xena2013
30.04.13, 12:08
Podczytuję forum od jakiegoś czasu. Mam za sobą 10lat abstynencji od alkoholu, od 2 lat znów piję. W ciągu tych 2 lat kilka razy już próbowałam wrócić do trzeźwości, ale... Wczoraj podjęłam decyzję-ostatnia próba. Jak się nie uda, to chyba skończę ze sobą. Przez 2 lata z pewnej siebie, wesołej, zaradnej, zadbanej babki stałam się jakąś zasmarkaną kupką nieszczęścia, dręczoną lękami (mam zdiagnozowaną nerwicę lękową, biorę leki, ale kiedy się pije, to przestają pomagać), koszmarami itp. Mam dość. Trzymajcie kciuki, proszę...