Pielgrzymka 2006

IP: 212.244.242.* 27.05.06, 08:55
Teraz w Krakowie zimno 9'C i pada. Ubierzcie się ciepło i zabierzcie peleryny
i parasole. Do zobaczenia na Błoniach.
    • billy.the.kid Re: Pielgrzymka 2006 27.05.06, 09:47
      SIEG HAIL.
      • Gość: Przemek J Re: Pielgrzymka 2006 IP: 212.244.242.* 27.05.06, 10:18
        Widać że twój stary miał zjełczałą spermę dlatego spłodził takiego gnoma, ale
        głowa do góry to się jeszcze da wyleczyć, parę elektrowszcząsów i po kłopocie.
        Medycyna nie z takimi okazami daje sobie radę. Tylko lecz się abyś ty nie
        płodził takich debili.
        • billy.the.kid Re: Pielgrzymka 2006 27.05.06, 16:19
          sieg hail księże wikary.
          • billy.the.kid Re: Pielgrzymka 2006 27.05.06, 16:20
            sczególnie księże wikary podobaja mi się te ELEKTROWSZCZĄSY.
            • Gość: Ciupazka Re: Pielgrzymka 2006 IP: *.it-net.pl 27.05.06, 19:09
              Przejdzie do historii jako momemt pojednania, oby! A Tobie drogi billy
              czegoś brakuje...nie zabieraj innym tego, czego Ty nie masz i Ci tego
              bardzo brakuje. To już inne pokolenie, pokolenie młodych, radosne, nie
              obciążone wojną i bardzo proszę Cię nie judź. Tolerancja też u Ciebie
              wskazana. Antyklerykalizm Twoja sprawa. Dejcie pokój na Forum! Jestweśmy w
              UE i troche kultury nie zawadzi.
              Telo.Pozdr.
              • Gość: Ciupazka Re: Pielgrzymka 2006 IP: *.it-net.pl 27.05.06, 19:18
                Czas na modlitwę:

                Dobry Panie uczyń z nas narzędzia Twojego pokoju,
                Abyśmy siali miłość tam gdzie panuje nienawiść,
                Wiarę tam gdzie panuję zwątpienie,
                Nadzieję tam gdzie panuje rozpacz,
                Radość tam gdzie panuje smutek.

                (modlitwa franciszkańska)


                Pochwalony bądź, Panie mój ze wszystkimi Twoimi stworzeniami,
                Szczególnie z panem bratem słońcem,
                Przez, które staje się dzień i nas przez nie oświecasz.
                I one jest piękne i świecące wielkim blaskiem.

                (pieśń słoneczna)
                • Gość: Ciupazka Re: Pielgrzymka 2006 IP: *.it-net.pl 27.05.06, 19:24
                  600 tys. młodzieży w Krakowie na spotkaniu z Benedyktem XVI mówi sama za
                  siebie. Benededetto...
                  • billy.the.kid Re: Pielgrzymka 2006 28.05.06, 08:24
                    ciupazko. wszystkie te moje liściki wynikły chyba z niezrozumienia tematu.
                    znam trochę zakopane a le nie wiem gdzie tam są błonia jest równia krupowa ale
                    to chyba nie błonia. a tu jakis facio zaprasza na te błonia. to ja nie wiem
                    gdzie takie miejsce jest w zak.
                    a tego przemusia,księdza wikarego, uzywającego brzydkich wyrazów coraz bardziej
                    lubie. użył nawet brzydkiego słowa ELEKTROWSZCZĄSY. Nie wiem co to jest ale
                    chyba brzydkie słowo. może ksiądz wikary nie zna zbyt dokładnie jęz polskiego.
                    • Gość: Ciupazka Re: Pielgrzymka 2006 IP: *.it-net.pl 28.05.06, 09:03
                      Ty tyz billy udajys Greka cy jako i nie wies o krakowskich Błoniach? Tym
                      razym one som jest w centrum uwagi i one przyciągajom uwoge mediów, a nie
                      Rownia Krupowa. Nawt nasi pojechali w Kraków i podobno tońcyli zbója ,
                      a Papieżowi Benedyktowi XVI zawdzioli na głowicke kłobucek i wręcyli
                      ciupagę. Jesce takim jako my przyciupazy i co wte? Syćka my dychli od
                      polityki choć na pore dni, hale nie syćka. Zaś od pn syćko wróci do normy i
                      beemy sie fascynować jedni lewicom inksi prawicom, a jesce onksi
                      lustracyjom,hehe. I kozdy w swojom strone bedzie pielgrzymowoł. Tak to widze...
                      • Gość: Ciupazka Re: Pielgrzymka 2006 IP: *.it-net.pl 28.05.06, 09:28
                        Papież na Błoniach witany przez ponad 800 tysięcy pielgrzymów pieśnią:

                        "Bóg jest miłością,
                        Nie lękajcie się,
                        Trwajcie mocni w wierze.
                        Zaufajcie Piotrowi naszych czasów.
                        Niech zstąpi duch Twój
                        i odmieni oblicze tej ziemi"

                        Uczestniczymy wszyscy w mszy św., takze przy telewizorach.
                        • billy.the.kid Re: Pielgrzymka 2006 28.05.06, 09:33
                          acha rozumiem teraz. niech un toto pisze na forum kraków czy jakos tak. na to
                          zakopiańskie forum zaglądąm pogadac zdziebko o naszych taterkach a ten tu jakąś
                          propagande sieje.
                          • Gość: Ciupazka Re: Pielgrzymka 2006 IP: *.it-net.pl 28.05.06, 10:13
                            28 maja 2006 (niedziela)
                            Kraków
                            - Błonia - uroczysta Msza św.

                            Oświęcim
                            - Wizyta w byłym obozie koncentracyjnym KL Auschwitz
                            - Wizyta w Centrum Dialogu i Modlitwy
                            - Birkenau - modlitwa dla uczczenia pamięci ofiar obozu

                            Kraków
                            - Lotnisko Balice - ceremonia pożegnania

                            Bądź billy sprawiedliwy, dzisiok wozny dziyń wizyty i juz ostatni. Mozes być
                            pewiyn, ze juz nie bedzie wartko wizyty papiyża w Polsce, choć by my zyli
                            jesce sto roków. Strzymies, he?
                            • Gość: Ciupazka Re: Pielgrzymka 2006 IP: *.it-net.pl 28.05.06, 11:53
                              "Izraelskie media z dużym zainteresowanie opisują pielgrzymkę Benedykta XVI w
                              Polsce. Zapowiadają też od rana - w serwisach radiowych i prasie - wizytę
                              Papieża w byłym obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau, gdzie, według
                              izraelskich komentatorów, papież zmówi kadisz i przemówi po niemiecku" (KAI

                              Ta następna część pielgrzymki Benedykta XVI w dniu dzisiejszym wszystkich
                              bardzo interesuje. Żydzi polskiego papieża Karola Wojtyłę podobno uwielbiali,
                              zwłaszcza po Jego wizycie w Izraelu i Jerozolimie. A Benedykta XVI? Czy
                              sie do niego przekonają? Stosunki między Watykanem a Żydami są oziębłe, a
                              niemieckość papieża Benedykta XVI też nie ułatwia pojednania... Moż to
                              jednak nastąpi? Wraz z modlitwą?
                              • Gość: Ciupazka Re: Benedykt XVI w obozie Auschwitz-Birkenau IP: *.it-net.pl 28.05.06, 13:25
                                Symbolicznie z modlitwą i ... z refleksją:
                                www.olszowka.most.org.pl/zydzi03.htm
                                • billy.the.kid Re: Benedykt XVI w obozie Auschwitz-Birkenau 28.05.06, 16:32
                                  łojezusicku, i ty ciupazkopropagandę siejesz.

                                  cós tak zaobserwowałem w tym zamęcie wokół bisixtin że głównym cel;em jego
                                  wycieczki jest cytuję:"pielgrzymi nie mają wątpliwości, że papież prosząć
                                  polaków,aby swoją wiarą dzielili się z innym narodami,dał im misję do
                                  spełnienia".jakoś tak smiesznie to zrozumiałem że wzywa do ewangelizacji. do
                                  nawracania na tę LEPSZĄ RELIGIĘ. kiedys nawracano indian, murzynów, i inne rasy.

                                  aPOZOSTAWCIE LUDZI W SPOKOJU Z ICH WIARĄ. niech parwosławny
                                  będzieprawosławny, buddysta-buddystą, mahometanin-islamistą.

                                  nawracania kogokolwiek na swoją ŚŁUSZNĄ RELIGIĘ- jest wstrętbe i podłe.
                                  • Gość: Ciupazka Re: Benedykt XVI w obozie Auschwitz-Birkenau IP: *.it-net.pl 28.05.06, 18:27
                                    Czas na rozrzewnienie i modlitwę za nich w Dniu Shoah to Kadish - w obecności
                                    Papieą. Tęcza nad Birkenau , Benedykt XVI zatrzymuje się w skupieniu przy
                                    tablicach poległych. Modlimy się jak umiemy...

                                    Ejl male rachamim, schochen bamromim, hamcej menucha, nechonah tachat kanfej
                                    haschchinah.
                                    Bemaalot keduschim uthorim kezohar harakija mazhirim et nischmot banejnu
                                    ubnotejnu mordej hagitaot: bewarsche, bialistok, tschenstochow, braclav,
                                    kermenec, neschwiertz,wechuleh, anschei hamachteret bekrakov, wilno, minsk
                                    umenot acherim hamordim bemachanot hahaschmada betreblinka, sobibor,
                                    ojschitz,janow, fort teschii, babi jar, hapartizanim migeto wilno, bialystok,
                                    behol rachawei polin uwrit hamoacot wehuleh, hachajalim becawa hapolani,
                                    haisraeli, hasowjeti, haamerikani, habriti, hacarfati, hakanadi, habrigada
                                    hajehudit wechuleh, schechejrefu nafschot behaganam al kewod amam wenaflu
                                    chalal besade hakraw al kidusch haschem wekidusch haam.
                                    Baawur anu maskirim et miaschmatam, began eden tehe menuchatam.
                                    lachein baal harachamim jastiram beseter kanfaw leolamim wejitzror bitzror
                                    hachajim et nischmotam, Adonaj hu nachalatam, wejanuchu beschalom al
                                    mischkawam, wenomar amen.

                                    Modlitwa za poległych bohaterów Shoah.

                                    Boże pełen miłosierdzia, zasiadający na wysokościach, pozwól by znalazły
                                    wytchnienie pod skrzydłami Boskiej obecnosci, na wyniosłościach świętych i
                                    czystych niczym swiatłość firmamentu niebieskiego, dusze synów i córek
                                    naszych, powstancow z gett Warszawy, Bialegostoku, Braclawia, Krzemienca,
                                    Nieswieża i innych, dusze uczestników walk w Krakowie, Wilnie, Mińsku oraz
                                    setek innych partyzantów – w obozach zagłady w Treblince, Sobiborze,
                                    Oświecimiu, Janowie, Forcie IX, Babim Jarze, - partyzantów z gett Wilna i
                                    Białegostoku, a i całego obszaru Polski, Unii Sowietów czy innych terenów.
                                    Dusze żołnierzy walczących w wojsku polskim, rosyjskim,amerykańskim,
                                    brytyjskim, francuskim i kanadyjskim; w Brygadzie Zydowskiej i innych –
                                    którzy poswięcili siebie w obronie honoru swego ludu i zginęli na polach walk
                                    za świętość Imienia Twego i imienia ludu swego.
                                    Wspominamy ich dusze aby znalezli odpoczynek w rajskim ogrodzie Edenu.
                                    Dlatego o Panie, pelen miłosierdzia, skryj ich w cieniu Swych skrzydeł na
                                    wieki i zwiąż wezłem życia ich dusze, bo Pan jest ich dziedzictwem.
                                    Niechaj odpoczywają w pokoju na swych łożach.
                                    Amen.






                                    • Gość: Ciupazka Re: Benedykt XVI w obozie Auschwitz-Birkenau IP: *.it-net.pl 28.05.06, 19:15
                                      Wezwanie do pokoju, modlitwa Niemca, Chrześcijanina i Papieża w języku
                                      ojcztstym, niemieckim. Modlitwa i milczenie, zapalony znicz - to symbole
                                      Wzruszenia, wyrazy miłości bez nienawiści, niech wszyscy ludzie braćmi
                                      bedą. Bóg jest miłością i niech nią pozostanie w człowieku. To co sie tu
                                      stało, świadczy o braku miłości. Religie wszystkie niech rodzą miłość między
                                      ludźmi.Ta wizyta dla Benedykta XVI była wielkim ciężarem także. Zmierzył
                                      się z nim z godnością.
                                      • Gość: Ciupazka Re: Benedykt XVI w obozie Auschwitz-Birkenau IP: *.it-net.pl 28.05.06, 21:59
                                        21.47 Papież odleciał z lotniska w Balicach pozegnany przez głowe państwa
                                        polskiego i władze kościelne. Żegnaj Benedykcie XVI, dziękujemy za
                                        przybycie do Polski i wszystkie spotkanie ubogacające nas wewnętrznie
                                        chyba wszystkich. Dziękujemy TVP za piękny, niezakłócony przekaz.

                                        Osobiście jestem bardzo zadowolona z obejrzenia wszystkich relacji
                                        z pobytu Papieża w Polsce dzięki TVP. Dziękujemy za ten piękny przekaz !
                                        Najbardziej zapadło mi w jaźni spotkanie w Krakowie i to ostatnie
                                        w Oświęcimiu. Coż wojna mnie też dotknęła, moze dlatego.

                                        A jakie Wy macie odczucia? Czy ta pielgrzymka była potrzebna nam Polakom,
                                        żydom, innym nacjom dotkniętych wojną i Papieżowi Niemcowi?
                                        • Gość: Ciupazka Re: Benedykt XVI w obozie Auschwitz-Birkenau IP: *.it-net.pl 28.05.06, 22:02
                                          ma być : Żydom...(pardon za literówkę)
                                          • Gość: Ciupazka Re: Benedykt XVI w obozie Auschwitz-Birkenau IP: *.it-net.pl 29.05.06, 08:03
                                            Wśród byłych więźniów niemieckiego obozu Auschwitz, którzy spotkają się z
                                            papieżem Benedyktem XVI będzie także pochodzący z Podhala Stanisław Frączysty.

                                            Do spotkania dojdzie przed Ścianą Straceń na dziedzińcu bloku 11 byłego obozu
                                            Auschwitz.

                                            Stanisław Frączysty miał numer obozowy 27235 urodził się w 1917 roku w
                                            Chochołowie. W czasie okupacji był członkiem ZWZ-AK. Jako kurier wielokrotnie
                                            przeprowadzał przez Tatry ludzi na Węgry i z powortem.

                                            Przenosił też rozkazy i pieniądze dla polskiego ruchu oporu. W październiku
                                            1941 roku przeprowadził do Polski marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego.

                                            Niemcy aresztowali go 21 lutego 1942 roku we wsi Czerwienne. Był więziony w
                                            zakopiańskiej siedzibie Gestapo - "Palace" oraz w więzieniu na Montelupich w
                                            Krakowie, skąd 26 marca 1942 roku trafił do Auschwitz.

                                            W obozie rozładowywał wagony i budował tory na terenie zakładów Buna-Werke.
                                            Jesienią 1942 roku został przewieziony na przesłuchania do "Palace" i ponownie
                                            w marcu 1943 roku osadzony w Auschwitz.

                                            8 grudnia 1944 roku został przeniesiony do KL Buchenwald, gdzie doczekał
                                            wyzwolenia. Do Polski wrócił w grudniu 1946 roku. Jest kawalerem Krzyża
                                            Srebrnego Orderu Virtuti Militari.
                                            (PP)

                                          • Gość: Ciupazka Re: Benedykt XVI w obozie Auschwitz-Birkenau IP: *.it-net.pl 29.05.06, 08:04
                                            Wśród byłych więźniów niemieckiego obozu Auschwitz, którzy spotkają się z
                                            papieżem Benedyktem XVI będzie także pochodzący z Podhala Stanisław Frączysty.

                                            Do spotkania dojdzie przed Ścianą Straceń na dziedzińcu bloku 11 byłego obozu
                                            Auschwitz.

                                            Stanisław Frączysty miał numer obozowy 27235 urodził się w 1917 roku w
                                            Chochołowie. W czasie okupacji był członkiem ZWZ-AK. Jako kurier wielokrotnie
                                            przeprowadzał przez Tatry ludzi na Węgry i z powortem.

                                            Przenosił też rozkazy i pieniądze dla polskiego ruchu oporu. W październiku
                                            1941 roku przeprowadził do Polski marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego.

                                            Niemcy aresztowali go 21 lutego 1942 roku we wsi Czerwienne. Był więziony w
                                            zakopiańskiej siedzibie Gestapo - "Palace" oraz w więzieniu na Montelupich w
                                            Krakowie, skąd 26 marca 1942 roku trafił do Auschwitz.

                                            W obozie rozładowywał wagony i budował tory na terenie zakładów Buna-Werke.
                                            Jesienią 1942 roku został przewieziony na przesłuchania do "Palace" i ponownie
                                            w marcu 1943 roku osadzony w Auschwitz.

                                            8 grudnia 1944 roku został przeniesiony do KL Buchenwald, gdzie doczekał
                                            wyzwolenia. Do Polski wrócił w grudniu 1946 roku. Jest kawalerem Krzyża
                                            Srebrnego Orderu Virtuti Militari.
                                            (PP)
                                            • ciupazka Re: Benedykt XVI w obozie Auschwitz-Birkenau 29.05.06, 09:00
                                              ..i Jego przemówienie:

                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=8972607&a=42630429
                                              • ciupazka Re: Benedykt XVI w obozie Auschwitz-Birkenau 29.05.06, 09:32
                                                Odczucia ludzi ... wizyta była bardzo potrzebna.

                                                "Ludzie już są pogodni"

                                                - Cieszę się, że przyjechał w to miejsce. Przyjechał z ciężką dolą. Wstydzić
                                                się za tamtych zbrodniarzy! Ucałowałem go za to... A on ucałował mnie -
                                                powiedział wczoraj Henryk Mandelbaum, jedyny żyjący członek Sonderkommando. Z
                                                Benedyktem XVI spotkał się na terenie byłego KL Auschwitz. Wczoraj nie krył
                                                wzruszenia.

                                                Henryk Mandelbaum został deportowany do KL Auschwitz 10 kwietnia 1944 r.
                                                Pracował we wszystkich krematoriach Birkenau. Był członkiem tzw.
                                                Sonderkommando - specjalnej grupy roboczej, składającej się z więźniów
                                                żydowskich, zajmującej się paleniem zwłok w krematoriach. Jest naocznym
                                                świadkiem zagłady w komorach gazowych około 400 tysięcy Żydów węgierskich.

                                                Dla Kazimierza Smolenia był to kolejny dzień na terenie Muzeum Auschwitz-
                                                Birkenau. Pracuje i mieszka w tym szczególnym miejscu już od 50 lat. W latach
                                                1955-1990 był dyrektorem muzeum.

                                                Poznać piekło na ziemi dane mu było znacznie wcześniej. Aresztowano go 15
                                                kwietnia 1940 r. w Chorzowie. Na cztery dni przed dwudziestymi urodzinami. 6
                                                lipca 1940 r. został deportowany do KL Auschwitz wraz z 60 innymi mężczyznami.
                                                Otrzymał numer obozowy 1327. Dwa tygodnie po synu, do niemieckich katowni
                                                trafił jego ojciec. Józef Smoleń był dla nazistów wyjątkowo niebezpiecznym i
                                                zatwardziałym zbrodniarzem - walczył w trzech powstaniach śląskich. I za to
                                                wywieziono go do obozu Mauthausen. Tam zginął.

                                                W styczniu 1945 r. Kazimierz Smoleń trafił z Auschwitz w to samo miejsce kaźni.
                                                Koniec wojny zastał go w filii tego obozu w Ebensee.

                                                Wczoraj Kazimierz Smoleń czekał na papieża z Niemiec w osławionym Bloku 11.
                                                Stał w grupie 32 byłych więźniów KL Auschwitz. Troje z nich podało Benedyktowi
                                                XVI znicz, który położył pod Ścianą Straceń. Wraz z Kazimierzem Smoleniem
                                                zaszczytu tego dostąpili Stanisław Frączysty i Zofia Posmysz-Piasecka.

                                                - Niepotrzebnie mnie wybrali. To wiąże się z ogromnym stresem. A jak zasłabnę? -
                                                martwił się tuż przed uroczystością Kazimierz Smoleń. Dla byłego więźnia
                                                Auschwitz nie ma znaczenia narodowość papieża. - To jest przede wszystkim głowa
                                                Kościoła - tłumaczy bez emocji. Zresztą witał już kardynała Josepha Ratzingera,
                                                jako przedstawiciela Episkopatu RFN, dokładnie w tym samym miejscu, przed 26
                                                laty. - O zbrodni Auschwitz należy pamiętać. Jednak młodzi nie mogą odpowiadać
                                                za winy rodziców czy dziadków! - podkreśla z naciskiem.

                                                Henryk Nowicki przyjechał zobaczyć papieża aż z Warszawy. Do KL Auschwitz
                                                trafił po Powstaniu Warszawskim, mając ledwie 14 lat. - Byli tacy koledzy, co
                                                mieli po 12 - wspomina.

                                                Papież z Niemiec? Były powstaniec i więzień przyznaje, że ma mieszane uczucia: -
                                                Jak wojna się kończyła, to mieliśmy wyrobioną opinię o Niemcach - mówi z
                                                naciskiem. - Ale po tym, co przeszliśmy, ludzie już są pogodni. Nie ma
                                                nienawiści... A ten jego polski to jest naprawdę pocieszny! - mówi.

                                                Jerzy Kowalewski był więźniem Auschwitz i Dachau. - A wcześniej siedziałem na
                                                Pawiaku. Torturowali, zęby mi wybili... We wrześniu 1939 r., mając 16 lat,
                                                zgłosił się na ochotnika bić Niemca. - Dom był pusty. Nie miałem wyboru -
                                                tłumaczy.

                                                Jego rodzice, polscy oficerowie, byli na froncie. W Auschwitz też trafił do
                                                ruchu oporu. - Rotmistrz Pilecki, twórca obozowej organizacji podziemnej, znał
                                                mojego ojca. Wciągnął i mnie. Później ratował mi życie, gdy robiono na mnie
                                                eksperymenty medyczne - opowiada.

                                                Ze łzami w oczach wspomina swoją przyjaciółkę z tamtych czasów: - Wanda
                                                Sawkiewicz-Noworyta z pobliskich Dworów. Dawała mi jedzenie. Gdyby nie ona...

                                                Wanda Sawkiewicz, żołnierz AK - pseudonim "Promyczek", za pomoc więźniom
                                                trafiła do obozu. - Przeżyła gehennę - opowiada łamiącym się głosem Jerzy
                                                Kowalewski. - Ale żyje! - pogodnieje. - Dzisiaj spotkała się w Auschwitz, pod
                                                blokiem 11 z papieżem!

                                                Jerzy Kowalewski tyle wycierpiał, jednak do Niemców nie ma uprzedzeń: - To
                                                bardzo dobrze, że papież jest stamtąd! - autentycznie się cieszy. - Nie da się
                                                przezwyciężyć demonów przeszłości bez miłości i pojednania. My po obozie nie
                                                mamy żalu! Teraz trzeba zrobić wszystko, by młode pokolenie nie przeżywało tego
                                                co my.

                                                Zofia Łyś straciła w Auschwitz rodziców. Spędziła za obozowymi drutami wiele
                                                miesięcy. Zesłano ich w to miejsce z pacyfikowanej Zamojszczyzny. - Jestem
                                                tutaj, bo nie mogłoby mnie tu nie być w takim momencie. Tu jest cmentarz -
                                                dodaje ściszonym głosem.

                                                Pani Zofia wie, że kardynał Ratzinger, był wielkim przyjacielem Jana Pawła II.
                                                Jednak pozostaje nieufna. - Ja nie mogę powiedzieć, że czuję nienawiść. Ale jak
                                                to mówią - swat, swatem, nigdy Niemiec nie będzie Polakowi bratem...

                                                Dla Edwarda Paczkowskiego również była to wielka chwila. Rom z Grabowa stracił
                                                w Auschwitz całą rodzinę. Sam też był bliski śmierci. - Mogłem się spotkać z
                                                papieżem. Jestem zaszczycony, że doczekałem...

                                                Tadeusz Sobolewicz, najpierw uwięziony przez gestapo, został deportowany do
                                                Auschwitz transportem z dystryktu radomskiego. W obozie zamordowano jego ojca.
                                                Dla niego stare rany już się zabliźniły. - Wizyta Benedykta XVI w tym miejscu
                                                ma wielkie znaczenie dla Europy. Nie można odwracać się od Boga. Człowiek bez
                                                Boga jest kaleki - apelował po spotkaniu z papieżem.

                                                Tadeusz Sobolewicz zamienił wczoraj parę słów z Benedyktem XVI. - Życzyłem mu
                                                dużo siły do dalszej działalności...

                                                Sam również jej potrzebuje: - Ofiary jak my, jeszcze żyją. Ale to oznacza, że
                                                musimy przemawiać także za tych, co odeszli. Auschwitz-Birkenau to była
                                                największa hańba ludzkości. Pamiętam te baraki. Tu wkoło było gnojowisko,
                                                bajoro, bagno. Jedna pompa z wodą na 400 kobiet. Tego nie da się opisać...
                                                PAWEŁ PLINTA
                                            • Gość: gość Re: Benedykt XVI w obozie Auschwitz-Birkenau IP: *.it-net.pl 30.05.06, 19:05
                                              wiadomosci.gazeta.pl/benedyktxvi/5,73347,3377505.html?i=10
                            • ciupazka Re: Pielgrzymka 2006 nase dary 29.05.06, 09:57
                              Co Mu domy?
                              Wśród darów dla Benedykta XVI jest księga modlitw ludzi chorych i świeca
                              Caritas. Księga ta powstała z deklaracji ludzi chorych i starszych,
                              ofiarowujących swą modlitwę i cierpienie w intencji Ojca Świętego i jego
                              pielgrzymki do Polski.

                              www.watra.pl/foto/rozne2/caritas2.jpg
                              www.watra.pl/foto/rozne2/caritas1.jpg
                              Jestem po wypadku, od trzydziestu lat na wózku inwalidzkim. Przeszło 20 lat
                              temu ofiarowałam swoje cierpienie za Jana Pawła II oraz za Kościół Święty.
                              (...) Dalsze cierpienie pragnę ofiarować z Ciebie, kochany Ojcze Święty, za
                              Kościół i pokój na świecie”.
                              „Jestem ojcem rodziny. Oczekuję na operację serca. Swoje cierpienia wzorem Jana
                              Pawła II pragnę wraz z modlitwą ofiarować za pielgrzymkę oraz w intencji Ojca
                              Świętego Benedykta XVI. Myślę, że pielgrzymka do Polski Ojca Świętego będzie
                              mieć duże znaczenie dla polskiego społeczeństwa”.
                              „Drogi Ojcze Święty – ja, pensjonariuszka Domu Opieki Społecznej, łącząc się
                              duchowo z wizytą Ojca w naszej Ojczyźnie pragnę ofiarować wszystkie swoje
                              cierpienia i trudności dnia codziennego we wszystkich intencjach Ojca Świętego,
                              a zwłaszcza o pokój na świecie i zbawienie wszystkich dusz”.
                              „Kochany Ojcze Święty, dziękuję Panu Bogu za ten wielki dar pielgrzymki Twojej
                              do naszego kraju. Dlatego łącząc się z Tobą pragnę ofiarować całe moje
                              cierpienie i modlitwę w intencjach Kościoła Świętego i otwarcia każdego serca
                              na słowo, które do nas skierujesz.”
                              „Drogi Ojcze Święty. Mam 52 lata, od roku nie opuszczam już łóżka. Bardzo
                              cieszę się z wizyty Ojca Świętego w moim kraju. Będę ją śledzić w telewizji i w
                              tej intencji pragnę ofiarować moje cierpienie i modlitwę, pragnąc aby pokój,
                              miłość i zgoda zapanowały na świecie”.
                              „Łączę się całym sercem i modlitwą do ofiary Mszy św. sprawowanej przez Ojca
                              Świętego Benedykta XVI, aby Jezus Miłosierny miał go w opiece swojej.
                              Równocześnie ofiaruję siebie, wszystkie cierpienia co przeszłam, żeby miał go
                              dalej Pan Bóg i Matka Boża w opiece swojej.”
                              „Zdajemy sobie sprawę z ogromu odpowiedzialności i pracy, jaki spoczywa na
                              barkach Ojca Świętego. Chcielibyśmy w jakiś sposób ulżyć Waszej Świątobliwości.
                              Zapewniamy więc nie tylko o naszej codziennej modlitwie w Jego intencjach, ale
                              pragniemy ofiarować nasze cierpienia, które nam codziennie towarzyszą ze
                              względu na nasz wiek i stan zdrowia. Prosimy, aby Ojciec Święty ofiarował Bogu
                              ten nasz skromny dar według swoich intencji.”
                              Symbolicznym darem, który przygotowała Caritas dla Ojca Świętego, jest świeca,
                              nawiązująca do największej, ekumenicznej akcji realizowanej przez Caritas w
                              całej Polsce – Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom.
                              Dzięki środkom finansowym zebranym podczas Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom
                              Caritas od dwunastu lat organizuje pomoc socjalną dla dzieci z rodzin
                              borykających się z trudnościami materialnymi i duchowymi.
                              Ofiary otrzymywane przy okazji rozprowadzania świec wigilijnych są przeznaczane
                              na akcję wakacyjną (Ponad 100 tys. dzieci i młodzieży uczestniczyło w
                              ubiegłorocznych koloniach letnich), dofinansowanie obiadów w szkołach, zakup
                              odzieży i obuwia dla dzieci, przygotowanie wyprawek szkolnych, leczenie dzieci
                              itp. 10 groszy z ofiary za świecę Caritas przeznacza na pomoc dla dzieci z
                              najuboższych regionów świata – obecnie w Kongo i Ruandzie".
                              Ks. Bogdan Kordula
                              Dyrektor Caritas Archidiecezji Krakowskiej (Cyt.za Watrą)

                              • ciupazka Re: Pielgrzymka 2006 Dzień po dniu... 29.05.06, 10:17
                                link do szczegółów:

                                www.papiez.wiara.pl/?grupa=6&art=1148529841&dzi=1143624072
                                • Gość: billy Re: Pielgrzymka 2006 Dzień po dniu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 22:06
                                  podłością ze strony obecnego papieża było zniszczenie teologii wyzwolenia.
                                  teologii dającej nędzy w ameryce południowej inne spojrzenie na swiat, na
                                  religię, na boga.
                                  • Gość: Ciupazka Re: Pielgrzymka 2006 Teologia wyzwolenia? IP: *.it-net.pl 29.05.06, 22:36
                                    Jeee, przecież teologia wyzwolenia to nieudany eksperyment pomocy
                                    biednym, to cemu mioł by go Papież i Kościół, jako taki, wspiyrać? He? Ty
                                    se o tym pocytoj piyrse a pote oskarżaj, do tego bezpodstawnie. Tu juz sie
                                    czepiasz.

                                    www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TT/teologiawyzwolenia_nieudany.html
                                    • billy.the.kid Re: Pielgrzymka 2006 Teologia wyzwolenia? 30.05.06, 09:29
                                      ciupazko wyczytałaś tylko z publikacji kosciołowych. kośiól na kazdym kroku
                                      groził wyzwoleńcom ekskomuniką,wyklęciem, a maluczkim mękami piekielnym. i to
                                      głownie "ZASŁUGA" RATZINGERA. i chyba dlatego właśnie "nieudany eksperyment".
                                      • Gość: Ciupazka Re: Pielgrzymka 2006 Teologia wyzwolenia? IP: *.it-net.pl 06.06.06, 09:44
                                        Jakosi tego tutok nie widać, hehe...:

                                        www.watra.pl/rozne/pozegnanie/index.html
                                        • ciupazka Re: 25. Pielgrzymka Góralska i Kaszubska 22.07.06, 14:12
                                          Jutro do sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej Królowej Polski wyrusza
                                          jubileuszowa 25. Pielgrzymka Góralska. W tym samym czasie z Helu wyruszy
                                          również 25. Pielgrzymka Kaszubów na Giewont. Dotrą oni do sanktuarium Matki
                                          Bożej Ludźmierskiej jednak dopiero... 18 sierpnia.

                                          Górale do Częstochowy ruszają początkowo w kilku grupach, osobno z Bachledówki,
                                          Rabki-Zdroju i z Orawy. Grupa z Nowego Targu wyruszy z miasta o godzinie 8
                                          rano. Najpierw dotrze do Ludźmierza, gdzie po mszy świętej, odprawionej o
                                          godzinie 10, rozpocznie dalsze pielgrzymowanie wraz z mieszkańcami Ludźmierza.
                                          Wszystkie grupy podhalańskie w jedną Pielgrzymkę Góralską połączą się dopiero w
                                          Jordanowie i od tego miejsca, już wspólnie, będą podążać w stronę Częstochowy.
                                          (BES)
                                          Uwaga, dołączyć się można w kazdej miejscowości po drodze. Masz chęć i wolny
                                          czas? Zapraszamy.
                                          • ciupazka Re: 25. Pielgrzymka Góralska i Kaszubska 26.07.06, 00:20
                                            Jubileuszowa 25. Pielgrzymka Góralska:

                                            www.watra.pl/rozne/rabka2/pielgrzymkaa.html
                                            • billy.the.kid Re: 25. Pielgrzymka Góralska i Kaszubska 26.07.06, 10:07
                                              eksperyment był nieudany- głównie przyczynił się do tego właśnie bisikstin.
                                              to ten gamoń zniszczył teologię wyzwolenia. a biedaki w am.płd dalej niech żyją
                                              w slumsach, a księdza-który w teologii był jednym z nich-teraz mogą se obejrzeć
                                              w złocie ołtarzy. tfu.
                                              • Gość: Ciupazka Re: 25. Pielgrzymka Kaszubska na Giewont IP: *.it-net.pl 29.07.06, 10:16
                                                Kaszubi i znad morza pielgrzymi idą na Giewont. Tysiąc pątników wyruszyło znad
                                                morza, by 20 sierpnia dotrzeć do krzyża na Giewoncie. To pieszo-kolejowa
                                                pielgrzymka zorganizowana przez partnerskie dla Zakopanego miasto Sopot i
                                                Związek Podhalan.

                                                Podczas czwartkowej sesji Rady Miasta Zakopanego burmistrz poinformował o
                                                zorganizowanej przez Związek Podhalan nietypowej pielgrzymce z nad morza,
                                                z Sopotu,partnerskiego miasta Zakopanego. W Pierwszej Pieszej Pielgrzymce na
                                                Giewont idzie dwieście osób, natomiast osiemset osób dojedzie do Zakopanego
                                                koleją i dalej pójdzie pod krzyż na Giewoncie.


                                                • ciupazka Re: 25. Pielgrzymka Kaszubska na Giewont 15.08.06, 19:41
                                                  Sto tysięcy osób pielgrzymowało na Jasną Górę w deszczu...i w warunkach
                                                  iście spartańskich. Dla Kaszubów to nie koniec wędrówki, zdążają na południe
                                                  i w koncu pod Giewont.Życzymy im wytrwaośći.

                                                  serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35076,3550379.html?i=3
                                                  • Gość: ciupazka Re: 25. Pielgrzymka Kaszubska na Giewont IP: *.it-net.pl 16.08.06, 22:23
                                                    Poprawiam: 200 tysięcy osób uczestniczyło w pielgrzymce z Nim w sercach:

                                                    www.miodiosalvami.net/htm/uomo/uuvdl.html

                                                    Czekamy na Was pod Giewontem!
                                                  • Gość: Ciupazka Re: 25. Pielgrzymka Kaszubska na Giewont IP: *.it-net.pl 18.08.06, 10:13
                                                    Ludźmierz wita Pielgrzymów!!!

                                                    Dzisiaj do sanktuarium Matki Bożej Ludźmierskiej po prawie 4 tygodniach
                                                    wędrówki z Helu dotrze 25. pielgrzymka kaszubska. Będzie to ostatni przystanek
                                                    pątników przed wyjściem pod krzyż na Giewoncie. 350 osób, idąc na Podhale,
                                                    przemierzy w sumie 970 km.

                                                    Mieszkańcy Pomorza po raz pierwszy idą z pieszą pielgrzymką aż na Podhale.
                                                    Kaszubi, mieszkańcy Półwyspu Helskiego, partnerskiego dla Zakopanego Sopotu, a
                                                    także górale i Górnoślązacy w niedzielę dojdą razem na Giewont. Pątnicy chcą w
                                                    ten sposób uhonorować 105. rocznicę postawienia krzyża na Giewoncie. A także
                                                    uświetnić swą jubileuszową pielgrzymkę do Jasnogórskiej Pani.

                                                    Do Ludźmierza pielgrzymi dotrą dzisiaj, w piątek wieczorem. Tu zostanie
                                                    odprawiona msza święta. Potem do domów przyjmą ich na nocleg mieszkańcy
                                                    Ludźmierza. Kustosz Sanktuarium ks. Tadeusz Juchas dodaje, że potem zostanie
                                                    przygotowane ognisko, a późnym wieczorem pątnicy będą się modlić pod pomnikiem
                                                    Ojca Świętego Jana Pawła II "ludźmierskiego pielgrzyma" w Maryjnym Ogrodzie
                                                    Różańcowym o wyniesienie go na ołtarze.

                                                  • Gość: Ciupazka Re: Pielgrzymk do Rzymu...2006 IP: *.it-net.pl 18.08.06, 19:40
                                                    Chętni proszeni o kontakt:
                                                    pielgrzymki.diecezja.pl/dzial.php?id=piccolo_roma
                                                  • ciupazka Re: 25. Pielgrzymka Kaszubska na Giewont 20.08.06, 08:33
                                                    A flagi zawisły na Giewoncie, piyknie, cekajom na pielgrzymów. Pątnicy
                                                    spodziewani są w niedzielę na zakopiańskim dworcu PKP o godz. 6.00 rano.Ok.
                                                    godz. pielgrzymka 7.30 wyruszy w Tatry.
                                                    Także w niedzielę o godz. 11.00 w Kościele p. w. Najświętszej Rodziny Mszę Św.
                                                    z okazji jubileuszu 25-lecia swej posługi prymasowskiej odprawi kardynał Józef
                                                    Glemp.

                                                    Pierwszą mszę jako prymas Polski kardynał także koncelebrował w Zakopanem
                                                    dokładnie 25 lat temu. Nie tyllko mszę sw. celebrował, chodzil po górach,
                                                    spotkałam naszego wtedy Prymasa na ścieżce z Hali Gąsienicowej nad Czarny
                                                    Staw Gąsienicowy, mój mały synek i ja przywitaliśmy Go zdziwieni: - nasz
                                                    Prymas w górach - turysta?! Niek bedzie pokwolony Jezus Krystus.... Na wieki
                                                    wieków... odpedzioł... pogłaskał go po głowie, eh, czas ucieka, to juz 25
                                                    lat temu... Szkoda , ze tak szybko...Po 25 latach znowu w Zakopanem ,
                                                    modlić się bedzie z Kaszubami i góralami...
                                                    Witomy Kardynala Glempa piyknie pod samiućkimi Tatrami!

                                                    www.watra.pl/rozne/kaszubi/foto5/_PMU7723.JPG
                                                    www.watra.pl/rozne/kaszubi/foto5/_PMU7755.JPG
                                                    www.watra.pl/rozne/kaszubi/foto5/_PMU7788.JPG
                                                    www.watra.pl/rozne/kaszubi/foto5/_PMU7727.JPG
                                                    www.watra.pl/rozne/kaszubi/foto5/_PMU7806.JPG
                                                  • Gość: Ciupazka Re: 25. Pielgrzymka Kaszubska na Giewont IP: *.it-net.pl 21.08.06, 09:38
                                                    A co TP pise? Niek se pielgrzymi pocytajom, Bóg Wom zapłoć zeście dośli!
                                                    Ciekawość, cy nasi z Podhola dońdom do Sopotu i kie?:

                                                    www.tygodnikpodhalanski.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=3148
                                                  • ciupazka Re: 25. Pielgrzymka Kaszubska na Giewont 20.08.06, 08:43
                                                    Ludźmierz - Sanktuarium

                                                    www.watra.pl/rozne/ludzmierz/foto4/PICT0054.JPG
                                                  • ciupazka Re: Z Helu na Giewont 21.08.06, 08:48
                                                    Przełęcz Kondracka - popłynęła modlitwa dziękczynna.

                                                    Wczoraj w samo południe na Przełęczy Kondrackiej w Tatrach w niebo popłynęła
                                                    modlitwa i pieśni śpiewane po góralsku i po kaszubsku. Po 27 dniach wędrówki
                                                    razem modliło się ponad 500 uczestników XXV Kaszubskiej Pielgrzymki na Jasną
                                                    Górę. Część z nich pieszo pokonała dystans 970 kilometrów. Inni przyjechali
                                                    wczoraj rankiem do Zakopanego pociągami i autokarami, by wspólnie przemierzyć
                                                    najtrudniejszy, górski odcinek pątniczego szlaku. Najdłuższą krajową
                                                    pielgrzymką kierował dziekan wydziału teologicznego UMK w Toruniu ks. Jan
                                                    Perszon, który dwukrotnie przewodził pątniczym grupom Kaszubów w drodze do
                                                    Jasnogórskiej Pani.

                                                    - Kaszubi to górale, którzy spóźnili się na okręt do Ameryki, a górale to
                                                    Kaszubi, którzy nie doszli z pielgrzymką do Ziemi Świętej, bo zatrzymały ich
                                                    Tatry. Dziś wy doszliście w te Tatry i przyszli swoi do swoich - mówił z
                                                    humorem na zakończenie mszy świętej ks. Władysław Zązel, kapelan Związku
                                                    Podhalan.

                                                    Ksiądz kapelan wraz ze sprawującym mszę świętą kustoszem Sanktuarium Matki
                                                    Bożej Fatimskiej ks. Mirosławem Drozdkiem zapowiedzieli, że za rok
                                                    zorganizowana zostanie pielgrzymka górali spod Giewontu na Hel.

                                                    - Będziecie mieć łatwiej, bo z górki - żartował ks. Jan Perszon. (RAV)
                                                  • ciupazka Re: Fotorelacja "Watry" z wejścia na Giewont 21.08.06, 08:52
                                                    Fotorelacja "Watry" z wejścia na Giewont Pomorzan i Kaszubów:

                                                    www.watra.pl/rozne/kaszubi/giewont.html
                                                    Dziękujemy!
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Fotorelacja "Watry" z wejścia na Giewont IP: *.it-net.pl 22.08.06, 23:16
                                                    Pobyt Kaszubów i Pomorzan pod Tatrami - fotorelacja "Watry":

                                                    www.watra.pl/rozne/kaszubi/giewont2.html
                                                    www.watra.pl/rozne/kaszubi/giewont3.html
                                                    Bez komentarza, tylko im pozazdrościc krzepy! 950km na nogach!
                                                  • ciupazka Re: Fotorelacja "Watry" z wejścia na Giewont 04.10.06, 21:56
                                                    Wrzuć: strona główna "Watry" i obejrz fotorelcję z kopania grul
                                                    w Dzianiszu, piykne do cudu foty!:

                                                    www.watra.pl/rozne/kaszubi/giewont.html
                                                  • ciupazka Re: Fotorelacja z "Wykopki w Dzianiszu" 04.10.06, 22:07
                                                    Poprawiam:

                                                    Wrzuć: strona główna "Watry" i obejrz fotorelcję z kopania grul
                                                    w Dzianiszu, piykne do cudu foty!:


                                                    http://www.watra.pl/rozne/kaszubi/giewont.html</a>
                                                  • ciupazka Re: Pielgrzymka spod Giewontu na HEL 20.07.07, 10:28
                                                    W najbliższą niedzielę, 22 lipca,wyrusza pielgrzymka spod Giewontu i
                                                    Krzeptówek na Hel. Pielgrzymi pokonując 20-40 km dziennie, przemierzą cały
                                                    kraj, tak by po 28 dniach wędrowania 19 sierpnia osiągnąć cel pielgrzymki HEL.

                                                    Piesza pielgrzymka góralska z Giewontu na Hel pod hasłem "Sursum Corda"
                                                    rozpocznie się w niedzielę o godz. 11.30 mszą św. przy papieskim ołtarzu w
                                                    parku fatimskim przy Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach.
                                                    Następnie uczestnicy wyruszą w kierunku na Bachledówkę. 31 lipca staną przed
                                                    obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze. Z kolei Grupa Podhalańska z Nowego
                                                    Targu na pielgrzymkowy szlak wiodący przed oblicze Matki Boskiej
                                                    Częstochowskiej ruszy w poniedziałek. Najpierw jednak pielgrzymi swoje kroki
                                                    skierują do Ludźmierza, gdzie mszą świętą u stóp Królowej Podhala rozpoczną
                                                    pątniczy szlak. W Częstochowie spotkają się z grupą zakopiańską i już wspólnie
                                                    ruszą na Hel.

                                                    W sobotę o godz. 12 u stóp krzyża na Giewoncie rozlegnie się modlitwa Anioł
                                                    Pański. - Nie planujemy zorganizowanego wejścia na szczyt, ponieważ w ten
                                                    sposób pielgrzymi mogą dochodzić na Giewont różnymi szlakami turystycznymi,
                                                    dostosowując czas wejścia na szczyt do swoich możliwości kondycyjnych - zachęca
                                                    przewodnik tatrzański Maciej Bętkowski. Sam będzie wchodził na Giewont z Kuźnic
                                                    szlakiem niebieskim - rozpoczęcie wędrówki o godz. 8. Turystyczny czas wejścia
                                                    tym szlakiem wynosi ok. 3 godz. 15 minut. - Ale latem w soboty, koło południa,
                                                    tworzą się pod szczytem kolejki, dlatego należy wyjść wcześniej. Po odmówieniu
                                                    modlitwy Anioł Pański, o godz. 12.30 prosimy pielgrzymów o zebranie się na
                                                    polanie na Wyżniej Kondrackiej Przełęczy - dodaje przewodnik. Jeśli pogoda w
                                                    sobotę będzie deszczowa, odradza wychodzenie na Giewont. W żadnym wypadku nie
                                                    wolno wchodzić na szczyt, gdy panować będzie burzowa aura.

                                                    Na pielgrzymkę można zapisać się jutro w godz. 15-21 w Sanktuarium na
                                                    Krzeptówkach. Przewodnikiem pielgrzymki jest ks. Józef Lasak SAC, rektor
                                                    miejscowej wspólnoty pallotyńskiej. Więcej informacji można uzyskać pod nr.
                                                    tel. 601 237 629 lub (018) 207 06 83 . (RAV, BES)

                                                    Organizatorem pielgrzymki na Hel jest sanktuarium na Krzeptówkach. Spełni się
                                                    obietnica dana Kaszubom przez górali przed rokiem, gdy ci dla uczczenia swojej
                                                    jubileuszowej XXV Pielgrzymki Kaszubskiej na Jasną Górę wydłużyli pątniczy
                                                    szlak aż po Giewont. Kustosz zakopiańskiego Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej
                                                    śp. ks. Mirosław Drozdek wraz z kapelanem Związku Podhalan, ks. Władysławem
                                                    Zązlem obiecali, że za rok górale zorganizują pielgrzymkę spod Giewontu na Hel.

                                                    Ciekawość kielo góroli pódzie w środku lata.,.., kie telo gości popod Tatry
                                                    i ftosi ik musi obsłuzyć...
                                                  • ciupazka 26 Pielgrzymka spod Giewontu na HEL 2007 24.07.07, 09:23
                                                    Pielgrzymka Góralska wyruszyła!

                                                    Wczoraj z Nowego Targu wyruszyła podhalańska grupa 26. Pielgrzymki Góralskiej
                                                    na Jasną Górę, a z Bachledówki - grupa z powiatu tatrzańskiego. Dziś ruszą
                                                    kolejne: orawska i rabczańska.

                                                    Grupa Podhalańska w około 120-osobowym składzie wyruszyła wczoraj do
                                                    Sanktuarium Matki Bożej Ludźmierskiej, gdzie uroczystą mszę odprawił ks. Józef
                                                    Milan. Grupa z Bachledówki od razu skierowała się w stronę Czarnego Dunajca,
                                                    aby przez Pieniążkowice dotrzeć do Raby Wyżnej. - W grupie z Bachledówki
                                                    wyruszyli na pielgrzymkę pątnicy, którzy z Giewontu podążają przez Jasną Górę
                                                    aż na Hel - wyjaśnia ks. Krzysztof Litwa, przewodnik grupy nowotarskiej.
                                                    Podkreśla on, że choć jego grupa liczy 120 osób, może to jeszcze ulec zmianie,
                                                    bo w pierwszym i drugim dniu nierzadko dołączają kolejni wędrowcy. - Z grupą
                                                    rabczańską spotkamy się już w Jordanowie, a za dwa dni w Kalwarii
                                                    Zebrzydowskiej z grupą z Bachledówki i Orawy.

                                                    Scęść Wom Boze!
                                                  • ciupazka Re: 26 Pielgrzymka spod Giewontu na HEL 2007 24.07.07, 09:55
                                                    Relacja z I Pieszej Pielgrzymki Góralskiej z Giewontu na Hel i XXVI
                                                    Pielgrzymki Góralskiej na Jasną Górę w "WATRZE", zapraszamy do obejrzenia i
                                                    dołącznia do pielgrzymki po drodze:

                                                    www.watra.pl/rozne/pielgrzymka2007/1.html
                                                    I dla przypomnienia Pielgrzymka Kaszubów i Sopocian na Giewont w roku 2006

                                                    www.watra.pl/rozne/kaszubi/giewont.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja