Gość: Szwager IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.03, 11:02 No to kaj to tyn Kasprowicz miyszkou we tym Poroninie? A mozno niy ino on i Lynin tam bacowali, mozno i jeszcze jakes inksze Cepry? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Szwager Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.03, 11:17 A znocie tyn piykny konsek? (Legenda złodziejska) Płynie, toczy się Dunajec, Toczy się i płynie Nie na dobre wyszła zdrada Cygańskiej dziewczynie. Wybrali się trzej Cyganie W drogę do Ludźmlerza, "Nuże sobie dziś dobrego Upolują zwierza". Rzecz wiadoma: maja złoto Podhalańskie gazdy, Zwłaszcza pełno jest dolarów Ze zamorskiej jazdy. Wybrali się trzej Cyganie W Matkę Boską Siewną, Do Ludżmierskiej szli Królowej Ze swoją królewną. Będą jeszcze dzisiaj rzucać Między sobą kości, Kto jej złoty sprawi wianek Z ogromnej miłości. Który z nich ją poprowadzi Na weselne tańce, Tak dumają sobie w drodze Cyganie-pohańce. Wtem się cztery, cztery ptaki Nad nimi zerwały, Trzy z nich czarne były kruki, Czwarty gołąb biały. Czarne kruki cosik kraczą Cyganom do ucha, A ten czwarty, gołąb biały, Coś Cygance grucha. A gdy byli już w Ludżmlerzu, W pośrodku kościoła, Klęknie dziewczę przed ołtarzem I głośno zawoła: "Chroń swych wiernych od złodziei, Ludźmierska Panienko! Gdy opadną ich Cyganie, Będą śpiewać cienko. Mnie zaś oddaj góralowi W małżeńską niewolę, Niech ma w sobie krew juhaską Me przyszłe pacholę". Usłyszeli to gazdowie I w tej samej chwili, Nim złodziejstwo popełniono, Cyganów ubili. Płynie, toczy się Dunajec, Toczy się i płynie, Nie na dobre wyszła zdrada Cygańskiej dziewczynie. Żaden juhas, żaden baca, Żaden gazda hruby Nie powiedzie Cyganichy Na małżeńskie śluby. Konający ją przeklęli, Bóg nie był łaskawy: Padła w drodze, nim dotarła Do swojej Orawy. W szczerym polu grób jej leży, Na samotnym grobie Wysiadują wciąż trzy kruki W swej czarnej żałobie... Wysiaduje gołąb biały I grucha, i grucha O dziewczynie, co oddała Zgnębionego ducha. Płynie, toczy się Dunajec, Toczy się i płynie, Nie na dobre wyszła zdrada Cygańskiej dziewczynie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.03, 11:28 i tyn konsek tysz je cosik co lubia: Przeprosiny Boga Żyli dwaj staruszkowie W ogromnej zażyłości Z staruszkiem Panem Bogiem Prostym jak oni prości. Chodzili z Nim na "jednego" Do Pietra czy do Jakuba, Nigdy się nie zachwiała Przyjazna z Nim rachuba. Przyjaźń to była szczera, przyjaźń to nie na żarty: Gwarzyli z sobą jak mogli, Grywali z sobą w karty. Aż tu jednego razu Oblazła ich wielka trwoga: Wmówił w nich jakiś ceper, Że obrazili Boga. Że go pospolitują, Że miejsce jego jest w tumie, Nie w zwykłej chłopskiej chałupie, Nie w zwykłym chłopskim rozumie. I widać wszelką miał słuszność Mądrala edukowany, Bo nagle im się wydało, Że Bóg opuścił ich ściany. I odtąd mieli ci starcy Żywot już całkiem zatruty, I chęć ich wzięła ogromna Jakiejś ogromnej pokuty. "Ja się ukorzę w ten sposób, Że pójdę, na początek, Myć nogi dwunastu dziadom We Wielki Czwartek czy Piątek". "A ja - oświadczył drugi - W ten sposób grzech swój okupię, Że będę jak święty Szymon Lat siedem stał na słupie". Tak idąc, tak się kajając, Tak chłoszcząc swe niecne wady Wcale się nie spostrzegli, Że ktoś - ciap! ciap! - w ich ślady. Usiedli na burcie rowu, Straszliwie utrudzeni, A obok nich usiadł ktoś trzeci W jaworu chłodnej cieni. "Cóż to się z wami dzieje?" Zapyta wędrowiec nieznany. "Szukamy Pana Boga, Opuścił nasze ściany". "Ja sobie rachuję - rzekł jeden - Że przecież Go odnajdziemy, Choć rzucił naszą chałupę Nic nie mówięcy, niemy". "Zaś moja kalkulacja - Tak drugi się wątpić ośmieli - Że chyba nie ma go wcale, Nie znajdzie się do niedzieli". Poklepał ich po ramieniu I tak im od razu powie: "Po co się włóczyć po świecie, Wracajmy, staruszkowie! Zajrzymy sobie po drodze Do Pietra lub pana Jakuba, A potem zagramy w karty, To będzie najlepsza rachuba". "Dyć to nasz Pan Bóg, o, raty! O, przepraszamy Cię mile Za głupią myśl naszą, że mógłbyś Rzucić nas choćby na chwilę". Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze 12.09.03, 16:02 Ostatnio Hanys...Hehe ceper, ze hej! Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze 12.09.03, 21:18 ciupazka napisała: > Ostatnio Hanys...Hehe ceper, ze hej! Uod Lyjny chop to jo rozumia, ale jo???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.03, 21:21 Moja tanty Lyjna by takego glacoka za pierona niy chciaua, ale ciebie modego emeryta to jeszcze mozno ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumcajs I Kasprowicz i Lenin... IP: 80.72.65.* 12.09.03, 22:20 ...maja cos wspolnego: chlopski rodowod i - mauzoleum. Z ta roznica, ze nasz Kasprowicz spoczywa wsrod swego ukochanego ludu - pod Tatrami i mu "Na Aniol Panski bija dzwony...", a tamtemu huncwotowi robi reklame juz tylko kawal o Maus Oleum... Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Lenin w kos´ciele 12.09.03, 22:39 Gość portalu: Rumcajs napisał(a): > ...maja cos wspolnego: chlopski rodowod i - mauzoleum. Z ta roznica, ze nasz > Kasprowicz spoczywa wsrod swego ukochanego ludu - pod Tatrami i mu "Na Aniol > Panski bija dzwony...", a tamtemu huncwotowi robi reklame juz tylko kawal o > Maus Oleum... Rumcajs zgodnij kaj jo tyn uobrozek knipsnyu? podpowiym ci, uon wisi we kosciele ale w kerym? mitglied.lycos.de/hanyshans/dialektolog.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Re: Lenin w kos´ciele 12.09.03, 22:54 hanys_hans napisał: > Gość portalu: Rumcajs napisał(a): > > > ...maja cos wspolnego: chlopski rodowod i - mauzoleum. Z ta roznica, ze na > sz > > Kasprowicz spoczywa wsrod swego ukochanego ludu - pod Tatrami i mu "Na Ani > ol > > Panski bija dzwony...", a tamtemu huncwotowi robi reklame juz tylko kawal > o > > Maus Oleum... > > Rumcajs zgodnij kaj jo tyn uobrozek knipsnyu? > podpowiym ci, uon wisi we kosciele ale w kerym? > > mitglied.lycos.de/hanyshans/dialektolog.jpg Te dwa obroski soom stego samego kos´cioua mitglied.lycos.de/hanyshans/ceper.jpg mitglied.lycos.de/hanyshans/ceper2.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumcajs Re: Lenin w kos´ciele IP: 80.72.65.* 12.09.03, 23:05 Ten trzeci to "Lenin w Polsce"(?!) ;o))) Jak nie wiesz, to Ci podpowiem! Dwa poprzednie spotkalem w takiej knajpie w W-wie, gdzie wlasciciel zbiera "dziela sztuki w STYLU totalitarnym". Wybacz, bylem zdrowo naprany (po koncercie normalka) i adresu - na moj dusiu - niy pamiyntom! Ale pamiyntom, ze miolek kras`ne gacie i robielek stripteas - ryzultat polish vodka s cyrwonom kartkom - tyz relikt tamtyk casow! Ale balanga byla - na s`tyry fajery...! Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Re: Lenin w kos´ciele 12.09.03, 23:21 Gość portalu: Rumcajs napisał(a): > Ten trzeci to "Lenin w Polsce"(?!) ;o))) Jak nie wiesz, to Ci podpowiem! Dwa > poprzednie spotkalem w takiej knajpie w W-wie, gdzie wlasciciel zbiera "dziela > sztuki w STYLU totalitarnym". Wybacz, bylem zdrowo naprany (po koncercie > normalka) i adresu - na moj dusiu - niy pamiyntom! Ale pamiyntom, ze miolek > kras`ne gacie i robielek stripteas - ryzultat polish vodka s cyrwonom kartkom - > > tyz relikt tamtyk casow! Ale balanga byla - na s`tyry fajery...! Sam mosz tyn koscioouek mitglied.lycos.de/hanyshans/p.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: Lenin w kos´ciele IP: *.it-net.pl 12.09.03, 23:32 To cerkiew prawosławna, a to nie u nos w kraju, ani nie na Słowacji...A moze i u nos? Ostatnio sporo cerkwi odrestaurowali. Nie wiym, godoj!Hej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumcajs Re: Lenin w kos´ciele IP: 80.72.65.* 12.09.03, 23:51 Cerkwia, nie cerkwia?... Krzyze nieoryginalne - ni prawoslawne, ni ortodox... Styl - niby neoromanski... Gdzies w Sudetach wiem, ze powstalo pewne muzeum... Na tym moja informacja sie konczy! ;o))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumcajs Re: Lenin w kos´ciele IP: 80.72.65.* 12.09.03, 23:59 Dalej sie przygladam zdjeciu! ;o? Wyglada jak przebudowany stary zbor husycki z Gornej Bohemii... Dzis piatek, mialem ciezki tydzien, nie chce mi sie grzebac w papirach i slajdach, mimo ze jestem pewien, ze gdzies kiedys to widzialem... Sorry... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumcajs Re: Lenin w kos´ciele PS. IP: 80.72.65.* 13.09.03, 00:01 Nie daje glowy, ale obiekt nie ma przeznaczenia sakralnego. Intuicja? Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Re: Lenin w kos´ciele PS. 13.09.03, 07:49 Gość portalu: Rumcajs napisał(a): > Nie daje glowy, ale obiekt nie ma przeznaczenia sakralnego. Intuicja? Sm je reszta zdjyn´c´ stego kos´cioua: mitglied.lycos.de/hanyshans/p2.jpg mitglied.lycos.de/hanyshans/p3.jpg mitglied.lycos.de/hanyshans/p4.jpg mitglied.lycos.de/hanyshans/p5.jpg mitglied.lycos.de/hanyshans/p6.jpg mitglied.lycos.de/hanyshans/p7.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze 31.03.05, 17:29 HArenda mo swojom stronke! sptjk.w.interia.pl. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze 13.09.03, 15:16 Gość portalu: Szwager napisał(a): > No to kaj to tyn Kasprowicz miyszkou we tym Poroninie? Harenda, Harenda, gdzie od 1950 roku mieści się Muzeum Jana Kasprowicza, a obok nad rzeczką znajduje się mauzoleum poety, oba zwrócone frontem ku panoramie Tatr. A drugie Muzeum J.Kasprowicza znajduje się w Inowrocławiuod 1959r). Jego trzecia żona Maria z domu Bunin, córka generala rosyjskiego, pochowana jest także w Mauzoleum Jana Kasprowicza(1887 Petersburd-1968 Poronin). Pamiętam ją, bo oprowadzała wycieczki po śmierci męża. To za przyczyną Marii Kasprowiczowej rodzinne gniazdo brata mojego dziadka (Pawła Guta Mostowego) "Wańkówka" stało się "centrum" propagandy komunistycznej, ponieważ ona wskazała ten dom na muzeum Lenina. M.inn. pisała:" Ten obszerny góralski dom (Mostowych) widać z daleka, ze wszystkich stron, z szosy, z toru kolejowego. Otwarty ma widok na Tatry" Lit.:"W naszym górskim domu. Warszawa 1.69.s.17). I stało się.... aż w 1989 roku wiatr historii razym z holnym zdmuchnął złowieszczy pomnik wodza Rewolucji Październikowej , a czy na zawsze??? Jak myślisz Szwagerku, he??? I to jest ten związek Kasprowicza z Muzeum Lenina, do tego dosla ....moja rodzina.... Dobro bojka nie? Hale prowdziwo!!!. Jak bees kie to ci pokoze. Telo. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze 13.09.03, 15:31 P.S. Jesce dodom, ze Lynin nie mieszkał w Poroninie, a otwarte Muzeum Lenina od pocątku oparte bylo na bujdzie i cygaństwie. Stało sie przedmiotem anegdot, facecji, a i rodzina pośmiewiskiem , co mi Juz nie fcem cytować.... nawet w necie nieftorzy przybacujom... Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze 13.09.03, 15:51 P.S. Jesce dodom, ze Lynin nie mieszkał w Poroninie, a otwarte Muzeum Lenina od pocątku oparte bylo na bujdzie i cygaństwie. Stało sie przedmiotem anegdot, facecji, a i rodzina pośmiewiskiem , co mi Juz nie fcem nawet w necie nieftorzy przybacujom... Nie fcem cytować... Fto... I co... Szwager! Kiebyś ty widzioł te swiyrcki w ocak ucestników wyciecek radzieckich , ftore do nos przyjyzdzały masowo... A kie w 100-nom rocnice urodzin wodza rewolucji Lynina najechało sie ik telo, co my sie chet piyknie wystrasyli...Ba jako! Pod pomnikiem Lynina końcyły sie Centralne Międzynarodowe Rajdy Przyjaźżni Szlakiym Lenina. Szlak wyróźnioł sie cyrwonom gwiozdom. Było pore takik ślaków np. Zakopane, Kuźnice, Zawrat, Świstówke do Morskiego Oka, stamtąd na Wodogrzmoty Mickiewicza, Głodówke, Bukowine, Koślową Grape i końcył sie pod pomnikiem w Poroninie. Ta trasa to byla dlo zaawansowanyk, Zawse sie ftosi naloz, co seł, a normalni turyści, to se wiysali kartecki na syje : " my nie z rajdu Lynina". Nawet ślak Kostki Napiyrskiego: z Corsztyna przez Spisz Bukowine, Dziadkówke i prosto do Poronina, dalyj Powstania Chocholowskiego: z Chochołowa przez Gubałowskie , do Poronina - to syćko - tyz zrobiyli ś nik ślaki Lenina.... Jeee, cok sie tak ozpisała o Lyninie, nei dośc dobrze to sycko boce... Telo. Pozdr.!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze IP: *.dip.t-dialin.net 13.09.03, 16:20 A toch sie usmiou ze tych kartkow na karkach turystow. Ja Harynda to je to o co miszuo - pytouch sie bouch je ciekawy "odwos" znaczynia tego suowa w godce goralskyj. Mogesz mi cosik wiyncyj sam szkryfnonc o tym cyganstwie ze Lyninym we Poroninie? Ciekawo geszichta z tego sie robi- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumcajs Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze IP: 80.72.65.* 13.09.03, 20:26 Goral opowiada jak ocalil zycie Leninowi: - Przyluncyl sie do mnie na drozce wysoko jakisi maly ceper i mowi, ze jes Lenin i w Poroninie mo kryjowke. A cego wy sie kryjecie? - zapytolek. - A bo mnie capnonc chca, a ja bede na caly swiat rewolucje robic, ludzie wszyscy beda szczesliwi, rowni, bogatym sie odbierze, biednym sie da. - A owce tez zabierzecie? - Po jednej sie zostawi - odpowiada Lenin. - A tos` ty taki god - mys`le - to juz nie pozyjes! A ze nad wielko dziuro my stali, bo po lewyj strunie drozki przepas` byla, wiync mysle pchnunc`, nie pchnunc`... pchnunc`, nie pchnunc`... ale grzychu s`miertelnego sie przestrasylek. Tak i uratowolek Leninowi zycie... ;o))) Reszte Ciupazka Ci opowie, bo ona z samego z`rodla! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze IP: *.dip.t-dialin.net 13.09.03, 20:29 No to faktycznie, niydosc ize tam bacowou to jeszcze mu zycie ratowali, he,he! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re:... harynda...arynda.. IP: *.it-net.pl 17.09.03, 15:13 Harynda, arynda - słowo związane z dzierżawą i poddanymi...:" byli poddani, no to dawali im aryne, musieli placić, sto złotyk od constki, nie pamiyntam, kielo to constka miala, dwa hektary, cy kielo, to musieli robić i placić ksiyndzu i młócić, i kopać, i i wsytko" Słownik gary orawskiej" J. Kąś. 2003 Kraków. Księgarnia Akademicka. www.akademicka.pl/ A była taka śpiywka, ftorom my śpiywali jako dzieciska: " Cyrwony mostecek ugino sie(2 razy), Trowka na nim rośnie nie sieko sie (2 razy) Kieby jo tyn mostek aryndowoł (2 razy), To byk wykosiył, wyryktowoł ( 2 razy) Cyrwone i biołe róze sadziył (2 razy), A tobie dziywcyno odprowadziył (2 razy). Odprowadziył byk cie jaz do lasa ( 2 razy), A tam byk zaśpiywoł hopsasasa! ( 2 razy). Telo bocem, moze troske przekręciyłak, a fto tyn pieśnicke zno, niek poprawio. Harenda z cym sie mi kojarzy? Chodziyłak tam do tzw. "ochronki" za okupacji, a pote juz do Mauzoleum i Muzeum J.Kasprowicza, kie oprowadzała Marusia Kasprowiczowa, pote w latach dziewięćdziesiątych z dziećmi, do dzisiok mom ksiązke tam nabytom; "Wybór poezji" J. Kasprowicza. 1990.Wrocław- Warszawa- Kraków. Wyd. im. Ossolińskich w Krakowie. Zaś trza kie zajrzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re:... harynda...arynda.. IP: *.it-net.pl 17.09.03, 15:18 p.s. poprawka - nie cyrwony mostecek, ba mo być... zielony mostecek... w pieśnicce,hehe, syćko bez tego Lynina. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re:... harynda...arynda.. IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.03, 16:35 Tyn mosteczek je i we jednyj naszys spiywce. Niyrozumiouch tego nigdy i beztoch jak ino u wos trefiou te suowo zaro zech sie spytou. We "Suowniku Gwar Slaskich" pod redakcjom naukowom B. Wyderkistoi tak: arendowac - harendowac - 1)brac w najem, dzierzawic 2)prowadzic karczme 3) wluczyc sie, walesac sie po karczmach arenda - harenda - 1)najem, dzierzawa 2)gospoda, karczma arendarczyk - harendarczyk - pomocnik arendarza, karczmarza dwoeskiego arendorz - harendorz - karcznarz arendator - dzierzawca No to juz z tym naszym i waszym "zielonym mostkym" nic niy kapuja - jak idzie dzierzawic mostek?! U nos to boua we tyj piosynce, jak sie niy myla, o bytomskim mostku - ino czamu on juzas miou byc zielony?, he,he! A co na to nasz problymolog??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re:... harynda...arynda.. IP: 212.182.27.* 17.09.03, 16:49 U nos przed wojnom pobiyrano myto (za przejazd) od mostu, kie sie nim fto opiekowoł i go utrzymywoł. Tak nawiasem przydomek moik pradziadow ( "Mostowi") od tego sie ciągnie...A kie nifto tam nie zazieroł ( na zadupiu), to i zarósł trowom, a były to mostki drewniane, na ftoryk pieknie syćko rosło (glony, porosty i trowka tyz). Mosty tyz sie dzierżawiyło (brało w arende) od właścicieli dóbr ziemskich, niewozne fto nim był. Telo.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re:... harynda...arynda.. IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.03, 16:55 No to prziznom sie izech trocha sam "pod wos" brou, ale ino trocha. Faktycznie to tysz myslouech tak jak zes mi tera odpszkryfua (tysz i ze waszym familijnym mianym). Chciouech ale sie upewnic czi aby moje domysuy som richtik. Ciupazko Piyknie Ci Dziynkuja za odpedzynie. A kaj je nasz problymolog? I to bou dowod na to jak nasze godki som podobne przeca. Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Re:... harynda...arynda.. 17.09.03, 17:19 Gość portalu: Szwager napisał(a): > A kaj je nasz problymolog? Uoon pojechou foort, szukac´ kaj sie na wice wcipy godo. pyrsk_hanys_hans Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re:... harynda...arynda.. IP: 212.182.27.* 17.09.03, 17:29 Hanys! Zyjes? Cosi cie ni ma? A u nos w górach piekno pogoda nadal i piykno jesień. Zas mie ciągnie... A tu ..robota.. i dość długo trza bee cekac, zakiela sie tam nońde. Pozdr. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Re:... harynda...arynda.. 17.09.03, 17:45 Gość portalu: Ciupazka napisał(a): > Hanys! Zyjes? Cosi cie ni ma? A u nos w górach piekno pogoda nadal i piykno > jesień. Zas mie ciągnie... A tu ..robota.. i dość długo trza bee cekac, > zakiela sie tam nońde. Pozdr. Hej Zyja, zyja, moom koonsek roboty w zegroodce besto zech sie wczora niyodzywou. Cza poleku wszysko spszontac´ bo mi to myszy sfedrujooom. pyrsk_hanys_hans Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager a kto szkryfnou? IP: *.dip.t-dialin.net 13.09.03, 20:37 komunizm.w.interia.pl/poronin.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager odpowiydz znondziecie i tukej IP: *.dip.t-dialin.net 13.09.03, 20:46 free.polbox.pl/t/tuwim/punk.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: odpowiydz znondziecie i tukej IP: *.dip.t-dialin.net 13.09.03, 20:51 Wysznupouch te niyfajne rymy coby wom udowodnic ize Tuwim tysz musiou byc w Poroninie - umar przeca we Zakopanym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager a sam znondziecie trocha prowdy! IP: *.dip.t-dialin.net 13.09.03, 21:01 PORONIN Wieś leży ok. 6km od Zakopanego przy drodze Kraków - Zakopane, tuż przy miejscu gdzie powstaje rzeka Biały Dunajec z połączenia potoków Zakopianki i Porońca. Prawdopodobnie pierwsi osadnicy pojawili się tu bardzo wcześnie. Wzmianka o potoku Poroniec pojawiła się już w dokumentach z XIII w. Z całą pewnością Poronin istniał już w XVI w., początkowo jako osada - przysiółek wsi Biały Dunajec. W 1624 r. stał się samodzielną wsią zarządzaną początkowo przez wójtów, czy też sołtysów z rodu Pawlików. Okres rozkwitu Poronina datuje się na początek XIX w., kiedy był ona bardziej znany i popularny niż odkrywane dopiero Zakopane. Na jego pd.-wsch. skraju działał ośrodek metalurgiczny, gdzie z wytapianego na miejscu żelaza wyrabiano m.in. kosy i sierpy. Dziś po hucie i kuźni nie ma najmniejszego śladu, zachowała się jednak nazwa przysiółka tuż przy drodze Murzasichle - Kośne Hamry. W późniejszych latach w Poroninie często gościli tak znamienici przedstawiciele ówczesnych środowisk twórczych, jak Jan Matejko, Władysław Orkan, Kazimierz Przerwa - Tetmajer, Leon Wyczółkowski, Leopold Staff i wielu innych. Przez wiele lat po zakończeniu II wojny światowej władze ówczesnej Polski lansowały tezę, że w Poroninie mieszkał i pracował w sezonach letnich 1913 i 1914 późniejszy przywódca bolszewików podczas tzw. rewolucji socjalistycznej w listopadzie 1917 r., Włodzimierz Iljicz Lenin. W dawnym pensjonacie Pawła Guta - Mostowego, w którym Lenin spotykał się czasem ze zwolennikami utopijnej lewicowej ideologii utworzono muzeum jego pamięci i ustawiono niewielki pomnik. Po 1989 r. okazało się, że Lenin nigdy w Poroninie nie mieszkał - dom, który wynajmował, znajdował się bowiem w Białym Dunajcu. Po cichu zlikwidowano muzeum i usunięto pomnik - dziś mieści się tu Wiejski Dom Kultury. W Poroninie oprócz licznych zabytków budownictwa podhalańskiego, znajduje się murowany kościół św. Marii Magdaleny. Wybudowano go w 1927 r. na miejscu starego drewnianego z 1830 r., który spłonął w 1915 r. Projektantem murowanego kościoła był Franciszek Mączyński. Główny ołtarz jest dziełem Mieczysława Starobierskiego. Wikarym w parafii poronińskiej był w latach 1842 - 1846 ksiądz Michał Głowacki, jeden z przywódców powstania chochołowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumcajs Re: odpowiydz znondziecie i tukej IP: 80.72.65.* 13.09.03, 21:05 Bo mu Poronin nie wyszedl na zdrowie! ;o))) Niestety wielu zdolnych przesralo tak sobie zyciorysy... Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: odpowiydz znondziecie i tukej 14.09.03, 09:17 A dzisiok , tu i teroz kielo se mlodyk przesro? A przecie Lynina ni ma , cy naprowde ni ma??? Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Re: odpowiydz znondziecie i tukej 14.09.03, 11:38 ciupazka napisała: > A dzisiok , tu i teroz kielo se mlodyk przesro? A przecie Lynina ni ma , > > cy naprowde ni ma??? Umiyuowani w Leninie Bracia i Siostry. "Wladimir Ulianow Ilicz Lenin" Uoon je pszeca wiecznie zywy! Tyn pieroon je blank podobny do uiuiuia. Niybydzie to czasym uod niego ooupa? mitglied.lycos.de/hanyshans/ooupa_uod_uiuiu.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: odpowiydz znondziecie i tukej IP: *.it-net.pl 14.09.03, 12:23 Nooo, piykne do cudu! Ino nie porównanie... pomimo syćko, jo nie tako wredno i nie wereda! Pozdr. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Re: odpowiydz znondziecie i tukej 14.09.03, 13:52 Gość portalu: Ciupazka napisał(a): > Nooo, piykne do cudu! Ino nie porównanie... pomimo syćko, jo nie tako wredno > > i nie wereda! Pozdr. Hej! Z coukim szacunnkym dlo rozbujnika LYNINA i zbuja-uiuiuia noo i dlo tych co muszoom bes niydziela zamiatac´. Jo pszeca nic niygodou, jo ino chciou sie spytac´. pyrsk_hanys_hans Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumcajs Re: Kasprowicz, Lynin i kto jeszcze IP: 80.72.65.* 15.09.03, 23:24 Jest rok 1914. Na brzegu Dunajca siedzi Jontek Gąsienica. Łowi ryby. Wiodącą nad brzegiem ścieżyną ktoś się zbliża. Tatarska twarz z wydatnymi kośćmi policzkowymi ocieniona daszkiem maciejówki, okolona niewielką bródką. Miejskie ubranie, rozpięta marynarka, dłonie wetknięte w kieszonki kamizelki. – Zdrastwujtie, gazda! Rybu łowitie? – Spieprzojciez, panocku!... Jest rok 1955. Nakładem wydawnictwa „Książka i Wiedza” ukazuje się tom wspomnień Antoniego Gąsienicy pod tytułem „Moje rozmowy z Leninem”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: Kasprowicz, Lynin i kto jeszcze IP: *.it-net.pl 15.09.03, 23:31 Zabocyłeś Rumcajsie dodać: jest rok 1989 " A kiedy powiał wiatr historii, ludziom, jak pięknym ptakom wyrosły skrzydła, natomiat trzęsły się portki pętakom" Nieftorzy sami sie wynieśli głymbokom nockom, hehe! Ni ma! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumcajs Re: Kasprowicz, Lynin i kto jeszcze IP: 80.72.65.* 15.09.03, 23:36 ... Jak tak patrze, to daleko sie nie wyniesli... I wyzej gniazdaka uwili! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: Kasprowicz, Lynin i kto jeszcze IP: *.it-net.pl 15.09.03, 23:55 U nos go ni ma, nawet wysyj. Hanys sprowdzoł! Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Kasprowicz, Lynin i kto jeszcze 19.10.03, 12:47 P.S. Jesce dodom, ze w stycniu 1990 roku nockom " nieznani sprawcy" wleźli na dziedzine Lynina w Poroninie, załozyli "nasemu" Lyninowi a wodzowi rewolucji line na syje i za pomocom tzw. "lebiodki" to sie znacy rubcuga (ręcnej , skutecnyj dźwigni) zwalyli pomnik i wywieźli pieron wte wiedzioł , ka. Casy po 1989 roku inkse , nej od tego casu - po Lyninie w Poroninie, ba haj! Telo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: Kasprowicz, Lynin i kto jeszcze IP: *.dip.t-dialin.net 19.10.03, 13:48 Jak to sie godo "chopy z glacom nic niy znaczom, a chopy z brodom idom do dom". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.03, 18:44 Pirona! Ize Krupska tam u wos boua to chyba same escie niy wiedzieli! abo? Sam dowod(cytat): "Vom nächsten Lenin-Besuch in der zweiten Julihälfte 1913 berichtet eine offizielle Biographie, daß er und die Krupskaja vom Bolschewikentreffpunkt Poronin bei Zakopane nach Bern unterwegs waren und in Wien ausstiegen, wo sie Genossen besuchten ..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze IP: *.it-net.pl 17.09.03, 21:06 Co się dziwisz, że żona tam raz przyjechała... Hale, zapomniała, był też i sam Gorbaczow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.03, 21:16 pacz, u nos tyn piernik tysz bou Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.03, 19:39 LENIN Z PORONINA U ZAMOYSKICH W KOZLÓWCE Pomnik Wlodzimierza Lenina z Poroniona stanal w sasiedztwie Galerii Socrealizmu w Muzeum Zamoyskich w Kozlówce k. Lubartowa w Lubelskiem. Nie jest tam odosobniony. Towarzyszy mu granitowy pomnik dzialacza ruchu robotniczego Marcina Kasprzaka, którego pozbyl sie Wloclawek. "W przyszlym roku przybedzie jeszcze lubelski pomnik Boleslawa Bieruta, stojacy na razie w palacowym parku" - poinformowal dyrektor muzeum Krzysztof Kornacki. Zbiory galerii Socrealizmu w Kozlówce licza ok. 3 tys. eksponatów, wsród których znajduje sie 1,5 tys. prac malarskich, ok. 500 rzezb, a takze plakaty, dywany, rysunki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze IP: 212.182.27.* 22.09.03, 19:49 Byłam tam kilka razy i widziałam na własne oczy, muzeum socrealizmu obok Pałacu Zamoyskich w Kozłówce , hehe , śmiech z historii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.03, 19:52 Hanys mi dou kedys taki adres we i-necu(take podobne chyba muzeum internetowe) - jak sie tyn Pieron sam juzas stowi to mozno bydzie jeszcze miec ta adresa. Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze 22.09.03, 21:19 Gość portalu: Szwager napisał(a): > Hanys mi dou kedys taki adres we i-necu(take podobne chyba muzeum > internetowe) - jak sie tyn Pieron sam juzas stowi to mozno bydzie jeszcze miec > ta adresa. PRZED PRZYSTĄPIENIEM DO ZWIEDZANIA MUZEUM NALEŻY WŁOŻYĆ KAPCIE! www.polskaludowa.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze IP: *.dip.t-dialin.net 23.09.03, 06:25 Dziynki Hanys, boch tego znonsc som niy poradziou. Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze 22.09.03, 21:14 Gość portalu: Ciupazka napisał(a): > Byłam tam kilka razy i widziałam na własne oczy, muzeum socrealizmu obok > Pałacu Zamoyskich w Kozłówce , hehe , śmiech z historii "Wszysko co miauo byc´ tak, a tak niy jest, jest tak jak niy miauo byc´..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze IP: *.it-net.pl 23.09.03, 01:49 Wyobroźcie se, ze kiedyś zaprosiyłak do sobie mojego ujka Jaśka Guta Mostowego, ftory sie ukociył w byłym Muzeum Lynina, hale losy go zaniesły do Wrocławia (za chlebem panie, za chlebem). Nei zawieźlimy go do Kozłówki k/Lubartowa do Muzeum Socrealizmu. Przyziyrałak mu sie sama z ciekawościom, jak zareaguje on cłonek PZPR (sic!), do tego wojskowy na to syćko , co tam uwidzi - roz w Pałacu Zamoyskich, a dwa - w tym Muzeum Socrealizmu z Lyninem , ftory przecie stoł u nik na Wańkówce.... Nei co? Jako był zachwycony Pałacem Zamoyskich, tak wspomniynio związane z historią jego rodzinnej chałupy zasępiły go i choćjakie myśli po głowicce mu sie snuły, ba mina mu zrzedła...Nie godoł nic...obzierajęcy te pomniki socjalizmu, we ftore tak święcie wierzył... Pytom sie, jakoz sie wom ujku widzi teroz, po latach, he? Chałupa wasa i nie wasa... Lynina tam wprowdzie ni ma, ale chałupa stoi jako własność Gminy - GOK w Poroninie. I ni ma powrotu do niyj, bo rodzinie postawiyli budynek na ik polu, coby mieli ka siedzieć. A tak po prowdzie, ftory górol dołby chałupe se wziońść, he? Przecie by zaciupażył na śmierzć, ba jako. Nei ni mieli wyjścio, chałupe nowom wybudowali, a tamtom przeznacyli na Muzeum Lynina . Stoi do dzisiok... Hanys widzioł i fotki mo. A cy zolu sie ni mo??? He? Jee, było, mineno i casu sie nie wróci... Telo.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.03, 15:51 A niy bouo tam u wos Witkiewicza abo Makuszynskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwager Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.03, 16:01 No godouch! "Stanislaw Ignacy Witkiewicz w latach 1905-1910 studiował niesystematycznie w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych u Józefa Mehoffera oraz u Władysława Ślewińskiego w Poroninie." Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze 29.04.04, 10:38 i...Szwager, hehe... Ka je teroz, he? Zabocył se o nos? Cy nie fce ukwalować? Telo.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze 07.10.04, 11:22 Syćka Ci, ftorzy do Poronina przyjyzdzajom, a jesce tu i teroz nieftorzy ś nik Lynina sukajom piyklnie godomy, ze NI MA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Kasprowicz, Lynin, i kto jeszcze 07.10.04, 11:27 Teroz jest inksy problym...Abo Lynin , abo "zokopianka" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=259&w=15419224 A ciekawe, jako tyz nasi Forumowice uwazujom, he? Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Cela Lynina w Nowym Targu - muzeum? 19.11.04, 10:08 Podobno wódz Rewolucji Październikowyj bee mioł w Nowym Targu swoje miyjsce tyz - cele Lynina, ka siedzioł w hareście. Moze myślom, ze na tym tyz cosi zarobiom... dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/11.19/Podhale/21/21.html Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: Moje wspomniynio związane .. 19.11.04, 12:15 ... Lyninem, hehe... Opowiym Wom cosik. Kansi w latak 60-tyk, jo , młodo dziywecka (II rok studiów), przyjyzdzom na wakacje do Poronina i matka mi godo , ze jest moźliwość zorobku jako statysty we filmie : "Lynin w Polsce". Matka z młodsymi siostrami tyz statystuje. Nei, coz to, jo gorso? Pojechałak do Zokopa, zgłosiyłak sie tyz, ubrali mnie w piyknom, długom , pańskom suknie z piyknymi żabotami koronkowymi, piykny kapelusik pański na głowicke wsturzyli, leciutki makijaż zrobiyli, a zek była dośc piyknom , postawnom, wysokom pannom -_168), tok sie ta im dobrze prezentowała, piykne kwiotki w gorzść nom, takim jako jo i inksym paniom ipanockom dali, ftorymi witalimy Legionistów na Krupówkach w Zokopanym, krzycęcy głośno: "niek zyjom Legioniści, niek zyjom!!!" wielokrotnie. I to była nasa rola statystów takik, jako jo. A matka z moimi młodsymi (dzieciami) siostrami chodziyły wte i nazod po chodnikach przy Krupówkach ubrane po góralsku , w codziennyk, nieodświętnych odzionkak, jako tło. Prawie 3 tyźnie tam trza było cempieć, do dzisiok mom piykne ujęcia z tyk spacerów, (corno-biołe duze foty) , skoda, ze tego ni moge Wom pokozać, ( ni ma Hanysa pod rękom). Dość godnie my wte zarobiyły, ba jako. Biyda ściskala d...e syćkim , takie casy były i kozdo moźliwość zorobku była dobro . Hale powiem Wom , ze nigdy nie widziałak tego filmu, nawet nie wiym , cy ujrzoł światło dziynne, godali , ze sie spolył, a moze politycnie nie był poprawny, ftoz to wie. A kie godos o filmie, to nie od rzecy były i som jest moje wspomniynia z tyk "piyknyk casów". Istnie tyz filmowe, ba jako i związane z Lyninym, hehe... A mom ik w pierony...Hej! Telo.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re: "Wańkowka" w niepeci..... 01.02.05, 09:00 "Minister kultury nie wyraził zgody na wykreślenie z rejestru zabytków budynku "Wańkówki", w którym mieści się Gminny Ośrodek Kultury w Poroninie. Oznacza to, że zanim w newralgicznym miejscu "zakopianki" powstanie "węzeł tatrzański", trzeba będzie zabytek przesunąć. Zjazd z "zakopianki" do Poronina i Bukowiny Tatrzańskiej oraz skrzyżowanie z przejazdem kolejowym są od lat zmorą podróżujących tą trasą kierowców. Jest to jedno z najniebezpieczniejszych miejsc na całej drodze, przez które przewija się średnio około 15 tys. pojazdów na dobę. W związku z modernizacją "zakopianki" pojawiły się koncepcje rozwiązania tego "węzła tatrzańskiego". Wybrano rozwiązanie, polegające na budowie jednej jezdni równoległej do istniejącej trasy (w przyszłości będą to dwie jezdnie), dwóch łącznic z estakadami, mostu na potoku Poroniec oraz przełożeniu odcinka drogi wojewódzkiej. Kierowcy jadący od strony Krakowa do Bukowiny Tatrzańskiej będą na wysokości Zębu zjeżdżać na łącznicę, którą bezkolizyjnie przejadą nad "zakopianką" oraz nad torami kolejowymi. Z kolei kierowcy podążający z Zakopanego do Bukowiny będą wjeżdżać na drugą łącznicę, która częściowo zostanie poprowadzona po estakadzie. Przewidywalny koszt inwestycji to 50 mln zł, z czego 10 mln pochłonie dokumentacja i wykup gruntów. Problem w tym, że na trasie planowanej estakady w stronę Bukowiny Tatrzańskiej stoi zabytkowy budynek "Wańkówki", w którym mieściło się kiedyś Muzeum Lenina. - Minister kultury odmówił wykreślenia "Wańkówki" z rejestru zabytków - mówi wójt Poronina Bronisław Stoch. - W tej chwili pracujemy nad tak zwanym studium krajobrazu, aby budynek przesunąć w inne miejsce na tej samej parceli i odsunąć od estakady na odległość dwudziestu metrów, w stronę ul. Piłsudskiego i Urzędu Gminy. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zleciła opracowanie studium krajobrazu specjalistom z Politechniki Krakowskiej. Kiedy dokument powstanie, rozpoczną się działania zmierzające do budowy estakady. - Trwają wykupy działek na planowanej trasie nowej "zakopianki" i estakady - jak wiadomo, do wyburzenia musi pójść kilka budynków - dodaje wójt. - Nie ma z tym większych problemów, ponieważ odszkodowania oferowane właścicielom są satysfakcjonujące. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, na 2007 rok planujemy rozpoczęcie inwestycji." (KOV) Niestety, "Wańkówke" - tzn. byłom chałupe Gutów "Mostowych", a pote byłe Muzeum Lynina , ostatnio GOK w Poroninie, rusom i przeniesom. Nie barz se to wyobrozom, hale sieła wyzso tak koze. Cosi, kansi mi zol... Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re:"Wańkówka" w niepeci....moze sie nie ozleci.? 01.02.05, 12:53 A tyn wiersyk Tuwima znocie, śpiywany przez "Piersi"pt.: "W POROninie" Na małej stacji, w wiosce Poronin, Gdzie pociąg stanął przy zgrzycie szyn, Wysiadł z wagonu ojciec, a po nim Raźno na peron wyskoczył syn. Wyszli na drogę, wesoło idąc, Przez kładkę przeszli na drugi brzeg. Ojciec przystanął, spojrzał na syna, Pomyślał chwilę i tak mu rzekł: "Tu na tej ziemi, dawno już temu, Za moich młodych dziecinnych lat Chodził po świecie człowiek, któremu Nową epokę zawdzięcza świat. Wiesz o kim mówię?" "Wiem o Leninie" "Czy tutaj mieszkał? Czy tutaj śnił?" "Tak na tej ziemi, tu w Poroninie Przed żandarmami Cara się krył." Potem umilkli i w zamyśleniu W wielkim skupieniu gdzieś dalej szli, Tą samą ścieżką po której Lenin Być może chodził za tamatych dni. Utwór ten śpiywany przez Zespół "Piersi" jako skoczna piosenka. Kukiz tak skomentował to wierszydło: Ja rozumiem, że artysta musi z czegoś żyć, ale żeby dawał dupy... (cytuję z pamięci). No cóż, czułem podobny niesmak, kiedy ten muzyk, którego bardzo szanuję i lubię, reklamował Pepsi (...z czegoś żyć...) a potem brał udział w kampanii wyborczej popierając jedną z partii (...ale żeby dać...). To syćko juz historia, ni ma Lenina, syny pomarły, hehe, "Wańkowke" przestawiom, ozjazdy na tym miyjscu , ka stoł Lynin porobiom i co? Nie beecie juz nom dokucać "w Poroninie przy Lyninie..." . Jo sama mrugom warcyj ocami, kie se to syćko przyboce. Co było a nie jest , nie pise sie w rejestr. Do dzisiok mom pocztówki z Lyninym w Poroninie. A za następne 50 rocków nikfto nie bee juz o nim nawet bocył, nie inacyj. Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re:"Wańkówka" w niepeci....moze sie nie ozleci.? 01.02.05, 13:02 I do kompletu fotki Hanysa z pobytu w Poroninie w byłym Muzeum Lynina, obecnie GOK sprzed dwók roków: schlesien.nwgw.de/poronin/?gal1=Byuy_Muzeum_Lynina&gal2=0,thumb, Za co mu barz piyknie dziękuje jesce roz! Pozdrówka! Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re:A o tyk długak Lynina słyseliście? 30.03.05, 13:58 A moze co jesce wiycie...Piyknie to opisoł KS: www.nt.nowotarski.pl/index.php?id=5&rozdzial=Reportaże&strona=nr%205 Odpowiedz Link Zgłoś
ciupazka Re:A o tyk długak Lynina słyseliście? 13.08.05, 20:33 ciupazka napisała: > A moze co jesce wiycie...Piyknie to opisoł KS: > > www.nt.nowotarski.pl/index.php?id=5&rozdzial=Reportaże&strona=nr%205 Fto nie cytoł, to niek tu zajrzy.. Odpowiedz Link Zgłoś
dupekzoledny Re:A o tyk długak Lynina słyseliście? 13.08.05, 20:50 śmiech historii. we włocławku coś jakiś pomnik gierkowi będą stawiać. Odpowiedz Link Zgłoś