Dodaj do ulubionych

Niepelnoletni w podrózy

24.06.05, 19:00
Mój 17 letni brat chce do mnie przyjechac i pyta mnie czy moze sam.Bo
teoretycznie nadal jest nieletni.Wydaje mi sie,ze moze.Cioteczka
napeno "wsadzi" go do autobusu albo samolotu a ja go odbiore.Prawda,ze nie
bedzie problemu??
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: Niepelnoletni w podrózy 24.06.05, 19:27
      nie widze problemu
      do nas przylatywala niepenoletnia kuzynka na wakacje
      potrzebny byl tylko papierek, ze na okres jej pobytu zostajemy jej opiekunami
      wyskrobany przez jej rodzicow
      • jan.kran Re: Niepelnoletni w podrózy 24.06.05, 20:01
        Nie będzie problemów.
        Junior od roku lata kilka razy do roku na trasie Oslo - Berlin - Oslo.
        Zacząl jak miał niecałe 15 lat.
        Pierwszy raz mało nie oszalalam ze strachu...
        Po kolejnych udanych razach wrzucam do samolotu i proszę exa o potwierdzenie
        odbioru.
        Doszłam już do tego ,że w najbliższy wtorek ja do fabryki a Młoda Juniora wsadzi
        do samolotu.
        Junior bdb norweski, angielski i niemiecki więc w razie czego z jakąś
        odpowiednia policją się dogada.... Tfutfu!
        Będzie dobrze Thorghalla smile))) Kran
    • asica74 Re: Niepelnoletni w podrózy 24.06.05, 19:54
      gdy bylam mloda, piekna i glupia, pojechalam sama do Kanady... Poszlo pieknie i
      gladko... tylko nie wiem czemu samolot opuznil sie w drodze powrotnej? (nie
      moglam znalesc odpowiedniej bramki...)
      Ale mysle, ze obecni siedemnastoletni sa bardziej rozgarnieci, niz ci
      kilkanascie lat temu smile)))))))))))))))0
      • monhann2 Re: Niepelnoletni w podrózy 25.06.05, 03:58
        Dziewczyny, to ja chyba wyrodna matka jestem, bo moje dzieciaki same z Kanady
        do Polski lataja odkad skonczyli 8 lat!!!! Tzn jak mala skonczyla, to latala
        juz z bratem, a on samiutenki, do tego z przesiadka w Amsterdamie!!!! Tez bylo
        obgryzanie paznokci na poczatku i nie spanie dopoki nie oddzwonili z Polski, ze
        dolecial. Potem juz poszlo latwiej.
    • nikond70 Re: Niepelnoletni w podrózy 25.06.05, 05:26
      Moj syn mial 4 lata jak polecial sam po raz pierwszy.
      • aka10 Re: Niepelnoletni w podrózy 25.06.05, 10:23
        17 lat to juz przeciez nie dziecko.Sadze,ze od 5 lat dzieci moga latac
        same,dostaja przydzielona opieke w samolocie.Znam pary po rozwodzie,gdzie np.
        ojciec mieszka w USA i dziecko na kazde ferie do niego lata.Pozdrawiam.
        Ps.Mon,zawsze Cie podziwialam za ta odwage,co do wysylania dzieci taki kawal
        swiata wink
    • sylwek07 Re: Niepelnoletni w podrózy 25.06.05, 20:59
      plus dokumenty podrozy (paszport lub dowod osobisty dla maloletnich)i moze
      jechac smile)
    • sylwek07 Re: Niepelnoletni w podrózy 25.06.05, 22:31
      thorgalla niech sie Twoja Ciocia dowie u przewoznika (samolot lub tez autobus
      co bedzie On potrzebowal)bo jest tzw karta dla nieletniego jak sam podrozuje
      (bez opiekuna)
    • jan.kran Re: Niepelnoletni w podrózy 26.06.05, 09:57
      Dzeci mojej Przyjaciółki latają od wielu lat do Ojca. Strasburg - Paris co dwa
      tygodnie.
      Zaczęły jak miały 3 i 6 lat.
      Koleżanki córka też od 12 - go roku życia co chwila Frankfurt - Monachium ,
      zaczęła jak miała 12 lat.
      Jest opcja drobnej dodatkowej opłaty i personel mam na oku dzieci i pomaga jakby co.

      Ja już się powoli przyzwyczajam do lotów Juniora i podchodzę coraz spokojniej...

      Thorgalla, ja bym polecała samolot.
      Jechałam kilka razy Oslo - Berlin - Oslo.
      Towarzystwo bywa różne nie zawsze ciekawe.
      Na promie trzeba wysiąśc i potem znaleźć z powrotem autobua.
      Raz mi się wyjścia pomyliły i wpadłam w ostatniej chwili do autobusu...

      Kidyś na trasie była zmiana autobusu.
      Jedn facet jadący do Oslo i nie kumaty językowo zagapił się i nie przesiadł.
      Bardzo się zdziwił jak po paru godzinach podrózy zamiast znależć się w drodze do
      Oslo wylądował z powrotem w Berlinie...

      Trzymam kciuki za dobrą podróż !
      I poszukaj lotów w necie , naprawdę można cos taniego trafić.
      Kran.
    • sylwek07 znalazlem takie forum 26.06.05, 10:44
      abc.onet.pl/4,20,8,997781,0,0,forum.html
    • sylwek07 adres do Ambasady Danii 26.06.05, 10:48
      wawamb@um.dk
      • mulinka WAZNE! 26.06.05, 15:36
        zaslyszane od kolezanki (wczoraj), z ktora wlasnie przylecial 15 letni kuzyn do
        USA :
        sa nowe przepisy, niepelnoletni musi miec potwierdzona notarialnie zgode od
        swoich rodzicow na wjazd do Usa, badz odpowiednie pismo z ambasady
        znajoma spedzila kilka godzin na lotnisku w Bostonie, dzieciak plakal, bo nie
        chcieli go wpuscic, gdyz takowej zgody na pismie nie mial
        bylo wiele telefonow, prozb i przesluchan, zanim wreszcie dzieciak uslyszal, ze
        go nie odesla z powrotem
        podobno (ze wzgledu na bezpieczenstwo dzieci, handel zywym towarem) przepis
        funkcjonuje od niedawna
        lepiej wiec stosowne pisemko miec
        • mazurka313 Re: WAZNE! 26.06.05, 18:35
          mulinka , ale nie kazdy moze takie pismo miec sad np w moim przypadku jest to
          nieosiagalne z prostego powodu od conajmniej poltora roku nie wiem gdzie
          pzrebywa moj ex maz
          a calkiem niedawno bylam w ambasadzie i co wazne wize dla siebie dostalam w tym
          samym dniu w ktorym byla wydana a po wize dla dzieci kazano mi przysjc
          nastepnego dnia(powiedziano, ze komputerowa weryfikacja danych musi byc ze
          wzgledow bezpieczenstwa)po czym na ten drugi dzien pracownik
          ambasady stwierdzil, ze wszystko jest w pozradku i kazal po 15 zglosic sie po
          wizy dla dzieci( dodam ze to wiza K)
          a co do notarialnej zgody to moja znajoma leciala na wizie turystycznej z synem
          miala notarialna zgode ojca a i tak miala na lotnisku niezle pzreprawy jak mi
          opowiadala to w pewnym momencie juz myslala , ze wroci do polski nastepnym
          lotem
          • mazurka313 Re: WAZNE! zapomnialam 26.06.05, 18:36
            a moze to odpowiednie pismo z ambasady o ktorym piszesz ja mam w zoltej
            kopercie ktora mam oddac na lotnisku w usa / sama nie wiem
            • asia.sthm Re: WAZNE! zapomnialam 26.06.05, 18:54
              Mazurka, trzymam kciuki za wszystko.
              Nie dawaj sie smile
              • mulinka Re: WAZNE! zapomnialam 26.06.05, 20:07
                mazurka, Ty lecisz z wlasnymi dziecmi - jestes prawnym opiekunem dzieci, nie
                powinnas miec ZADNYCH problemow smile
                ja pisalam o chlopcu, ktory lecial bez rodzicow, pod opieka dalekiej kuzynki
                (prawnie obca osoba) - w takich wypadkach wymagaja tego papierka
                a Ty sie nie martw, u Ciebie wszystko jest ok. smile)
                buziak!
            • triskell Re: WAZNE! zapomnialam 26.06.05, 20:55
              Mazurka, powodzenia! smile Też przyjeżdżałam tu prawie 2 lata temu z żółtą kopertą
              i też na wizę K smile. Gdzie w Stanach będziesz mieszkać i kiedy przyjeżdżasz?
              • mazurka313 Re: WAZNE! zapomnialam 26.06.05, 21:29
                triskell miejsce docelowe to CA ale chce sie jakis tydzien zatrzymac w NY a
                przy;atuje za tydzien smile
                mulinka ale moja znajoma z walsnmym synem leciala rok temu i tez mowila ze
                jakies kwasy na lotnisku miala mimo notarialnej zgody ojca
                a co ma byc to bedzie smile nie daje sie smile
                • triskell Re: WAZNE! zapomnialam 26.06.05, 21:34
                  mazurka313 napisała:
                  > triskell miejsce docelowe to CA

                  Może (choć to tylko jeden z planów) w przyszłym roku wybierzemy się tam na
                  wakacje (w końcu to zaledwie 2 stany na południe od nas ;-P). Wiem, dopiero
                  wróciłam z tegorocznych wakacji w Polsce i już się zastanawiam, gdzie w
                  przyszłym roku. ;-P No ale tak już Ci zapowiadam, że może jest szansa na jakieś
                  partyjne spotkanko za rok smile. A tymczasem życzę bezpiecznej podróży z pięknymi
                  widokami i bezproblemowego przejścia przez odprawę na lotnisku.
                  • mazurka313 Re: WAZNE! zapomnialam 26.06.05, 22:06
                    ja zawsze i wszedzie chetnie smile
                  • marta_midwest Re: WAZNE! zapomnialam 27.06.05, 20:10
                    Z pewna doza niesmialosci zglaszam swoja kandydature na ewentualne spotkanko
                    partyjne w CA. Ode mnie to jakby nie liczyc conajmniej 4 stany, ale w koncu
                    samoloty lataja z Minnepolis do S.F. wiec nie ma sprawy. A mi sie marzy weekend
                    w S.F. zwlaszcza w milym towarzystwiesmile
                    • mazurka313 Re: WAZNE! zapomnialam 27.06.05, 22:07
                      kobiety zagniezdze sie i zrobimy impreze smile
                      • marta_midwest impreza partyjna 27.06.05, 22:11
                        Trzymamy za slowosmile Nastepna impreza moze byc u mnie, tylko komu by sie chcialo
                        jechac do Minnesoty...sad
                        • triskell Re: impreza partyjna 28.06.05, 00:35
                          marta_midwest napisała:
                          > Nastepna impreza moze byc u mnie, tylko komu by sie chcialo
                          > jechac do Minnesoty...sad

                          Marta, to nie jest kwestia chęci. Po prostu są na tym świecie (a nawet w tym
                          kraju, jakkolwiek nieprawdopodobnie by to brzmiało) ludzie nie mający samochodu
                          a na podróże samolotem mogący sobie pozwolić maksimum raz do roku. Dlatego o
                          Kalifornii myślę najwcześniej za rok. sad

                          Uwierz mi, Trinie to zwierzątka towarzyskie i gdyby mogły, to nie wypuszczałyby
                          musztardówki z łapek i latałyby z jednego partyjnego spotkania na drugie. smile

                          A jeśli Cię to pocieszy, to do Washington State też nikomu nie chce się
                          przyjeżdżać sad. A szkoda, bo ładnie tu.
                          • sylwek07 Re: impreza partyjna 28.06.05, 06:48
                            A jeśli Cię to pocieszy, to do Washington State też nikomu nie chce się
                            przyjeżdżać sad. A szkoda, bo ładnie tu.
                            -----------------------------------------------------
                            a moze komus sie uda tam dojechac smile)
                            • triskell Re: impreza partyjna 28.06.05, 13:26
                              sylwek07 napisał:
                              > a moze komus sie uda tam dojechac smile)

                              A to byłoby super smile
                              • mazurka313 Re: impreza partyjna 28.06.05, 15:48
                                triskiell ty to moim przewodnikiem w gaszczu przepisow pewnie bedziesz smile bo
                                wiesz te koperty itp itd....
                                • triskell Re: impreza partyjna 28.06.05, 19:35
                                  mazurka313 napisała:
                                  > triskiell ty to moim przewodnikiem w gaszczu przepisow pewnie bedziesz smile bo
                                  > wiesz te koperty itp itd....

                                  Chętnie, jeśli tylko będę mogła w czymś pomóc smile. Ja sama byłam przed wyjazdem
                                  i po przyjeździe tutaj pełna pytań. Na którą wizę K przyjeżdżasz, tę
                                  narzeczeńską (K1, ja tak przyjechałam), czy tę już małżeńską (chyba K3)?
                                  • mazurka313 Re: impreza partyjna 28.06.05, 21:37
                                    k1 narzeczenska
                                    • triskell Re: impreza partyjna 28.06.05, 22:22
                                      mazurka313 napisała:
                                      > k1 narzeczenska

                                      No to witaj w klubie! smile Ile to wszystko u Ciebie trwało, bo u nas prawie rok
                                      (do czego przyczyniła się też Poczta Polska, gubiąc pakiet do mnie z ambasady).
                                      Jak będziesz miała jakiekolwiek pytania, przed wyjazdem albo później przy
                                      składaniu papierów na ajustment of status lub przed rozmową, to ja przez to
                                      przeszłam (na wiosnę przyszłego roku druga rozmowa, bo to już będą 2 lata), więc
                                      pytaj, chętnie odpowiem, jeśli będę potrafiła smile.
                                      • mazurka313 Re: impreza partyjna 28.06.05, 22:37
                                        na gazetowa pisze skrzynke smile
                                        • triskell Re: impreza partyjna 28.06.05, 23:22
                                          Odpisałam smile
                          • asia.sthm Re: impreza partyjna 28.06.05, 15:34
                            triskell napisała:
                            > Uwierz mi, Trinie to zwierzątka towarzyskie i gdyby mogły, to nie
                            wypuszczałyby
                            > musztardówki z łapek i latałyby z jednego partyjnego spotkania na drugie. smile

                            Triniu, Asie tyz takie sa, rozlataly sie juz troche i jeszcze im malo.
                            Jakby mi kiedys skrzydla wyrosly to sie wcale nie zmartwie smile)))))))))))))
                            • sylwek07 Re: impreza partyjna 28.06.05, 15:49
                              Asiu ja tez sie rozlatalem i teraz czekam na nestepne spotkanie smilemoze cos sie
                              znow wyklaruje
                              • asia.sthm Re: impreza partyjna 28.06.05, 15:59
                                Noo! Sylwki tez takie rozlatane smile)
                                To ja potrzymam kciuki za nastepne spotkanie.
                                §¤§ - to sa kciuki jakby sie ktos pytal, dwa, takie zgrabniutkie.
                              • triskell Re: impreza partyjna 28.06.05, 19:40
                                sylwek07 napisał:
                                > Asiu ja tez sie rozlatalem i teraz czekam na nestepne spotkanie smilemoze cos sie
                                > znow wyklaruje

                                Sylwku, a Ty jak sie w końcu na międzyoceaniczny lot zdecydujesz, to jak jeden
                                mąż wszystkie będziemy te kciuki trzymały (bardzo mi się nawiasem mówiąc
                                podobają te wirtualne kciuki Asi) smile.
                            • triskell Re: impreza partyjna 28.06.05, 19:38
                              asia.sthm napisała:
                              > Jakby mi kiedys skrzydla wyrosly to sie wcale nie zmartwie smile)))))))))))))

                              Ja skrzydelka to niby mam, ale troszeczkę za liche, żeby mnie przez ocean
                              przeniosły. Może jeszcze podrosną, jak dużo mleka będę piła?
            • sylwek07 Re: WAZNE! zapomnialam 27.06.05, 19:12
              mazurka313 bedzie ok,bo Ty masz wizy emigracyjne wiec wszystko musialo byc
              sprawdzone w Ambsadzie ..
              • thorgalla Re: WAZNE! zapomnialam 28.06.05, 16:06
                A co to sie wyrabia na moim watku????? wink)))))

                Sylwek,dzieki za zdjecia,szkoda,ze nie blizej robione.Co do marki to nie jestem
                pewna bo az takim ekspertem nie jestem.
    • thorgalla Re: Niepelnoletni w podrózy 26.06.05, 17:37
      Och,bardzo dziekuje,nie spodziewalam sie tylu odpowiedzi.
      Na szczescie nie mieszkam w USA wiec dodatkowe dokumenty raczej nie beda
      potrzebne.
      Nigdy nie lecial samolotem wiec musialabym go dobrze uswiadomic co,gdzie i
      kiedy ma zrobic.Lotnisko warszawskie jest nieskomplikowane ale kopenhaskie to
      juz wieksze wyzwanie.Poradzi sobie,on z tych kumatych.
      I po anglisku mówi wink)
      • asia.sthm Re: Niepelnoletni w podrózy 26.06.05, 17:56
        No to co popeline robisz z dzieciaka smile))
        Braciszek doleci caly i zdrowy, a dumny bedzie jak paw w skowronkach. wink))
        Moje dziecko to sie nawet zloscilo jak opiekuna mu przydzielili w SASie
        a nie mial nawet 9 lat. Nie chcial tej wywieszki na froncie i sobie ja schowal
        pod sweter. Kazali mu ja wystawic i wyladowal u cioci w Warszawie obrazony na
        caly swiat. Fakt ze juz wtedy byl obeznany z lotniskami.
        Za to drugi syn juz jako 18-latek wzial i wysiadl z autobusu na rozprostowanie
        kosci i ten autobus mu odjechal z bagazem i dokumentami. To byla podroz krajowa
        i dobrze mu tez zrobila na doroslenie wink))
        Straszyc cie wcale nie chcialam .
        Miejcie sie zdrowo i wesolo z bratem. To on ci teraz wieche postawi, czy co ?
        Jak dom ?
        • thorgalla Re: Niepelnoletni w podrózy 26.06.05, 18:31
          Masz racje,Asiu.Duzy chlop z niego.

          Narazie wiechy nie bedzie bo mój kochany maz zmienil( po raz kolejny) plan domu
          (teraz bedzie pietrowy) i na nowy dach bedzie trzeba dluugo poczekac.Wiec nie
          zaprosze na wianek w najblizszym czasie.
          • asia.sthm Re: Niepelnoletni w podrózy 26.06.05, 18:53
            Fiu fiu , na pietrowy dom warto poczekac. Polatasz se po schodach jako i ja
            latam. Odmladza to i gimnastykowac juz sie nie trzeba. smile))

            Na opijanie wiechy/wianka poczekamy .
            • tamsin Re: Niepelnoletni w podrózy 28.06.05, 17:32
              z tym domem pietrowym to tez kontrowersyjna sprawa, raz ze muszisz po prostu _
              musisz_ miec dwie lazienki, bo nikt z gory na dol, lub odwrotnie nie bedzie
              latal, dwa balagan na gorze mozesz miec non-stop (czytaj: nie poscielone
              lozka), bo goscie na gore ci sie nie beda pchali..ale schody sa okropne do
              okurzania, (jezeli bedziesz miala na nich wykladzine) aha, oprocz tego rura
              nigdy od odkurzacza nie jest wystarczajaco dluga. Jezeli bediesz miala
              drewniane schody jak ja: to codziennie z rana jak slonce na nie padnie,
              chciazbys dopiero co odlozyla sciereczke od odkurzania, to i tak, i tak
              zobaczysz na nich kurz! ...$%^$&@...
              • asia.sthm Re: Niepelnoletni w podrózy 28.06.05, 18:17
                schody maja byc BEZ wykladziny. To jest Skansynawia, a nie Londyn tongue_outP

                Za kazdym razem jak ide z pralni przecieram je skarpatka nie od pary i
                skarpetke wyrzucam. Dobrze, ze takich nie od pary i dziurawych zawsze mam w
                pralni sporo. Nawet jakbym to robila i trzy razy dziennie to mi skarpet
                starczy...$%^$&@... wink
                • triskell Re: Niepelnoletni w podrózy 28.06.05, 19:42
                  asia.sthm napisała:
                  > Za kazdym razem jak ide z pralni przecieram je skarpatka nie od pary i
                  > skarpetke wyrzucam. Dobrze, ze takich nie od pary i dziurawych zawsze mam w
                  > pralni sporo. Nawet jakbym to robila i trzy razy dziennie to mi skarpet
                  > starczy...$%^$&@... wink

                  Asiu, jesteś boska! big_grin
                  • asia.sthm Re: Niepelnoletni w podrózy 28.06.05, 19:59
                    A to ci heca !!! Nawet nie wiedzialam big_grin

                    A skrzydelka takim boskim wyrastaja ??? bo nie wiem
                    Powinny wyrastac ... §¤§
                    • monhann2 Re: Niepelnoletni w podrózy 28.06.05, 21:16
                      Boska i jaka pomyslowa!!!
                      Kurcze, to dzieciaki tym gubieniem skarpet tylko jej przysluge robia. Bo czym
                      bys wycierala te schody gdyby tak sie uwzieli i nie gubili????
                      • asia.sthm O skarpetach 28.06.05, 23:14
                        > Kurcze, to dzieciaki tym gubieniem skarpet tylko jej przysluge robia. Bo czym
                        > bys wycierala te schody gdyby tak sie uwzieli i nie gubili????

                        Ja juz kiedys wysnulam tu taka teorie, ze to niekoniecznie dzieci gubia. Ja
                        wierze w potwora pralniowego, ktory po prostu zywi sie skarpetami, ale zjada po
                        jednej, bo dwie takie same to go chyba zatykaja albo mdli go od nadmiaru , albo
                        co.
                        Za to dzury robia sie same przewaznie tez tylko w jednej. Taka dziurawa
                        znakomicie wyciera schody i siup do smietnika.
                        Nienawidze plukac zakurzonych, brudnych scierek.
                        A z potrzeby rodza sie genialne pomysly.
                        Przeciez my tu mialysmy kiedys taki piekny watek o skartetach i mezowskich z
                        nimi przygodach, ze ja wtedy ze smiechu straszne sprzatanie tu przy kompie
                        mialam. Chyba poszukam...
                        • daisy123 Re: O skarpetach 28.06.05, 23:20
                          I znowu zeszlo na skarpetki. Oj, bedzie sie thorgalla za zbaczanie z watku
                          czepiac. Chociaz wyszlo, ze brat rozgarniety, wiec nie ma co debatowac czy
                          dojedzie czy tez nie.
                          • asia.sthm Re: O skarpetach 28.06.05, 23:38
                            Daisy nie nerwujsja, znalazlam skarpetowy watek(inne ciekawostki tam tyz sa)
                            i poplakalam sie na nowo, jak to zdrowo tak przed snem smile))))))))))))
                            • daisy123 Re: O skarpetach 29.06.05, 10:52
                              asia.sthm: hi, ja sobie wyobrazam jak thorgalla zaglada na ten watek z
                              nadzieja, ze uslyszy rady i porady, slowa podtrzymujace ja na duchu a tutaj
                              temat rozbudowal sie w strone domu czy lepiej schody czy tez nie i tak dalej w
                              strone singli skarpet.
                              Ale jak zbaczamy to i ja sie wypowiem na "zboczony" temat: lepiej schody, bo...
                              glos w gore leci. Ja mam mieszkanie w poziomie 180m i za cholere sie w nim nie
                              slyszymy.
                              • asia.sthm Re: O skarpetach 29.06.05, 11:21
                                Daisy, no przeciez kumaty ten brat smile)
                                Thorgalla musi wiedziec tez wszystko o schodach , bo sie buduje. O skarpetach
                                tez niech wie , bo to cenna wiedza.
                                A jak sie troche zdenerwuje to nieszkodzi, ona jest bardzo cool.
                                Czesc wam smile))
                                • thorgalla Re: O skarpetach 29.06.05, 11:25
                                  Czesc dziewczeta.
                                  Musze Was zmartwic ale u mnie skarpetki nie gina,nie mam pojecia dlaczego.
                                  I nie bede mogla wykorzystac singla do wycierania kurzu sad(((( Co robic???

                                  PS.A mozecie sobie pisac i w moim watku,czegos madrego sie moze dowiem i
                                  praktycznego.
                                  • triskell Re: O skarpetach 29.06.05, 11:29
                                    thorgalla napisała:
                                    > Musze Was zmartwic ale u mnie skarpetki nie gina,nie mam pojecia dlaczego.
                                    > I nie bede mogla wykorzystac singla do wycierania kurzu sad(((( Co robic???

                                    A to trzeba było dać znać, jak leciałam nad tą Danią, zrzuciłabym Ci zapasik
                                    swoich ;-P.

                                    Asiu, dzięki za odkurzenie skarpetkowego wątku, uśmiałam się nieźle smile.
    • sylwek07 Re: Niepelnoletni w podrózy 29.06.05, 22:21
      thorgalla a moze cos zrobie blizej jak mi sie uda ..
      Triskell ja narazie czekam na wiadomosc kiedy moge jechac do Niemiec a potem
      sie zobaczy co i jaksmile
      Asiu super te kciuki i mam pomysl aby te kciuki umiescic na glownej stronie
      Forum smile
      • asia.sthm Re: Niepelnoletni w podrózy 29.06.05, 22:27
        > Asiu super te kciuki i mam pomysl aby te kciuki umiescic na glownej stronie
        > Forum smile
        Dzieki smile)) podanie idzie do rozpatrzenia, jeszcze poprosze o dwa znaczki
        skarbowe i troche cierpliwosci smile)))) wlasnie ze skarpeta latam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka