tyu Królestwo Bajki czeka... :) 18.10.02, 14:02 I co z naszymi bajkami? Kto opowie następną? Przedweekendowe pozdrowienia dla wszystkich bajkofili! Odpowiedz Link Zgłoś
ganelon Bajka dla Tyu 18.10.02, 20:51 Dawno,dawno temu.. ....Miasto. Wieczor. Pewnie polowa listopada. Porywisty wiatr gna przed soba fale lodowatej mzawki. Opustoszala ulica. Na wysepce przystanku zziebnieta grupka szarych ludzi z zacietym uporem wypatruje w mroku swiatla nadjezdzajacego tramwaju. Nieco z boku stoi Tyu. Zawiany. Kiwa sie w rytm porywow wiatru. Pod pola zmeczonego prochowca trzyma malego szczeniaka. Trwanie. Nagle, w przeblysku pijanego umyslu, Tyu postanawia zapalic. Dokonujac nadludzkiego wysilku by utrzymac i psiaka i rownowage wyciaga zmieta paczke "Sportow". Trzymajac w zebach sypiacego sie peta usiluje zapalic zapalke. Wiatr ze zloscia niszczy kolejne namiastki plomyka. Tyu chowa przed wiatrem twarz pod pole plaszcza. Szczeniak cofa sie z lekiem. Ale plaszcz nie pomaga. Kolejna zapalka gasnie... I jeszcze jedna... I znow... Tyu patrzy ze zloscia na zdziwionego psiaka. "No!...nie dmuchaj!..." Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Re: Bajka dla Tyu - ciekawa... 19.10.02, 21:58 ganelon napisał: > Dawno,dawno temu.. > > ....Miasto. Wieczor. Pewnie polowa listopada. Porywisty wiatr gna przed > soba fale lodowatej mzawki. Opustoszala ulica. Na wysepce przystanku > zziebnieta grupka szarych ludzi z zacietym uporem wypatruje w mroku > swiatla nadjezdzajacego tramwaju. Nieco z boku stoi Tyu. Zawiany. > Kiwa sie w rytm porywow wiatru. Pod pola zmeczonego prochowca trzyma > malego szczeniaka. Trwanie. Nagle, w przeblysku pijanego umyslu, Tyu > postanawia zapalic. Dokonujac nadludzkiego wysilku by utrzymac i > psiaka i rownowage wyciaga zmieta paczke "Sportow". Trzymajac w zebach > sypiacego sie peta usiluje zapalic zapalke. Wiatr ze zloscia niszczy > kolejne namiastki plomyka. Tyu chowa przed wiatrem twarz pod pole > plaszcza. Szczeniak cofa sie z lekiem. Ale plaszcz nie pomaga. Kolejna > zapalka gasnie... I jeszcze jedna... I znow... Tyu patrzy ze zloscia > na zdziwionego psiaka. "No!...nie dmuchaj!..." Ciekawa bajka. Nie ze względu na fabułę, lecz - na osobę narratora. Jego opis mówi mi np., że pamięta on czasy, gdy paliło się "Sporty", a nie "Popularne", czy "Radomskie". Może przyda się to Hiacyntowi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abe Re: Nie wypada chyba znikac bez uprzedzenia :) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 10:46 Jak to w bajkach bywa, zakładam czapkę-niewidkę i znikam na trochę dłużej. Nie będę walczyć ze smokami, bo to zawsze były działania nie na miejscu :) Mam strasznie wyjazdowe dwa miesiace w różne miejsca - także takie bez kawiarenek internetowych. Zreszta nie lubię tej instytucji. Będę próbowała czasem zagladać - raczej bezszmerowo. Jednego możecie być pewni. Jeśli się pojawię to tylko jako Abe. Serdecznie pozdrawiam i do zobaczenia w okresie przedświatcznych porzadków. Abe :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lady_hawk zabierzcie swojego kwiatka 20.10.02, 15:35 Miriam i Perła Autor: Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl Data: 20-10-2002 15:19 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- Gość portalu: Perła napisał(a): > kolejna osoba tu powątpiewa co do uczciwości pacynki Hiacynta. > Do zwolenników jego: > Czy Wy tego nie dostrzegacie? Czy nie zastanawiacie sie na tym? Że cos tu nie > tak jest? Że gdy ktoś popadnie w konflikt z Hiacyntem dość szybko widzi jego > nieuczciwość właśnie? Czy az tacy bezkrytyczni jesteście? > Nie wierzycie Stoikowi, Sceptykowi, Bykkowi, Heldze, Miriam, Scanowi, Luce itd. > To przekonajcie empirycznie się. Popadnijcie w konflikt z nim a zobaczycie > wszystkie jego kłamstwa i nieuczciwość właśnie. Cztery dni temu: Perla_ napisał: Ja wysiadam z pociągu o nazwie "awantury Carminy". Bujajcie się sami z nią Hiacynt: ten środek lokomocji wam wyraźnie nie służy wytrwałości życzę, Perła: Dziękuję za "życzenia". Mam nadzieję, że pomożesz wytrwać. Nie zaczepiając więcej. Perła ------------------------------ perła pisze - nie zaczepiajcie więcej. Wytrwał dwa dni. wczoraj Perła napisał: Od dawna jestem zaczepiany na forum tym przez czerwonobiałych krawaciarzy właśnie. Krawaciarze kierowani przez Carminę są. Dość miałem przykładów sztuczek Carminy i bezczelnych kłamstw Hiacynta. Ten "czerwonobiały krawaciarz" wszędzie węszy spisek, złodziejstwo, manipulacje etc. Każdy kto nie wielbi Leppera upssss... Carminy znaczy się, to wrogiam jest. Ten wątek kolejnym przykładem jest. Krawaciarz Hiacynt odkrył, iż ja ze Stoikiem spisek słowny uknułem tu. A przeciez nasze spotkanie trwało nie dłużej jak minutę, bo w dość uroczystych okolicznościach odbyło się. Z tego połowa przeznaczona na powitanie i pożegananie została. Mimo, że światków ze stu jest, to Krawaciarz i tak lepiej wie... -------------------------------------------- jesteście chorzy, ostatnia karta zgrana, ostatniu atut łódzki - wykorzystujecie ostatnią szansę. Jesteście skompromitowani. Jak musicie być nieszczęsni? Wasz klimat forumowy to bluzgi, plwociny Miriam, kurwy latające w powietrzu, całowanie dupy. Realni ludzie, Miriam i Peła, rozreklamowani na forum, przez swoje chore układy ekshibicjonistyczize, żałosna para. nie mam czasu teraz dla was, ale pocytuję Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miriam Re: zabierzcie swojego kwiatka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 17:24 nie psycholku forumowy mój real nie jest taki jak twój - jak widać, nie będę z kilkoma osobami na raz pisał chat nie jeden raz wam zrobiłem, pamiętasz z jakim skutkiem? pamiętasz co Miriam pisała o kurwidajkach? o całowaniu dupy? pamiętasz jak skamlałeś - nie ma jutra? to jest wasz real i wirtual Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
tyu __________________________________________________ 27.10.02, 17:11 nt, oczywiście. To tylko kurtyna zapadająca za tym, co ma minąć. Właściwy tekst będzie poniżej. Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Zdrowia, szczęścia, pomyślności... 27.10.02, 17:19 ...oraz spełnienia realnych, a nawet wirtualnych (byle godziwych!) marzeń wszystkim Tadeuszom Violettom Sylwiom Hubertom Karolom Olgierdom Feliksom Klaudiuszom Witoldom Wawrzyńcom Januszom i Konradom Cecyliom Florom (Faunom oczywiście też!) Katarzynom Delfinom i Waleniom a nawet Orkom Błażejom Andrzejom i ich sąsiadom oraz wszystkim innym ludziom, nickom, androidom i pacynkom* dobrej woli życzy tyu ( *) "Wszystko to być może!" Tak przynajmniej twierdził pewien mądry biskup- poeta...) prosząc o wybaczenie, że chwilowo nie życzy, Franciszków Ksawerych Barbary i Barbarusów Mikołajów itd - i obiecując, że w potrzebie zrobi to osobiście, może nawet tutaj. Pożegnała się - do czasu - Abe (vide supra), pożegnała Carmina (vide opera citata), pożegnała nawet postać z innej bajki i innego Forum - Sala-Paulina (tu nie za bardzo mogę polecić stosowny tekst ;). Teraz czas na mnie. Sprawy wagi... mniejsza o to, powodują, że witrualnie dołączę do dwóch pierwszych. Zatem - wszystkiego dobrego wszystkim dobrym. Do przerwanych dyskusji - niekiedy bardzo ciekawych - wrócę, gdy tylko będę mógł. A oto pożegnanie Carminy wraz z prośbą, którą niniejszym spełniam - najlepiej, jak tylko mogę, czyli cytując stosowny fragment stosownego postu. ...Złe myśli precz! Ja wyjeżdżam na trochę. Podróż dość daleka, dość ciekawa. Najpierw jedno z państw ościennych. Potem ...wielka, wielka woda, ale bez przesady. Tak w sam raz. A Ty czasem zajrzyj (...) I koniecznie: pozdrów tete, Tumisie, Abe, kunce, perli jeśli sie pojawią. I hiacynta i nurni i anty i wszystkich "snobów i snopów" i przyjaciół. O myśli życzliwe poproś dla C. I - na pożegnanie od Carminy, ale i ode mnie (ostatecznie: cytując TEŻ wykonałem jakąś pracę ;) Jak statki na niebie :)))) Anioły dobrej podróży Pierzaste jak cumulusy Słońce już oczy im mruży... Orficzne grają opusy :)))) Pozdrawiam przyjaciół. Carmina I ja też. tyu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Tyu :)))))))))) IP: *.telan.pl 29.10.02, 19:45 Czas pożegnań ... Mam nadzieję, że na czas jakiś tylko. Niech Cię nie ukradną tak całkiem SPRAWY WAŻNE. Zostawiasz tu na forum pokaźną grupkę Przyjaciół lub przynajmniej dobrych znajomych czy tych, którzy LUBIĄ się pokłócić z Tobą. Jeszcze chwila i poczuję się jak w pustym barze przed zamknięciem :((((((((((( Wszyscy (prawie) wyszli a barman chrząka znacząco opróżniając popielniczki. pozdrawiam Cię Tyu .... i wróć koniecznie :))))))))))) :)) tete Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: Tyu :)))))))))) 31.10.02, 10:59 Gość portalu: tete napisał(a): > > Czas pożegnań ... Mam nadzieję, że na czas jakiś tylko. Niech Cię nie ukradną > tak całkiem SPRAWY WAŻNE. Zostawiasz tu na forum pokaźną grupkę Przyjaciół > lub przynajmniej dobrych znajomych czy tych, którzy LUBIĄ się pokłócić z Tobą. > > Jeszcze chwila i poczuję się jak w pustym barze przed zamknięciem : ((((((((((( > Wszyscy (prawie) wyszli a barman chrząka znacząco opróżniając popielniczki. > > pozdrawiam Cię Tyu .... i wróć koniecznie :))))))))))) Tyu uzależniony jest przecież i wróci z pewnością! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tumisia Re: __________________________________ IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.10.02, 17:19 A ja widzę grubą kreskę.Pozdrawiam niedzielnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carmina Tyu - do zobaczenia :)))) IP: *.proxy.aol.com 28.10.02, 18:55 Dziekuje, ze tak sumiennie przekazales moje pozdrowienia. Mam nadzieje, ze solidnie odpoczniesz od forum :))))). Ja teraz zagladam wlasnie z krotkiego postoju. Gospoda przyzwoita. :) Jezyk cokolwiek obcy, ale ogolnie spox. Obyczaje cudzoziemskie, choc i u nas tez juz znane - Halloween!!!! A mnie juz wkrotce - znowu w droge, w droge trzeba isc....:) Pozdrawiam przyjaciol Carmina Mam nadzieje, ze dynie juz wydrazone??? Bo ja w tej podrozy nie bardzo moglam :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Carmina :))))))) IP: *.telan.pl 29.10.02, 19:35 No nie ! Przegapiłam pożegnanie przed wielką podróżą...Pudła na kapelusze, kufry,neseser i chusteczki do powiewania.Rozgardiasz.Pochlipywanie. Jeszcze raz usiąść "przed drogą".... (upewnić się, że ten statek to nie ....!!!!) ........a później leżaki pasiaste na pokładzie, zapiski w dzienniku podróży i leniwa obserwacja przemieszczających się tu i tam bałwanów :)))))))) Mam dynię w wersji mini. Nie wiem kto to wymyślił. Wygląda jak plastikowa gruszka. A halloween nie dla mnie. Nie z powodu tej dyni ale w ogóle. Zajrzyj tu Podróżniczko :))) pomiędzy łykiem herbaty albo liebefraumilch albo piwa albo kawy w czapce śmietankowej upstrzonej cynamonem. :))))))))) tete Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry Re: Długie pożegnania IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.02, 09:44 Gość portalu: tete napisał(a): > > No nie ! Przegapiłam pożegnanie przed wielką podróżą...Pudła na kapelusze, > kufry,neseser i chusteczki do powiewania.Rozgardiasz.Pochlipywanie. Jeszcze > raz usiąść "przed drogą".... (upewnić się, że ten statek to nie ....!!!!) > ........a później leżaki pasiaste na pokładzie, zapiski w dzienniku podróży > i leniwa obserwacja przemieszczających się tu i tam bałwanów :)))))))) > > Mam dynię w wersji mini. Nie wiem kto to wymyślił. Wygląda jak plastikowa > gruszka. A halloween nie dla mnie. Nie z powodu tej dyni ale w ogóle. > > Zajrzyj tu Podróżniczko :))) pomiędzy łykiem herbaty albo liebefraumilch albo > piwa albo kawy w czapce śmietankowej upstrzonej cynamonem. > > :))))))))) tete Witaj Tete :)) Wróciłaś jesiennie otulona w niebieski prochowiec :) Ja też na moment. Pożegnać odchodzacych z nadzieją na rychłe powroty. Pozdrowić Wszystkich Wyżej Wymienionych i jeszcze wielu innych. Podróżnikom spokojnych wód, odpoczywajacym cichych przystani, znużonym drinka( wstrzaśnietego nie zmieszanego:)) z whisky, jesiennego bluesa i nadziei na wiosnę. jerry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete przystań bezpieczna :)) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 31.10.02, 09:13 Gość portalu: jerry napisał(a): > > Witaj Tete :)) > Wróciłaś jesiennie otulona w niebieski prochowiec :) > Ja też na moment. Pożegnać odchodzacych z nadzieją > na rychłe powroty. Pozdrowić Wszystkich Wyżej Wymienionych > i jeszcze wielu innych. Podróżnikom spokojnych wód, > odpoczywajacym cichych przystani, znużonym drinka( wstrzaśnietego > nie zmieszanego:)) z whisky, jesiennego bluesa i nadziei na wiosnę. > jerry Jerry, wracam nieustannie :))Miło zajrzeć i spotkać Przyjaciół ! Przed kilkoma dniami widziałam PRAWDZIWĄ jesień (w górach)a tu - w niecce - już zamglona siąpliwość i listopad na całego. To najlepszy czas na otulenie ciepłym słowem :)) W Burano praca wre - otulają krzaki róż .... a my ? Wystawieni na listopadowe wichry, zacinający deszcz ze śniegiem, szamocząc się z parasolem, szalem i niedobrym dniem - czy znajdziemy wirtualny bar (czynny przez całą dobę), w którym barman jest poetą, pianista zna repertuar od - do ... a trunki podaje się w ilościach dowolnych ? pozdrawiam Cię najserdeczniej, tete Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: przystań bezpieczna :)) 31.10.02, 09:22 Gość portalu: tete napisał(a): > > wracam nieustannie :))Miło zajrzeć i spotkać Przyjaciół ! > Przed kilkoma dniami widziałam PRAWDZIWĄ jesień (w górach)a tu - w niecce - > już zamglona siąpliwość i listopad na całego. > To najlepszy czas na otulenie ciepłym słowem :)) W Burano praca wre - otulają > krzaki róż .... a my ? Wystawieni na listopadowe wichry, zacinający deszcz ze > śniegiem, szamocząc się z parasolem, szalem i niedobrym dniem - czy znajdziemy > wirtualny bar (czynny przez całą dobę), w którym barman jest poetą, pianista > zna repertuar od - do ... a trunki podaje się w ilościach dowolnych ? > > pozdrawiam Cię najserdeczniej, tete tym razem ja stawiam gorącą cherbatkę z malinami.ktoś by tu dopisał,bo w takie jesienne słoty i szarugi i zawiane zjawy za zasłonami z itd... stawiam cherbatkę i zapraszam na aktualnosci. tam kultura też powinna być w cenie. może nawet najwyższej cenie. a kultura,ta w moim domyśle,ma jeszcze tę zaletę,że można ją nabyć za bezcen,tak jak kiedyś na pchlim targu. kiedyś,bo teraz te ceny na pchlich targach są jakieś inne. a za co? za starocie. widać są chętni. kto kupi ten myśli,że się wzbogacił. :))) na dzień dobry. d_ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete torebka .... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 31.10.02, 10:13 wyrzucona na śmietnik. Taka staroświecka - z okuciami. Pewnie lata czterdzieste... Ktoś w niej przechowywał chusteczkę z monogramem, maleńki flakonik po Soir de Paris (zapach już bardzo zapomniany), fotografie, listy, pierścionek zawinięty w bibułkę (palce zaszczuplały - zsuwał się ciągle), puderniczkę z pękniętym lusterkiem, portmonetkę, miętówki .... Przemijanie niekoturnowe.Ciche. Zauważalne tylko dla najbliższych. Ale najbliżsi przecież nie wyrzucają pamiątek. Nie pozbywają się rodzinnych zdjęć, albumów ani kartek. Nie sprzedają swojej historii antykwariatom. Wyrzucają przedmioty bezwartościowe. Takie jak ta podniszczona torebka. D_nutko, za krzepiące słowa i gorącą herbatę z sokiem malinowym pięknie dziękuję. To dla mnie bardzo smutny czas (toteż smucę w swoich postach), absolutnie nie chwytam nastroju halloween, nie potrafię. pozdrawiam, tete Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: torebka ....Do Tete 31.10.02, 10:46 Tete Doga! kiedyś zgubiłam taką torebkę,ale pamięć pozostała. i z grobami jest podobnie. nie potrzeba im ołtarzyków z kwiatów,ani pobielenia. potrzeba wspomnień tych,którzy ich nie znali a rozpoznali ich ślady zasypane piaskiem i popiołem. to jest historia. może z tej historii narodzi się diament? d_ a smutek? jest wpisany w nasz los tak jak radość, tylko trochę więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Album 31.10.02, 11:36 stary - jakieś zdjecia z żaglówek na Dąbskim, a może Zalew? Juz dwa lata jak Ojca Ku Słońcu odprowadzałem. pozdr anty Show must go on! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perli Poskromienie smutku IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 31.10.02, 15:30 Jest w tym poskramianiu nieokreślona jasność:) Jak w haiku. Pulsar- martwe słońce, cały czas w próżni- odległe , wędrujące po krawędziach kostek białych karłów. Morza stłuczone Drzazgą słonecznego wiatru. Brzuchy fal nabrzmiałe Wybuchem. Drewniana nieruchomość Wioseł. Zasypianie Słoną nocą. W ogniskach gwiazd prażona kukurydza pamięci. perli Odpowiedz Link Zgłoś
swann_ Po...lo ci perli? heh! 31.10.02, 18:44 Gość portalu: perli napisał(a): > Jest w tym poskramianiu nieokreślona jasność:) > Jak w haiku. > Pulsar- martwe słońce, cały czas w próżni- odległe , wędrujące po krawędziach > kostek białych karłów. > Morza stłuczone Drzazgą słonecznego wiatru. > Brzuchy fal nabrzmiałe Wybuchem. > Drewniana nieruchomość Wioseł. > Zasypianie Słoną nocą. > W ogniskach gwiazd prażona kukurydza pamięci. > > perli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perli Re: admin, heh! Pokreciło cie perli? IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 31.10.02, 20:04 heh.....eeetam :) mimimalizacja, ruchy dłonią (min opodal twarzy taki sam wymalowany na purpurowo) a kolanka składamy do taktu, raz i dwa i podskakujemy przysiad! przysiad! co też syrenka zakłada taniec bucików Herberta? Jaki rozmiar?aaa..syrenko??? Tak na oko:) to Herbet zaczepił nieśmiertelność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Poskromienie smutku____________prosty sposób IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 31.10.02, 21:04 Gość portalu: perli napisał(a): Morza stłuczone Drzazgą słonecznego wiatru. Brzuchy fal nabrzmiałe Wybuchem. Drewniana nieruchomość Wioseł. Zasypianie Słoną nocą. słoneczy wiatr - jak słoneczna loteria, czytam, że dajesz radę sztuczniakom ale czy skorzystają? no i Twoje słowa otoczone skojarzeniami poskramiam smutek w idolu :) papatki, do przeczytania Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nurni burdeltata Hiacynt w akcji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.02, 23:06 nie jesteście ALFONS alfonsem jak widzę znaczy tylko idiotą i to który już raz strasznieście widzę przygnębieni że w waszej bajce zamkną trochę burdeli zluzujcie Hiacynt głowni klienci tych przybytków tj, złodzieje samochodów i kieszonkowcy jakoś sobie poradzą a mieszkańcom budynków w których mieszczą sie burdele rad alfonsa z klodzka nie potrzeba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry Re: przystań bezpieczna :)) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.02, 11:43 Gość portalu: tete napisał(a): > Jerry, > > wracam nieustannie :))Miło zajrzeć i spotkać Przyjaciół ! > Przed kilkoma dniami widziałam PRAWDZIWĄ jesień (w górach)a tu - w niecce - > już zamglona siąpliwość i listopad na całego. > To najlepszy czas na otulenie ciepłym słowem :)) W Burano praca wre - otulają > krzaki róż .... a my ? Wystawieni na listopadowe wichry, zacinający deszcz ze > śniegiem, szamocząc się z parasolem, szalem i niedobrym dniem - czy znajdziemy > wirtualny bar (czynny przez całą dobę), w którym barman jest poetą, pianista > zna repertuar od - do ... a trunki podaje się w ilościach dowolnych ? > > pozdrawiam Cię najserdeczniej, tete Takie bary tygrysy lubią najbardziej :) Niestety zniknę znowu na trochę. Wzywają mnie zajęcia przyziemne,w miejscach jakże odległych od Parnasu. Będę zaglądał w miarę możliwosci, zeby chociaż od czasu do czasu poczytać. Pozdrawiam Cie niezwykle najserdeczniej jak zwykle :) jerry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tumisia Re: przystań bezpieczna :)) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 31.10.02, 12:11 Owszem, ale czuję,że plecaki już popakowane i czas w dalszą drogę ruszyć po forum.Widzieliscie to już?Na razie się rozglądam i szukam tak jak Tete jakiegoś przytulnego miejsca.Nie musi być otwarte całą dobę,ale musi mieć duszę,albo nawet dwie lub wiecej dusz.Muszą być "kwietne",bo to jest to co misie lubią najbardziej.Pozdrawiam kwietne duszyczki. Odpowiedz Link Zgłoś
swann_ Re: przystań bezpieczna :)) 31.10.02, 18:48 Gość portalu: Tumisia napisał(a): > Owszem, ale czuję,że plecaki już popakowane i czas w dalszą drogę ruszyć po > forum.Widzieliscie to już?Na razie się rozglądam i szukam tak jak Tete jakiegoś > > przytulnego miejsca.Nie musi być otwarte całą dobę,ale musi mieć duszę,albo > nawet dwie lub wiecej dusz.Muszą być "kwietne",bo to jest to co misie lubią > najbardziej.Pozdrawiam kwietne duszyczki. Heh, duszycke ma stare żelazko, jak reagujesz? Ty jestes misia? Tu. Misia a misia be misia kasia ką fa ce. Heh, a jaki masz rozmiar nachów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tumisia Nie zbieram staroci,,,,,,,,,,,,,, IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 31.10.02, 19:52 nie podaję rozmiarów i nie oglądam Reality,,,,,,coś tam.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carmina Carmina :))))) do tete i wszystkich przyjaciol IP: proxy / 193.82.16.* 01.11.02, 18:23 Gość portalu: tete napisał(a): > > No nie ! Przegapiłam pożegnanie przed wielką podróżą...Pudła na kapelusze, > kufry,neseser i chusteczki do powiewania.Rozgardiasz.Pochlipywanie. Jeszcze > raz usiąść "przed drogą".... (upewnić się, że ten statek to nie ....!!!!) > ........a później leżaki pasiaste na pokładzie, zapiski w dzienniku podróży > i leniwa obserwacja przemieszczających się tu i tam bałwanów :)))))))) > > Mam dynię w wersji mini. Nie wiem kto to wymyślił. Wygląda jak plastikowa > gruszka. A halloween nie dla mnie. Nie z powodu tej dyni ale w ogóle. > > Zajrzyj tu Podróżniczko :))) pomiędzy łykiem herbaty albo liebefraumilch albo > piwa albo kawy w czapce śmietankowej upstrzonej cynamonem. > > :))))))))) tete > Czy wiesz, tete, jak cieszy twoj wpis? No bardzo cieszy LOL Jesli chodzi o napoje to potroche jest wszystkiego. Kapelusze fruwaja po niebie, bez pudla, czyli bardzo dokladnie :))))) A krolestwo bajki jeszcze na cos sie przydalo? Wiem, wiem, czasem nosa nie chce sie wystawic na rozne takie pisanie niemile. Ale tez milego troche jest,nie mialam czasu czytac dokladnie. Pozdrawiam przyjaciol i ....pisze pare slow o krolestwie, w ktorym jestem teraz. Carmina Odpowiedz Link Zgłoś
kali100 Carmina nie logować= Carmina dobra 01.11.02, 18:33 bo pokazała, że udało się jej w daleki świat wyjechać. Inni logować= niedobre, bo nie pokazują swej lokacji Taka jest logika Kalego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mag Do Carminy: filozofia Kalego IP: *.dsl.elpstx.swbell.net 01.11.02, 19:53 kali100 napisał(a): > bo pokazała, że udało się jej w daleki świat wyjechać. > Inni logować= niedobre, bo nie pokazują swej lokacji > Taka jest logika Kalego :) Kali sie logowac, bo Kali pacynkowac. Ech, Carmino, gdziekolwiek jestes, witaj. Spowrotem w sieci po dluuugiej przerwie, pozdrawiam Cie z nowych wspolrzednych geograficznych. Mag Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carmina >>>>>>>>>>>>>>>MAG :) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 16:37 Gość portalu: Mag napisał(a): > Kali sie logowac, bo Kali pacynkowac. > > Ech, Carmino, gdziekolwiek jestes, witaj. Spowrotem w sieci po dluuugiej > przerwie, pozdrawiam Cie z nowych wspolrzednych geograficznych. > Mag Magiczna, witaj! Cieszę się. Z daleka chyba wracasz. Ja pozdrawiam juz ze swoich ziem lennych. :))) Tez wróciłam. To miłe uczucie, juz Gary Glitter kiedys o tym spiewał. Moze znasz ten ambitny utwór? LOL Carmina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mag Re: Carmina !!! IP: *.dsl.elpstx.swbell.net 06.11.02, 18:57 Gość portalu: Carmina napisał(a): > Cieszę się. Z daleka chyba wracasz. Oj, z daleka. Musisz jechac na koniec swiata, a potem skrecic... w gore. > Ja pozdrawiam juz ze swoich ziem lennych. :))) Tez wróciłam. To miłe > uczucie, juz Gary Glitter kiedys o tym spiewał. Moze znasz ten ambitny utwór? LOL Niestety, nazwisko nic mi nie mowi (ale ja wogole do pamietania nazwisk nie mam talentu, czasem swojego zapominam), ale zanuc melodie, to pewnie rozpoznam :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek&Bolek Re: Carmina !!! DO MAGA !!!! IP: *.homechoice.co.uk / 10.24.139.* 08.11.02, 14:48 Hey you, Mag! Go and fuck your stupid self you cocksuckig motherfucker bitch!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
carmina Mag :)))) 08.11.02, 15:20 Gość portalu: Mag napisał(a): Powiedz, kiedy skrecic w góre, bo na krance swiata to jakoś dojadę. :) Garry Glitter śpiewał: It's good to be back. Tez chyba musiał z daleka wracać. Pozdrawiam serdecznie Carmina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LIMAK Cześć Pierdziochy IP: proxy / *.dsl.chi.megapath.net 31.10.02, 14:19 Cieszycie się , że wróciłem po tym jak mnie zdradziliście? Nie martwcie się mam was w dupie i nie będę się do was wiecej odzywać. Wy kozie bopki. L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perli Re: Cześć Pierdziochy IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 31.10.02, 20:40 Gość portalu: LIMAK napisał(a): > Cieszycie się , że wróciłem po tym jak mnie zdradziliście? Nie martwcie się mam > > was w dupie i nie będę się do was wiecej odzywać. Wy kozie bopki. > > L. wszyscy bardziej się wrócili i cieszą się (czy oglądałeś(łaś) mejbi serwer pomidorowy warszawski co to uderza do środka oośrodka głowy?) oglądałaś (łaś) ??? (limakowówno, o to nazbyt nudne wymyśl coś innego !!!plizz!! perli 9 Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Perli okrutna kobieta byla____________:) 01.11.02, 00:11 ktos sie stara ze wszystkich sil z wysilku zyla na czole mu wystapila a Ty tak prosto w pysk znaczy z mostu pozdrawiam z usmiechem nurni Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: Cześć Pierdziochy 31.10.02, 21:18 Gość portalu: LIMAK napisał(a): > Cieszycie się , że wróciłem po tym jak mnie zdradziliście? Nie martwcie się mam > > was w dupie i nie będę się do was wiecej odzywać. Wy kozie bopki. > > L. A twoja 7 kazała mi cię skreślić z listy! A ja tak płakała za moim śliczna śLimaczek. :))) d_ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gustav Re: Królestwo Bajki :) IP: *.homechoice.co.uk / 10.24.139.* 08.11.02, 14:39 Ty glupia pustoglowa zdziecinniala kobylo, chlopa ci trza miedzy nogami JEBAJEK a nie jakis tam infantylnych BAJEK . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marsjan Re: Królestwo Bajki :) IP: *.102.252.64.snet.net 10.11.02, 02:19 Krolewstwo Bajki wyludnilo sie...Tylko trole jak zle duchy przemkna czasem przez opustoszale teraz krolewstwo a zyzne niegdys ziemie leza odlogiem.. Wiatr swiszcze w zakamarkach starych murow obronnych i nanosi coraz nowe polacie piasku.....cisza i wiatr. Odpowiedz Link Zgłoś
carmina O.N.A też to ZNA :) 10.11.02, 21:55 Gość portalu: Marsjan napisał(a): > Krolewstwo Bajki wyludnilo sie...Tylko trole jak zle duchy przemkna czasem > przez opustoszale teraz krolewstwo a zyzne niegdys ziemie leza odlogiem.. > Wiatr swiszcze w zakamarkach starych murow obronnych i nanosi coraz nowe > polacie piasku.....cisza i wiatr. Tam gdzie był Mój rodzinny dom W pustych scianach Hula tylko wiatr Dawno tam Przyjaciół nie ma już Ślepy los Rozgonił wszystkich w swiat Oczy koła Czas Zmienia wszystko w krąg Nigdy nie wiesz Czy osiągniesz cel Jest nadzieja w nas Jest magiczna moc Wciąz ocean zycia burzy się..... :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: O.N.A też to ZNA :) 12.11.02, 06:52 carmina napisała: ..... > Jest nadzieja w nas > Jest magiczna moc > Wciąz ocean zycia burzy się..... > > :))))) > > > Carmino,przyjaciele powrócą. oni gdzieś są,tylko pewnie bardziej zajęci:"ocean życia burzy się" :))) d_ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mag Re: O.N.A też to ZNA :) IP: *.dsl.elpstx.swbell.net 12.11.02, 18:36 d_nutka napisała: > "ocean życia burzy się" Niestety, jak to mowia z tej strony sadzawki: "gazeta jest dzis bardzo ciekawa - duzo zlych wiadomosci" :((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tumisia Re: O.N.A też to ZNA :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.11.02, 19:06 Mag,ale ostatnie tornado, chyba Ciebie ominęło?Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mag Re: O.N.A też to ZNA :) IP: *.dsl.elpstx.swbell.net 12.11.02, 20:20 Mieszkam teraz w miejscu, w ktorym najgorsze z kataklizmow, to silne wiatry i burze piaskowe. Huragany, tornada, powodzie i trzesienia ziemi na razie mam z glowy - do nastepnej przeprowadzki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: O.N.A też to ZNA :) 13.11.02, 06:57 Gość portalu: Mag napisał(a): > Mieszkam teraz w miejscu, w ktorym najgorsze z kataklizmow, to silne wiatry i > burze piaskowe. Huragany, tornada, powodzie i trzesienia ziemi na razie mam z > glowy - do nastepnej przeprowadzki :))) SZCZDĘŚCiARA! a u nas na zmiany. jak nie zatrzęsienie,to powódź albo inna trąba. i nie ma już miejsc na przeprowadzki,chyba ze do tzw. Unii. tu teraz kazdy chce spiewać "szli na Zachód osadnicy". i nie chcą spojrzeć na mapę,że tam też jest dalej ocean. pzdr. d_ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete :)))))))))) do Przyjaciół IP: *.telan.pl 13.11.02, 07:24 Moją siecią miotają burze a kompem robale. Trąba (nie powietrzna)w charakterze prezydenta miasta. Najchętniej zaszyłabym się na dłużej w Królestwie... pozdrawiam Was serdecznie, :)) tete ps. nie nadążam z lekturą forum, wybaczcie :)))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: incogito Re: :)))))))))) do Przyjaciół IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 10:36 :)))))))))))))))))))))) H. :) Odpowiedz Link Zgłoś
pyton_vivaldi Re: :)))))))))) do Przyjaciół 13.11.02, 12:22 Gość portalu: incogito napisał(a): > > > :)))))))))))))))))))))) > > > > H. :) I wzajemnie, H******** incognito! A to dla Ciebie i dla Pozostałych Miłych Osób - nie incognito... :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) T. :) Odpowiedz Link Zgłoś
nurni kolego przybadz!!!! 13.11.02, 19:36 forum ostatnio takie przewidywalne pozdrowienia pyton_vivaldi napisał: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: incogito komunikat z frontu meteo dla p_v IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 12:44 pyton_vivaldi napisał: > Gość portalu: incogito napisał(a): > > > > > > :)))))))))))))))))))))) > > > > > > > > H. :) > > > > I wzajemnie, H******** incognito! > A to dla Ciebie i dla Pozostałych Miłych Osób - nie incognito... > > > :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) > > > T. :) cieszę się każdym tajemnie przesłanym info :) oddelegowany na wielki odcinek spaceru zoologicznego pozdro H. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: :)))))))))) do Przyjaciół 13.11.02, 12:13 Gość portalu: tete napisał(a): > > Moją siecią miotają burze a kompem robale. Też to miałem. Ale męska rozmowa z Helgą pomogła. > Trąba (nie powietrzna)w charakterze prezydenta miasta. > Najchętniej zaszyłabym się na dłużej w Królestwie... > > pozdrawiam Was serdecznie, :)) tete > > ps. nie nadążam z lekturą forum, wybaczcie :)))))))))))))))))))))) > Miło widzieć te :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) pozdr anty Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Pacem in Terris 15.11.02, 07:56 Spokojnie, to tylko próba mikrofonów pozdr anty Odpowiedz Link Zgłoś
carmina próba mikrofonu...raz, raz....:) 17.11.02, 18:27 pro100 napisał: > Spokojnie, to tylko próba mikrofonów > > pozdr anty ...orkiestra stroi instrumenty , daje znak i zaraz zacznie nowe tango grać... Mag, Tumisia, pro-sto, tete, nurni, Vivaldi w kurtce z "Dzikości serca", incognito ( czy nie znałam Cie w innym zyciu już, kiedyś hen, dawno tak..) i ci co czytając nie tracą snu i spokoju ze złości, ze coś tu jeszcze gra: baaaardzo miłego wieczoru, bez syndromu przedponiedziałkowego , no bo przecież niedziela :) Carmina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Incogito oranżadowe sny feminokratek ____________i nozyczki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 17.11.02, 20:40 carmina napisała: kiedyś :)) • Sieć Carmina 18-09-2001 23:30 Co mnie trzyma przy życiu, co mnie trzyma przy Tobie? Każe wstawać codziennie, choć zmęczona nie mogę? Co mnie zmusza do śmiechu chociaż smutek mam w sobie? Co mnie trzyma przy życiu, co mnie trzyma przy Tobie? Sieć - odpowiedź jest prosta Sieć - pułapka radosna Sieć - raz lepiej, raz gorzej Sieć - do nogi , przy nodze! ( wg. ......?) Skoro czasem wikłamy się w sieć Dobrze ciepły kącik gdzieś mieć Tak by orzech rozgryzał się sam Placki kruche udały się nam Oranżadowe by miewać sny feminokratki na chwilkę, to my :)))) dzisiaj miałem dzień bez sieci przeżyłem i przeczytałem książkę snów wyrafinowanych życzę czy ktoś jeszcze pamieta? Hiacynt feminokratki wymyślił Civic Vtec opisała Carmina Tumisia była Misią Wild Maxem oranżada była jak zawsze koloru zielonobłękitnego niektórzy twierdzą - błękitnozielonego w proszku kto był Carmelkiem? wiadomo Rafineria czynna od 10.00 do 18.00. :) Abe Uwierzona była a ja byłem Dowiarek Słodki oczywiście a Tete była w Sieci często znikającą DOBRANOC ps.2 chciałem pdać link do Carminy "Sieci" ale nie ma w archiwum :(( nie ma żadnych listów od 03-09-2001 do 21-09-2001 nie ma żadnych moich listów do 9 czerwca 2001 roku :(( można pisać historię forum na nowo - jak u Orwella Odpowiedz Link Zgłoś
carmina Tak. Była sobie sieć ...:) 18.11.02, 15:43 Sieć. Ciężko jest dać sobie spokój tak na raz, raz. :) Mimo przezyć czasem złych, czasem naprawdę złych. Bo wciąż jest w nas niepoprawna pamięć tych dobrych. Przekory szczypta. Spontaniczność nierozważna. Jacyś ludzie, na których się czeka cierpliwie. Bo są wyjatkowi. Ciekawe, czemu właśnie tak przyszło nam "wpaść" na siebie. Ciekawe, czy dostrzeglibyśmy się w realu, w zgiełku, w szumie codziennych spraw, codziennych spotkań, konwenansów, układów, przelotności. W realu nie pomyślałabym, by własnie poznanej osobie podać niezawodny przepis na wyjątkowo dobrą szarlotkę. W realu nikt nie podsunął mi pomysłu na cynamonowe pomarańcze. :) Ba! Wyobraźcie sobie, ze nie znałam "cebularzy". Nie wiedziałam, ze umiem jeździć szybkosrebrnym Harleyem. I to w świetnym towarzystwie. A teraz - voila! Prócz tego - Civic zawsze już będzie marką znaną. Karpiom daruję życie wigilijne. Będę umiała słuchać o czym szumią trawy w korzeniach dębu. Hiacynty zawsze będą ozdobą mojego ogrodu. Balcerowicza w skrócie myslowym kojarzyć będę z Balzerem. Kazimierz w deszczu - z Alem. Lekkie ślady na sniegu - z Kratesem. A wiatr nad Brennero nieodmiennie zagwiżdże melodię z czarnej płyty. No i o to chodzi. Choć również o to, by poczytać dobre teksty, przekonać się, co inni potrafią zrobić, osiągnąć inteligentym słowem. Perli, nurni, pro, snajper, danka. Tyu. Witekjs, jerry jako Wielki Trzynasty. Mad Max. Oranże. Może to błąd, niekonsekwencja, ale generalnie niezbyt obchodzą mnie poglądy polityczne. Zwracam jednak uwagę na sposób ich prezentacji. Na natychmiast wyczuwalny stosunek do świata. Do drugiego człowieka. Cenię życzliwość. Mam taką słabość, ze niezbyt lubię prostactwo. Pzowólcie, ze nie wspomnę o kręceniu. :) Więc, jak w życiu, niektórych unikałam, innych czytałam z przyjemnością. Pisanie Euromira. Kunce. Bardzo mi odpowiadało. Wiele tez się nauczyłam czytając dyskusje poważne. Tu jeszcze raz ukłon w stronę Hiacynta. Euromira. I Hasza. No i te, jakze przemiłe herbatki, z kilkoma kolezankami. Tete, Tumisia, Mag, niezapomniana Abe. Niepowtarzalna Perli. A teraz zrobiło się jesiennie. Kuszą miękkością sterty złotych i czerwonych liści. Świat w ochrach i brązach. Więc na tyle, więc na razie. Zostawiam Ci Hiacyncie, dzbanek naparu z malin. Kubki w niezapominajki. I już nie chcę Cię odciągać od ciekawej lektury. Jakbym to widziała: miękki przepastnie fotel, krąg światła ze stojącej starej lampy, i szelest przewracanych kartek. Książki na półkach pod sam sufit - w tle, toną w ciepłych półmnroku. Uhum :) Pozdrawiam, wiosny czekając, jak zwykle . C Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: próba mikrofonu...raz, raz....:) 21.11.02, 09:56 carmina napisała: > pro100 napisał: > > > Spokojnie, to tylko próba mikrofonów > > > > pozdr anty > > > ...orkiestra stroi instrumenty , daje znak i zaraz zacznie nowe tango grać... > > Mag, Tumisia, pro-sto, tete, nurni, Vivaldi w kurtce z "Dzikości serca", > incognito ( czy nie znałam Cie w innym zyciu już, kiedyś hen, dawno tak..) i ci > > co czytając nie tracą snu i spokoju ze złości, ze coś tu jeszcze gra: baaaardzo > > miłego wieczoru, bez syndromu przedponiedziałkowego , no bo przecież > niedziela :) > > Carmina Tempo powolne, lecz krok pewny. Żart, czy na poważnie? Na 29.11.2003. pozdr anty Odpowiedz Link Zgłoś