Dodaj do ulubionych

Czy ?! : )

21.05.04, 16:45
Czy na tym forum rozmawialiście już kiedyś o przyczynach popadania w
uzależnienia ? Nie pamiętam tytułu tej książki, ale w niej wyczytałem, że
przede wszystkim wina leży w niskiej samoocenie uzależnionengo. Brzmi to
banalnie, ale w tej "pozycji psychologicznej":) były zamieszczone także
również ciekawe wykresy i fragmenty rozmów z alkoholikami, nałogowymi
palaczami i narkomanami. Było wymienionych wiele przyczyn skłonności do
uzależnień, ale najbardziej w oczy rzucał się fakt niskiej samooceny i
zapełniania pustki w popadaniu w nałogi. Zdaję sobie sprawę z tego, że
problem ten jest o wiele bardziej złożony, więc chcę zwrócić się do Was o
pomoc. Jakie jest Wasze zdanie na temat skłonności do uzaleznień ?


[przy okazji... chciałbym porozmawiać "imejlowo" z osobą, która rzuciła
palenie. chciałbym, żeby prowadzone przez nasz rozmowy miały otwarty
charakter... mam zamiar rzucić papierosy i potrzebuję wsparcia ;)]
Obserwuj wątek
    • hepik1 Re: Czy ?! : ) 22.05.04, 06:02
      Dla alkoholika jak i partnera alkoholika pytanie- dlaczego-wydaje sie najmniej
      istotne.Bo niby co miałaby zmienić nawet trafna diagnoza?Istotnym pytaniem jest
      co zrobic by nie pić.
    • Gość: gb Re: Czy ?! : ) IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.05.04, 10:37
      Czy na tym forum rozmawialiście już kiedyś o przyczynach popadania w
      uzależnienia ? Nie pamiętam tytułu tej książki, ale w niej wyczytałem, że
      przede wszystkim wina leży w niskiej samoocenie uzależnionengo. Brzmi to
      banalnie, ale w tej "pozycji psychologicznej":) były zamieszczone także
      również ciekawe wykresy i fragmenty rozmów z alkoholikami, nałogowymi
      palaczami i narkomanami. Było wymienionych wiele przyczyn skłonności do
      uzależnień, ale najbardziej w oczy rzucał się fakt niskiej samooceny i
      zapełniania pustki w popadaniu w nałogi. Zdaję sobie sprawę z tego, że
      problem ten jest o wiele bardziej złożony, więc chcę zwrócić się do Was o
      pomoc. Jakie jest Wasze zdanie na temat skłonności do uzaleznień ?

      Wyrzuć tę książkę niezwłocznie do śmieci i przyjrzyj się postaci Hepika o
      osobowości, która się kulom nie kłania. Cisnął niemal jednocześnie dwa nałogi i
      zamiast popaść w maraz i apatię związaną z utratą celu w zyciu, tak
      charakterystyczną dla innych nałogów, rzucił się w wir pomagania innym, na tym
      koncentrując niewyczerpaną energię. To świadczy o tym, że jest wręcz odwrotnie
      niż twierdzi autor wspomnianej przez Ciebie publikacji. Niektórym nałogi służą
      do wyrównywania poziomów z ludźmi przeciętnymi od których aż się roi na tym
      świecie. Odrzucenie nałogów, które innych by powaliło, jego zbliżyło tylko do
      poziomu przeciętności.
      Wybacz Hepiku, ze bez Twojej zgody, Ciebie jako przykład podałam ale....jesteś
      dla mnie wzorem niedościgłym.

      • hepik1 Re: Czy ?! : ) 22.05.04, 11:53
        Gość portalu: gb napisał(a):

        > Wybacz Hepiku, ze bez Twojej zgody, Ciebie jako przykład podałam ale....jesteś
        > dla mnie wzorem niedościgłym.
        >
        Nie chciałbym Cię rozczarować ale od dwóch miesięcy żuję gumę.I nie wiem czy to
        nałogowo czy kompulsywnie.Ale zawsze musze ją mieć przy sobie,kupuję na zapas
        by czasem nie brakło a na jeden raz muszę miec dwie drażetki...
        • Gość: gb Re: Czy ?! : ) IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.05.04, 16:23
          Wierzę w Ciebie Hepiku, dasz sobie radę z gumą, znajdziesz po prostu coś innego.
      • Gość: stachu34 Re: Czy ?! : ) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.04, 14:00
        Gabrysia jak zwykle mataczy...choć robi to inteligentnie.
        Powiedz mi czy człowiek dotknięty jakąś ułomnością, wracając do przeciętności
        nie wyrasta ponad nią?
        • Gość: gb Re: Czy ?! : ) IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.05.04, 16:22


          Czy dla Ciebie wszyscy są inteligentni? Jeżeli tak, to może jednak teoria
          przytoczona przez autora wątku ma jakiś sens?

          Człowiek dotknięty ułomnością (jeżeli przyjmiemy, że jest nią ogromna siła
          witalna) wracając do przeciętności, może już wiedzieć, ze się w nią nie wtopi i
          przeciwdziałać negatywnym skutkom z tym związanym. Ale to wcale nie musi tak
          być.
          Wydaje mi się, że zbyt serio potraktowałeś to, co napisałam...takie mam
          odczucie.
    • wojtech451 Re: Czy ?! : ) 24.05.04, 14:40
      pamparampa napisał:

      > [przy okazji... chciałbym porozmawiać "imejlowo" z osobą, która rzuciła
      > palenie. chciałbym, żeby prowadzone przez nasz rozmowy miały otwarty
      > charakter... mam zamiar rzucić papierosy i potrzebuję wsparcia ;)]

      Jestem do dyspozycji, 20 lat temu rozstałem się z papierosami. Ostatnio trochę
      rzadzej bywam w necie, tam gdzie pracuję nie mam dostępu. Ale zawsze chętnie
      odpiszę.
      A na początek zachęta - RZUCAJ !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka