kubissimo
06.01.07, 13:26
czyli najnowszy film Aronofsky'ego
widziane i przezachwycone wczoraj
całość swietnie wpisuje sie w ksiazkowa serie MITY, bo tak naprawde bazuje na
jednym zadniu ze starego testamentu: "I usunął go Pan Bóg z raju rozkoszy,
żeby uprawiał ziemię, z której został wzięty; i wygnał Adama, a przed rajem
rozkoszy postawił cherubów i miecz płomienisty i obrotny w celu strzeżenia
drogi do drzewa żywota." (Gen 3, 23-24)*
poza tropami biblijnymi mamy tu bardzo duzo odniesien kulturowych - od basni
o wodzie zywej, przez Solaris Lema, az po Odyseje Kosmiczna Kubricka
do tego absolutnie cudowne zdjecia, piekna muzyka i aktorstwo pierwszej
proby. przede wszystkim urzeka Rachel Weisz, bo gra przede wszystkim twarza i
robi genialnie. Tą rolą pokazala, ze zeszloroczny Oscar nie byl wypadkiem
przy pracy ;)
kubu poleca, a dzis idzie zbadac Marie Antonine (choc szczerze mowiac bez
wiekszego przekonania)
______________________________
* to straszne co komputer robi z czlowiekiem. Wystarczyloby sie odwrocic i
zdjac Biblie z polki, ktora mam za plecami, ale po co, skoro mozna ja sobie
wyguglac, prawda? ;)