eeela
24.03.06, 21:13
Fragmenty z "Dlaczego kura przeszla droge?":
COLIN CREEVEY - Harry, mógłbyś przejść razem z tą kurą? Zrobię wam zdjęcie,
co, Harry? Podpiszecie mi je oboje, prawda, Harry?
DOLORES UMBRIDGE – Z rozkazu Wysokiego Inkwizytora Hogwartu: zabrania się
jakichkolwiek kontaktów z jakimkolwiek uciekającym ptakiem, podobnie
zabronione jest rozpowszechnianie informacji na temat wyżej wymienionego ptaka...
DUMBLEDORE: Ach, kura! To magia większa niż wszystko co tu próbujemy robić.
FAWKES - Hmm, całkiem niezła laska...
FIRENZO – To było nieuniknione, zważywszy na położenie Marsa. Pozycja Saturna
też sprzyjała takiemu rozwojowi wypadków.
GINNY WEASLEY - "Kochany pamiętniku. Dziś widziałam kurę. Przechodziła przez
ulicę."
HAGRID – Wyhodowałem kurę, ale wiecie, cholibka, jest jakaś dziwna. Lata
dalej, niż zwykłe kury, dmucha ogniem, ma dwudziestocalowe pazury, ale za to
jakie śliczne piórka!
HARRY POTTER – Nie interesuje mnie, co to była za kura, ani dlaczego tu była!
Ja nie chciałem jej oglądać, nie chciałem jej zatrzymywać, nikt mnie nie pytał
o zdanie!
HERMIONA GRANGER – Kura to ptak, a ptaki wyewoluowały z dinozaurów. Dinozaury
nie były przystosowane do przechodzenia przez drogę, ale kury, zwierzęta o
wiele bardziej zaawansowane w ewolucji, mogą obecnie – po milionach lat
rozwoju ewolucyjnego, z czego 0,0001% opisany jest w Historii Hogwartu –
samodzielnie przechodzić przez drogi, niczym...
JAMES POTTER – Uciekaj, Lily! Ratuj siebie i Harry’ego, ja ją zatrzymam!
Przejdzie przez tę drogę po moim trupie!
J.K.ROWLING - Oświadczam, że to nie kura będzie Księciem Półkrwi. I nie
wierzcie w te idiotyczne plotki.
KORNELIUSZ KNOT – Zapewniam, że nie ma kur, które nie podlegałyby kontroli
Ministerstwa. Wszystkie kury są nam posłuszne.
LORD VOLDEMORT – Hahahahahaha! Moja nowa broń! Hahahaha... Tym razem nikt mnie
nie pokona... Hahahaha... Nie znają mojej mocy! Mogę... Rozmawiać... Z...
Kurami.... Kukuryku!
LUCJUSZ MALFOY – Kury? Mam trzy krypty kur u Gringotta...
LUDO BAGMAN – Stawiam dziesięć galeonów, że przejdzie jeszcze raz. Założymy się?
LUNA LOVEGOOD – Tata mówi, że to tajny plan Knota, Minister chce stworzyć
kurzą armię. Ta kura, co przeszła przez drogę to był pierwszy patrol...
MATKA SYRIUSZA - Kura, kur...!!!
MAZ J.K. ROWLING: moja żona jest w ciąży i hormony jej szaleją, nie wie co
gdacze. oczywiście, że to kura będzie księciem półkrwi!
MOLLY WEASLEY – Harry, Ron, Hermiona i Ginny są za młodzi, żeby wiedzieć coś o
kurach. Do łóżek, natychmiast!
NEVILLE LONGBOTTOM – O nie! Zapomniałem o kurze mojej babci!
NIMFADORA TONKS - Oooch, ups... Zdaje się, że rozjechałam jakąś kurę...
OLIVANDER - Ciekawe... Bardzo ciekawe... Wie pan, że z ogona tej kury została
zrobiona ta różdżka? Muszę zrobić jeszcze jej bliźniaczkę, sprzedam ją potem
jakiemuś złemu czarodziejowi…
PERCY WEASLEY – Ta informacja jest zastrzeżona dla pracowników Ministerstwa
Magii, pytanie o te sprawy nie należy do twoich kompetencji i proszę, byś na
przyszłość nie nękał mnie nieodpowiedzialnymi pytaniami.
POPPY POMFREY – Ta kura pozostanie w skrzydle szpitalnym przez tydzień i nie
interesuje mnie, że jutro ma mecz quidditcha!
QUIRREL – Ddddlaaacccczegggooo mmmmmmniee zaaaaadajeszzzz tttttto
pppppytannnnieeee?
RITA SKEETER – Wiadomość z ostatniej chwili: Kura sterroryzowała mugolską
wioskę gdy nagle, z pełną determinacją wtargnęła na bardzo ruchliwą drogę;
mugolscy funkcjonariusze długo negocjowali z nastroszonym ptakiem, aż wreszcie
przekonali napastnika, by opuścił drogę. Liczba zabitych i rannych...
RON WEASLEY – Hermiona na pewno będzie wiedziała!
SEVERUS SNAPE – Gryffindor traci 20 punktów...
SIR CADOGAN *dobywa miecza* - Ha! Broń się, kuro nikczenna!!
SYBILLA TRELAWNEY – Oczywiście wiedziałam, że ona przejdzie przez tę drogę,
nie mogłam się jednak przeciwstawić wyrokom losu... Widziałam to, niestety...
Biedny, nieszczęsny Potter...
SYRIUSZ BLACK - Harry ma prawo poznać prawdę! Jego to dotyczy najbardziej,
kury z dnia na dzień stają się coraz silniejsze, musi być na to przygotowany!
ZGREDEK – Zgredek widział kurę, sir. Zgredek nie wiedział, co robić. Zgredek
przyszedł, żeby ostrzec, sir...
CIRI (zjawia się z innej bajki): Jutro albowiem będziemy Jedli Rosół!