Dodaj do ulubionych

balsam na moje serce

17.06.05, 09:42
witam wszystkie panie piszące na forum,przypadkowo po wklepaniu w
wyszukiwarce "wielodzietne"ukazał mi się ten adres ,to co tu czytam jest jak
balsam na moje serce, myślałam że tylko ja borykam się z takimi problemami
trochę męczy mnie to podejście do naszej rodziny różnych ludzi
i co najgorsze to przeważnie kobiety(inne matki)rzadziej mężczyźni
wyskakiwały z głupimi komentarzami na temat liczności mojej rodziny
mam 34 lata i czwórkę fajnych dzieciaków :Kasię(13),Kacpra(12) Martę(8) i
Julkę(6)
obecnie nie pracuję ale od września puszczam najmłodsze dziecko do zerówki,i
zaczynam szkać pracy
pracy co prawda w domu nigdy nie brakuje,ale chciałabym wychodząc z domu
zmobilizowac moje dzieci do większej samodzielności- zwłaszcza te starsze
na które rozleniwiająco działa świadomość że mama jest w domu
czy inne mamy pracujące w domu mają problemy z egzekwowaniem obowiązków u
swoich dzieci ?
Obserwuj wątek
    • kasiask Re: balsam na moje serce 17.06.05, 22:19
      Mam ogromne problemy z egzekwowaniem obowiązków. Bo prawda jest taka, że każdy
      obowiązek moich dzieci jest jednocześnie moim obowiązkiem. A ja już mam tyle
      obowiązków, że nie daje rady z kolejnymi. Kończy się niestetry na tym, że wole
      zrobić sama niż użerać się z dziećmi. Wiem, że to nie jest dobre, ale jakoś tak
      wychodzi. Chetnie poczytam, jak inne mamy sobie z tym dają rade, bo ja sobie
      rady nie daję. sad((
    • mamapa obowiązki domowe 20.06.05, 06:59
      moja 15 latka 3 razy w tygodniu myje naczynia, wynosi śmieci codziennie,
      popołudniu ma nałożyć karmę kotu-zawsze trzeba jej o tym przypominać i sprząta
      raz w tyg kuchnię albo łazienkę-w ogóle to u nas wisi grafik aby stale nie
      przypominać kto ma co zrobić zaś 4 latka przed wyjściem do przedszk. ma
      zaścielić łożko z moja pomocą i podlewa swojego kwiatka, Kasia
      • magduniar3 Re: obowiązki domowe 20.06.05, 09:02
        Kurcze, a ja wciąż mam problem z napisaniem takiej rozpiski, tzn. grafika
        obowiązków. I najstarszy syn (11 lat) ciągle się dopomina, bo on coś tam robi,
        a średniak nie przykłada się do obowiązków wogóle.
        Z tego co robią moje dzieci nieregularnie to: załadowywnie i rozładowywnie
        zmywarki, odkurzanie schodów, robienie śniadania sobie. Najstarszy musi
        zajmować się swoim pieskiem. Sprzątanie pokoju, ale z tym najgorzej.
        Ale tak ogólnie, to o wszystko trzeba prosić po sto razy.
        Pozdrawiam
        magda
        • jol5.po Re: obowiązki domowe 20.06.05, 12:27
          witaj Rusko
          dawno temu (z 1,5 roku temu), kiedy nie było tego forum, też wklepałam "wielodzietnych" do googli, no wyskoczyły przeróżne rzeczy, ale żadna nie była konstruktywna - jednym słowem było o patologi, alkoholu, zasiłkach itp.

          no i dobrze, że wyskakuje teraz to forumsmile

          wrzucam Ci podobne tematy o obowiązkach, porządku utrzymywanym przez dzieci
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16714&w=21720757&v=2&s=0
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16714&w=19986820&v=2&s=0
          nie dokładnie to o co pytałaś, ale dotyka tematu

          no i jeszcze tutaj był ciekawy wątek o tym co robimy, kiedy powtarzanie nie skutkuje
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16714&w=24614104&v=2&s=0
          czuj się dobrze na forum
          pozdrawiam Jola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka