03.01.10, 01:47
Chciałam zapytać jak bardzo zmienia się życie, kiedy pojawia się na świecie 4
dziecko? Tak sobie myślę np. o samochodzie (wiadomo większość przystosowana na
5 os). Co jeszcze się tak drastycznie zmienia?
Obserwuj wątek
    • nata76 Re: Z 3 na 4? 03.01.10, 10:20
      no-samochód-wiadomo;0

      u nas to było MEGA drastyczne przejscie. 3 dzieci było ok. A teraz z
      czwórka jestem na granicy ogarniecia wszystkiego.

      ale mysle,ze to zalezy od konfiguracji np. wieku
      dzieci,charaktóeów...
      • znowu_mama Re: Z 3 na 4? 03.01.10, 13:48
        ja też wszystkim opowiadałam, jak to z 3 jest lajtowo...
        teraz czas mam dopiero ok. 1 w nocy. do tej pory każdy czegoś chce,
        wszystko robię na raty (np. obiad), rozwożenie dzieci na zajęcia to
        mały koszmar, sezon chorobowy-horror. dobrze, że mój mąż pracuje u
        siebie i może wziąć wolne jak musi oraz że pomaga mi niania kilka
        godzin dziennie.
        dodatkowo mam dwójkę w szkole podstawowej, więc w miarę
        samodzielnych. najgorzej jest z prawie dwulatkiem i miesięczniakiem-
        muszę sie rozdwajać.
        No a w kwestiach praktycznych- samochód, wyjazdy i związany z tym
        wybióruncertain (ja nigdzie nie mogę zdążyć), gotowanie- u mnie każdy co
        innego, itp. Ja liczę na to, że ciężko będzie tylko przez pierwszy
        rok, potem z górki.. I bardzo proszę o niewyprowadzanie mnie z
        błędu smile
        • asia-ch Re: Z 3 na 4? 03.01.10, 17:16
          Przyznam,że z czwórką rzeczywiście jest inaczej, więcej pracy, więcej czasu
          trzeba poświęcić. Przy trójce koło
          miałam wszystko porobione i mogłam dzieciom poczytać, teraz jestem wolna dużo
          później. smile
          Samochód też zmieniliśmy.
          Ale czwóreczka jest dla mnie jak najbardziej fajna, daje mi bardzo dużo radości.


          Asia mama Marysi,Szczepanka (10.10.2000),Róży(31.01.2003), Jaśka(12lipiec 2007)
          oraz śp.Ani('09)
          • asia-ch Re: Z 3 na 4? 03.01.10, 17:17
            Koło 20 miało być.


            Asia mama Marysi,Szczepanka (10.10.2000),Róży(31.01.2003), Jaśka(12lipiec 2007)
            oraz śp.Ani('09)
            • rene41 Re: Z 3 na 4? 03.01.10, 19:39
              Cos w tym jest z 3 dzieciakow mogłam zrobic o wiele wiele wiecej teraz niedaje rady. Od porodu jest u mnie ktos do pomocy tesciowa siostra a teraz moja mama. Od Wrzesnia jeszcze Michał idzie na 2.5 godziny do szkoły istny koszmar bez auta bede ciagle spacerowac od szkoły do domu sad Juz mi sie niechce .
              • luxnordynka Re: Z 3 na 4? 03.01.10, 20:13
                z 3 spokojnie bylam w stanie miec z kazdym bardzo indywidualny
                kontakt, z 4 to raczej juz jak z gromadką. Musze sie bardzo bardzo
                starac, żeby z kazdym spedzic kilka chwil sam na sam, Ewa
                • mamaanieli Re: Z 3 na 4? 03.01.10, 21:06
                  z trójką był luzik. czwórka to jakby prawdziwsza wielodzietność.
                  początki były u nas trudne. ale teraz (młoda ma 2 lata) - jest juz
                  lepiej. pozdrawiam i zycze, żebys ty miała zupełnie inne odczuciasmile
                  • 2007e Re: Z 3 na 4? 04.01.10, 11:45
                    Na razie na pokładzie jest trojeczka. Dzieciaki co 3,5 roku. Najstarszy ma 8,
                    potem 4,5 i najmłodszy 7 m-cy. I chyba przez to, ze siedze w domu chodzi mi po
                    glowie nastepne (zeby od razu sie "chowalo"). Tyle, ze to tez za szybko nie
                    nastapi, po pierwsze ze wzgledow finansowych, a po drugie to tez chcialabym
                    zadbac o swoj rozwoj - szeroko rozumiany (mi.praca). Dlatego sobie poczekam
                    jeszcze sad Najbardziej mi smutno, ze duza roznica wieku powoduje nieco inny
                    kontakt miedzy rodzenstwem i nie chcialabym takiego jedynaka na koniec (choc
                    niektorzy trzymaja sie wersji, ze to najwieksze szczescie itp.) No nic,
                    zakładam, ze wszystko ulozy sie z czasem.
                    • mamaanieli Re: Z 3 na 4? 04.01.10, 12:07
                      eee to ty masz luz. ja miałam różnicę co dwa lata. więc to był jednak
                      hardcor.
                      • 2007e Re: Z 3 na 4? 04.01.10, 12:15
                        Mozna powiedziec, ze luz. Trzeba tez spojrzec na to nieco z innej perspektywy.
                        Od 8 lat przybywa maluszek w domu, ktory nie moze obyc sie bez mamy. dlatego
                        zawsze popieralam jak najmniejsza roznice wieku miedzy dzieciakami (glownie dla
                        ich dobrych kontaktow, ale tez szybciej rodzice maja "spokuj") Pod pojeciem
                        spokuj mam na mysli, to ze dzieciaki ciągną mniej wiecej w jedną stronę,
                        szybciej razem sie bawia, razem chodza do szkoly/przedszkola. Jak wozic to juz
                        kilka w jedno miejsce. A ja majac taka roznice to z tym maluchem musze pakowac
                        sie raz do szkoly, za chwile do przedszkola, znowu do lekarza itd. Widze, ze
                        latwiej znosza to ci, co maja juz chocby 2 lata roznicy. Podobne zabawy itd.
    • bibba Re: Z 3 na 4? 04.01.10, 12:23
      po raz kolejny pisze i potwierdzam to co kilka poprzedniczek - z dwa
      na 3 - wlasciwie nie bylo roznicy, i nie chodzi o auto, czy finanse,
      ale o moja wystarczalnosc. z 3-4 owszem trzeba zmienic auto ( my
      zrobilismy to wczesniej, wiec nie odbilo sie to na nas z przybyciem
      czwartego), ale przede wszystkim czasowo - jest impakt. i pomimo
      tego ze moje dzieci zostaly urodzone w ciagu 4ech lat i sa blisko
      wiekiem, przy czwartym noworodku najstarszy juz zaczynal szkole
      (UK), wiec i logistycznie nie bylo najlatwiej.

      gdy teraz czasem dla zasady (bo w praktyce to juz chyba nie)
      rozwazam piate, to wizja mnie przeraza.
      pewnie kazde kolejne w kazdej rodzinie - niezaleznie od tego jak
      wyczekiwane - niesie ze soba obawy - bo nigdy nic nie wiadomo. o.
      • 2007e Re: Z 3 na 4? 04.01.10, 12:37
        Jedno jest pewne - nie podjelabym sie 4 rok po roku, ale tez niezbyt dobrym
        pomyslem wg mnie jest 4 np. co 5 lat. Tymczasem tak jak piszesz obawy sa i
        wzrastaja z kazdym dzieckiem.
        • bibba blad 04.01.10, 12:44
          dzieci urodzilam w ciagu 5 lat!!!
          dla mnie to akurat. i mam to za soba. uff wink
          teraz tylko cala reszta zycia big_grin
          • sli-maczek u mnie... 04.01.10, 14:14
            U mnie roznica to 20mcy, nadal walcze,zeby jednak w tym Nowym Roku
            urodzilo sie kolejne. Dla mnie mala roznica to jednak cel.Jesli
            mialaby byc wieksza, to odpuszczam na razie. Sama mam brata 9lat
            mlodszego i jakos wszyscy zalowalismy ze chowal sie sam. Ale kazdy
            ma swoja wizje rodziny i na pewno w kazdej znajda sie plusy i
            minusysmile
          • 2007e Re: blad 04.01.10, 15:01
            Wolnosci akurat najbardziej zazdroszcze, tej czworeczki tez, ale nie wyobrazam
            sobie 4 w ciagu 5 lat. Nie mniej jednak podkreslam, ze zazdroszcze!!!
            • cicuta Re: blad 15.01.10, 15:51
              i slusznie zazdroscisz wink
              ja mam czworke w ciagu 5 lat
              i w przeciwienstwie do poprzedniczek - nie odczulam istotnej
              zmiany...
              wiekszym przejsciem bylod la mnie miedzy 2 a 3
    • elgosia Re: Z 3 na 4? 13.01.10, 13:59
      Przeraziłyście mnie trochę. Myślałam, że jak z trójka jest super to można się
      brać za czwarte wink I tak jest ono w planach, ale trochę się obawiam jak to
      będzie. Na razie mamy typowe 2+1 i czas to zmienić na 2+2 wink
      Znowu-mamo, pierwszy miesiąc za każdym razem jest dla mnie fatalny, a potem już
      z górki wink
    • lodziazero Re: Z 3 na 4? 13.01.10, 21:02
      Mam trójkę dzieci i........
      ......
      bardzo sie ciesze ze natrafilam i przeczytalam ten wątek smile)))))
      • mamaanieli Re: Z 3 na 4? 13.01.10, 21:25
        ale dziewczyny z piątką, szóstką czy siódemką - mówią ze po kryzysie
        czwórkowym jest tylko lepiejwink)) nie ograniczaj sie big_grin
        • corrina77 Re: Z 3 na 4? 15.01.10, 09:54
          Ja mam kryzys z trzecim dzieckiem. Jak miałam dwójkę chłopców z różnicą wieku 3
          lata, to był luz i podobały mi się rodziny wielodzietne.
          Trzecia córeczka urodziła się dwa lata po młodszym synku i pierwsze pół roku
          było bardzo trudne. Teraz mała ma już 7 miesięcy i jest lepiej. Ale więcej
          dzieci już nie chcę smile. Chcę z każdym mieć kontakt indywidualny...
          • mamaanieli Re: Z 3 na 4? 15.01.10, 16:58
            sugerujesz ze jak sie ma wiecej niz troje dzieci, nie ma kontaktu
            indywidualnego? nie obraż sie, ale nie zrozumiałas wątku.
            • corrina77 Re: Z 3 na 4? 15.01.10, 23:54
              To miało być takie nawiązanie (zresztą z przymrużeniem oka) do wypowiedzi
              luxnordynki kilka postów wyżej:
              "z 3 spokojnie bylam w stanie miec z kazdym bardzo indywidualny
              kontakt, z 4 to raczej juz jak z gromadką. Musze sie bardzo bardzo
              starac, żeby z kazdym spedzic kilka chwil sam na sam"
              nie obraź się, ale nie przeczytałaś dokładnie wątku..
              • mamaanieli Re: Z 3 na 4? 16.01.10, 08:57
                owszem, przeczytałam. jest zasadnicza różnica między "nie mieć
                kontaktu", a "musieć się bardziej starać".
        • 2007e Re: Z 3 na 4? 15.01.10, 18:40
          Ha! Tylko jak przezyc kryzys czwórkowy? Tak bardzo chciałabym to 4, ale całam
          masa "drobiazgów" stoi na przeszkodzie. 1) wiek (zbyt wczesnie, bo jeszcze do 50
          wpadka sie moze zdarzyc i to co gorsza nie jedna - wiec strach planowac), 2)
          samochod (przydałby sie na razie drugi, a nie dopiero wymiana na wiecej niz 5
          osobowy), 3) niestety ta wredna praca (ktorej nie mam). Polska szara
          rzeczywistosc. A z drugiej chec ochowania dzidzia jak najwczeniej, zeby roznica
          nie byla duza. I wszystko gryzie sie ze soba.
          • cicuta Re: Z 3 na 4? 15.01.10, 19:18
            a musisz ten kryzys czworkowy miec?? czemu tak zakladac?
            ja nie mam na przyklad wcale,w iec widac to nie jest regula, ze
            trzeba...
            • 2007e Re: Z 3 na 4? 18.01.10, 11:26
              Majac na mysli kryzys czworkowy nasuwa mi sie raczej na mysl kryzys finansowy.
              To niestety powazny temat i powiekszanie rodziny na zasadzie "jakos bedzie" jest
              nie rozsadne sad I to jest smutne.
              • cicuta Re: Z 3 na 4? 18.01.10, 12:37
                a, to nei sapowalam,z e finansow dotyczylo...
                tego problemu tez nie zauwazylam. Na prywatme placowki i tak nas
                przy trojce nie stac, przy czworce nas tak samo nei stac, ale na
                jedzenie itd starcza. roznica juz serio nie za wielka - rzeczy sa po
                starszych w wiekszosci. a samochod i tak miaalm 7mioosobowy.
    • chubus Re: Z 3 na 4? 18.01.10, 11:39
      ja jak na razie mam 3 jesienia mamy zamiar starac sie o 4.a moze od
      razu wyjdzie 5?wink.samochód zmieniamy latem na super duzego vana bo
      jak na razie to grand voyager jest dla nas na styk.reszta jakos
      pojdzie.jak na razie to najbardziej obawiamy sie wyjazdów
      wakacyjnych bo juz przy trójce to niezły wydatek a jak bedzie wiecej?
      ale to i tak chyba najmniejszy problem w tym wszystkimbig_grin
      • nata76 chubus a jaki super duzy van???? 18.01.10, 14:12
        jwt
        • chubus Re: chubus a jaki super duzy van???? 18.01.10, 14:23
          cadillac escalade esv-to jest wersja wydłuzona i przy 7 siedzeniach
          ma mega bagażnikbig_grin
          • nata76 Re: chubus a jaki super duzy van???? 18.01.10, 15:25
            ajajjjjjaaajjjj!!!musze sobie w internecie poszukac. mysle,ze poza
            naszym zasiegiem finansowym i w ogole smile ale napewno megafajny i
            wygodny!

            wiesz, niedawno szukalismy czegos nie bedacego busem. mamy renault
            espace. malo miejsca,malo. zwaszcza po minibusach,ktore mielismy....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka