Dodaj do ulubionych

Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie .

22.09.13, 17:51
Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie ?

Czy można wyjść z alkoholizmu za pomocą rozumu tzn . kalkulując na zimno zyski i straty , bez aowskiego mistycyzmu ?
Czy akurat odwrotnie - tylko aowski mistycyzm z guciowym fanatyzmem i szarlatanerią mogą zapewnić sukces czyli trzeźwe życie i w ogóle życie ???

Druga sprawa - nie napadajcie na gucia jak stado wściekłych psów , które chce zagryźć Gucia niczym wiejskie kundle kota .
Jak juz atakujecie Gucia to w jakimś tam celu jak choćby w sprawie Baclofenu gdzie są ci za i ci przeciw czy chocby w sprawie Programu 12 kroków a nie tylko aby szczekać .

Obserwuj wątek
    • bananarama-live Można 22.09.13, 19:10
      Jestem tego przykładem.
      Powiedziałem dość , do ku...y nędzy i na dniach minie 3 lata :]
    • pierzchnia Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 22.09.13, 19:51
      deoand napisał:

      > Czy można wyjść z alkoholizmu za pomocą rozumu...

      Czy wyjście z alkoholu to wyłącznie zachowanie abstynencji?
      Boja nie pił 15 lat bez AA, ale, jak sam pisał na forum, za szczęśliwy to nie był.

      Postawa Augusta nie musi wcale wynikać z fanatyzmu - raczej z odkrycia Prawdy, która daje radość i zapał do działania.

      W Piśmie jest napisane:

      Ufaj w Panu ze wszystkiego serca twego, a na rozumie twoim nie polegaj.
      Księga Przysłów 3:5

      • aaugustw Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 22.09.13, 19:58
        pierzchnia napisał:
        > Postawa Augusta nie musi wcale wynikać z fanatyzmu - raczej z odkrycia Prawdy,
        > która daje radość i zapał do działania.
        >
        > W Piśmie jest napisane:
        > Ufaj w Panu ze wszystkiego serca twego, a na rozumie twoim nie polegaj.
        > Księga Przysłów 3:5
        ______________________________________________________.
        Zaskakujesz mnie swoja trzezwoscia umyslu i ducha - Pierzchnia...!
        A...
      • bananarama-live Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 22.09.13, 20:27
        demotywatory.pl/4210301/11-Nie-przeginaj-Po-prostu-nie-przeginaj
        • aaugustw Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 22.09.13, 20:42
          bananarama-live napisał:
          > demotywatory.pl/4210301/11-Nie-przeginaj-Po-prostu-nie-przeginaj
          ________________________________________________________.
          Na pewno jestes przekonany, ze podales nam tu wspanialego linka...!
          W koncu nie przytaczalbys nam tu czegos takiego... - No nie...!?
          Nie wiem co chciales przez to pokazac, udowodnic, czy popisac sie...!?
          Jezeli jednak miala to byc odpowiedz na posta Pierzchni, to link twoj
          jest totalnym kolejnym pudlem...! - W nim widze tylko akcenty religijne...
          Widzisz banana, ja jestem wdziecznym alkoholikiem, ktory swoje zycie
          ocalil wsrod innych takich jak ja, to znaczy we Wspolnocie Anonimowych
          Alkoholikow, a ten ich uniwersalny Program nie jest Programem religijnym
          lecz duchowym, o czym ty wiedziec nie mozesz, nie uczeszajac tam...!
          Jak widzisz nie ma sie tu z czego posmiac, chyba ze z ciebie samego..! ;-)
          A...
          Ps. Oni tam maja rowniez swoja Preambule, ktora wyraznie mowi o
          nie przynaleznosci do zadnej religii, organizacji, instytucji, etc...!
          • bananarama-live Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 23.09.13, 06:09
            Od tej Twojej duchowości, juz sie flaki przewracają :]
            Potrafisz cos innego ?
            • iskram Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 23.09.13, 11:00
              Zostaw mu tę duchowośc- może dojdzie!!!!!!!!!!!
              • aaugustw Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 23.09.13, 12:30
                Deo... - Oni znowu na mnie szczekaja...! :-(
                A... ;-)
                • bananarama-live Ciesz się 23.09.13, 15:37
                  Jesteś w kręgu zainteresowania :]
                  • aaugustw Re: Ciesz się 23.09.13, 15:55
                    bananarama-live napisał (do A...):
                    > Ciesz się
                    > Jesteś w kręgu zainteresowania :]
                    ____________________________.
                    Ciesze sie...! ;-)
                    Trzezwi (a byli pijani) zawsze sa w kręgu zainteresowania
                    u tych jeszcze pijanych, (ale nie tylko - pociesz sie...!) ;-)
                    A...
    • aaugustw Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 22.09.13, 19:55
      deoand napisał:
      > Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie ?

      1.- > Czy można wyjść z alkoholizmu za pomocą rozumu tzn . kalkulując na zimno zyski
      > i straty , bez aowskiego mistycyzmu ?
      > Czy akurat odwrotnie - tylko aowski mistycyzm z guciowym fanatyzmem i szarlata
      > nerią mogą zapewnić sukces czyli trzeźwe życie i w ogóle życie ???
      >
      2. - > Druga sprawa - nie napadajcie na gucia jak stado wściekłych psów...
      > Jak juz atakujecie Gucia to w jakimś tam celu jak choćby w sprawie Baclofenu gd
      > zie są ci za i ci przeciw czy chocby w sprawie Programu 12 kroków a nie tylko
      > aby szczekać .
      ____________________________________________________________.
      Ad 1.- Mysle, ze tu na tym Forum Uzaleznienia nie bedzie mozna otrzymac
      jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, dlaczego...!?
      Tu biora udzial ludzie roznej masci, od drobnopijoczkow poczawszy a na
      chorych alkoholikach (i tych przywroconych juz do zdrowia) skonczywszy...!
      Drobnopijoczek powie tobie: Tak, mozna przestac - zobaczcie ludzie i inni
      alkoholicy, jaki to ja mocny, mundry i silny...! - Bierzcie ze mnie przyklad...!
      Chory alkoholik (ten jesczcze czynny lub juz trzezwy) odpowie tobie: Nie, nie
      mozna przestac samemu, co czym mowi i potwierdza doswiadczenie innych
      alkoholikow, no bo i jak przestac samemu i zrozumiec siebie samego rozumem,
      skoro ten sam rozum doprowadzil mnie do katastrofy zyciowej, ktorej wcale
      sobie nie zyczylem...!? - Czy mozna chory umysl samemu uzdrowic...!?

      Ad 2.- Dziekuje...! ;-)
      - Potraktuj to, jako dowod na nietrzezwosc tych szczekajacych...! ;-)
      (jak widzisz nie da sie wyjsc samemu...!) ;-)
      A...
      • bananarama-live Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 22.09.13, 20:30
        tufotki.pl/iwEX7
        • aaugustw Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 22.09.13, 20:47
          bananarama-live napisał:
          > tufotki.pl/iwEX7
          _______________________________________________________________.
          Czemu ty zjezdasz z tematu tego Forum...!? - Co chcesz nam tu przekazac...!?
          Walczysz z religiami...!? - A moze pomyliles fora...!?
          A...
          • pierzchnia Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 22.09.13, 21:13
            Nie prowadzę potyczek religijnych ponieważ człowiek musi najpierw czegoś doświadczyć żeby zdać sobie sprawę z pewnych rzeczy - wiele jest na to przykładów.
            Przekonywanie kogoś na siłę jest tylko stratą czasu.
            Mnie właśnie najbardziej interesują żywe świadectwa takiej przemiany poza rozumem - można to nazwać: Dotknięciem albo np. Łaską.
    • thomi73pl Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 22.09.13, 23:05
      Z
      > Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie ?
      >
      > Czy można wyjść z alkoholizmu za pomocą rozumu tzn . kalkulując na zimno zyski
      > i straty , bez aowskiego mistycyzmu ?
      > Czy akurat odwrotnie - tylko aowski mistycyzm z guciowym fanatyzmem i szarlata
      > nerią mogą zapewnić sukces czyli trzeźwe życie i w ogóle życie ???
      >

      Z alkoholizmu w ogóle nie da sie wyjść. .!
      Ktoś kto jest alkoholikiem ( czyli tkwi w alkoholizmie) jest sie nim na zawsze...
      • pierzchnia Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 23.09.13, 06:57
        Mnie nie chodzi o bezkrytyczne przyjmowanie czyiś racji ponieważ na pewnych poziomach dyskusja nie ma racji bytu.
        Oto wchodzi np. alkoholik do Kościoła i zostaje uzdrowiony w ułamku sekundy chociaż wcześniej mógł się nawet opierać.
        Pewnie, że takich fenomenów nie ma zbyt wiele, ale one jednak istnieją.

        Wielu uzależnionych, podczas wychodzenia z nałogu, stara się zrozumieć mechanizm swego upadku i dlatego zaczynają go rozbijać na atomy.
        Ja doszedłem do wniosku, że jak głupi byłem tak głupi jestem.
    • alkodarek Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 23.09.13, 09:32
      deoand napisał:


      > Jak juz atakujecie Gucia to w jakimś tam celu jak choćby w sprawie Baclofenu gdzie są ci za i ci przeciw czy chocby w sprawie Programu 12 kroków a nie tylko aby szczekać .<

      Ciekawa teoria, nie zauważyłem ataków "tych od baclofenu", może wskażesz Boski miejsce ataku "tych od baclofenu" aby poprzeć swoje twierdzenie. Jak mnie pamięć nie myli to w moją stronę padały duchowo rozwinięte pojęcia" ćpun, drobnopijoczek, żryj gó... , itp.
      To na Augusta i jerzego30 baclo działa jak płachta na byka odbierając im rozum.

      Mierzi mnie postać Augusta, ponieważ tyle fałszu, chamstwa, obłudy, dwulicowości, jadu i żółci w wirtualnym, jak i realnym świecie nie spotkałem.
      Dziwię się, że skądinąd, oceniając po wpisach, rozsądne osoby podejmują polemikę z najzwyklejszym trollem internetowym. Nie ma szans miskolaj ze swoją przydługą ale rzeczową i trafną argumentacją, nie ma szans eska z logicznymi argumentami w sarkastycznej postaci, nie ma szans beka w dość rozległej ale spójnej logicznie analizie. Bardzo uczuciowy Thomi nie daje rady w starciu z wyrachowanym faryzeuszostwem.
      Podejmując dyskusję z trollem dajemy mu pokarm bez którego nie dałby rady przeżyć jednego dnia. Skupiając się na Auguście doprowadzamy go do wielokrotnego orgazmu forumowego. Zdaje się, że pomogliśmy mu zawładnąć forum, skutecznie przepędzając szukających pomocy w chorobie.
      Przestałem tu zaglądać, bo szkoda mi życia na podsycanie tej niewiarygodnej spirali fałszu, obłudy i dwulicowości. Z drugiej strony, postać Augusta jest tak nierealna, że mam coraz większe obawy, że On NIE istnieje- jest botem albo kolejnym wcieleniem szackiego.

      Szkoda, bo to,powinno być miejsce pełne empatii aby zachęcało chorych do zapoznania się wielorakimi możliwościami pomocy sobie i bliskim w starciu z tą wredną chorobą. Szkoda...
      • thomi73pl Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 23.09.13, 10:19
        Odpowiadasz na:
        alkodarek napisał:

        > deoand napisał:
        >
        >
        > > Jak juz atakujecie Gucia to w jakimś tam celu jak choćby w sprawie Baclof
        > enu .....
      • thomi73pl Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 23.09.13, 12:51


        Odpowiadasz na:

        alkodarek napisał:



        > To na Augusta i jerzego30 baclo działa jak płachta na byka odbierając im rozum.


        ---------
        • aaugustw Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 23.09.13, 13:01
          thomi73pl napisał:

          > Odpowiadasz na:
          > alkodarek napisał:
          > Szkoda...
      • aaugustw Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 23.09.13, 13:13
        > deoand napisał:
        > Jak juz atakujecie Gucia to w jakimś tam celu... a nie tylko aby szczekać .
        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
        alkodarek odpisał:
        > Ciekawa teoria, nie zauważyłem ataków "tych od baclofenu"...
        > To na Augusta i jerzego30 baclo działa jak płachta na byka odbierając im rozum.
        > Mierzi mnie postać Augusta, ponieważ tyle fałszu, chamstwa, obłudy, dwulicowośc
        > i, jadu i żółci w wirtualnym, jak i realnym świecie nie spotkałem.
        > Dziwię się, że skądinąd, oceniając po wpisach, rozsądne osoby podejmują polemik
        > ę z najzwyklejszym trollem internetowym...
        > ... nie ma szans eska z logicznymi argumentami...
        > ... Bardzo uczuciowy Thomi nie daje rady w starciu z wyrachowanym faryzeuszostwem.
        > Podejmując dyskusję z trollem dajemy mu pokarm bez którego nie dałby rady przeż
        > yć jednego dnia. Skupiając się na Auguście...
        ________________________________________________.
        Hmm... - Ja takze nie zauważyłem ataków na A... i Jerzego,
        procz moze troche pijanych i krzykliwych wypowiedzi, (j.w.)
        przypominajacych wiecej szczekanie psow, niz ataki ludzi...!
        A... ;-)
        • iskram Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 23.09.13, 15:20
          Jednym palcem wskazujesz na kogos ,a zobacz ile Ci zostaje wskazujac na Ciebie
          Człowiek mówi(tak dla przypomnienia- chyba sie nie obrazisz?)
          • aaugustw Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 23.09.13, 15:45
            iskram napisała:
            > Jednym palcem wskazujesz na kogos ,a zobacz ile Ci zostaje wskazujac na Ciebie
            > Człowiek mówi(tak dla przypomnienia- chyba sie nie obrazisz?)
            ______________________________________.
            Oto masz teraz alkodarku od iskram za swoje...! ;-)
            Ja tylko bylem twego zdania, ale ty miales ten palec na wierzchu i nim pokazywales...!
            A...
            • iskram Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 23.09.13, 16:37
              Dobry aktor z Ciebie - zagraj w "Ferdydulce" Sławomira Mrozka.nie podpieraj sie mną.
      • aaugustw Fanatyzm alkodarka, czyli;gdzie podzial sie rozum 23.09.13, 18:55
        alkodarek napisał:
        > Szkoda, bo to,powinno być miejsce pełne empatii aby zachęcało chorych do zapozn
        > ania się wielorakimi możliwościami pomocy sobie i bliskim w starciu z tą wredną
        > chorobą. Szkoda...
        ________________________________________________.
        Kiedy ty wytrzezwiejesz, aby zrozumiec, ze ty szkodzisz tutaj
        nowicjuszom gloszac takie pijane teorie, ze alkoholizm mozna
        uleczyc chemia... - Na chorobe alkoholowa nie bylo nigdy, nie
        ma obecnie, ani nie bedzie nigdy lekarstwa...!
        A...
    • beka.smiechu-w.sali.obok Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 24.09.13, 14:32
      deoand napisał:

      > Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie ?
      >
      > Czy można wyjść z alkoholizmu za pomocą rozumu tzn . kalkulując na zimno zyski
      > i straty , bez aowskiego mistycyzmu ?
      > Czy akurat odwrotnie - tylko aowski mistycyzm z guciowym fanatyzmem i szarlata
      > nerią mogą zapewnić sukces czyli trzeźwe życie i w ogóle życie ???

      Kalkulacja zyskow i strat jest dosc kiepska metoda, o ile nie rozwiaze sie problemow zrodlowych, ktore stoja po stronie 'zyskow' jakie daje alkohol.Kazdy alkoholik robi bilans zyskow i strat i wychodzi mu, ze alkohol wiecej 'daje'- skoro pije, to musi tak uwazac.

      A co daje alkohol? Leczy emocje (krotkotrwale). Problem jest wiec w emocjach. Im wieksza moc 'leczenia' emocji alkoholem, tym wiekszy zysk. Dlatego ludzie neiktorzy pija, a inni nie, a ci co pija pija albo bardzo duzo albo duzo albo troche- zalezy, ile maja deficytow.

      (pomijam tutaj juz sprawe uzaleznienia fizjologicznego, czyli tzw ciagow, tutaj to jest juz kwestia metabolizmu i przemian chemicznych)

      Program AA daje, w zalozeniu, metode na uleczenie emocji. Dziala to na niektore osoby. Jesli ktos ma nadete ego (jak to pisze Gucio), nadmierne oczekiwania, potrzebe kontroli, wladzy, jest agresywny i nieuczciwy, takiej osobie program AA moze pomoc, bo poskramia ego, uczy wychodzenia poza wlasny egoistyczny styl myslenia.

      Dla osob, ktore pija z odwrotnych powodow- ze strachu, poczucia gorszosci, wstydu, poczucia winy, samotnosci- program AA nie tylko raczej nie pomoze, ale nawet zaszkodzi. Poskramianie ego u kogos, kto tego ego niemal nie ma, uczenie altruzimu kogos, kto cale zycie spedzil na spelnianiu oczekiwan innych, pietnowanie za nieuczciwosc kogos, kto byl wykorzystywany- to nie rozwiazanie problemow, a ich zwielokrotnienie. I dalsze, gorsze picie- dlatego osoby ktore maja takie problemy a zawierzyly bezkrytycznie w AA wpadaja w depresje, ajak wracaja do picia to w destruktywny sposob.
      • aaugustw Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 24.09.13, 15:06
        beka.smiechu-w.sali.obok napisała:
        > ... Dla osob, ktore pija z odwrotnych powodow- ze strachu, poczucia gorszosci, wsty
        > du, poczucia winy, samotnosci- program AA nie tylko raczej nie pomoze, ale nawe
        > t zaszkodzi. Poskramianie ego u kogos, kto tego ego niemal nie ma, uczenie altr
        > uzimu kogos, kto cale zycie spedzil na spelnianiu oczekiwan innych, pietnowanie
        > za nieuczciwosc kogos, kto byl wykorzystywany- to nie rozwiazanie problemow, a
        > ich zwielokrotnienie. I dalsze, gorsze picie- dlatego osoby ktore maja takie p
        > roblemy a zawierzyly bezkrytycznie w AA wpadaja w depresje, ajak wracaja do pic
        > ia to w destruktywny sposob.
        _________________________________________________________.
        Tam gdzie Bog, nie ma strachu...
        Tam gdzie strach, nie ma Boga...

        Poczytaj beka, co powiedzial psycholog (Roman, niealkoholik)
        przysluchujac sie pewnej rozmowie ksiedza z aowcami:

        "Chciałbym kilka spraw poruszyć. Słuchając poprzednich wypowiedzi, padło tutaj w pewnym momencie stwierdzenie, że jednak jest duża różnica pomiędzy religijnością a duchowością. Będąc odpowiedzialny w swojej profesji, nie odważyłbym się powiedzieć komuś, że jeśli tylko pogłębi swoją religijność, to załatwi wszystkie swoje sprawy. Bardzo dobrze ks. T... powiedział o przyrzeczeniach i postanowieniach. Wśród moich pacjentów mam kilka osób duchownych uzależnionych od alkoholu, lepiej lub gorzej sobie radzących. Religijność jest czymś bardzo istotnym i ważnym również dla mnie osobiście, do niej się dojrzewa. Wiem, że duchowość wspólnoty AA traktowana znacznie szerzej, bardziej uniwersalnie, może doprowadzić do świetnych rezultatów w dążeniu do religijności i w pogłębieniu religijności. Z tym, że nie odważyłbym się robić to w odwrotnej kolejności..."
        A...
        • iskram Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 24.09.13, 16:01
          wszystko jest - tylko dochodzi sie do tego róznymi drogam - fanatycy to też ludzie - a ty masz wybór!!!
        • thomi73pl Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 26.09.13, 13:51

          Odpowiadasz na:
          aaugustw napisał:

          > beka.smiechu-w.sali.obok napisała:
          > > ... Dla osob, ktore pija z odwrotnych powodow- ze strachu, poczucia gorsz
          > osci, wsty
          > > du, poczucia winy, samotnosci- program AA nie tylko raczej nie pomoze, al
          > e nawe
          > > t zaszkodzi. Poskramianie ego u kogos, kto tego ego niemal nie ma, uczeni
          > e altr
          > > uzimu kogos, kto cale zycie spedzil na spelnianiu oczekiwan innych, pietn
          > owanie
          > > za nieuczciwosc kogos, kto byl wykorzystywany- to nie rozwiazanie proble
          > mow, a
          > > ich zwielokrotnienie. I dalsze, gorsze picie- dlatego osoby ktore maja t
          > akie p
          > > roblemy a zawierzyly bezkrytycznie w AA wpadaja w depresje, ajak wracaja
          > do pic
          > > ia to w destruktywny sposob.
          > _________________________________________________________.
          > Tam gdzie Bog, nie ma strachu...
          > Tam gdzie strach, nie ma Boga...
          >
          > Poczytaj beka, co powiedzial psycholog (Roman, niealkoholik)
          > przysluchujac sie pewnej rozmowie ksiedza z aowcami:
          >
          > "Chciałbym kilka spraw poruszyć. Słuchając poprzednich wypowiedzi, padło tutaj
          > w pewnym momencie stwierdzenie, że jednak jest duża różnica pomiędzy religijnoś
          > cią a duchowością. Będąc odpowiedzialny w swojej profesji, nie odważyłbym się p
          > owiedzieć komuś, że jeśli tylko pogłębi swoją religijność, to załatwi wszystkie
          > swoje sprawy. Bardzo dobrze ks. T... powiedział o przyrzeczeniach i postanowie
          > niach. Wśród moich pacjentów mam kilka osób duchownych uzależnionych od alkohol
          > u, lepiej lub gorzej sobie radzących. Religijność jest czymś bardzo istotnym i
          > ważnym również dla mnie osobiście, do niej się dojrzewa. Wiem, że duchowość wsp
          > ólnoty AA traktowana znacznie szerzej, bardziej uniwersalnie, może doprowadzić
          > do świetnych rezultatów w dążeniu do religijności i w pogłębieniu religijności.
          > Z tym, że nie odważyłbym się robić to w odwrotnej kolejności..."
          > A...

          A co to ma wspólnego z tym co napisal Beka ?





          W.W.D.A. I JEGO WPISY

          forum.gazeta.pl/forum/f,244935,Uzaleznienia_pomozmy_sobie.html
          • aaugustw Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 26.09.13, 14:40
            thomi73pl napisał:
            > A co to ma wspólnego z tym co napisal Beka ?
            _______________________________________.
            Wybacz Thomi, to nie jest zlosliwosc, ale tego ty
            jeszcze nie potrafisz zrozumiec, dlatego pisalem
            to dla Beki...!
            A...
          • iskram Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 26.09.13, 21:05
            Program AA- nie jest religijny!!!!!!!!!!!
            • aaugustw Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 26.09.13, 21:34
              iskram napisała:
              > Program AA- nie jest religijny!!!!!!!!!!!
              _______________________________________________________________.
              Wg. mnie tez, choc niektorzy twierdza, ze jest wiecej duchowy, niz religijny...!
              A...
            • andalus Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 26.09.13, 22:54
              podobnie Ala-non. Ale nie jest to prawdą, zależy od grupy. Ja nie chciałam się odwoływać do żadnej siły wyższej, trzyamnie się za ręce, palenie świeczek itd nie ma dla mnie sensu.
              To tworzenie rytuałów podobnych ( jak dla mnie niczym w katolcikiej oazie ) do religijnych.
              Jednak zadałabym inaczej pytanie - czy alkoholik ma rozum? Raczej nie, zasadniczo nie. Więc fanatyzm może być jakimś rozwiązaniem, bo fanatyk rozumny raczej nie jest.
              • aaugustw Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 27.09.13, 10:23
                andalus napisała:
                > podobnie Ala-non. Ale nie jest to prawdą, zależy od grupy. Ja nie chciałam się
                > odwoływać do żadnej siły wyższej, trzyamnie się za ręce, palenie świeczek itd n
                > ie ma dla mnie sensu.
                > To tworzenie rytuałów podobnych ( jak dla mnie niczym w katolcikiej oazie ) do
                > religijnych.
                > Jednak zadałabym inaczej pytanie - czy alkoholik ma rozum? Raczej nie, zasadnic
                > zo nie. Więc fanatyzm może być jakimś rozwiązaniem, bo fanatyk rozumny raczej n
                > ie jest.
                __________________________________________________________.
                Andalus, ty wszystko mieszasz tak, jabys byla naprawde bez rozumu...! :-(
                Zapoznaj sie najpierw co za Symbol ma ta swieczka na stole a potem gadaj...!
                Tak samo pytasz czy alkoholik ma rozum? - Jak moze ktos bez rozumu zadac
                takie pytanie...!? - No powiedz sama andalus...!
                A...
                • andalus Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 28.09.13, 19:59
                  ach, ja biedna bezrozumna śmiałam powiedzieć, ze pewne symbole oraz odwoływanie się gdzieś do nie wiadomo kogo ( siły wyższej) nie ma dla mnie sensu.
                  Co do alko- no nie mają rozumu. To normalne. Zwykłe stwierdzenie faktu. Picie powoduje zmiany w mózgu ( tak w skrócie).
                  • aaugustw Re: Fanatyzm czy rozum - oto jest pytanie . 28.09.13, 22:21
                    andalus napisała:
                    > ach, ja biedna bezrozumna...
                    > Co do alko- no nie mają rozumu. To normalne... - Picie powoduje
                    zmiany w mózgu ( tak w skrócie).
                    _______________________________________________________.
                    No to potrafie zrozumiec, ze alko ma przepity rozum i tylko mu zostaly
                    dwie komorki, z tego jedna w kieszeni spodni, ale ze ty jestes wogole
                    bez rozumu, tego pojac tymi dwoma komorkami nie potrafie...! :-(
                    A...
    • jerzy30 gdzie ty w AA widzisz mistycyzm 24.09.13, 15:41
      grupka roznych ludzi - fakt ze czasami nawiedzonych - ale takich sie olewa
      • deoand Re: gdzie ty w AA widzisz mistycyzm 26.09.13, 22:26
        Jak program AA nie był religijny - a kto w tamtym czasie widział ATEISTÓW w USA - wszyscy wierzyli w Boga a nazywali sie mormonami , katolikami protestantami i cholera wie jakimi jeszcze - stad aby to towarzystwo połaczyc i aby nie skakało sobie do gardła wymyślono Siłę Wyzsza jakkolwiej ja pojmujesz aby za chwile od razu wyjasnic tępakom , ze chodzi o BOGA jakby kto miał watpliwosci .
        • aaugustw Re: gdzie ty w AA widzisz mistycyzm 27.09.13, 10:16
          deoand napisał:
          > Jak program AA nie był religijny - a kto w tamtym czasie widział ATEISTÓW w USA
          > - wszyscy wierzyli w Boga a nazywali sie mormonami , katolikami protestantami
          > i cholera wie jakimi jeszcze - stad aby to towarzystwo połaczyc i aby nie skaka
          > ło sobie do gardła wymyślono Siłę Wyzsza jakkolwiej ja pojmujesz aby za chwile
          > od razu wyjasnic tępakom , ze chodzi o BOGA jakby kto miał watpliwosci .
          _____________________________________________________________.
          Tak i bylo...! - Ale dzisiaj Wasz KK uzurpuje sobie prawo do tego Programu,
          wlacznie z religia, religijnoscia i duchowoscia...! :-(
          A...
          Ps. Czy wiesz, ze w swiecie tym tzw. cywilizowanym nie wyklada sie juz religii
          w szkolach, lecz religioznawstwo lub etyke...!?
    • bananarama-live a co gucio 26.09.13, 21:19
      by robił ,gdybyśmy na niego nie napadali :-P
      • iskram Re: a co gucio 26.09.13, 21:24
        Nikt na niego nie napada- Gucio śpi!!!!!!!!
        • aaugustw Re: a co gucio 26.09.13, 21:35
          iskram napisała:
          > Nikt na niego nie napada- Gucio śpi!!!!!!!!
          _____________.
          Nie, nie nie spie, ale mocno jestem zajety pisaniem o Programie AA,
          wlasnie w tematyce religii, religijnosci i duchowosci...
          Do jutra:
          A...
          • iskram Re: a co gucio 27.09.13, 11:00
            Wszystko juz jest -ale piszu ,piszu ,piszu ,papier najcierpliwszy!!!!!!!!
            • aaugustw Re: a co gucio 27.09.13, 11:04
              iskram napisała:
              > Wszystko juz jest -ale piszu ,piszu ,piszu ,papier najcierpliwszy!!!!!!!!
              _______________________________.
              O nie, wszystko plynie i sie zmienia...!
              A...
              Ps. Tylko abstynenci nie pracujacy nad soba, nie zmieniaja sie krecac sie
              dookola wlasnej osi...!
              • iskram Re: a co gucio 27.09.13, 18:26
                Zgodnie z obrotem ziemi!!!!!!!!!!
                • aaugustw Re: a co gucio 28.09.13, 11:48
                  iskram napisała:
                  > Zgodnie z obrotem ziemi!!!!!!!!!!
                  ___________________________.
                  Przeciwnie... - Oni stoja w miejscu
                  A...
                  • iskram Re: a co gucio 28.09.13, 20:24
                    Tak Ci się tylko wydaje, bo tylko to chcesz widzieć , patrz głębiej . Wypłyń na głębie!
                    • aaugustw Re: a co gucio 28.09.13, 22:22
                      iskram napisała:
                      > Tak Ci się tylko wydaje, bo tylko to chcesz widzieć , patrz głębiej . Wypłyń na głębie!
                      __________________________.
                      Chcesz mnie utopic...!? :-(
                      W srodku jest najbezpieczniej...!
                      A...
              • thomi73pl Re: a co gucio 29.09.13, 14:06
                Ziemia nie płynie i kreci sie tylko wokol wlasnej osi ;) (oraz dodatkowo jest poruszana sila grawitacji wokół slonca), a jednak sie zmienia. . !

                A malo tego ma sie dobrze i miala by sie nadal takze bez ludzi, alkoholikow i mądrali..., moze nawet duzo lepiej..

                To co za problem ze abstynenci "kręcą sie wokół własnej osi" ?

                A Tobie August "w..."- ( jak "wydaje się"), jak sie wydaje.. ?
                Ze według jakiej osi sie krecisz..?

                • aaugustw Re: a co gucio 29.09.13, 16:51
                  thomi73pl napisał:
                  > ... co za problem ze abstynenci "kręcą sie wokół własnej osi" ?
                  > A Tobie August... jak sie wydaje.. ? ... według jakiej osi sie krecisz..?
                  _________________________________________________________.
                  Pytasz, wiec odpowiadam:
                  - Problem jest ten, ze ty widzisz we wszystkim problem, a zanim sie
                  okrecicie wokół własnej osi znowu jeden rok mija...!
                  - Je sie krece wedlug Osi-a-tynskiego...!
                  A...
                  • iskram Re: a co gucio 29.09.13, 20:58
                    No to krec się , jes to do pewnego czasu,dojdziesz do sciany, nieliczni tylko pokonaja ,a co ? odpowiesz sbie jak dojdziesz oby nie za pózno!!!
                    • aaugustw Re: a co gucio 30.09.13, 12:36
                      iskram napisała (do A...):
                      > No to krec się , jes to do pewnego czasu,dojdziesz do sciany, nieliczni tylko p
                      > okonaja ,a co ? odpowiesz sbie jak dojdziesz oby nie za pózno!!!
                      _____________________________________________________.
                      Zapytalas, wiec odpowiadam...
                      Nie rozumiesz iskram:
                      To droga...!
                      To nie jest zadna sciana, gdyz ją przekraczam.
                      Przekraczam ją, mimo ze sie nie poruszam.
                      Nie poruszam sie, ale ide naprzod.
                      Ide naprzod, a mimo to dalej znajduje sie w moim centrum.
                      Pozostaje w centrum, a jestem we wszystkim.
                      Jestem we wszystkim, choc jestem jednostka...!.
                      A...
                  • thomi73pl Re: a co gucio 29.09.13, 21:30
                    Niezle..

                    Spodobala mi sie ta inteligentna odpowiedź. .

                    "Osi-a-tynskiego"..
                    ; )

                    Dobrze by bylo żebyś sie tak właśnie krecil..

                    Ps. Ja nie widzę w tym problemu..
                    Ani w tym ze mija rok czy dwa..
                    Lata mijaja tak czy inaczej
                    Beze mnie tez beda mijaly i wczesniej tez mijaly..
                    • thomi73pl Re: a co gucio 29.09.13, 21:34

                      --cd:

                      I nie pytałem cie w czym widzę problem. .

                      No nic..
                      Kręć sie dalej..

                      Tylko nie kręć, ze w okol osiatyńskiego..

                      A tak Ogólnie, to lubisz kręcić.
                      Jeszcze nie "wyparowala" :) ta ulubiona cześć :) z Ciebie....






                      ☆★☆★☆★☆★☆★☆★☆★☆★☆★☆★☆★☆★☆★☆★☆★☆★☆★☆★☆★☆★

                      Lubie Siebie
                      • iskram Re: a co gucio 30.09.13, 09:09
                        sa tacy nieszczęsnicy ,przyjdzie czas!!!!
                        • aaugustw Re: a co gucio 30.09.13, 12:40
                          iskram napisała filozoficznie:
                          > sa tacy nieszczęsnicy ,przyjdzie czas!!!!
                          _________________________________.
                          Na co ty czekasz... - Na Godota...!?
                          A...
                          • iskram Re: a co gucio 30.09.13, 22:51
                            Nic Ci do tego!
                    • aaugustw Re: a co gucio 30.09.13, 12:38
                      thomi73pl napisał (do A...):
                      > Niezle..
                      > Spodobala mi sie ta inteligentna odpowiedź. .
                      ____________________________________________.
                      Wszystkie sa takie, tylko ta pierwszy raz zrozumiales...! ;-)
                      A...
                      • iskram Re: a co gucio 30.09.13, 23:30
                        prostactwo zawsze wylezie , i zyjesz jak papuga.
                        • aaugustw Re: a co gucio 01.10.13, 13:05
                          iskram napisała:
                          > prostactwo zawsze wylezie , i zyjesz jak papuga.
                          ________________________________________.
                          Inaczej: Z jakim przystaniesz, takim sie staniesz..!
                          A...
                          • aaugustw Dodatek zwyczajny, aby iskram pojela...! 01.10.13, 13:30
                            iskram napisała:
                            prostactwo zawsze wylezie , i zyjesz jak papuga.
                            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                            aaugustw napisał:
                            Inaczej: Z jakim przystaniesz, takim sie staniesz..!
                            ________________________________________.
                            Mowilem tu (jak zawsze) o sobie do siebie iskram!
                            A...
                            • iskram Re: Dodatek zwyczajny, aby iskram pojela...! 01.10.13, 16:21
                              Pytanie: Czy Ty wiesz co to jest aserywnosc, nie potrafisz dyskutować ,wymieniać poglądów , prowadzisz cały czas monolog i oceniasz ,a potem się tłumaczysz, dorosły człowiek sie nie tłumaczy, a co było ,a nie jest nie pisze sie w rejestr. zastanów się nad tym ,nikt Ci nie zabrania być człowiekiem duchowym , też musisz wiedzieć ze pewne sprawy duchowe trzeba zostawić duchowienstwu!
                              • iskram Re: Dodatek zwyczajny, aby Gucio pojąl...! 01.10.13, 16:25


                                Pytanie: Czy Ty wiesz co to jest aserywnosc, nie potrafisz dyskutować ,wymien
                                > iać poglądów , prowadzisz cały czas monolog i oceniasz ,a potem się tłumaczysz,
                                > dorosły człowiek sie nie tłumaczy, a co było ,a nie jest nie pisze sie w rejes
                                > tr. zastanów się nad tym ,nikt Ci nie zabrania być człowiekiem duchowym , też m
                                > usisz wiedzieć ze pewne sprawy duchowe trzeba zostawić duchowienstwu!




                                • aaugustw Gucio wzial i pojąl...! 01.10.13, 20:50
                                  iskram napisała:
                                  Dodatek zwyczajny, aby Gucio pojąl...!

                                  > Pytanie: Czy Ty wiesz co to jest aserywnosc, nie potrafisz dyskutować ,wymien
                                  > > iać poglądów , prowadzisz cały czas monolog i oceniasz ,a potem się tłumaczysz,
                                  > > dorosły człowiek sie nie tłumaczy, a co było ,a nie jest nie pisze sie w rejestr. zastanów się nad tym ,nikt Ci nie zabrania być człowiekiem duchowym , też musisz wiedzieć ze pewne sprawy duchowe trzeba zostawić duchowienstwu!
                                  ____________________________________________________________.
                                  Poczekaj, poczekaj, pomalu, bo ten ton, w ktory uderzylas i to stereo jest
                                  zbyt mocno skomplikowane dla moich dwoch uszu i tej jednej tylko czynnej
                                  mojej komorki (tej drugiej w kieszeni nie licze...!).
                                  Wezmy to po kolei;
                                  Pytasz czy wiem co to "aserywnosc", wiec ja odpowiadam; nie wiem, ale
                                  domyslam sie, ze to ma cos z Asami wspolnego, czy tak...!?
                                  Potem (chyba) pytasz, cyt.: "...nie potrafisz dyskutować ,wymieniać poglądów..."
                                  Otoz mysle, ze tej cechy nauczylem sie od ciebie...! :-(
                                  Nastepnie zapewniasz mnie, ze moge byc czlowiekiem duchowym. - Dziekuje ci...!
                                  I na koniec pouczasz mnie, ze (cyt.): "pewne sprawy duchowe trzeba zostawić duchowienstwu!", ale nie mowisz jakie to maja byc te sprawy...!?
                                  Czy masz na mysli pedofilie...!? :-( - Jezeli tak, to musze cie zasmucic; tak daleko
                                  (Bogu dzieki) nigdy nie bylem jeszcze duchowo...!
                                  A...
                                  • iskram Re: Gucio wzial i pojał ale nie zrozumiał! 03.10.13, 09:45
                                    odemnie niczego sie nie nauczysz, bowiem uczyć trzeba sie samemu!
                                    • aaugustw Re: Gucio wzial i pojał ale nie zrozumiał! 03.10.13, 12:57
                                      iskram napisała:
                                      > odemnie niczego sie nie nauczysz...
                                      ___________________.
                                      Wiem iskram, wiem...! :-(
                                      A...
                                      • iskram Re: Gucio wzial i pojał ale nie zrozumiał! 03.10.13, 13:26
                                        Nareszcie - koło zatrybiło...
                                        • aaugustw Do iskram...! 03.10.13, 16:40
                                          iskram napisała:
                                          > Nareszcie - koło zatrybiło....
                                          ________________________.
                                          Ciesze sie, ze moglem pomoc!
                                          A...
                                          • iskram Re: Do iskram...! 03.10.13, 16:48
                                            Sobie?
                                            • aaugustw Re: Do iskram...! 03.10.13, 17:55
                                              iskram napisała (do siebie):
                                              > Sobie?
                                              ______________________.
                                              A juz myslalem, ze zatrybilo
                                              A... :-(
                                              • aaugustw Re: Do iskram...! 04.10.13, 11:10
                                                aaugustw napisał (do iskram):
                                                > A juz myslalem, ze zatrybilo
                                                ________________________.
                                                Eee tam, zatrybilo czy nie, nie
                                                jest wazne.- Wazne jest gdzie
                                                podziala sie moja iskram.!? :-(
                                                A...
                                          • iskram Re: Do Aaugust...! 03.10.13, 16:53
                                            sobie...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka