dyndu_dyndu 25.11.04, 18:08 Nic nie mogę robić, cały czas siedzę przed TVN 24... A Wy? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rilian Re: Ukraina 25.11.04, 19:06 W innym wątku protestowałem przy politycznym temacie, tym razem nie protestuję, gdyż nie można mieć wątpliwości, że chodzi o prawdę, woloność, człowieczeństwo... Modlę się i zachęcam swoich uczniów do tego. Odpowiedz Link
rolka5 Re: Ukraina 25.11.04, 19:17 Tez bym chetnie posiedziala :) A tak, w pracy czytam polskie wiadomosci w Internecie! dyndu_dyndu napisał: > Nic nie mogę robić, cały czas siedzę przed TVN 24... > A Wy? Odpowiedz Link
skrzydlaczek Re: Ukraina 25.11.04, 23:22 Tez sledze, co sie dzieje. Mam znajomego doktoranta z Ukrainy - tydzien temu mial nadzieje, ze pomaranczowi wygraja... Odpowiedz Link
miluszka Re: Ukraina 26.11.04, 13:27 A ja się wstydzę za Senat z UJ, który nie podjął tematu Ukrainy na swoim posiedzeniu Odpowiedz Link
miluszka Re: Ukraina 26.11.04, 13:27 A ja się wstydzę za Senat z UJ, który nie podjął tematu Ukrainy na swoim posiedzeniu Odpowiedz Link
krysiulka Re: Poszłam na zajęcia z pomarańczową apaszką... 27.11.04, 16:27 Poszłam na zajęcia z pomarańczową apaszką... To było dość oryginalne, bo u nas niestety w takich sytuacjach pracownicy "ręcę umywają" od polityki, choc w innych momentach potrafia godzinami rozprawiać na tematy polityczne... Nie założyłam wstążeczki, bo zostanę wyśmiana. Przez kogo? Ano przez "naukowców". Ot, Polska. Krysia. P.S. Ale studentów mamy swietnych!!! Odpowiedz Link
jklk Re: Poszłam na zajęcia z pomarańczową apaszką... 27.11.04, 16:43 Ja poszłam w pomarańczowym szaliku (moje czteroletniej córki). Ale chyba nikt nie zauważył... Złożono to pewnie na karb mojego tradycyjnie kiepskiego i niemodnego ubierania się :) Mówiąc poważnie - kurcze, zeby im się ma tej Ukrainie udało! Odpowiedz Link
skrzydlaczek Re: Poszłam na zajęcia z pomarańczową apaszką... 27.11.04, 18:38 Ja przynioslam siate mandarynek - ale wlasciwie nikt (profesorstwo i doktoranci) tego nie skojarzyl, sama musialam wspomniec :). A na wydziale nie widzialam szczegolnego zainteresowania Ukraina, choc bylam tam krotko. Jutro ide na zajecia do zaocznych - ciekawe, jak oni? Odpowiedz Link
rilian Re: Poszłam na zajęcia z pomarańczową apaszką... 27.11.04, 19:26 Mój młody nie ma pomarańczowego szalika, nie mogę pożyczyć. W ogóle odkryłem, że nie mam niczego pomarańczowego!... Ale na GG (4662064) i tlenie (poliklet) od kilku dni trzymam cały czas opis w tej barwie właśnie... Odpowiedz Link