Czesc dziewczyny! Ja jestem tu nowiutka, chociaz czytam Was po
nocach od jakiegos tygodnia

. Jak moje dwa urwisy spia

. Jeszcze
nie jestem wielo- ale chyba nie przezyje jak nie bede! To jakas
choroba jest chyba! Nie moge przestac myslec o kolejnym

. Meczy
mnie tylko pytanie: trzy czy cztery? Mysle sobie ze jak trzy to
najlepiej od razu (miedzy moja dwojka jest 20mcy roznicy), zeby
chowaly sie razem. A jak cztery to moze przerwe zrobie na kilka lat
i potem kolejne dwa z mala przerwa...poradzcie kochane! Jak jest z
trojka a jak z czworka? Byl tu jeden ciekawy watek, w ktorym
pisalyscie ze troje jest jeszcze 'w pakiecie', a czworo to juz
wyzsza szkola jazdy. Czy rzeczywiscie? Bede wdzieczna za porady.