glista.niny.terentiew
26.02.07, 13:48
Od kilku dni spasowalam z ogladaniem TV i przerzucilam sie na radio. Krecac galka zatrzymala mnie
fajna muzyka ROXY FM, graja wiele perelek, ktorych nie zaznasz w innych stacjach. Wszystko byloby
w porzadku gdyby nie nijakosc prezenterow. Teraz przemawia do mnie zmodulowanym
pseudoerotycznym jekiem nijaka Gosia Kierat, cos mruczy chce myc kotka spod szczotki, mialczy
prawie polyka mikrofon, smyra go jezykiem niestety niewiele z tego wynika. Ta kobieta jest zalosna.
Nie ma kompletnie nic do powiedzenia, o co w ogole jej chodzi ? Cos powie o godzinie, o
wyjatkowosci Roxy cos czyta z internetu o celebrity's... szczegolow niestety juz nie zapamietalam.
Wiem, ze w dobie nijakosci prezenterow muzycznych stacji Gosia nie wyroznia sie niczym
wyjatkowym, ale do diabla niech ta kobieta mowi normalnie. Mozna wtracic jakis inteligentny
komentarz, nawiazac do pogody, do poniedzialku a ona tylko czyta z kartki. Poniewaz slucham od
okolo tygodnia moge stwierdzic, ze wiekszosc prezenterow tego radia to miernota. Moza poza
Mariuszem Naleczem-Nieniewskim, ktorego zreszta pamietam z kapitalnych programow w Zetce.
Wieczorem siedzi jakis koles, ktory chyba wdycha jakis gas, zeby miec jeszcze nizszy glos.
Ogolnie "zbiorowa masturbacja" brzmieniem glosu, niestety merytoryczna jakosc nedzna.