Cherub?

20.09.07, 18:13
Szukałam w wyszukiwarce, ale nic nie "wyskoczyło". Jaka jest Wasza i Waszych dzieci opinia o tej serii?
    • i2h2 Re: Cherub? 20.09.07, 20:09
      Nie czytaliśmy - ani ja ani syn. Ale przeglądałam w księgarni i
      miałam wrażenie, że takie trochę zbyt wydumane. Mogę się mylić - nie
      przejrzałam zbyt dokładnie.
      • neafilipowa Re: Cherub? 01.10.07, 12:22
        Do tej pory pewnie Matka Założycielka z synem zdążyli przeczytać wszystkie tomy serii, ale jak dalej siedzą cicho, to skrobnę coś, skoro przestałam cztery popołudnia w księgarniach i czytałam ,,Rekruta'' (I tom) mimo kręcącej się ochrony:-). Wrażenia po lekturze mam dość ambiwalentne. Po pierwsze raczej dla chłopców 12+. Po drugie - najpierw powinni to przeczytać rodzice,by dać dziecku przyjemność czytania z treściami ,,ogólnowychowawczymi'' (wyraźnie jest wyczuwalny smrodek dydaktyczny). O czym jest ,,Rekrut''? Wg opisu małe i starsze dzieci werbowane do organizacji szpiegowskiej Cherub wyręczają dorosłych w niebezpiecznych akcjach.Głupie?Tak! Na szczęście nie jest tak źle. Oto dwunastoletni James po śmierci matki złodziejki ląduje w domu dziecka. Po kolejnych wybrykach zagrożony aresztem trafia do Cheruba. Przeszkolony uniemożliwia atak ekoterrorystyczny.Tyle przygody. Oprócz tego czytelnik dostaje jeszcze : kilka nastoletnich przyjaźni,miłość braterską,niebezpieczeństwa głupich znajomości (piwo, papierosy,bójki,drobne kradzieże),pastwienie się nad słabszymi,korzyści ze znajomości języków obcych i własnej sprawności fizycznej(może nie trzeba będzie wyganiać syna na basen i aikido). W sumie nieźle się czyta, choć nie wiem, czy kupię całość dla mojego wojownika. Najpierw sprawdzę młodego Jamesa Bonda.Miłej lektury!
        • i2h2 Re: Cherub? 06.10.07, 21:49
          No właśnie nawet nie ruszyliśmy ;-)Dzięki za rzetelny opis.
          Natomiast jeśli chodzi o młodego Bonda, zalecam niejedzenie w
          trakcie czytania - mnie chwilami żołądek stukał o zęby, przynajmniej
          w pierwszym tomie, dalej już nie sprawdzałam, bo dość obrzydliwa
          jestem ;-)))
    • afilipinka Re: Cherub? 09.10.07, 18:48
      Też dziękuję bardzo za poświęcenie i lekturę w księgarni. Posłużyłam się podobną metodą, ale sił mi starczyło tylko na przekartkowanie pierwszego tomu i stwierdziłam, że nie bardzo mi się podoba (wolę młodego Bonda i zdzierżę nawet te cholerne węgorze:) ). W klasie syna (1 gimnazjum)sporo osób czyta tego Cheruba stąd było nasze zainteresowanie; skończy się pewnie na pożyczeniu, bo kupować nie mam zamiaru, ale najpierw musi "zmęczyć" Krzyżaków. Zdaje się, że znienawidził Sienkiewicza :).
    • nchyb Rerut zyskał uznanie syna... 16.03.08, 11:25
      po wypowiedziach - nie chciałam ryzykować - nie kupiłam. Wypożyczona
      z biblioteki. Rekrut zyskał spore uznanie prawie 14-latka.
      Metodą dalekich skojarzeń syn stwierdził podobieństwo do ukochanej
      Gry Endera. Jak sam powiedział, głównie przez te szkolenia. Jak
      mówi - to całkowicie inne książki, ale mu się skojarzyło...

      Ogólnie noc nieprzespana, oczy czerwone, książka zachwyciła. Dziecko
      szczęśliwe, gdy powiedziałam, że są jeszcze 2 tomy. Domaga się
      kategorycznie ciągu dalszego...

      Chyba sama przeczytam, ale mam już tak dużą kupkę koniecznych do
      przeczytania książek - że sama nie wiem, kiedy...
      • i2h2 Re: Rerut zyskał uznanie syna... 16.03.08, 11:40
        Są jeszcze trzy tomy ;-P
        Mój przeczytał też jednym tchem - ale w pobliżu był tylko tom
        czwarty. Ja zresztą też przeczytałam i też mi się podobało -
        porządna sensacja typu Bond, ale rzeczywiście dla dzieciaków.
        • nchyb Re: Rerut zyskał uznanie syna... 16.03.08, 11:45
          dobrze wiedzieć o tym 4 tomie. Nie rzucił mi się w oczy... Dzięki za
          info, chyba kupię, bo biblioteki w okolicy mają tylko Rekruta...
          • i2h2 Re: Rerut zyskał uznanie syna... 11.05.08, 23:15
            Nie chcę Cię martwić, ale już i piąty wyszedł ;-P
            Seria zyskała mój szacunek sposobem tłumaczenia, dlaczego warto się
            uczyć (i to bynajmniej nie sztuk walki i sposobów przetrwania, a
            języków i matematyki).
            • nchyb Re: Rerut zyskał uznanie syna... 12.05.08, 13:56
              Nie zmarwtisz, piąty tom już przczytany przez syna :-)
              teraz stoi na półce z pozostałymi i czeka aż młodszy dorośnie...
            • senseeko Re: Rerut zyskał uznanie syna... 12.05.08, 14:14
              i2h2 napisała:

              > Seria zyskała mój szacunek sposobem tłumaczenia, dlaczego warto się
              > uczyć (i to bynajmniej nie sztuk walki i sposobów przetrwania, a
              > języków i matematyki).

              To co napisałaś skojarzyło mi się z serią o Morsie i Pinkym. Był już może wątek na ten temat? Czytałam fragmenty i opinie na forach, ale w księgarni jakoś nie trafiłam. W naszej bibliotece tez nie ma, więc jakby było warto, to trza będzie kupić przez internet.
              Czytał ktoś? Od jakiego wieku można to podrzucić dziecku?

              Młody właśnie przed sekundą wrócił ze szkoły i zaczął narzekać, że musi dziś iść na angielski ("miałem nadzieję, ze pani jest chora") Przydałoby się podrzucić mu coś, co go zmotywuje wewnętrznie do nauki. O "Rekrucie" piszecie, że powyżej 12. A "Mors Pinky i..."?
              A może macie w zanadrzu coś innego "ze smrodkiem dydaktycznym"?
              • i2h2 Re: Rerut zyskał uznanie syna... 12.05.08, 16:45
                senseeko napisała:
                > To co napisałaś skojarzyło mi się z serią o Morsie i Pinkym. Był
                już może wątek
                > na ten temat? Czytałam fragmenty i opinie na forach, ale w
                księgarni jakoś nie
                > trafiłam. W naszej bibliotece tez nie ma, więc jakby było warto,
                to trza będzi
                > e kupić przez internet.
                > Czytał ktoś? Od jakiego wieku można to podrzucić dziecku?

                Przeczytaj sobie recenzję w "Nowych Książkach" (10.2007) - bardzo
                trafna. I raczej zostaw miejsce na półce na coś innego :-/ Sir_vimes
                miałaby tu duże pole do popisu.
                • senseeko Re: Rerut zyskał uznanie syna... 12.05.08, 19:41
                  Nowe ksiązki to na brombie? Jak nie, to linczek poproszę, jeśli takowy istnieje.
                  Znaczy nie polecasz?
                  • i2h2 Re: Rerut zyskał uznanie syna... 12.05.08, 19:52
                    Znaczy nie polecam. "Nowe Książki" to pismo takowe, ale strony nie
                    posiadają. Bardzo ciekawe, warto szukać w księgarniach.
Pełna wersja