Dodaj do ulubionych

Prywatyzacja

IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 26.07.03, 21:14
Co myślicie o ewentualnej prywatyzacji Polskiego Radia i TVP?
Zastanawiam się, czy nie byłoby rozsądniej i taniej gdyby był tylko jeden
państwowy program TVP (który łączyłby w sobie także telewizję polonijną i
regionalną) i jedna państwowa stacja radiowa. Zakres: informacja, kultura,
nauka, czyli to coś co dziś określa się mianem misji telewizji/radia
publicznego. Kwestię reklam pozostawiam otwartą.

Obserwuj wątek
    • Gość: bonifacy Re: Prywatyzacja IP: *.brewed.silesianet.pl 26.07.03, 21:25
      No way - wymagałoby zmiany całej masy przepisów, bodajże łącznie z Konstytucją,
      choć nie jestem pewien. Jakieś tam papierzyska określają ile ma być programów
      PR i TVP i że mają to być spółki Skarby Państwa. Pomysł sympatyczny, ale
      bajkowy.
    • Gość: Lesiek Re: Prywatyzacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.03, 07:10
      Gość portalu: ag napisał(a):

      > Co myślicie o ewentualnej prywatyzacji Polskiego Radia i TVP?
      > Zastanawiam się, czy nie byłoby rozsądniej i taniej gdyby był tylko jeden
      > państwowy program TVP (który łączyłby w sobie także telewizję polonijną i
      > regionalną) i jedna państwowa stacja radiowa. Zakres: informacja, kultura,
      > nauka, czyli to coś co dziś określa się mianem misji telewizji/radia
      > publicznego. Kwestię reklam pozostawiam otwartą.

      Szczerze mówiąc, ja nie widzę powodów za istnieniem _żadnego_ kanału telewizji
      publicznej w osobnym kształcie. Bo ona już od dawna żadnej misji nie realizuje.
      Był kiedyś pomysł, żeby płacić nie tyle telewizji publicznej, co _dowolnej_
      telewizji za płacenie wyspecyfikowanych uprzednio treści misyjnych. Mnie się
      ten pomysł całkiem podoba - choć zdaję sobie sprawę z zagrożeń.

      Co do radia, różnica jest taka, że niektóre kanały radia _naprawdę_ realizują
      misję i szczerze mówiąc nie wierzę, żeby jakikolwiek kanał radiofonii
      komercyjnej mógł osiągnąć poziom Dwójki. Nie sądzę też, żeby jeden kanał
      wystarczył do prezentacji treści, które dziś są np. w Jedynce, Dwójce,
      rozgłośniach regionalnych czy Radiu Parlament. Zresztą radio jest dziś samo w
      sobie medium dość niszowym. Co nie zmienia faktu, że jeśli PR3 ma się ścigać z
      rozgłośniami komercyjnymi korzystając z dochodów abonamentowych, to uczciwiej
      by było, gdyby został po prostu sprywatyzowany.
      • Gość: ciocia Hela Re: Prywatyzacja IP: *.acn.waw.pl 28.07.03, 16:05
        Gość portalu: Lesiek napisał(a):

        > Co do radia, różnica jest taka, że niektóre kanały radia _naprawdę_ realizują
        > misję i szczerze mówiąc nie wierzę, żeby jakikolwiek kanał radiofonii
        > komercyjnej mógł osiągnąć poziom Dwójki.

        Na czym polega wysoki poziom Dwójki? Na tym, że puszczają muzykę poważną?

        > Co nie zmienia faktu, że jeśli PR3 ma się ścigać z
        > rozgłośniami komercyjnymi korzystając z dochodów abonamentowych, to uczciwiej
        > by było, gdyby został po prostu sprywatyzowany.

        PR3 ściga się z komercją, bo taki jest system. Radio publiczne konkuruje na
        rynku reklam z nadawcami prywatnymi, tyle że z abonamentowym wspomaganiem. A że
        istnieją jakieś niejasne zapisy o misji, władze PR skupiają się na tym, jak
        Trójka ma dogonić RMF, pozwalając Dwójce czy Bisce - w imię owej misji - na
        pozostawanie w mrokach radiowego średniowiecza. Bo te programy funkcjonują jak
        listek figowy Polskiego Radia: nikt ich nie słucha, ale każdy jest przekonany o
        ich wyjątkowym misyjnym charakterze. I zarząd ma święty spokój.
        • Gość: Lesiek Re: Prywatyzacja IP: 195.205.139.* 30.07.03, 12:39
          Gość portalu: ciocia Hela napisał(a):

          > Gość portalu: Lesiek napisał(a):

          > > Co do radia, różnica jest taka, że niektóre kanały radia _naprawdę_ realiz
          > ują
          > > misję i szczerze mówiąc nie wierzę, żeby jakikolwiek kanał radiofonii
          > > komercyjnej mógł osiągnąć poziom Dwójki.

          > Na czym polega wysoki poziom Dwójki? Na tym, że puszczają muzykę poważną?

          Nie, bo to żadna sztuka. Istotny jest sposób, w jaki się ją puszcza, dobór
          samej muzyki (w Dwójce gra się nie tylko klasykę, ale także starannie wybraną
          muzykę współczesną), kompetencje ludzi, którzy tę muzykę dobierają i
          zapowiadają.


          > PR3 ściga się z komercją, bo taki jest system. Radio publiczne konkuruje na
          > rynku reklam z nadawcami prywatnymi, tyle że z abonamentowym wspomaganiem. A
          że istnieją jakieś niejasne zapisy o misji, władze PR skupiają się na tym, jak
          > Trójka ma dogonić RMF, pozwalając Dwójce czy Bisce - w imię owej misji - na
          > pozostawanie w mrokach radiowego średniowiecza. Bo te programy funkcjonują
          jak listek figowy Polskiego Radia: nikt ich nie słucha, ale każdy jest
          przekonany o ich wyjątkowym misyjnym charakterze. I zarząd ma święty spokój.

          Właśnie ja bym tu wyraźnie rozgraniczył Dwójkę i Biskę. Dwójka jest kanałem
          misyjnym, elitarnym, poświęconym kulturze wysokiej - i ma znacznie wyższą
          słuchalność niż Biska, zbierając przy tym bardzo dobre opinie. Biska - wydaje
          mi się, że ktoś kiedyś sobie wymyślił, że w Polskim Radiu powinien być
          kanał "edukacyjny", ale kompletnie nie miał i nie ma pomysłu, jak on ma
          wyglądać.
          Swego czasu krążył pomysł połączenia Trójki i Biski. I dzisiaj nie wydaje mi
          się ten pomysł taki od rzeczy (zwłaszcza, że dużą część ekipy Radia Bis
          stanowią już teraz rozbitkowie z Programu Trzeciego). Taki program mógłby
          nadawać wartościowe trójkowo-bisowe treści w interesującej i żywej trójkowej
          formule, a jednocześnie nie byłby pod presją ścigania się z eremefami.
          • Gość: Greg F. Re: Prywatyzacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.03, 13:36
            >
            > Właśnie ja bym tu wyraźnie rozgraniczył Dwójkę i Biskę. Dwójka jest kanałem
            > misyjnym, elitarnym, poświęconym kulturze wysokiej - i ma znacznie wyższą
            > słuchalność niż Biska, zbierając przy tym bardzo dobre opinie. Biska - wydaje
            > mi się, że ktoś kiedyś sobie wymyślił, że w Polskim Radiu powinien być
            > kanał "edukacyjny", ale kompletnie nie miał i nie ma pomysłu, jak on ma
            > wyglądać.
            > Swego czasu krążył pomysł połączenia Trójki i Biski. I dzisiaj nie wydaje mi
            > się ten pomysł taki od rzeczy (zwłaszcza, że dużą część ekipy Radia Bis
            > stanowią już teraz rozbitkowie z Programu Trzeciego). Taki program mógłby
            > nadawać wartościowe trójkowo-bisowe treści w interesującej i żywej trójkowej
            > formule, a jednocześnie nie byłby pod presją ścigania się z eremefami.

            Wiele osób z Biski wcześniej czy później przewinęło się przez Trójkę lub nadal
            w niej pracuję, choćby Wiktor Legowicz, zresztą wiceprezes stacji. Obecnie
            tylko w Bisce może on prowadzić normalny magazyn ekonomiczny, czyli "Bilans" w
            czwartki o 13:00, a pomaga mu przy tym m.in. Arkadiusz Ekiert.
          • Gość: ciocia Hela Re: Prywatyzacja IP: *.acn.waw.pl 30.07.03, 16:39
            Gość portalu: Lesiek napisał(a):

            > > Na czym polega wysoki poziom Dwójki? Na tym, że puszczają muzykę poważną?
            >
            > Nie, bo to żadna sztuka. Istotny jest sposób, w jaki się ją puszcza, dobór
            > samej muzyki (w Dwójce gra się nie tylko klasykę, ale także starannie wybraną
            > muzykę współczesną), kompetencje ludzi, którzy tę muzykę dobierają i
            > zapowiadają.

            Nie wiem. Nie chcę się spierać (przynajmniej niekoniecznie w tym temacie), ale
            ja do Dwójki jakoś nie mogę się przekonać. W swoim długim ciotczynym życiu
            spędziłam trochę czasu w Wielkiej Brytanii i tam słuchałam czasami BBC3, czyli
            takiego mniej więcej odpowiednika naszej Dwójki. Wydało mi się o wiele
            ciekawsze i atrakcyjniejsze w formie od PR2.

            > Swego czasu krążył pomysł połączenia Trójki i Biski. I dzisiaj nie wydaje mi
            > się ten pomysł taki od rzeczy (zwłaszcza, że dużą część ekipy Radia Bis
            > stanowią już teraz rozbitkowie z Programu Trzeciego). Taki program mógłby
            > nadawać wartościowe trójkowo-bisowe treści w interesującej i żywej trójkowej
            > formule, a jednocześnie nie byłby pod presją ścigania się z eremefami.

            Owszem, byłby pod presją ścigania się o reklamodawców. Jedyny sposób to zmienić
            zasady finansowania radia publicznego.
            • tuhanka Re: Prywatyzacja 30.07.03, 17:23
              Gość portalu: ciocia Hela napisał(a):

              <W swoim długim ciotczynym życiu
              > spędziłam trochę czasu w Wielkiej Brytanii (...)

              Ciocia Hela = Eugeniusz Smolar? Ciociu, napisz, że to nieprawda. Ta Wielka
              Brytania cosik mnie się kojarzy...
              • Gość: Filip Re: Prywatyzacja IP: *.lanet.wroc.pl 30.07.03, 19:23
                tuhanka napisała:

                > Gość portalu: ciocia Hela napisał(a):
                >
                > <W swoim długim ciotczynym życiu
                > > spędziłam trochę czasu w Wielkiej Brytanii (...)
                >
                > Ciocia Hela = Eugeniusz Smolar? Ciociu, napisz, że to nieprawda. Ta Wielka
                > Brytania cosik mnie się kojarzy...

                Pani Mario, niech Pani pamięta, że jak ciocia nie ma argumentów (czyli prawie
                zawsze), a zwłaszcza jak nie ma faktów, na których mogłaby oprzeć swoje
                pseudoteorie, to sobie te "fakty" i "argumenty" wymyśla. Tak było np. w wątku
                o Pani Magdzie Jethon, gdy ciocia zmyślała, aż wióry leciały. Tak więc to z tą
                Wielką Brytanią i z BBC 3, to wcale nie musi być prawda, tylko może to być
                zwykłe kłamstwo.
        • Gość: bonifacy Re: Prywatyzacja IP: *.brewed.silesianet.pl 30.07.03, 21:39
          Gość portalu: ciocia Hela napisał(a):

          > PR3 ściga się z komercją, bo taki jest system. Radio publiczne konkuruje na
          > rynku reklam z nadawcami prywatnymi, tyle że z abonamentowym wspomaganiem.

          Proszę wybaczyć, ale to sformułowanie jest bardzo źle wyważone. Radio publiczne
          utrzymuje się przede wszystkim z abonamentu. Wpływy z reklam są, owszem,
          niebagatelne, ale stanowią dość znikomy procent budżetu stacji (dokładnie:
          przychody czterech ogólnopolskich programów PR w roku 2002 wynosiły: z
          abonamentu - 187 mln zł; z reklam: 31 mln zł).
    • Gość: ciocia Hela Re: Prywatyzacja IP: *.acn.waw.pl 30.07.03, 11:01
      Gość portalu: ag napisał(a):

      > Zakres: informacja, kultura,
      > nauka, czyli to coś co dziś określa się mianem misji telewizji/radia
      > publicznego.


      A może podyskutujemy o misji? Jak znalazł na chłodne sierpniowe wieczory. A
      jeśli się przyłożymy, to i długie zimowe zagospodarujemy.

      • kon_co_lubi_owies Re: Prywatyzacja 30.07.03, 11:15
        misja = propagowanie kultury, nauki i informacji, czyli tak jak ag napisał/a
        • Gość: ciocia Hela Re: Prywatyzacja IP: *.acn.waw.pl 30.07.03, 11:43
          No patrz. Jakie to proste! Nie wiem, dlaczego mi się wydawało, że mogą być z
          tymś jakieś problemy.
          • kon_co_lubi_owies Re: Prywatyzacja 30.07.03, 13:45
            Gość portalu: ciocia Hela napisał(a):

            > No patrz. Jakie to proste! Nie wiem, dlaczego mi się wydawało, że mogą być z
            > tymś jakieś problemy.

            no ja nie wiem dlaczego Cioci się to wydawało aż takie trudne. To już problem
            Cioci i Cioci intelektu. Należy jednak zauważyć, że Cioci podoba się obecna
            formuła TrUjki, która, jak wszyscy wiedzą, nie jest na najwyższym poziomie.
            Może to stąd? Ale niech się Ciocia nie martwi - człowiek rozwija się przez całe
            życie. Ma Ciocia szanse. Jak się Ciocia mocno postara. Tylko proszę niech
            Ciocia nie zraża się niepowodzeniami - początki zawsze są trudne.

            Uszanowanie :)
    • Gość: Lesiek Re: Prywatyzacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.03, 17:29
      E tam, dosyć wątła ta przesłanka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka