Dodaj do ulubionych

Czytanie podczas ferii

23.01.15, 15:29
Celowo nie kontynuuję w tym momencie wątku zaklinaniu zimy, bo tegoroczne ferie na zimowe nie wyglądają, niestety.

U części z nas ferie są już prawie na półmetku. Jesteście w domach, czy na urlopach? Dzieciaki na podwórku, czy z nosami w książkach?

Czekająca na ferie reszto - Macie jakieś książkowe plany? Albo inne atrakcje kulturalne?

U nas ferie zaczynają się 2.02.
11latek chce kontynuować zaczętą w przerwie święteczniej serię "Felix, Net i Nika", wczoraj przyniosłam brakujące tomy (czyli od 5.) z biblioteki. Myślę, że jest szansa, że podczas ferii skończy;)
Z 7latekim pewnie będziemy ciągnąć Pożyczalskich, spróbuję go namówić na samodzielne czytanie, bo znowu twierdzi, że takich grubych książek nie czyta;)
Obserwuj wątek
    • bassino73 Re: Czytanie podczas ferii 23.01.15, 19:37
      Jeden 6 dniowy narciarski wyjazd za nami. Przedferyjny... Na nim hitem dla prawie 8 latka był audiobook W pustyni i puszczy. Samodzielnie przeczytał pierwszą część Doktora Proktora. Wcześniej przeczytałam mu trzecią czyli Doktor Proktor i koniec świata. A gdy wypożyczyliśmy z biblioteki Doktor Proktor i wanna czasu nie miałam czasu mu czytać i przeczytał sam. Oprócz tego przeczytał jeszcze jakąś część Biura Lassego i Mai. Ja na wyjeździe na swoim nowym pocketbooku przeczytałam Neuland E. Nevo. Przed nami kolejny tym razem feryjny wyjazd. Ja planuję dokończyć Półbrata.Christensena, a dla młodego właśnie nie wiem, co przygotować. Audiobookowo chyba nieźle jestem przygotowana.Droga długa. Mam ostatnią część Rabarbara, Alicję w krainie czaru czytaną przez Romantowską, Księgę dżungli i Pierścień i róża. Teraz niby czyta Ulyssesa Moore'a, jest na drugiej części, ale chyba nie wciąga go jak Doktor Proktor, cz Magiczne drzewo. Może Kroniki Archeo? Lubi jeszcze Hanię Humorek i Czarodziejkę Lili, ale już chyba wszystko co było w bibliotece przeczytane. A do wieczornego czytania przeze mnie wezmę trzeciego Tomka. Za nami Tomek w krainie kangurów i na czarnym lądzie. Jak dla mnie strasznie łopatologiczne, ale młodemu się podoba.
    • agni71 Re: Czytanie podczas ferii 24.01.15, 00:31
      U nas pogoda w ferie nie dopisała, więc zamiast jeździć na nartach od rana do wieczora, dzieciarnia jednak sporo czasu spędza na czytaniu. Mam problem z 12-latką, bo przeczytała już "Akcja "tato"" i siostry drugą częśc "Spirit Animals" i skończyły się nam ksiązki dla niej, a na wyjeździe będziemy jeszcze kilka dni. Na razie chyba chwyci "Tonję z Glimmerdalen" którą zabrałam z myślą o 8-latce, ale nie wiem, czy się wciągnie.

      Ja natomiast przeczytałam "Ewangelię ognia" Fabera, a teraz czytam znalezioną na kwaterze "Cień Poego" Matthew Pearla, ale mam jeszcze dwie swoje ksiązki papierowe i dobrze załadowanego Kindle'a, więc mnie raczej nie zabraknie lektur. A no właśnie, może cos na Kindlu znajdę dla najstarszej.

      Średnia skończyła V tom "Zwiadowców" i pewnie weźmie się teraz za "Spirit Animals"

      Najmłodsza konsekwentnie odmawia czytania i twierdzi, że nie lubi :-(
    • zona_mi Re: Czytanie podczas ferii 24.01.15, 18:23
      U nas nie będzie GILgotek - poprzednia biblioteka już zamknięta, następna - jeszcze.
      Czytamy na własną rękę zatem.
      • sylwina76 Re: Czytanie podczas ferii 25.01.15, 15:45
        My ferie zaczynamy dopiero za tydzień. Pierwszy tydzień spędzimy bardzo intensywnie na nartach, nie będziemy więc dużo czytać. pewnie skończy się na kilku stronach przed snem :) Za to na pewno weźmiemy więcej audiobooków - przed nami długa droga. Drugi tydzień spędzimy bardziej rekreacyjnie i czytelniczo. Syn pewnie skończy Drużynę ( czyta teraz 4 tom a w przerwach np Akademię Jedi), córka zaczęła Niedoparki. i męczy jeszcze Pana Smrodka. Mam dla niej jeszcze Machiną przez Chiny. Sama zamierzam spędzić trochę czasu z kryminałami skandynawskimi :)
        • franula Re: Czytanie podczas ferii 26.01.15, 10:01
          Pierwszy tydzień na nartach

          10 latka
          "Środek kapusty"
          "Szepty czarownic"
          Teraz czyta "Dziecko piątku" Musierowicz i lekturę "W pustyni..."

          6latka
          sama czyta Klub Tiaryi pierwszą lekturę "Jak Wojtek został strażakiem":)
          razem Pafnucego Chmielewskiej


          No i hit: audiobook Harry Potter załatwił nam drogę w góry i z powrotem:)

          A teraz literackie ferie w badecie:)
          • abepe Re: Czytanie podczas ferii 27.01.15, 20:17
            franula napisała:

            > 10 latka
            > Teraz czyta "Dziecko piątku" Musierowicz i lekturę "W pustyni..."


            Mój starszy syn niedługo się za to zabiera. Ciekawa jestem wrażeń (ja uwielbiałam:)

            > 6latka
            > sama czyta Klub Tiaryi pierwszą lekturę "Jak Wojtek został strażakiem":)

            Mój 7latek czytał to niedawno i był zdziwiony, że takie coś to lektura. Teraz ma przeczytać "Kubę i Bubę", powinien być usatysfakcjonowany.


            > razem Pafnucego Chmielewskiej
            >

            Bardzo się cieszę, że nikt nie pamięta, że mamy tę książkę. Strasznie się nam ją kiedyś czytało na głos.

            • franula Re: Czytanie podczas ferii 28.01.15, 08:36
              Za które się zabiera? Musierowicz czy Sienkiewicza?

              Mnie osobiście też dziwi że "Wojtek" jest lekturą. Dla współczesnego dziecka jeszcze miejskiego - kosmos.

              Pafnucy - dziesięciolatka słucha, sześciolatka wybrzydza. Mnie się czyta dobrze:)
              • abepe Re: Czytanie podczas ferii 28.01.15, 09:40
                franula napisała:

                > Za które się zabiera? Musierowicz czy Sienkiewicza?

                Lekturę, czyli Sienkiewicza:)

                > Mnie osobiście też dziwi że "Wojtek" jest lekturą. Dla współczesnego dziecka je
                > szcze miejskiego - kosmos.

                Nie chodziło mu o niewspółczesność, ale o to, że przeczytał w 5 minut;)
                Zastanawiam się co powiedzą pierwszaki, które po lekturach typu "Wojtek strażak" czy "Zaczarowana zagroda" nagle dostaną "cegłę" w postaci stustronicowej "Kuby i Buby".

                > Pafnucy - dziesięciolatka słucha, sześciolatka wybrzydza. Mnie się czyta dobrze
                > :)

                Nam się czytało fatalnie na głos te długie, pełne dygresji strony. A że czytaliśmy 3latkowi, który był na etapie "dlaczego" i potrafił powtórzyć każde czytane zdanie dodając na początku "dlaczego" - było strasznie. Do tego stopnia się zmęczyliśmy, że młodszy nawet nie wie o istnieniu tej książki.
                Zastanawiam się czy by "Pafnucego" nie podrzucić 11latkowi, żeby sobie przeczytał;)
                • franula Re: Czytanie podczas ferii 28.01.15, 10:32
                  Gosia też szybko przeczytała Wojtka ale zmęczyły ją rymy (dość zresztą nieregularne i składnia nietypowa) więc sens musiałyśmy omówić i wydobyć osobno. Łatwiej czytałoby się jej cos dłuższego, ale prozą.
                  Ale naprawdę stustronicowe lektury zadając w pierwszej klasie? Gosia czyta podobno najlepiej w klasie ale 100 str by jeszcze nie dala rady. Starsza chyba w pierwszej klasie nie miała lektur wcale.

                  Pafnucy - faktycznie może trzylatkowi za wcześnie. Ale później całkiem przyjemnie.
                  • abepe Re: Czytanie podczas ferii 28.01.15, 10:46
                    franula napisała:

                    > Ale naprawdę stustronicowe lektury zadając w pierwszej klasie? Gosia czyta podo
                    > bno najlepiej w klasie ale 100 str by jeszcze nie dala rady. Starsza chyba w pi
                    > erwszej klasie nie miała lektur wcale.

                    Przepraszam, klasa jest druga:) W pierwszej klasie nie było lektur.
                    Mój obecny 7,5 latek w pierwszej klasie przeczytał sam np. całe "Magiczne drzewo", i teraz, mimo, że sam z siebie do innych grubszych lektur nie zasiada (ostatnio wyciągnął "Florkę";) czeka na lekturę nieco bardziej treściwą niż "Wojtek". Wcześniej czytali "Plastusiowy pamiętnik". "Kuba i Buba" ma dużo ilustracji a dzieci mają na przeczytanie 2 miesiące.
                    Starszy nie miał lektur w edukacji wczesnoszkolnej wcale.

                    > Pafnucy - faktycznie może trzylatkowi za wcześnie. Ale później całkiem przyjemn
                    > ie.

                    Może trochę za wcześnie. Dużo pytał, bo nie rozumiał. Odpowiadaliśmy. Ale nam narracja Chmielewskiej do czytania na głos bardzo nie pasowała. To jedna z książek przy których wolałabym audiobook!

        • abepe Re: Czytanie podczas ferii 31.01.15, 23:20
          sylwina76 napisała:


          córka z
          > aczęła Niedoparki.

          Daj znać jak jej się podobają Niedoparki. Jakoś je ominęłam niechcący, ale dziś trafiłam na nie w Książkach na czacie i na pierwszy rzut oka mi się podobają. Należy im się osobny wątek?


          Mam dla niej jeszcze Machiną p
          > rzez Chiny.

          Skusiłam się przez Ciebie. Trochę literatury podróżniczej na ferie spędzone w domu! ;-)


          > Sama zamierzam spędzić trochę czasu z kryminałami skandynawskimi :)

          A ja muszę się na poważnie zabrać za "Księgi Jakubowe" Tokarczuk, bo jakoś niemrawo mi idzie czytanie?!
          • gosjana Re: Czytanie podczas ferii 01.02.15, 01:44
            Ferie rozpoczęte, córka już wyjechała, zabierając ze sobą lekturę - Karolcię (nie wiem po co, moim zdaniem nie będzie miała czasu na czytanie ani warunków -obóz sportowy) no.... ale bardzo chciała.
            Syn dzisiaj przyniósł z biblioteki 1 cz Serii niefortunnych zdarzeń i widzę, że go wciągnęła.
            Jutro wyjeżdża na narty.
            W drugim tygodniu ferii chciałabym dzieciom sama poczytać, brakuje mi takiego wspólnego czytania :) im chyba też.
    • danaide Re: Czytanie podczas ferii 28.01.15, 11:13
      5-latka: główne pozycje to Pluk, Karusia i Pippi, a za chwilę... Bestiariusz Słowiański?

      Zima w mieście = mów mi zima w łóżku + parę wyjść na zajęcia w Księgarni Dwóch Sióstr. Aż żal, że tylko parę;(
    • violik Re: Czytanie podczas ferii 28.01.15, 20:04
      Hitem trasy okazała się "Lalka" Prusa. Audiobook wiekowy, zgrywany z kaset, ale treść jakoś się nie zestarzała. W indywidualnym podziale starsza czyta "Solaris" Lema, a młodsza trylogię "Morze Trolli". Rodzinnie każdy podczytuje na swój rachunek "Poczwarki" Johna Wyndhama. To także pozycja, która oparła się czasowi. Cieszę się, bo może na przyszłe ferie będzie "Dzień Tryfidów". Zawsze miałam słabość do dystopii...
      A na powrót zaplanowany jest "Hrabia Monte Christo".
      • abepe Re: Czytanie podczas ferii 29.01.15, 11:22
        Nam się szykują ferie towarzysko-koncertowo-kinowe.

        Oraz gadane. Właśnie zamawiam story cubes, żeby trochę rozruszać siedmiolatka, który ma duży problem, gdy w szkole na coś napisać na zadany temat! Do tego wyciągniemy dixit i słowostwory:)
        • sylwina76 Re: Czytanie podczas ferii 30.01.15, 00:13
          O towarzysko - kinowo - "growe" też !
          Story cubes bardzo fajne na "rozruszane", moje dzieci lubią, aczkolwiek mają problem odwrotny - obydwoje uwielbiają opowiadać i pisać, a 11 latek ma problem gdy ma napisać wypracowanie np na 50 czy 100 wyrazów. Zawsze przekracza limit:).
          Co do Słowostworów, to moja 8 latka złości się, ponieważ "odstaje", sporo kategorii jest dla niej za trudnych i w efekcie nie chce grać. Woli Słowostworki
          • abepe Re: Czytanie podczas ferii 30.01.15, 10:45
            sylwina76 napisała:

            > O towarzysko - kinowo - "growe" też !
            > Story cubes bardzo fajne na "rozruszane", moje dzieci lubią, aczkolwiek mają pr
            > oblem odwrotny - obydwoje uwielbiają opowiadać i pisać, a 11 latek ma problem g
            > dy ma napisać wypracowanie np na 50 czy 100 wyrazów. Zawsze przekracza limit:).

            Moi także wciąż coś piszą (tworzą komiksy) i opowiadają na swoje tematy (młodszy dzisiaj od rana kręci filmik z narracją). Ale starszy ma na każdy zadany kilka wersji historii (czasem smęci, gdy ma zacząć, bo szkoda mu czasu, ale gdy już zacznie - nie może skończyć), a młodszy ostatnio kilka razy wyglądał jakby miał pustkę w głowie.


            > Co do Słowostworów, to moja 8 latka złości się, ponieważ "odstaje", sporo kateg
            > orii jest dla niej za trudnych i w efekcie nie chce grać. Woli Słowostworki

            Graliśmy ostatnio z rok temu i chyba młodszy dostawał jakieś fory, zobaczymy co nam teraz wyjdzie.
            • dragonia Re: Czytanie podczas ferii 01.02.15, 13:45
              U nas już po feriach.
              W ferie zaliczyliśmy, 2 dni choroby, 3 dni szkolnej zimy w mieście, wyjazd do Poronina, gdziec dzieci załapały bakcyla narciarskiego, a czytelniczo tak różnie, dzieciaki niechętne samodzielnemu czytaniu (chyba że poradniki Minecraft), ogólnie wolą kiedy mama czyta:
              - przeczytałam wieczorami dzieciom Przygody Pippi (absolutne uwielbienie) i pierwszego Tsatsikiego (mamo jeszcze)
              - syn prawie już skończył Zwierzaki świata
              - córka przeczytała sama jedną z Martynek, teraz czyta Ucieczkę Pippi to na fali fascynacji Pippi pyta co może czytać jako następne
              - dzieciaki przypomniały sobie książki Straszna piątka i pierwszą z Henrysiek (i teraz dostrzegają więcej ciekawostek i absurdu)
              - wysłuchaliśmy dwie części Pirata Rabarbara (Bum cyk cyk i rata rata do tej pory mi brzęczy w uszach)
              - dzieciaki obejrzały, a potem wysłuchały Paddingtona i pytają o więcej w filmie było inaczej (nie znaliśmy Paddingtona wcześniej)
              - poraz n-ty słuchaliśmy na prośbę dzieci Dynastii Miziołków
              - rozpoczęliśmy słuchanie Mitów Greckich czytanych przez Fronczewskiego i synowi bardzo przypadło do gustu
              - od dwóch wieczorów czytamy Piotruś Pan i Wendy
              - ja połknęłam 3 części historii prokuratora Teodora Szackiego Miłoszewskiego
              - małżonka wciągnął Blackout Elsberga
              • abepe Re: Czytanie podczas ferii 01.02.15, 14:00
                dragonia napisała:

                a czytelniczo tak różnie
                > , dzieciaki niechętne samodzielnemu czytaniu (chyba że poradniki Minecraft), og
                > ólnie wolą kiedy mama czyta:

                Z tego co piszesz poniżej wynika, że nie jest najgorzej :)

    • aggala Re: Czytanie podczas ferii 01.02.15, 16:33
      U nas dziś ostatni dzień ferii, więc mogę podsumować. Lektur syna nie wpisuję, bo dla niego to był normalny tydzień przedszkolny. Córka (7,5 lat) - pierwszy tydzień spędziła na zimie w mieście, więc nie miała specjalnie czasu na długie czytanie. Głównie czytaliśmy rodzinnie przed snem - "Pirata Rabarbara" i różne krótsze książki przynoszone przez młodszego oraz wyciągnęliśmy na nowo całą serię o ulicy Czereśniowej. Drugi tydzień spędziła w domu i w tym czasie dokończyła "Agatę z placu Słonecznego", która średnio jej szła. Niby mówiła, że fajna, ale nie rwała się do czytania. Może dałam za wcześnie. Poza tym przeczytała dwie pierwsze Henryśki (wypatrzyłam w bibliotece po lekturze innego wątku na forum); Rokiego, czyli drugi tom Koników z Szumińskich łąk A. Tyszki i zaczęła trzeci tom z tej serii - Marcysię. Wspólnie ciągniemy jeszcze Rabarbara i czytamy książki dla najmłodszych "na pożegnanie", żeby przynajmniej niektóre oddać młodszym dzieciom.
      • abepe Re: Czytanie podczas ferii 01.02.15, 22:41
        aggala napisała:

        czytamy ksi
        > ążki dla najmłodszych "na pożegnanie", żeby przynajmniej niektóre oddać młodszy
        > m dzieciom.

        Mój 7,5latek często wyciąga lektury dla młodszych (ostatnio Florkę jako lektury przed snem, ma je po prostu w zasięgu ręki leżąc w łóżku:)
        • aggala Re: Czytanie podczas ferii 01.02.15, 23:01
          U nas selekcję "do oddania" przechodzi nie więcej niż połowa książek. Reszta wraca na półkę. Natomiast te książki pozostają właściwie wyłącznie do wspólnego czytania, jeszcze razem z młodszym bratem do kompletu. Córka raczej nie sięga po nie do samodzielnej lektury.
          • abepe Re: Czytanie podczas ferii 01.02.15, 23:07
            aggala napisała:

            >. Córka raczej nie sięga po
            > nie do samodzielnej lektury.

            Mój syn ma sentyment do niektórych książek, albo nagle coś mu się z dawno czytaną książką kojarzy. W ten sposób niedawno wygrzebał "Włosy mamy", "Domowe duchy" i ..."Lalo gra na bębnie". Ale w sumie dwie pierwsze wcale nie są za dziecinne jak na niespełna 8 lat:)

            To "Florką" mnie rozczulił, ona była jego wielką miłością z 4 lata temu:)
            • abepe Re: Czytanie podczas ferii 01.02.15, 23:10
              Moi synowie oficjalnie rozpoczynają ferie jutro, więc pozwoliliśmy im czytać dłużej i dopiero teraz zarządziliśmy wyłączenie światła. Dobry czytelniczy początek:)
      • beataj02 Re: Czytanie podczas ferii 01.02.15, 22:51
        My też kończymy ferie, więc podsumuję. Czytania nie było dużo, bo czas spędzaliśmy głównie w łóżku i przed gabinetami lekarskimi :(.
        Młody przeczytał "Galop44" i "Bezsenność Jutki", trochę albumów i leksykonów militarnych (enty raz), "Poradnik młodego patrioty", "Sięciolatka", kilka staroci z takiej serii J. Przymanowskiego o zwierzakach na wojnie. Na czytniku, czekając na wizyty, czytał "Kunę na kaloryferze", a wspólnie wczoraj zaczęliśmy "Machiną przez Chiny".
        Natomiast matka czytała głównie objawy różnych chorób, żeby znaleźć przyczyny objawów oraz jakoś zdiagnozować Młodego :(
    • laemmchen79 Re: Czytanie podczas ferii 02.02.15, 00:00
      Generalnie przedszkolaki do ferii się jeszcze nie kwalifikują, ale punktualnie na ich rozpoczęcie któreś z nas przywlekło do domu wirusa, który skutecznie zatrzymał całą rodzinę w domu i jednak wyszły nam ferie w tym roku:-)

      Z racji tematów przerabianych w domowym przedszkolu na topie u nas książki o zwierzętach i przyrodzie: Małgorzata Falencka-Jabłońska opowiada o przyrodzie, Młody obserwator przyrody - encyklopedia, 10 niesamowitych przygód Neli, Narwańcy, uwodziciele, samotnicy. Poza tym Kajtek i miś i powolutku wchodzą do kanonu baśnie: Braci Grimm w wyd. Media Rodziny i Spiewająca lipka.

      A wieczorami czytamy w trójkę Najpiękniejsze baśnie świata z Agory - chyba będę jednak musiała odszczekać wzmiankę o nich (tzn. tych autorstwa Grzegorza Kasdepki) w wątku o wtopach...
      • abepe Re: Czytanie podczas ferii 02.02.15, 10:49
        laemmchen79 napisała:

        > Generalnie przedszkolaki do ferii się jeszcze nie kwalifikują, ale punktualnie
        > na ich rozpoczęcie któreś z nas przywlekło do domu wirusa, który skutecznie zat
        > rzymał całą rodzinę w domu i jednak wyszły nam ferie w tym roku:-)

        Przedszkolakom też się ferie należą! Mam nadzieję, że chorowanie macie niezbyt uciążliwe (mała przeziębionko daje czasem dużo przyjemnych chwil).

        > A wieczorami czytamy w trójkę Najpiękniejsze baśnie świata z Agory - chyba będ
        > ę jednak musiała odszczekać wzmiankę o nich (tzn. tych autorstwa Grzegorza Kasd
        > epki) w wątku o wtopach...

        Szczerze mówiąc nam się Kasdepkowe opowieści czytało o wiele lepiej niż Mikołajewskiego.
        • laemmchen79 Re: Czytanie podczas ferii 02.02.15, 12:13
          > Przedszkolakom też się ferie należą! Mam nadzieję, że chorowanie macie niezbyt
          > uciążliwe (mała przeziębionko daje czasem dużo przyjemnych chwil).

          Ta też bardzo lubię małe przeziębionka - bez potrzeby tłumaczenia można dzieciaki w domu zostawić, tyle wtedy razem porobić fajnych, długo odkładanych rzeczy. A z niewielką gorączką czy przeziębieniowym osłabieniem dzieciaki w ciągu dnia dobrowolnie pod koc się ładują i możemy robić sobie długie, bardzo przytulne sesje książkowe.

          Ale tym razem niestety dość ostro nas dopadło, dzieciaki przez 2 tygodnie chorowały, zdrowiały i znowu zarażały się wzajemnie, ja zdychałam od ponad 39 stopniowej gorączki przez prawie 3 dni, a mąż wyzdrowiał dopiero, jak poszedł z powrotem do pracy:-)

          > Szczerze mówiąc nam się Kasdepkowe opowieści czytało o wiele lepiej niż Mikołaj
          > ewskiego.
          A ja cały czas nie mogę rozgryźć tajemnicy tej serii i zachodzę w głowę, jakim cudem Wasze 2-latki trawiły te teksty. Mój starszy syn zaczął z przyjemnością słuchać tych bajek dopiero w wieku 4 lat, czytamy wieczorem w łóżku i Brat też leży z nami, słucha, ogląda obrazki, ale bez starszego, przysłuchującego się brata, nie chce, abym mu je czytała (i ja go rozumiem, moim zdaniem tekst jak na 2 latka jest zbyt obszerny i trudny). Pewnie, jak to zwykle w takich przypadkach bywa, zależy od dziecka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka