Wokół są tereny bocianiej niszy ekologicznej.
      Tuż przy wiosce na polach zbierają się stada bocianów i żurawi przed dalszym lotem.
      Są to duże skupiska ptactwa przed odlotem nawet do 200 sztuk.
      W tym roku gmina zamierza zezwolić firmie z Gdańska na budowę na terenie wioski na 36 metrowej wieży kratownicowej.
      Wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.
      Protest mieszkańców został zlekceważony.
      Czy mógłby Pan wskazać nam czy jest jakakolwiek możliwość,szansa na zatrzymaniae powyższej decyzji ?
      Potrzebujemy jakiejkolwiek porady.


      • abepe Re: Adam Wajrak 26.01.15, 11:01
        Hmm, niestety Adam Wajrak do nas nie zagląda.
        A może warto napisać do OTOP-u? www.otop.org.pl/
        • bocia-n Re: Adam Wajrak 26.01.15, 12:31
          dziękuję,za odpowiedź i podpowiedź
    • sylwina76 Wilki 13.03.16, 17:18
      Wilki Adam Wajrak

      Przeczytałam. Na pewno nie przeczytam dziewięciolatce, zbyt drastyczna. Przykro czyta się o bezmyślności i bestialstwie ludzi w stosunku do wilków. Zastawianie wnyków, podkradanie małych wilczków....Panuje stereotyp, że wilki są złe, należy ich się bać, a jest zupełnie odwrotnie. To wilki przeraźliwie boją się ludzi. I całkiem słusznie, jak dowiedziałam się z tej książki. Sporo o Antonii, którą poznaliśmy w Kunie (jak wychowała wydrę Julka i zaganiała bociany) , a której zdolności trzeba było ukrywać, by i jej nie stała się krzywda. O tym, że Antonia była super tropicielką, Wajrak napisał dopiero po jej śmierci. Smutne to wszystko.
      • abepe Re: Wilki 14.03.16, 20:54
        U nas czytał dwunastolatek. Oczywiście zachwycony, Jego plan na życie, to bycie drugim Wajrakiem.

        I ostatnio przeżyłam szok, gdy powiedziałam o tym jego w planie w pracy. Okazało się, że nie wszyscy wiedzą, kto to Wajrak!
    • sylwina76 Lolek 20.05.17, 11:05
      I już jest nowa książka Adama Wajraka: www.agora.pl/agora/7,156602,21827933,premiera-ksiazki-lolek-adama-wajraka.html - ktoś już ma/widział?
      • abepe Re: Lolek 20.05.17, 21:24
        Nie mamy, ale na pewno będzie mieć. Dam znać.

        Póki co - kupiliśmy gazetę kulturalnysklep.pl/NE117/pr/nauka-dla-kazdego-extra--numer-specjalny-01-2017--swiat-wajraka--puszcza-bialowieska---praktyczny-przewodnik.html?param=sklep_new_4
      • aniam123 Re: Lolek 22.05.17, 08:59
        Mamy Lolka od wczoraj z dedykacją i rysunkiem :). Książka świetna i bardzo potrzebna. Spotkanie autorskie na targach jak zawsze inspirujące. A moich młodych czytelników baaardzo cieszy rozwijająca się współpraca z Tomkiem Samojlikiem, który też był i razem podpisywali Umarły Las.
        Minusem takich spotkań jest powracający temat zabrania psa ze schorniska...
        • blaszany_dzwoneczek Re: Lolek 22.05.17, 10:24
          Na jaki wiek mniej więcej ten "Lolek"?
          • aniam123 Re: Lolek 22.05.17, 11:40
            Moim zdaniem na każdy :), spokojnie można czytać już 4-5 latkowi, ale nastolatek też lubi. To samo mówił Pan Adam zapytany przez dorosłego człowieka, czy to też książka dla niego.
            • blaszany_dzwoneczek Re: Lolek 22.05.17, 12:40
              Bo rozważam dla 9-10 latków na zakończenie roku, nie widziałam w środku, nada się, nie uznają, że za dziecinne? Bo że mnie, dorosłej, się będzie podobało, to nie mam wątpliwości :)
              • aniam123 Re: Lolek 22.05.17, 13:52
                Myślę, że do samodzielnego czytania dla 9-10 latków będzie w sam raz :). Współczesne dzieciaki potrzebują takich książek.
                • aniam123 Re: Lolek 22.05.17, 13:53
                  Wieczorem mogę Ci podesłać na gazetowego (?) kilka stron podglądu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja