czaroffnica24
24.02.05, 13:20
Patrzyłam jak wszystko jest pokryte białym puchem, dużo śniegu, niewielki
mrozek... i tak sobie pomyślałam, że to odpowiednia pogoda, żeby zabrać
małego, już prawie trzyletniego rozbójnika na sanki. Ulepić z nim bałwana,
porzucać śnieżkami...
no i się cholera poryczałam